Miasto przegrywa w WSA sprawę przystanku początkowego i końcowego
WSA stwierdził nieważność jednego z zapisów uchwały Rady Miasta, w której określono dwa przystanki na terenie Limanowej jako początkowe i końcowe. Burmistrz Władysław Bieda jest zaskoczony decyzją sądu, a jeden z przewoźników – Bogumił Pietrucha – nie kryje satysfakcji i informuje, że nie jest to jedyny korzystny dla niego wyrok w ostatnich dniach.
Może Cię zaciekawić
350 uczestników kolejnego forum osób z niepełnosprawnościami
W środę (17 czerwca) w Parku Hrabiów Wodzickich w Porębie Wielkiej odbyło się IV Forum Osób z Niepełnosprawnościami. Spotkanie zgromadziło b...
Czytaj więcejBól gardła od klimatyzacji - jak sobie z nim radzić?
Czy od klimatyzacji może boleć gardło? Tak, klimatyzacja może przyczyniać się do bólu gardła, szczególnie gdy organizm jest narażony na nag...
Czytaj więcejHistoria dwóch wsi - rusza nowy projekt edukacyjny
Limanowski oddział Polskiego Towarzystwa Historycznego oraz Muzeum Regionalne Ziemi Limanowskiej przystępują do realizacji projektu pod nazwą „M...
Czytaj więcejNiejednogłośne wotum zaufania
W piątek (19 czerwca) odbyła się sesja Rady Miasta Limanowa, której głównym punktem była debata nad raportem o stanie miasta za 2025 rok. Radni...
Czytaj więcejSport
Mistrz Polski wraca do Słopnic. Udany występ Gravity Revolt na krajowym czempionacie
Największy sukces odniósł Wojtek Ranosz, który zwyciężył w kategorii Elita i zdobył tytuł mistrza Polski 2026. Zawodnik Gravity Revolt ok...
Czytaj więcejKolejne zmiany w Orkanie Szczyrzyc
W spotkaniu uczestniczyli członkowie stowarzyszenia oraz zaproszeni goście, wśród nich zastępca wójta gminy Jodłownik Aneta Sara Pater oraz p...
Czytaj więcejMariusz Kutwa szykuje się do gry w Ekstraklasie
Dla 20-letniego środkowego obrońcy to kolejna szansa na walkę o miejsce w pierwszym zespole „Białej Gwiazdy” przed startem nowego sezonu w E...
Czytaj więcejBaraże: sytuacja w ligach regionalnych
Beskid Andrychów w walce o III ligę najpierw pokonał Lewart Lubartów, ale w finale barażów przegrał 0:1 Moravią Morawica. W przyszłym sezni...
Czytaj więcejPozostałe
Milionowe straty i setki interwencji. Sześć lat od powodzi (ZDJĘCIA, WIDEO)
W czerwcu 2020 roku, nocą z soboty na niedzielę (20/21 czerwca) podczas nawałnic woda wystąpiła z koryt potoków i rzek w całym region...
Czytaj więcejOtwarcie sezonu na górze Paproć. Znamy program wydarzenia
W niedzielę (28 czerwca) na górze Paproć (645 m n.p.m.) zorganizowane zostanie Otwarcie Sezonu Turystycznego na Ziemi Limanowskiej. Wydarzenie rozp...
Czytaj więcejRuszają letnie szkolenia małopolskich terytorialsów
W piątek (26 czerwca) rozpocznie się pierwsze letnie szkolenie w 11. Małopolskiej Brygadzie Obrony Terytorialnej w ramach akcji „Wakacje z WOT”...
Czytaj więcejEkspert zbadał finanse archidiecezji
W pierwszym kwartale tego roku w Kurii Metropolitalnej Archidiecezji Krakowskiej została przeprowadzona analiza finansowo-organizacyjna. Badanie zrea...
Czytaj więcej
Komentarze (14)
Jest to umowa zawierana pomiędzy pasażerem i przewoźnikiem.
System nakazowy się już skończył.
Powinni nakazać panu burmistrzowi niech parkuje swoim autem na prywatnym parkingu B.Pietruchy za odpowiednią opłata to poczuje się jak przewoźnicy i przestanie być zdziwiony i zaskoczony.
A Ci co 'chcą' bo nie mają innego wyjścia niech dalej zapie...laja na Z. Augusta.
Tak dlugo jak przewoznik bedzie rzadzil,tak długo bajzel będzie.
SKO też doświadczona instytucja. :)
Tylko sądowi się to nie podoba :))) więc uchyla ......
I jak żyć panie premierze ? .
Sprawa ucichła czy jest jakaś szansa na takie rozwiązanie?
Wracając do tematu - bardzo się cieszę z takiego wyroku, bo spółka P&G kolejny raz próbowała trzymać się PO-wskiej zasady 'mam układy, to wszystko mogę'. I bardzo dobrze, że nie udało się zmusić konkurencji do korzystania z tego śmiesznego postkomunistycznego pseudodworca, bo to zakrawało o kpinę i każdy, kto cokolwiek orientował się w temacie - wiedział, co tutaj jest grane. A te żenujące gierki, jakimi to panowie Pietrucha i Zoń są ch**ami - to czysta propaganda. Ja jeździłem i Maxbusami i Mirobusami i poza delikatnie mówiąc średnią jakością pojazdów zastrzeżeń nie miałem. A te całe Gawrony niech się wezmą za jakąś robotę, bo na szczęście kapitalizm się rozwija i przejęcie państwowych zakładów za grosze nie oznacza, że całe życie świat będzie przed nimi klękał.