Komunikat biskupów przed wyborami parlamentarnymi
Każdy obywatel - wierzący w szczególności - ma prawo i obowiązek uczestniczenia w zbliżających się wyborach parlamentarnych 25 października, podkreślają w komunikacie biskupi polscy.
7 września w Warszawie Konferencja Episkopatu Polski wystosowała komunikat, w związku ze zbliżającymi się wyborami parlamentarnymi zarządzonymi na dzień 25 października 2015 roku.
- Ojciec Święty Franciszek w adhortacji Evangelii Gaudium przypomina, że „odpowiedzialne obywatelstwo jest cnotą, a uczestnictwo w życiu politycznym jest obowiązkiem moralnym” (220). A zatem każdy obywatel – wierzący w szczególności – ma prawo i obowiązek uczestniczenia w zbliżających się wyborach parlamentarnych - piszą w komunikacie Pasterze Kościoła katolickiego w Polsce. - Pamiętajmy jednak, że „Kościół mocą swej misji oraz zgodnie ze swą istotą nie powinien wiązać się” z żadną partią lub „systemem politycznym, gospodarczym czy społecznym” oraz że „właściwe posłannictwo, jakie Chrystus powierzył swemu Kościołowi, nie ma charakteru politycznego, gospodarczego czy społecznego” (Gaudium et spes, 42).
Biskupi zachęcają każdego z wiernych 'do głosowania w zgodzie z własnym sumieniem, wrażliwym na dobro wspólne i stojącym na straży życia każdego człowieka od poczęcia do naturalnej śmierci' i proszą wszystkich wiernych o modlitwę w intencji naszej Ojczyzny.
Zobacz również:
Ciepły początek tygodnia, a potem? Nowa prognoza dla Limanowej (5–13 października)
Trwa obława. Policja szuka syna zamordowanej 73-latki
Komunikat ma zostać odczytany w kościołach w niedzielę 18 października.
(Na zdjęciu biskupi na 370. Zebraniu Plenarnym KEPW, który odbywał się w dniach 6 - 7 października w Warszawie/fot KEP)
Może Cię zaciekawić
Urząd stawia młodzieży ultimatum
W sobotę (26 września) w godzinach od 19:00 do 21:00 na terenie parku rzecznego w Niedźwiedziu grupa młodzieży urządziła spotkanie, podczas ktÃ...
Czytaj więcejOgłoszenie o sprzedaży
Sprzedaż ruchomości zostanie podzielona na dwie części: - Część I – sprzedaż lakierni wraz z niezbędnym wyposażeniem wskazanym w załącz...
Czytaj więcejBakteriolog: nie ma powodu do obaw, że dżuma dotrze do Polski
W związku z doniesieniami medialnymi na temat niepotwierdzonego przypadku dżumy płucnej na terenie Federacji Rosyjskiej PAP zapytała prof. Aleksan...
Czytaj więcejRaport: smartfon bywa sposobem na uspokojenie malucha
Badanie przeprowadziła agencja badawcza Fast Solutions przy wsparciu merytorycznym KidsAlert. Ankietę internetową zrealizowano od 28 lipca do 4 si...
Czytaj więcejSport
CLJ: Limanovia prowadziła w Kielcach, ale wróciła bez punktów.
Do przerwy gospodarze wygrywali 2:1. Jedyną bramkę dla Limanovii w pierwszej połowie zdobył Mrózek, który wpisał się na listę strzelców w...
Czytaj więcejSiekierczyna najlepsza w powiecie. Mistrzostwa w piłce nożnej halowej.
Turniej odbył się 6 października. Do rywalizacji zgłosiło się 11 zespołów. Drużyny zostały podzielone w drodze losowania na trzy grupy...
Czytaj więcejUdany występ na Mistrzostwach Młodzików
Dwa medale w MMM zdobył Bartłomiej Zelek i to była spora niespodzianka. Drugie miejsce w biegu sprinterskim i brązowy medal w bardzo trudny...
Czytaj więcejBlisko 7,5 tys. uczniów rywalizowało w zawodach szkolnych. Podsumowanie roku.
W ramach całorocznej rywalizacji przeprowadzono 120 finałów powiatowych Igrzysk Dzieci, Igrzysk Młodzieży Szkolnej oraz Licealiady. Podczas po...
Czytaj więcejPozostałe
PKP potwierdza plany, ale milczy o kosztach
Spółka PKP S.A. odpowiedziała na nasze pytania w sprawie infrastruktury pasażerskiej w Limanowej. Zarządca infrastruktury kolejowej potwierd...
Czytaj więcej26 mln zł na dwa nowe mosty
Zarząd Województwa Małopolskiego podjął decyzję o przyznaniu wsparcia finansowego na realizację projektu pod nazwą „Przeciwdziałanie skutko...
Czytaj więcejZarys nowego peronu
W ramach modernizacji mszańskiego odcinka linii kolejowej nr 104 powstaje przystanek kolejowy Mszana Dolna Marki. W terenie widoczny jest pierwszy za...
Czytaj więcejSpotkały się gospodynie z całego powiatu (ZDJĘCIA)
W środę (30 września) w Sali Bankietowej „Leśna Perła" w Siekierczynie odbył się VI Kongres Kół Gospodyń Wiejskich Powiatu Limanowskiego. ...
Czytaj więcej






Komentarze (23)
Niee ONI zawsze mają rację, bo są namiestnikami!!! Nawet jak grzeszą i to bardzo śmierdząco!
Władzy państwowej należy się respektowanie stanowionych przez nią praw i wypełnianie obowiązków obywatelskich wobec państwa, ale tyko do momentu, gdy nie staje to w sprzeczności z zasadami wiary chrześcijańskiej. Jak relacje władzy państwowej z kościołem katolickim w Polsce kształtowały się na przestrzeni ostatnich dziesięcioleci?
„ 8 maja 1953 roku, Konferencja Episkopatu Polski uchwaliła słynny list do rządu, który przeszedł do historii pod nazwą non possumus, a którego w roku 1950 autorem i wnioskodawcą był Prymas Polski. List ten był też później jedną z przyczyn aresztowania kardynała Wyszyńskiego.
Po dłuższym milczeniu w sprawie sytuacji Kościoła katolickiego w Polsce zabiera Episkopat głos w chwili szczególnie doniosłej. W chwili, kiedy milkną już ostatnie głosy katolickiej prasy, kiedy zaszedł wypadek, który zdaje się zamykać okres wszczęty przez zawarte w dniu 14 kwietnia 1950 roku Porozumienie między Episkopatem a Rządem polskim, a otwiera się nowy okres, nierównie bardziej trudny i złożony, wypada nam, przedstawić ostatni okres życia religijnego w Polsce tak, jak on się rysuje w bilansie minionego trzechlecia…”
W Liście Episkopatu wskazano wiele problemów, jakie państwo stosuje w dyskryminowaniu kościoła i ludu bożego a szczególnie:
1. Usuwanie religii ze szkoły, a Boga z serc młodzieży.
2. Polityczna presja, próby i środki dywersji wśród duchowieństwa.
3. Bezwzględne niszczenie prasy oraz wydawnictw katolickich.
4. Ingerencja w sprawy Kościoła i próba jego krępowania.
5. Szczególnie ciężka dola Kościoła na Ziemiach Zachodnich.
6. Wysiłki i próby podjęte przez Episkopat oraz wyniki doświadczeń.
http://www.nonpossumus.pl/nauczanie/nonpossumus.php
Jak relacje między państwem a kościołem kształtowały się za panowania w Polsce Platformy Obywatelkiej?Do zjawisk pozytyw Po pierwsze w wypada wskazać na wypowiedź Donalda Tuska w 2004 roku, że na przestrzeni najbliższych 10 laty na scenie politycznej Polski nie będzie miejsca dla lewicy, więc jego partia musi ulokować się na prawej stronie sceny politycznej. Przez ten cały czas PO była prawicowa i prokatolicka. Wszystko się zmieniło od słynnej jego wypowiedzi na konwencji wypowiadając słynne słowa o nie klękaniu przed księżmi. Ale Tusk nie byłby Tuskiem gdyby wstając z pozycji do tej pory klęcznej nie stanął w każdym calu wyprostowany, lecz jak przystało na wybitnego hipokrytę stojąc, gdy jednak zachodziła konieczność od czasu do czasu uklękał przynajmniej na jedno kolano. W ostatnim roku w obliczu klęski wyborczej PO pod wodzą nowej liderki forsuje w Sejmie szereg decyzji stojących jawnej sprzeczności z nauką kościoła. Dziwnym by było gdyby Episkopat Polski dalej milczał. Zabrał głos i powiedział: „ Biskupi zachęcają każdego z wiernych 'do głosowania w zgodzie z własnym sumieniem, wrażliwym na dobro wspólne i stojącym na straży życia każdego człowieka od poczęcia do naturalnej śmierci' i proszą wszystkich wiernych o modlitwę w intencji naszej Ojczyzny.” Na przestrzeni trwania III RP część pasterzy naszego Kościoła poczynając od Magdalenki i okrągłego stołu w imię dobrych relacji z władzą często nie bezinteresownie zapominała o słowach Chrystusa wypowiedzianych do faryzeuszy o zasadach relacji między władzą boska a świecką. Dziś, gdy episkopat zabiera głos o powinności katolików w udzielenia rekomendacji do najwyższego organu naszego państwa, jakim jest Sejm robi to moim zdaniem bardzo oględnie miast powiedzieć otwartym tekstem – nie głosujcie na wrogów demokracji i kościoła. Myślą biskupi, że nie mówiąc otwartym tekstem nie naraża się na atak polskich mediów, ale są w błędzie, bo cokolwiek by nie powiedzieli i tak narażą się krytykę.
http://wiadomosci.onet.pl/religia/tajemnice-watykanu-wszystkie-grzechy-kosciola/48ffc
Jak to jest cały komunikat to nie widzę podstawy do krytyki.
Po co tyle dymu skoro wiadomo iż owieczki w celu prawidłowego rozwoju muszą być regularnie strzyżone i dojone a reszta to żart.
Kościół (a raczej sami jego hierarchowie) nie powinien wiązać się z żadna partią ani z systemem politycznym, lecz powinien popierać ta punkty programów, które odpowiadają zdrowo pojętym prawom człowieka i podstawowym prawom moralnym.
Nadto pasterze Kościoła powinni wyraźnie wskazać te punkty programów, które są przeciw zdrowo pojętym prawom człowieka i podstawowym zasadom moralnym.
Mówię o zdrowo pojętym prawie człowieka,
bowiem na pewno takim nie jest ani prawo matki do zabicia nienarodzonego dziecka czyli aborcji (co zdegenerowana część feministek ogłasza prawem człowieka), ani prawo homoseksualistów do zawarcia małżeństwa lub adopcji dzieci. Nie ma też prawa do posiadania dziecka dla swojego samopoczucia, bowiem dziecko nie może być własnością nikogo i jego 'zdobywanie' nie może dokonać się na drodze niemoralnej, jak in vitro, powiązane ściśle z prawem aborcji.