Ktoś wyciął barierki, którymi liceum zamknęło schody. Sprawę wyjaśnia policja
Limanowa. Zamknięte decyzją dyrekcji I LO w Limanowej schody prowadzące z ul. Piłsudskiego na ul. Kusocińskiego są znów otwarte. Wspawane wcześniej barierki ktoś wyciął. Sprawę zgłoszono już policji.
Może Cię zaciekawić
Dworzec powstanie - wbrew decyzji władz miasta. Interwencja posłanki
W sierpniu w Limanowej doszło do rozbiórki budynku stacji kolejowej. Pierwotnie obiekt miał zostać zmodernizowany przez PKP S.A. w ramach pro...
Czytaj więcejW sobotę Dzień Otwarty nowych mieszkań w zielonej części Limanowej - można je zobaczyć bez umawiania
W sobotę, 3 października, w godzinach 11:00–14:00 będzie można zobaczyć na żywo nową, kameralną inwestycję mieszkaniową przy ul. Zadziel...
Czytaj więcej"Sowy" mogą potrzebować wcześniejszej emerytury
Jak przypomnieli naukowcy z Uniwersytetu w Oulu (Finlandia), chronotyp to naturalny dla organizmu rytm snu i czuwania. Na podstawie pory występowania...
Czytaj więcejKwaśnica vs. kapuśniak – odkrywamy różnice, które decydują o niepowtarzalnym smaku
Kapuśniak, czyli solidny, domowy klasyk Zacznijmy od kapuśniaku, który jest stałym bywalcem na stołach w całej Polsce, od morza aż po Tatry. J...
Czytaj więcejSport
Piłkarski weekend: od Klasy B do IV ligi
IV LIGA MAŁOPOLSKA: Bruk-Bet Termalica II Nieciecza - Glinik Gorlice; 3 października; 11:00; Orzeł Ryczów - Beskid Andrychów; 3 październ...
Czytaj więcejJustyna Kowalczyk-Tekieli ma nową pracę. Powrót do aktywnosci medialnej.
Kowalczyk-Tekieli po zakończeniu kariery zawodniczej nadal pozostawała związana ze sportem. Pracowała m.in. w Polskim Związku Biathlonu, wspier...
Czytaj więcejDwie zawodniczki MAM Talent Limanowa powalczą o Ogólnopolską Olimpiadę Młodzieży
Zgrupowanie odbędzie się od 7 do 11 października w Nowinach w województwie świętokrzyskim. W jego trakcie, w dniach 9–11 października, rep...
Czytaj więcejSłopnice: sukcesy zawodników w zawodach XPC. Kaim z rekordem świata.
W zawodach XPC European Championship 2026 rywalizował Michał Kowalczyk. Zajął pierwsze miejsce w kategorii do 100 kg oraz trzecie w klasyfikacj...
Czytaj więcejPozostałe
Adam Król: referendum to "polityczna hucpa i zemsta biznesmenów za dołek"
Burmistrz Jolanta Juszkiewicz twierdzi, że inicjatywa referendalna to “polityka”, ale zupełnie inny pogląd na tę sprawę prezentuje publiczne ...
Czytaj więcejŻmija bez zygzaka
Gorczański Park Narodowy opublikował w mediach społecznościowych zdjęcia i film dokumentujące spotkanie z czarną żmiją zygzakowatą. Jak pod...
Czytaj więcejŚwiatłowody, AI i wirtualne laboratoria - bezpłatne szkolenia
Branżowe Centrum Umiejętności (BCU) przy Zespole Szkół Techniczno-Informatycznych w Mszanie Dolnej zaprasza na bezpłatne szkolenia. Organizatorz...
Czytaj więcejDziś sesja Rady Gminy - oglądaj na żywo
Transmisja na żywo od godz. 10:00 Porządek obrad:...
Czytaj więcej-
Dworzec powstanie - wbrew decyzji władz miasta. Interwencja posłanki
-
W sobotę Dzień Otwarty nowych mieszkań w zielonej części Limanowej - można je zobaczyć bez umawiania
-
"Sowy" mogą potrzebować wcześniejszej emerytury
- Kwaśnica vs. kapuśniak – odkrywamy różnice, które decydują o niepowtarzalnym smaku
- Październik miesiącem poświęconym modlitwie różańcowej



Komentarze (13)
W taki sposób 'załatwiało' się pracę w instytucjach wymiaru sprawiedliwości, złodziejom i oszustom z 'prokuratorskich rodzin', wyrzuconym za kradzieże z poprzedniego miejsca pracy. Taką pracę załatwiła swojemu szwagrowi złodziejowi prokuratorska oszustka Janina Tomasik pełniąca obowiązki szefa Prokuratury w Limanowej do roku 2014. Dokładnie w taki sposób działała nowosądecka prokuratura mafia pod kierownictwem zdegradowanego obecnie prokuratorskiego oszusta Janusza Iwińskiewgo.
'Człowiek o którym napisze kilka lat temu to jest około roku 2007 został natychmiastowo i dyscyplinarnie zwolniony za wielokrotne oszustwa i kradzieże z zakładów Newag w Nowym Sączu, w którym to zakładzie pracował. Nazywa się Andrzej Gruszczyński. Ten człowiek działał w szajce złodziei i oszustów w tym zakładzie pracy i na szkodę tego zakładu. Z tego co mi wiadomo dzisiaj ten oszust i złodziej dyscyplinarnie zwolniony z poprzedniego miejsca pracy za kradzieże mienia zakładowego bardzo dużej wartości, pracuje sobie spokojnie w instytucji wymiaru sprawiedliwości za zgodą i wiedzą Pana Prokuratora Okręgowego w Nowym Sączu Janusza Iwińskiego jak i obecnego szefa Prokuratury w Limanowej M.Kazany, otóż ten złodziej i oszust pracuje w Prokuraturze Rejonowej w Limanowej w Małopolsce od roku 2008 , ma dostęp do materiałów prokuratorskich i sądowych. Ta praca została mu załatwiona z pominięciem wszelkich procedur i norm społecznych i uczciwie przeprowadzonego konkursu na takie stanowisko pracy gdyż jest to mąż siostry byłego szefa Prokuratury Rejonowej w Limanowej prokurator J. Tomasik. Nadmienię jeszcze że ten złodziej został przyjęty do tej pracy kiedy jeszcze prokuratorem okręgowym w Nowym Sączu był niejaki prokurator Bocheński dyscyplinarnie usunięty ze stanowiska za skandaliczne zachowanie podczas interwencji policji i kontroli drogowej wobec jego pijanego kolegi prokuratora. Dzisiaj ten człowiek zwolniony za kradzieże śmieje się w twarz uczciwym ludziom. Te informacje są oczywiście prawdziwe i nie ma w nich żadnego pomówienia i oszczerstwa. W sprawie tego oszusta Andrzeja Gruszczyńskiego kilka lat temu na procesie orzekał i wydał wyrok dzisiejszy Prezes Sądu Rejonowego w Nowym Sączu Szanowny Pan Sędzia Dariusz Rams. Jeżeli ktoś z Państwa kiedykolwiek starał się o pracę w 'uczciwych' konkursach ogłaszanych przez Prokuraturę Okręgową w Nowym Sączu i do podległych jej oddziałów Prokuratur Rejonowych takich jak ten w Limanowej niech weźmie pod uwagę te informacje że nie wystarczy być człowiekiem uczciwym i praworządnym. Trzeba mieć rodzinne 'układy' i wsparcie razem z ochroną takich ludzi ja Pan Prokurator Janusz Iwiński były już szef prokuratury Okręgowej Nowy Sącz i Prokurator Kazana. Większość z was za dyscyplinarne zwolnienie za kradzieże mienia zakładowego tak jak Andrzej Gruszczyński z poprzedniego miejsca pracy nie mogłaby absolutnie liczyć na posadę w takich instytucjach jak Prokuratura Okręgowa nowy Sącz i podległe tej prokuraturze jednostki administracyjne do których ogłasza konkursy na takie stanowiska pracy.
Osobiście udało mi się ustalić że ten złodziej i oszust A.Gruszczyński wyrzucony z zakładów kolejowych 'Newag' Nowy Sącz za kradzieże mienia zakładowego bardzo dużej i znacznej wartości nie legitymuje się również średnim wykształceniem. Ustaliłem również że te fakty skutecznie ukryto przy rekrutacji na stanowisko pracy w Prokuraturze w Limanowej tego złodzieja Gruszczyńskiego ze względu na jego powiązania rodzinne z ówczesnym szefem prokuratury Rejonowej w Limanowej J. Tomasik która tą funkcję pełniła do 2014r. Podaję link do tego konkursu i wymagań dotyczy konkursu w Muszynie na takie stanowisko pracy jakie zajmuje ten złodziej w Limanowej. Szczególnie chce Państwu zwrócić uwagę na dwa punkty, 'nieposzlakowana opinia' i minimum średnie wykształcenie a ten złodziej i oszust nie spełnia ani jednego warunku.
http://www.prokuratura-nowysacz.pl/index.php?str=4&id=133
Szanowni Państwo jeżeli tak wyglądają konkursy ogłaszane przez Prokuraturę Okręgową do instytucji wymiaru sprawiedliwości i zaufania publicznego to przyznacie Państwo że jest to skandaliczne. Pan Prokurator Kazana obecny szef Prokuratury Rejonowej w Limanowej pełniący tą funkcję od 2014r. miał pełną świadomość i wiedzę o złodziejskiej przeszłości A. Grzuszczyńskiego.
PS: Niejaki Iwiński po reformach Prokuratury przeprowadzonych prze Ministra Ziobrę nie pełni od kwietnia tego roku funkcji Prokuratora Okręgowego w Nowym Sączu.
Tomasz Arabski
Myślę, że jednak nie ma dla ciebie kompetentnego lekarza...
Jesteś już nudny i chyba nie jesteś w stanie kontrolować swojego rozumowania.....
A tu artykuł 'ślisko na drogach' - ludzie na świecie sypie pół doby i czy jest taki czytelnik portalu co by mógł pomyśleć, że przyczepność na drogach się zwiększyła?? Przecież to jest bicie piany, i pieprzenie jakich mało.
Proponuję by Magistrat Gmina i Starostwo, powołali wspólną specjalną komórkę do rozwiązywania spraw beznadziejnych, która będzie pracować pod dowództwem Jana 'niesamowitego'. W razie niepowodzenia w działaniu(nie zakładam w tej chwili takiej możliwości) można poprosić o wsparcie władze centralne. :)))
Na obydwóch końcach schodów umieścić tablice PRZEJŚCIE NIEBEZPIECZNE - PRZECHODZENIE NA WŁASNĄ ODPOWIEDZIALNOŚĆ, a nie 'umilać' życia ludziom.
Kradzieje/złomiarze wykonali pozytywne zadanie. :)))
Myślisz że ktoś to czyta?
czas zadbać o nasze zdrowie - powietrze , woda . Panie Burmistrzu , Starosto - wspólne działanie mile widziane to nasze dzieci będą tym oddychać i pić. I pomyślcie o takich ścieżkach rowerowych po 15 a 20 km na trasie Limanowa - Słopnice - Mogielnica - Łopień -Tymbark - Limanowa
Proszę - proszę a właśnie na odcinku od Kościoła w Sowlinach do ul Jońca - lub nawet szwedzkiej , nie ma żadnego bezpiecznego zejścia z chodnikiem takim dla osób niepełnosprawnych, rodzin z wózkiem. Typowym zejściem i na nasze bulwary. Nie ma żadnego dojazdu bez złamania zakazu jazdy do tartaku na boisko. Nawet normalnego parkingu dla osób w Niedziele co chcą pospacerować nie ma tylko w błocie po targu.
Szanowny p.Burmistrzu oddałem na pana głos - tworzy pan tyle dobrego dla Limanowej. Stworzył pan bardzo ładne bulwary - niech pan zadba żeby było na nie jak zejść - dla nas dla mieszkańców Limanowej.
Prosimy
Pytanie jest nastepujące: czy mamy takich dziennikarzy?
@dionlewa skumaj człowieku szkoła chciała to dać, żeby ludzie sobie utrzymywali i chodzili po tym ile im dupa wytrzyma. Twój apel o zalegalizowanie przejścia jest idiotyczny - szkoła nie ma prawa i nie wolno jej wydawać pieniądze na utrzymanie czy modernizacje budowli i urządzeń nie służących do szkole. Jeszcze chwila i bloki na 'bekówce' zaczną sie domagać remontów na koszt szkoły - idiotyzm rafinowany.
aha zejście o którym piszesz z Piłsudskiego na bulwary na wózek i niepełnosprawnych masz przy wjeździe do szpitala - wystarczy prosto i juz bulwary - prawie 'pełnowartościowe'
Pani Grażyno dawno nie słyszałem żeby ktoś nazywał kradzież inicjatywą, pewne jest, że wzięli we własne ręce