Miasto przegrywa w WSA sprawę przystanku początkowego i końcowego
WSA stwierdził nieważność jednego z zapisów uchwały Rady Miasta, w której określono dwa przystanki na terenie Limanowej jako początkowe i końcowe. Burmistrz Władysław Bieda jest zaskoczony decyzją sądu, a jeden z przewoźników – Bogumił Pietrucha – nie kryje satysfakcji i informuje, że nie jest to jedyny korzystny dla niego wyrok w ostatnich dniach.
Może Cię zaciekawić
Słup energetyczny na działce – jakie prawa ma właściciel nieruchomości?
Obecność słupa energetycznego na prywatnej działce często budzi wątpliwości właścicieli nieruchomości i nasuwa wiele pytań dotyczących teg...
Czytaj więcejZobacz zapowiedź 17. Wyścigu Górskiego Limanowa - Przełęcz pod Ostrą (WIDEO)
W nadchodzący weekend 17–19 lipca odbędzie się 17. Wyścig Górski Limanowa – Przełęcz pod Ostrą. Zawody zostaną rozegrane w ramach rundy M...
Czytaj więcejTrzy osoby ranne w wypadku
Jak już informowaliśmy, do zdarzenia doszło w niedzielę (12 lipca) około godziny 19:00 w miejscowości Krosna na terenie gminy Laskowa. Na drodze...
Czytaj więcejŻywa lekcja historii - mimo deszczowej pogody (ZDJĘCIA)
Uroczystości na Dzielcu zgromadziły mieszkańców, pasjonatów lotnictwa i historii oraz turystów na terenie historycznego zrzutowiska, które znaj...
Czytaj więcejSport
Wychowanek Turbacza z pełnym występem w sparingu Arki Gdynia
Sparing rozegrany w Człuchowie zakończył się porażką pierwszoligowca z Trójmiasta 2:4. Już w pierwszych minutach Olimpia zaskoczyła gdynia...
Czytaj więcejPadel Arena znów nie spała! Nocne Mexicano przyciągnęło zawodników z Krakowa
Nocne turnieje Mexicano na stałe wpisały się już w kalendarz wydarzeń organizowanych przez Padel Arena. Tym razem do Limanowej przyjechało równ...
Czytaj więcejPodstawowy zawodnik nie podjął treningów z Limanovią
Paweł Matras był w ostatnich latach podstawowym zawodnikiem czwartoligowej Limanovii. Do klubu ze stolicy Beskidu Wyspowego przeszedł w wieku ju...
Czytaj więcejLaskovia stawia na grającego trenera
Mikołajczyk ma za sobą bogatą piłkarską karierę. Pierwsze kroki stawiał w Unii Tarnów, a następnie reprezentował barwy takich klubów jak ...
Czytaj więcejPozostałe
Ostrzeżenie IMiGW: silny deszcz i burze
Instytut oszacował prawdopodobieństwo wystąpienia zjawiska na 75%. Ostrzeżenie ma związek z przewidywanymi intensywnymi opadami. Kiedy...
Czytaj więcejGeotermalny pat. Grozi zwrot działek
Kwestia zagospodarowania nieruchomości należących do spółki GWT stała się przedmiotem dyskusji podczas ostatniej sesji Rady Powiatu Limanowskie...
Czytaj więcejLimanowski szpital zatrudni lekarzy. Lista wakatów na oddziałach
Szpital Powiatowy w Limanowej im. Miłosierdzia Bożego poszukuje kadry medycznej i ogłosił nabór na stanowiska lekarskie. Placówka oferuje pracę...
Czytaj więcejGratulacje dla zwycięzców konkursu „Patrol Roku”
W środę (8 lipca) w sali narad limanowskiej komendy odbyło się spotkanie z udziałem kadry kierowniczej, podczas którego Komendant Powiatowy Poli...
Czytaj więcej
Komentarze (14)
Jest to umowa zawierana pomiędzy pasażerem i przewoźnikiem.
System nakazowy się już skończył.
Powinni nakazać panu burmistrzowi niech parkuje swoim autem na prywatnym parkingu B.Pietruchy za odpowiednią opłata to poczuje się jak przewoźnicy i przestanie być zdziwiony i zaskoczony.
A Ci co 'chcą' bo nie mają innego wyjścia niech dalej zapie...laja na Z. Augusta.
Tak dlugo jak przewoznik bedzie rzadzil,tak długo bajzel będzie.
SKO też doświadczona instytucja. :)
Tylko sądowi się to nie podoba :))) więc uchyla ......
I jak żyć panie premierze ? .
Sprawa ucichła czy jest jakaś szansa na takie rozwiązanie?
Wracając do tematu - bardzo się cieszę z takiego wyroku, bo spółka P&G kolejny raz próbowała trzymać się PO-wskiej zasady 'mam układy, to wszystko mogę'. I bardzo dobrze, że nie udało się zmusić konkurencji do korzystania z tego śmiesznego postkomunistycznego pseudodworca, bo to zakrawało o kpinę i każdy, kto cokolwiek orientował się w temacie - wiedział, co tutaj jest grane. A te żenujące gierki, jakimi to panowie Pietrucha i Zoń są ch**ami - to czysta propaganda. Ja jeździłem i Maxbusami i Mirobusami i poza delikatnie mówiąc średnią jakością pojazdów zastrzeżeń nie miałem. A te całe Gawrony niech się wezmą za jakąś robotę, bo na szczęście kapitalizm się rozwija i przejęcie państwowych zakładów za grosze nie oznacza, że całe życie świat będzie przed nimi klękał.