Konfesjonał był "jego miejscem". Pożegnano śp. ks. Karola Dziubaczkę
Dziś w Bazylice Matki Boskiej Bolesnej w Limanowej odbyły się uroczystości pogrzebowe śp. ks. prałata Karola Dziubaczki – byłego kanclerza Kurii Diecezjalnej w Tarnowie, wieloletniego penitencjarza limanowskiej parafii. Mszy świętej przewodniczył biskup Stanisław Salaterski. Zmarłego kapłana żegnał proboszcz limanowskiej parafii, mówiąc o trwającej ponad 40 lat znajomości.
Dzisiaj (13 października)o godzinie 14:00 w Bazylice Matki Boskiej Bolesnej w Limanowej odbyły się uroczystości pogrzebowe śp. ks. prałata Karola Dziubaczki - byłego kanclerza Kurii Diecezjalnej w Tarnowie, przez wiele lat posługującego w Limanowej.
Mszy świętej przewodniczył biskup pomocniczy diecezji tarnowskiej bp Stanisław Salaterski, który wygłosił homilię. Wśród zgromadzonych na żałobnej Eucharystii kapłanów znaleźli się także koledzy z seminaryjnego rocznika śp. ks. Karola Dziubaczki, a także jego rodzina oraz wierni z Limanowej i okolic.
Zanim duchowny został odprowadzony na miejsce wiecznego spoczynku - zgodnie z jego ostatnią wolą - na cmentarzu parafialnym w Limanowej pożegnał go ks. Wiesław Piotrowski, proboszcz limanowskiej parafii, który opowiedział wiernym o trwającej ponad cztery dekady znajomości z ks. Karolem Dziubaczką.
Poznałem go 41 lat temu, gdy byłem jeszcze w szkole średniej. On był proboszczem w mojej rodzinnej parafii w Bochni. Po maturze poszedłem najpierw do niego, oznajmiając mu, że chcę wstąpić do seminarium. I po kilku dniach zawiózł mnie - z kierowcą, bo sam nie prowadził samochodu - do seminarium, do ówczesnego rektora. Tam po wstępnej rozmowie otrzymałem informacje, kiedy będzie egzamin. I tak rozpoczęła się moja, można powiedzieć - wspólna, przez 41 lat - droga z księdzem Karolem - wspominał proboszcz.
Jak mówił ks. Wiesław Piotrowski, ks. Dziubaczka odwiedzał go w seminarium, widywali się także podczas ferii i wakacji, a kontakt utrzymywali również wówcza, gdy ks. Dziubaczka pełnił funkcję kanclerza kurii w Tarnowie.
On wygłosił podczas moich prymicji kazanie prymicyjne. A po 25 latach, już tutaj w Limanowej, wygłosił kazanie z okazji srebrnego jubileuszu mojego kapłaństwa. A gdy tutaj pracował jako penitencjarz, a ja od 2010 roku byłem proboszczem, wielokrotnie rozmawialiśmy przy stole i w mieszkaniu. Przede wszystkim były to rozmowy na temat Kościoła. Ksiądz Karol był niezwykle zaangażowany i zainteresowany - podkreślał ks. Piotrowski. - I za te rozmowy chcę dzisiaj podziękować w sposób szczególny i to nie tylko w imieniu moim, ale wszystkich tutaj kapłanów. Bo wszyscy przecież znaliśmy go bardzo dobrze. Ksiądz Karol zawsze był otwarty, życzliwy, nie tylko przyjmował na kawę, ale też udawał się na imieniny do każdego chyba z nas. I przyjeżdżał zawsze z jakimś drobnym prezentem, z uśmiechem, z radością, umacniał nas w naszej drodze kapłańskiej i każdy z nas z pewnością wiele mu zawdzięczał. Bo jego miłość do Kościoła, do Boga ujawniała się w tych rozmowach i w jakiś sposób nas wszystkich przenikała.
Podczas pogrzebu proboszcz dziękował zmarłemu kapłanowi za lata spędzone w konfesjonale.
Spowiadał bardzo długo. Od wczesnych godzin porannych przychodził do konfesjonału, potem szedł na śniadanie i od godziny 8:00, gdy ja odprawiałem mszę świętą, on już był w konfesjonale i spowiadał, potem pomagał mi w rozdawaniu Komunii świętej. I dalej szedł do konfesjonału, by spowiadać, by czekać na penitentów. Wiele osób przychodziło do niego do spowiedzi i to nie tylko z terenu naszej parafii. Miał przed południem krótką przerwę na kawę, szedł do księdza prałata Józefa (Poręby - przyp. red.) albo na plebanię i wracał tutaj do konfesjonału. Często mówił: "To jest moje miejsce". I spowiadał do mszy świętej o godzinie 11:00. I celebrował tę mszę świętą codziennie tutaj w bazylice i głosił Słowo, wcale nie krótkie. Zawsze był przygotowany. Zawsze odnosił się do codziennej rzeczywistości, do życia Kościoła. I przychodził na obiad. I znów trwały długie rozmowy z księdzem prałatem, z kapłanami, którzy byli w tym czasie na plebanii. Wielokrotnie też przychodził po południu, aby znów spowiadać. Zwłaszcza przed pierwszym piątkiem, ale także podczas nabożeństw majowych, październikowych i w niedzielę. I w konfesjonale, gdy nie opowiadał, to czytał. Czytał wiele książek i później dzielił się tymi treściami. Wielu z nas, także świeckich osób, wiele mu zawdzięcza, bo pomagał. Był kierownikiem duchowym - podkreślał ks. Piotrowski.
Zmarły kapłan ostatni raz odwiedził Limanową podczas ubiegłorocznego odpustu. W tym roku zadzwonił do proboszcza i podziękował za zaproszenie, ale poinformował, że stan jego zdrowia nie pozwoli na osobisty udział, Zapewnił jednak o pamięci w modlitwie.
Za to też mu bardzo dziękujemy: za jego modlitwę, za jego troskę o naszą wspólnotę parafialną. Dziękuję także za posługę jako ojca duchownnego w dekanacie. Pełnił ją przez wiele lat. Co miesiąc zgłosił konferencję. Był do niej oczywiście bardzo dobrze przygotowany. Zawsze coś ciekawego nam, kapłanom, powiedział. Nawiązywał do dokumentów kościoła, do wypowiedzi papieży i biskupów. Wiedział, jak powinno wyglądać nasze kapłańskie życie we współczesnym świecie i nieraz używał mocnych słów, aby przekonać do tego, jakimi kapłanami powinniśmy być. I to pozostanie w naszej pamięci. Ksiądz Karol zawsze był zatroskany o dobro kościoła. O to, aby wierni zawsze mieli możliwość skorzystania z sakramentu pokuty, ale też troszczył się o to, abyśmy my kapłani byli Bożymi kapłanami. I takie przesłanie nam pozostawia nam, kapłanom, abyśmy byli zaangażowani w posługę kapłańską, dobrze przygotowani do posługi słowa. I cierpliwi w konfesjonale, abyśmy czekali na penitentów, którzy w różnej chwili z różnymi problemami mogą przyjść. Pozostawił nam wszystkim wiernym, świeckim przesłanie, abyśmy byli wiernymi uczniami Chrystusa, abyśmy się go nigdy nie wstydzili. Abyśmy zawsze mieli go w sercu i żyli w łasce uświęcającej, gotowi przyjąć Chrystusa do serca - podsumował.
Ks. prałat dr Karol Dziubaczka zmarł w piątek (10 października) w wieku 81 lat.
Urodził się 7 października 1944 roku w Sędziszowej, w parafii Siedliska koło Bobowej. Egzamin dojrzałości złożył w Krakowie w 1962 roku, a następnie wstąpił do Wyższego Seminarium Duchownego w Tarnowie. W 1969 roku przyjął święcenia kapłańskie z rąk biskupa Jerzego Ablewicza.
Jako wikariusz pracował w parafiach w Zakliczynie oraz w Limanowej-Sowlinach. Studiował prawo kanoniczne na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim, gdzie w 1979 roku uzyskał tytuł doktora. Był proboszczem parafii w Koszycach Wielkich i w Bochni, a w 1992 roku został mianowany kanclerzem Kurii Diecezjalnej w Tarnowie. Funkcję tę pełnił do 1999 roku. Następnie posługiwał jako penitencjarz w parafii Matki Boskiej Bolesnej w Limanowej.
Z uwagi na stan zdrowia, od 2018 roku mieszkał w Domu Księży Diecezji Tarnowskiej w Tarnowie.
W ciągu swojego życia kapłańskiego pełnił liczne funkcje w strukturach diecezjalnych, m.in. notariusza Sądu Diecezjalnego, sędziego w tym sądzie, członka Kolegium Konsultorów, Rady Kapłańskiej oraz Diecezjalnej Rady do spraw Ekonomicznych. Brał także udział w przygotowaniach do wizyty papieża Jana Pawła II w Starym Sączu.
Za swoją posługę otrzymał liczne wyróżnienia i godności, w tym Expositorium Canonicale i Rochetto et Mantolleto, był kanonikiem Kapituły Katedralnej w Tarnowie oraz od 1995 roku Kapelanem Jego Świątobliwości.
Może Cię zaciekawić
Rynek i ulice miasta stały się teatralną sceną (ZDJĘCIA, WIDEO)
Pełen emocji i widowiskowych pokazów akrobatycznych spektakl “Block” w wykonaniu brytyjskiej grupy Motionhouse zakończył limanowską odsłonę...
Czytaj więcejBrak wotum obnażył podziały w radzie
Jak już informowaliśmy, 24 czerwca odbyła się sesja Rady Powiatu Limanowskiego, podczas której Zarząd Powiatu otrzymał absolutorium, ale nie uz...
Czytaj więcejKosiniak-Kamysz: zleciłem odtajnienie wszystkich donacji dla Ukrainy w latach 2022-2026
„Po konsultacji z premierem Donaldem Tuskiem, zachowując odpowiedzialność wobec opinii publicznej, w zgodzie z przepisami prawa, zleciłem odtajn...
Czytaj więcejUmiarkowane temperatury i istotna korekta opadów. Prognoza pogody dla Limanowej (5–13 lipca)
Poniżej przedstawiamy szczegółową analizę danych meteorologicznych dla miasta i okolic na najbliższe dziewięć dni, opartą na aktualnej n...
Czytaj więcejSport
Były szkoleniowiec Orkana Szczyrzyc wraca do V ligi
Nowy trener Polanu jeszcze niedawno pracował w Łęgovii Łęg Tarnowski. Prowadzony przez niego zespół zakończył rozgrywki tarnowsko-żabień...
Czytaj więcejPiłkarscy sędziowie zatrzymani w serii rzutów karnych
Rywalizacja w fazie grupowej toczyła się w 10-minutowych spotkaniach. Zespół z Limanowej rozpoczął od zwycięstwa 3:1 nad Kolegium Sędziów ...
Czytaj więcejZawodniczka AP Mam Talent Limanowa zagra w ogólnopolskim finale
Dla kibiców z powiatu limanowskiego szczególnie ważną informacją jest kolejny występ Wiktorii Kocoń, wychowanki Akademii Piłkarskiej Mam T...
Czytaj więcejWychowanek Turbacza Mszana Dolna zadebiutował w Arce Gdynia
Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Arki 2:0 (1:0). Gruszkowski rozpoczął mecz na ławce rezerwowych, a po przerwie pojawił się na boisku, ...
Czytaj więcejPozostałe
Świecki ekonom kurii - po raz pierwszy w historii. Nowy zastępca był wikariuszem na Limanowszczyźnie
Metropolita krakowski kard. Grzegorz Ryś podjął decyzje personalne, które od przyszłej środy (1 lipca) zmienią sposób zarządzania mająt...
Czytaj więcejW Gorcach pamięć o pobycie Karola Wojtyły wciąż żywa
W niedzielę (14 czerwca) przy starej kaplicy „Na Ogrodach” w Lubomierzu-Rzekach zorganizowano XXI Gorczańskie Spotkanie z Janem Pawłem II. Wyda...
Czytaj więcejNowi wikariusze w diecezji. Gdzie zajdą zmiany?
Biskup tarnowski Andrzej Jeż ogłosił decyzje personalne dotyczące skierowania księży wikariuszy do nowych placówek duszpasterskich. Z...
Czytaj więcejWspomnienie niezłomnego kapłana z Ujanowic. Oglądaj na żywo sympozjum o ks. Bernardynie Dziedziaku
Hołd dla kapłana, który budował lokalną tożsamość Głównym celem sympozjum jest wszechstronne upamiętnienie postaci ks. prałata Bernardyna...
Czytaj więcej- Rynek i ulice miasta stały się teatralną sceną (ZDJĘCIA, WIDEO)
- Brak wotum obnażył podziały w radzie
- Kosiniak-Kamysz: zleciłem odtajnienie wszystkich donacji dla Ukrainy w latach 2022-2026
- Umiarkowane temperatury i istotna korekta opadów. Prognoza pogody dla Limanowej (5–13 lipca)
- Lekarka: latem rośnie ryzyko zakażeń przenoszonych drogą pokarmową
Komentarze (1)