Limanowa na marginesie?
Niedawno zlikwidowano limanowskie oddziały Głównego Urzędu Statystycznego i Wydziału Pracy w Sądzie Rejonowym. Limanowianie czują się marginalizowani, a to poczucie narasta za każdym razem, gdy słyszą o nowych, potwierdzonych bądź nie, planach likwidacji lub ograniczenia kolejnych placówek - donosi dzisiejszy 'Dziennik Polski'.
- Trudno nie kojarzyć tej sytuacji z tym, co miało miejsce w Nowym Sączu, gdy przestał on być miastem wojewódzkim. Wtedy też zamykano urzędy, a ludzie tracili pracę - przyznaje w rozmowie z "Dziennikiem Polskim" Wiesław Janczyk, limanowski poseł Prawa i Sprawiedliwości.
Szczególną uwagę zwraca na zamknięcie oddziału GUS, z którego część pracowników została zwolniona, a reszta przydzielona do pracy w nowosądeckim i krakowskim oddziale.
- Powiat limanowski ma bardzo wysoką stopę bezrobocia. Zamiast szukać rozwiązań przynoszących nowe miejsca pracy, zamyka się oddziały niektórych instytucji, albo przekształca urzędy pocztowe w agencje, żeby oszczędzać - zwraca uwagę Tadeusz Patalita, poseł Platformy Obywatelskiej. - Nic dziwnego, że mieszkańcy czują się marginalizowani, skoro nie stwarza się im możliwości, a tworzy przeszkody - dodaje.
Politycy wspierani przez samorząd lokalny nie składają broni i czynią starania, aby GUS ponownie otworzył swój oddział w Limanowej. Starosta limanowski Jan Puchała dwukrotnie zwracał się do premiera Donalda Tuska z prośbą o przyjrzenie się argumentom przemawiającym za utrzymaniem urzędu GUS. "Pracowników skazano na codzienne, uciążliwe i kosztowne dojazdy - większość nie mając innego źródła utrzymania musiała przyjąć te warunki, przez co często zaniedbują dzieci i rodzinę" - argumentował w liście do Donalda Tuska. Zwrócił też uwagę, że w Nowym Sączu na koszt GUS wyremontowano budynek, choć w Limanowej GUS dysponuje obiektem w znacznie lepszym stanie technicznym. - Budynek choć opłacany stoi pusty, a jedną z przyczyn likwidacji miały być oszczędności - zwraca uwagę Puchała. W marcu Julia Pitera - pełnomocnik rządu ds. Opracowania Programu Zapobiegania Nieprawidłowościom w Instytucjach Publicznych zwróciła się z prośbą do Janusza Witkowskiego - obecnego prezesa GUS - o ponowną analizę działań Pana Krzysztofa Jakóbika, Dyrektora Urzędu Statystycznego w Krakowie, które doprowadziły do zmiany lokalizacji oddziału w Limanowej na Nowy Sącz, a także ocenę sposobu w jaki ów proces został dokonany.
- Udało nam się uratować limanowski szpital. Mam nadzieję, że uda nam się uratować limanowski GUS, tym bardziej, że decyzja o likwidacji placówki wzbudziła wiele kontrowersji - liczy poseł Janczyk.
Także przekształcenia urzędów pocztowych w agencje, którym prawdopodobnie ulegną placówki w Męcinie, Słopnicach i Niedźwiedziu martwią limanowskich parlamentarzystów.
- Ja rozumiem, że poczta w dobie elektronizacji społeczeństwa nie ma już takiego znaczenia jak dawniej. Jednak chcę mieć pewność, że osoby starsze, którym internet jest obcy, nie pozostą bez dostępu do placówek Poczty Polskiej - tłumaczy swoje zainteresowanie tematem Bronisław Dutka, poseł Polskiego Stronnictwa Ludowego.
Od pierwszego kwietnia w limanowskim Sądzie Rejonowym nie będzie Wydziału Pracy, co jest wynikiem przeprowadzanej w całym kraju reorganizacji sądownictwa pracy. - W naszym przypadku zdecydowała o tym niewielka liczba spraw rozpatrywanych przez ten wydział - mówi Piotr Borkowski, prezes Sądu Rejonowego w Limanowej. Dodaje, że jest ich zaledwie kilka miesięcznie, a likwidacja wydziału nie oznacza zwolnień, bo pracownicy przejdą do innych wydziałów. Stracą na tym limanowscy pracownicy, którzy będą musieli udawać się do Sądu Rejonowego w Nowym Sączu.
(Źródło: Dziennik Polski Alicja Fałek/TOP)
Zobacz również:Może Cię zaciekawić
Tragiczny finał wypadku - nie żyje 73-letni traktorzysta
W niedzielę (13 lipca) na oddziale szpitala w wyniku odniesionych obrażeń zmarł 73-letni mężczyzna, który ucierpiał w wypadku z udziałem cią...
Czytaj więcejSąd planuje przesłuchać kard. Dziwisza; hierarcha prosi o niewzywanie na rozprawę
Przed Sądem Okręgowym w Krakowie od połowy czerwca toczy się proces o 20 mln zł zadośćuczynienia od Archidiecezji Krakowskiej i parafii w Międ...
Czytaj więcejKoniec ruchu na ulicy Kolejowej. Będą otwarte nowe drogi
Prace przy przebudowie stacji kolejowej oraz tworzeniu nowego układu drogowego wkraczają w kolejny etap. Jak poinformował Urząd Miasta Limanowa, n...
Czytaj więcejMorawiecki na Limanowszczyźnie. Samorządowcy dziękowali, posłowie obiecali powrót
W poniedziałek (13 lipca) w Gminnym Ośrodku Kultury, Sportu i Turystyki w Laskowej odbyło się spotkanie z byłym premierem i posłem Prawa i Spraw...
Czytaj więcejSport
Wychowanek Uranu odszedł z Sandecji, ale zostaje w II lidze
21-letni pomocnik podpisał kontrakt z Podhalem Nowy Targ. W minionym sezonie w barwach Sandecji rozegrał 21 spotkań i strzelił dwie bramki. Pod...
Czytaj więcejSłowacki klub sięga po zawodników Limanovii. Kolejne osłabienie czwartoligowca.
Drużynę ze Słowacji prowadzi Piotr Kapusta, który w przeszłości pracował m.in. w Limanovii. Jak już informowaliśmy do Starej Lubovni wcześ...
Czytaj więcejHarnaś dopiął swego, ma drugie boisko
Jeszcze kilka lat temu zapasowa płyta bardziej przypominała nieużytek niż pełnowartościowe boisko. Dzięki zaangażowaniu działaczy, członk...
Czytaj więcejWyróżnienie dla piłkarza Limanovii, gol rundy
Nagrodzone zostało trafienie pomocnika Limanovii z 31. kolejki, które zapewniło drużynie zwycięstwo 1:0 nad Orłem Ryczów. Strzelony gol z...
Czytaj więcejPozostałe
Postępy na torach - wznoszą mosty i wiadukty. Pociągi wrócą tu w przyszłym roku
W Mszanie Dolnej realizowane są prace przy modernizacji linii kolejowej nr 104. Spółka PKP PLK S.A. opublikowała najnowsze zdjęcia z placu b...
Czytaj więcejSkażona woda w budynku, w którym przygotowywano posiłki dla kilku przedszkoli
Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Limanowej opublikował wczoraj (14 lipca) komunikat o skażeniu wody w budynku przedszkola w Przyszowej, wy...
Czytaj więcejDom był o krok od tragedii, w akcji blisko 60 strażaków
Zgłoszenie o pożarze wpłynęło do służb ratunkowych o godzinie 20:14. W płonącym budynku gospodarczym znajdowały się dwa samochody osob...
Czytaj więcejUlewy, grad i ryzyko gwałtownych podtopień
Alert meteorologiczny: Burze z gradem (stopień 2) Synoptycy szacują prawdopodobieństwo wystąpienia zjawiska na aż 85%. To nie będą zwykłe let...
Czytaj więcej- Tragiczny finał wypadku - nie żyje 73-letni traktorzysta
- Sąd planuje przesłuchać kard. Dziwisza; hierarcha prosi o niewzywanie na rozprawę
- Koniec ruchu na ulicy Kolejowej. Będą otwarte nowe drogi
- Morawiecki na Limanowszczyźnie. Samorządowcy dziękowali, posłowie obiecali powrót
- Postępy na torach - wznoszą mosty i wiadukty. Pociągi wrócą tu w przyszłym roku
Komentarze (44)
Może by tak zacni Panoiwe Posłowie sie tym też zajęli.
Autsz!... przepraszam. Miało być godziny policyjnej ...
Straciliśmy szansę rozwojową i zostajemy w tyle z zainwestowanymi pieniędzmi z UK i Irlandii w domy, które za 20lat będą kosztować pół tego (vide Hiszpania).
Przejedliśmy lata boomu. Dziękuję i tyle w temacie
wystarczy poczytać komentarze.
-ze względu na zdrowe powietrze??
nie, ze wzgledu na wielka dziura..
tu nawet przestępczość spada a to świadczy o marginalizacji regionu ,,,to pierwszy czynnik wskazujący na degradację, oddalenie od szlaków komunikacyjnych, bezzasadność istnienia powiatu ... tylko kwestia czasu
ciągle limanowa w telewizji i to z jak najgorszej strony.Pozdrawiam i bardzo szkoda mi miasta.
list polecony jak będziesz musiał
mieć dowód nadania. Co ???
Nie ubezpieczeni są zwykle obcokrajowcy: Rumunii, Bułgarzy, a także mieszkańcy Radomia bądź regionu: osoby długotrwale bezrobotne, uzależnione od alkoholu, bezdomne.
CUDZOZIEMKI RODZĄ U NAS
- Ostatnio trafił do nas Litwin, który uległ poważnemu wypadkowi samochodowemu. Miał przeprowadzone trzy operacje neurochirurgiczne, które zostały wycenione na 56 tysięcy złotych. Do tego doszedł transport chorego. Nawiązaliśmy kontakt z ambasadą Litwy i udało się dowieźć pacjenta do granicy, a dalej przejął go jeden z tamtejszych szpitali – mówi dyrektor Staszewska.
Na oddział ginekologiczno-położniczy szpitala na Józefowie trafiają Bułgarki i Rumunki, które spodziewają się dziecka. Podają adres zamieszkania i wszelkie dane niezbędne do wystawienia rachunku, który trzeba zapłacić w szpitalnej kasie. Potem okazuje się, że pod takim adresem mieszka zupełnie ktoś inny.
wyszystko w miescie bo najprosciej i ludzi pracy pozbawic.