Miasto przyznało "medale za zasługi" dla polityków
Limanowa. Władze miasta Limanowa przyznały tytuły i medale „Za zasługi dla Miasta Limanowa” dla dwóch polityków: senatora Jana Hamerskiego i wiceministra Andrzeja Guta-Mostowego. Zasługi pierwszego to lobbing za zlokalizowaniem batalionu WOT w Limanowej, drugiego zaś... przyznanie pieniędzy z rządowego funduszu wsparcia dla gmin górskich, które otrzymały wszystkie ujęte w programie 202 samorządy.
Jak brzmi uzasadnienie projektu? Burmistrz Władysław Bieda napisał, że Jan Hamerski „dał się poznać jako polityk bliski ludziom i angażujący się w sprawy samorządu miasta Limanowa”. Głównym powodem nagrodzenia senatora miejskim odznaczeniem było jego zaangażowanie w sprawę lokalizacji batalionu WOT.
- Wielokrotnie wspierał w sposób skuteczny starania władz miasta Limanowa o jego rozwój na różnych płaszczyznach, co skutkowało uzyskaniem wsparcia finansowego dla realizacji wielu programów. Jego zaangażowanie w kwostii lokalizacji bazy batalionu WOT w Limanowej, dzięki uporowi i konsekwencji działania doprowadziło do korzystnych dla miasta decyzji. Dzięki jego osobistemu wsparciu Limanowa została wskazana jako miejsce powstania bazy WOT, co niewątpliwie przyczyni się do dalszego rozwoju naszego miasta i podniesie jego rangę. Tak wielkie zaangażowanie i troska o dobro mieszkańców naszego miasta wymaga publicznego podkreślenia i pochwały – uzasadnił burmistrz.
Jakolwiek można dopuszczać, że to dzięki politycznemu lobbingowi senatora wybór władz Ministerstwa Obrony Narodowej padł właśnie na Limanową, tak trudno tłumaczyć nadanie tego samego odznacznia wiceministrowi Andrzejowi Gutowi-Mostowemu. To jego resort rozdzielał środki z rządowej puli na wsparcie dla gmin górskich. Program który przygotowało MRPiT, wsparł 202 gminy położone na terenach górskich sumą 672 mln zł.
W Małopolsce, pieniądze w wysokości obliczanej na podstawie algorytmu powiązanego ze średnią wydatków inwestycyjnych samorządów z ostatnich lat, otrzymały 82 gminy. Wśród nich znalazły się wszystkie samorządy z Limanowszczyzny. Najwyższe wsparcie przyznano gminie Limanowa (ponad 8 mln zł), miastu Limanowa natomiast kwotę 7,1 mln zł. Za pieniądze z funduszu przeciwdziałania COVID-19 miasto chce zbudować nowy most w ciągu ul. Lipowej.
- Jego zaangażowanie w pomoc dla miasta Limanowa jest bardzo duże. To dzięki jego osobistym staraniom nasze miasto może realizować ważne dla mieszkańców projekty, takie jak „Odnowienie zdegradowanej zieli w parkiu miejskim wraz z budową infrastruktury do jej udostępniania”, a przede wszystkim budowę mostu w ciągu ulicy Lipowej – inwestycji od lat oczekiwanej przez mieszkańców, która niewątpliwie przyczyni się do zmniejszenia problemów komunikacyjnych mieszkańców miasta i powiatu. Tak wielkiej zaangażowanie i troska o dobro mieszkańców naszego miasta wymaga publicznego podkreślenia i pochwały, a poprzez nadanie tytułu „Za zasługi dla Miasta Limanowa” stanowić będzie oficjalne potwierdzenie i upamiętnienie tego faktu – uzasadnił burmistrz Władysław Bieda.
Wiceminister Andrzej Gut-Mostowy informacje o przyznaniu odznaczenia z rąk włodarzy miasta Limanowa promuje w mediach społecznościowych m.in. za pomocą sponsorowanych (odpłatnych) postów na Facebooku:
Może Cię zaciekawić
87 lat od egzekucji na Cieniawie
W piątek (11 września) w Mordarce „na Cieniawie" odbyły się uroczystości upamiętniające 87. rocznicę egzekucji 12 obywateli Limanowej pochod...
Czytaj więcejPowiat zapłaci studentom w zamian za pracę w szpitalu
Zarząd Powiatu Limanowskiego ogłosił nabór wniosków o przyznanie pomocy materialnej dla studentów kształcących się na kierunku lekarskim. Pom...
Czytaj więcejWąż, którego nie trzeba się bać - mieszka w limanowskich lasach
Na terenie Nadleśnictwa Limanowa można spotkać wyjątkowego gada: miedziankę, czyli gniewosza plamistego – jednego z najbardziej tajemniczych i ...
Czytaj więcejPKP Intercity zamawia kolejne 32 Griffiny z Nowego Sącza
Materiał wideo do pobrania: Prawo opcji dotyczy umowy z NEWAG zawartej 10 stycznia 2024 r. na zakup 63 elektrycznych lokomotyw wielosystemowych z opc...
Czytaj więcejSport
Najmłodsi ruszyli do rywalizacji: wojewódzki sprawdzian w Olkuszu
Bardzo dobrze w turnieju zaprezentowała się Aleksandra Iwan z Płomienia Limanowa, która dotarła do finałowej czołówki i zajęła 2. miejsce...
Czytaj więcejSłomka postrachem w Klasie A
LIMANOWSKA KLASA „A”: URAN ŁUKOWICA – PŁOMIEŃ LIMANOWA 4:1 (1:1) Gurgul 8,70, Bojanowski 47, Stroivans 78 – Trzópek 28. KROK...
Czytaj więcejJustyna Kowalczyk-Tekieli mocno o sytuacji w PKOl. „Włos się jeży na głowie”
W ostatnim czasie doszło do kolejnej zmiany na czele Polskiego Komitetu Olimpijskiego. Radosław Piesiewicz, który wcześniej kierował PKOl, prz...
Czytaj więcejNieudany weekend również dla juniorów starszych Limanovii: 0:6 z Wieczystą
W 6. kolejce Ligi Małopolskiej U-19 MKS Limanovia uległa Wieczystej Kraków 0:6. Do przerwy goście prowadzili 2:0, natomiast po zmianie stron d...
Czytaj więcejPozostałe
Chcą do nowej gminy. Mieszkańcy domagają się kolejnej zmiany granic
Utworzenie z dniem 1 stycznia 2025 roku nowej gminy Szczawa, wyodrębnionej z obszaru gminy Kamienica, nie zakończyło dyskusji wokół przebiegu gra...
Czytaj więcejLimanowscy policjanci wicemistrzami Polski w turnieju "Patrol Roku"
Reprezentacja Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie w składzie st. sierż. Krzysztof Plata i sierż. Mateusz Ciuła z Komendy Powiatowej Policji w...
Czytaj więcejDwa brązowe medale dla limanowskich zawodników
Klub Ragnarok Fight Club Limanowa zdobył dwa brązowe medale podczas Amatorskich Mistrzostw Świata ADCC, które odbyły się 11 września w Tauron A...
Czytaj więcejWojskowi radiotelefoniści będą rywalizować w parku
W czwartek (17 września) w parku miejskim im. Rodziny Krasińskich w Mszanie Dolnej, w godzinach od 9:00 do 16:00, odbędą się zawody użytecz...
Czytaj więcej






Komentarze (24)
Też tak sobie medale przyznawali.
Moda powraca
Żyj tak, by twoich pomników nie musiała pilnować policja!
Panie burmistrzu, za szybko z tymi laurami!!!
Przecież realizowane cele inwestycyjne i pozyskiwanie na nie środków finansowych nie powinno zależeć w żadnym stopniu od tzw. wspierania, propagowania, obiadków, kolacyjek, wspólnych grillów itd. A już na pewno nie od czynników politycznych – kto nasz, ich, swój, obcy, … - wymieniać by długo jeszcze można.
Fakt, że taki tekst cyt.: „można dopuszczać, że to dzięki politycznemu lobbingowi senatora” dopuszcza się bez żadnego zażenowania, potwierdza tylko jak daleko nam do krajów cywilizowanych. Winę za to ponosi cała klasa polityczna, od lewicy do prawicy. I my wszyscy, bo godzimy się na to bez żadnego zastanowienia. Tak było, jest i będzie! Ale to nieprawda. Nie musi, a raczej nie powinno tak być.
W normalnym kraju Burmistrz czy Prezydent Miasta pisze do Ministra lub Wojewody o przydział pieniędzy na współfinansowanie, albo o całkowite pokrycie inwestycji lokalnej z budżetu województwa czy ministerstwa, załączając do wniosku komplet rzetelnej dokumentacji dot. danej inwestycji. W określonym dniu zjawia się przed komisją resortową lub wojewódzką ekipa profesjonalistów/ekspertów (może tam być i Burmistrz, ale i np. główny inżynier powiatowy, albo Powiatowy Lekarz Weterynarii, albo dyrektor powiatowego szpitala, albo powiatowy inspektor nadzoru budowlanego, albo szef lokalnej straży pożarnej itd. – w zależności od rodzaju inwestycji). Przekonują, wyjaśniają, informują - krótko mówiąc w profesjonalny sposób przedstawiają cele tej inwestycji oraz jej znaczenie dla lokalnego (albo i krajowego) rozwoju, jej przyszłe dochody (jak będą), skutki dla ekonomii i środowiska naturalnego. Prawdziwy bilans korzyści oraz zysków i strat.
Potem czekają kilka dni lub tygodni i mają na piśmie oficjalne stanowisko Ministerstwa/Wojewody o przyznaniu (bądź odmowie przyznania) pieniędzy na realizację projektu.
Oczywiście upraszczam, bo takie spotkania ekspertów gminnych i rządowych odbywają się wielokrotnie, i tak naprawdę zależą od stopnia trudności inwestycji i kosztów całkowitych.
W tak rzetelnie i przejrzyście prowadzonych negocjacjach NIE WIDZĘ MIEJSCA DLA POLITYKÓW.
Poseł jakiegoś regionu (np. Krakowa) nie idzie do Sejmu by „wydrzeć” pieniądze na rozwój tego regionu czy miasta, bo to jest przejaw patologii. Poseł idzie po to by dbać o rozwój kraju, jako całości, a on sam ma się udzielać i pracować w Komisjach Sejmowych, o tematyce zbieżnej z jego doświadczeniem zawodowym (np. lekarz- do komisji zdrowia). Jeżeli poseł z zawodu taksówkarz ma się zajmować polityką zagraniczną, to mamy bałagan i chaos na lata.
Krótko powiem tak: przyznawanie medali dla posłów, bo chodzą po ministerstwach i „załatwiają” to i owo, jest dalszym przyzwoleniem na istnieje układów i układzików. Nigdy w Polsce nie będzie dobrze, jak realizacja inwestycji będzie zależna od uzyskiwania „poparcia” polityków. W takiej opcji możliwa jest budowa instytutu rybołówstwa na Śląsku, a zakładu budowy kolejki górskiej na Suwalszczyźnie.
Medale Burmistrz powinien przyznawać zasłużonym ludziom z tego regionu: mieszkańcom i społecznikom za ich pracę i działalność poza zawodową. Albo osobom kultury i sztuki za promowanie regionu, albo laureatom krajowych konkursów wiedzy, sportowcom, itd. Również politykom i posłom, ale za działalność społeczną, a nie za patologiczne czynności typu „wicie, rozumicie, wspierajcie, dajcie”.
Ale jak najbardziej zrozumiały
Gratyfikacje to i odznaczenia