Komisja do zbadania zjawiska wykorzystania seksualnego małoletnich wśród tematów Zebrania Plenarnego KEP
Prace nad powołaniem Komisji niezależnych ekspertów do zbadania zjawiska wykorzystania seksualnego małoletnich, które będzie jednym z tematów rozpoczynającego się we wtorek Zebrania Plenarnego Konferencji Episkopatu Polski, trwają od 2023 r. Do tej pory swoją komisję powołała archidiecezja łódzka i sosnowiecka.
Pod koniec ubiegłego roku przewodniczący KEP abp Tadeusz Wojda w wywiadzie dla PAP powiedział, że prace nad powołaniem Komisji „są na ostatniej prostej”. Zapewnił, że wypracowany został już projekt dokumentów i trwają ich ostatnie konsultacje. - Jeśli nie będzie większych zmian w tekście, to nie wykluczył, że zostanie on zatwierdzony w czasie najbliższego Zebrania Plenarnego, nawet w marcu.
Przyznał, że tekst nieco różni się od wersji zaproponowanej przez Zespół pracujący pod kierunkiem prymasa Polski abp. Wojciecha Polaka. – Chodziło przede wszystkim o dopracowanie zasad funkcjonowania komisji i jej kompetencji, aby były zgodne zarówno z prawem kanonicznym, wytycznymi Stolicy Apostolskiej, jak i polskim prawem – powiedział. Zastrzegł, że „nie została odrzucona baza, którą wypracowała poprzednia komisja”.
– Dobre i precyzyjne zasady funkcjonowania komisji prowadzą do uniknięcia niejasnych sytuacji i różnych interpretacji, które w konsekwencji rodzą chaos i prowadzą do sporów – stwierdził abp Wojda.
W przypadku braku decyzji o powołaniu Komisji, w marcu ma powstać ona w archidiecezji krakowskiej. Oświadczenie rzecznika prasowego archidiecezji ks. Piotra Studnickiego z 2 lutego było konsekwencją zarzutów ujawnionych wobec zmarłego w ubiegłym roku bp. Jana Szkodonia. Tłumacząc, że na gruncie prawa powszechnego i kanonicznego nie można prowadzić dochodzenia w sprawie osoby zmarłej, powiedział też, że „ważne jest powołanie komisji, która pozwoli rzetelnie badać podobne sprawy oraz zapewnić przestrzeń wysłuchania i wsparcia dla osób zgłaszających krzywdę”.
Decyzję o rozpoczęciu prac nad powołaniem komisji niezależnych ekspertów do zbadania zjawiska wykorzystania seksualnego osób małoletnich przez niektórych duchownych w Kościele w Polsce biskupi podjęli na 394. Zebraniu Plenarnym Konferencji Episkopatu Polski, które obradowało w marcu 2023 r. w Warszawie. Na czele zespołu, któremu powierzono pracę nad opracowaniem zasad funkcjonowania komisji, stanął prymas Polski abp Wojciech Polak. Zespół ten wypracował dokumenty, w oparciu o które miała zostać powołana wspomniana komisja.
Podczas czerwcowego Zebrania Plenarnego KEP biskupi w ubiegłym roku biskupi zdecydowali, że zespół abp. Polaka zakończy pracę nad tym projektem. W jego miejsce powołano nowy, na którego czele stanął bp Sławomir Oder. Zapewniał wówczas, że zadaniem nowego gremium będzie dopracowanie kwestii technicznych i prawnych dot. pracy komisji. Zastrzegł wówczas, że kwestie merytoryczne pozostają poza jego kompetencjami.
We wrześniu Rada Prawna KEP pozytywnie ustosunkowała się do rozwiązań zaproponowanych przez zespół bp. Odera. Hierarcha tłumaczył wówczas, że projekt powstała na bazie materiałów wypracowanych przez zespół prymasa abp Wojciecha Polaka.
Roboczą wersję dokumentów biskupi zaakceptowali podczas Zebrania Plenarnego w październiku ub. r. w Gdańsku. Następnie skierowali je do konsultacji z Konferencją Wyższych Przełożonych Zgromadzeń Zakonnych - Męskich i Żeńskich. Po uzyskaniu ich opinii dokumentacja miała powrócić do Episkopatu Polski. W rozmowie z PAP bp Oder tłumaczył, że na bazie tych opinii będzie można powołać nową Komisję i podpisać porozumienia pomiędzy nią a biskupami oraz między Komisją a poszczególnymi jurysdykcjami zakonnymi.
Prawo kanoniczne nie pozwala bowiem, aby jakakolwiek uchwała Konferencji Episkopatu Polski została narzucona biskupom. W związku z tym, mają oni wolność w przystąpieniu do tej inicjatywy i dlatego uruchomienie formalne Komisji będzie się wiązało z podpisaniem dwustronnych porozumień pomiędzy poszczególnymi biskupami i przełożonymi jurysdykcji zakonnych a tą Komisją.
W ocenie byłego członka Zarządu Fundacji Świętego Józefa KEP (w latach 2020-2023) ks. dr Grzegorza Strzelczyka oraz grupy anonimowych ekspertów „projekt autorstwa bpa Odera zmierza do osłabienia niezależności komisji i daje biskupom możliwość ingerowania w jej prace”. Napisali oni w grudniu ub.r. list otwarty w tej sprawie do Konferencji Episkopatu Polski.
Zdaniem ks. Piotra Studnickiego, który w latach 2019-2024 kierował pracami Biura Delegata KEP ds. Ochrony Dzieci i Młodzieży i był członkiem zespołu abpa Wojciecha Polaka, mocno osłabiający niezależność komisji jest zapis dający biskupom możliwość ingerowania w jej prace badawcze, a także brak uprawnień komisji, by wzywać przełożonych kościelnych do wysłuchania lub przekazania informacji.
W rozmowie z PAP na duchowny wyraził w grudniu ub.r. obawy, że „biskupi zdecydują się na jej powołanie, ale nie dadzą jej realnych narzędzi do pracy”. „W efekcie będzie się wciąż odbijała od mentalnych oporów i zwyczajnie nie spełni swojego zadania, budząc wielkie rozczarowanie, szczególnie osób skrzywdzonych. W takim wypadku jej powoływanie nie ma żadnego sensu” – ocenił.
W międzyczasie kilka diecezji zdecydowało się powołać podobne gremia u siebie.
Archidiecezja łódzka 14 listopada ub. r. powołała Niezależną Komisję Historyczną ds. Zbadania Przypadków Nadużyć Seksualnych w Archidiecezji Łódzkiej. Zespół złożony został m.in. z sędziego, historyka oraz psychologa. Ma on przygotować raport obejmujący okres od 1945 r. do współczesności.
12 lutego pierwszą część raportu w sprawie wykorzystywania seksualnego osób małoletnich w diecezji przedstawiła w Dąbrowie Górniczej - Komisja Wyjaśnienie i Naprawa spraw wrażliwych diecezji sosnowieckiej. Ustaliła, że co najmniej 50 nieletnich zostało skrzywdzonych przez osoby reprezentujące instytucje kościelne diecezji. Zdaniem bp. Artura Ważnego raport obnażył grzechy administracyjne: bałagan, brak procedur, milczenie i bagatelizowanie spraw. Powołanie komisji było odpowiedzią na skandale seksualne z udziałem duchownych, które odbiły się szerokim echem w przestrzeni publicznej.
Kilka dni po raporcie w Dąbrowie Górniczej, powołanie Niezależnego Zespołu Prawno-Historycznego, który ma wyjaśnić sprawy osób pokrzywdzonych w Kościele częstochowskim od 1945 roku do chwili obecnej oraz opracować sposoby naprawienia wyrządzonych krzywd - zapowiedział metropolita częstochowski abp Wacława Depo. Poinformowano, że pełny skład zespołu zostanie podany do publicznej wiadomości po marcowym zebraniu plenarnym Konferencji Episkopatu Polski. W pracach wezmą udział specjaliści z zakresu prawa kanonicznego i świeckiego, psychologii klinicznej, terapii uzależnień, historii i archiwistyki.
Magdalena Gronek (PAP)
Może Cię zaciekawić
Sukces uczniów limanowskiego „Orkana”
Wczorajsza uroczystość w „Orkanie” miała wyjątkowy akcent. Z rąk dyrektor szkoły, Anny Mruk, licealiści odebrali oficjalne dyplomy uznania....
Czytaj więcejUciekł po zderzeniu, miał w organizmie niemal 2 promile
We wtorek (1 września) o godzinie 20:10 w miejscowości Podobin na terenie gminy Niedźwiedź doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych. Z us...
Czytaj więcejZiemia pod budowę nowej szkoły kupiona od kurii
Wójt gminy Mszana Dolna Mirosław Cichorz, przy kontrasygnacie skarbnika gminy Moniki Marszalik, podpisał umowę zakupu nieruchomości w Olszówce. ...
Czytaj więcejUrząd apeluje o ograniczenie zużycia wody
Władze gminy Tymbark skierowały do mieszkańców prośbę o racjonalne oraz oszczędne korzystanie z wody z sieci wodociągowej. Powodem wprowadzeni...
Czytaj więcejSport
Puszcza odjechała Limanovii
Limanovia dwukrotnie odrabiała straty. Bramki dla zespołu z Limanowej zdobyli Włodarczyk w 23 minucie oraz Bednarczyk w 51 minucie. Po tym traf...
Czytaj więcejGol w Pucharze Polski: I runda rozgrywek centralnych
Drugoligowe Podhale przegrywało od 9 minuty. Gospodarze zdołali wyrównać w 26 minucie, gdy na listę strzelców wpisał się wspomniany Kacper ...
Czytaj więcejTurbacz zatrzymał Poprad. Kolejne zwycięstwo w meczu na szczycie.
W Mszanie Dolnej spotkały się zespoły, które z swoim koncie miały komplet punktów. Dodatkowo trenerem Popradu Rytro jest Wojciech Tajduś, kt...
Czytaj więcejOrkan Niedźwiedź postraszył Wierchy
Orkan Niedźwiedź był bardzo blisko wywiezienia z Rabki-Zdroju kompletu punktów. W wyjazdowym meczu z Wierchami prowadził 1:0 aż do 93. minu...
Czytaj więcejPozostałe
Tusk: Rosja eskaluje napięcie w całym regionie, ale nie damy się zastraszyć
Szef MSW Niemiec Alexander Dobrindt poinformował we wtorek, że Rosja odpowiada za sierpniowy incydent z dronem z materiałem wybuchowym na lotnisku ...
Czytaj więcejAI w małej firmie. Jakie narzędzia oszczędzają czas i dają przewagę nad konkurencją?
Od czego zacząć wdrożenie AI w małej firmie? Zanim przedsiębiorca wybierze konkretne rozwiązanie AI, powinien sprawdzić, na co w jego firmie p...
Czytaj więcejJak przygotować glebę pod siew? Znaczenie przekopywania i użyźniania
Przygotowanie podłoża pod siew wymaga cierpliwości, wiedzy oraz odpowiedniego doboru sprzętu. Poniżej wyjaśniamy krok po kroku, jak przekopywani...
Czytaj więcejJak sprawnie kompletować dostawy elementów złącznych na inwestycje?
Dlaczego kompletacja jest trudniejsza, niż się wydaje Pojedyncze połączenie śrubowe to zwykle nie jedna pozycja, lecz zestaw: śruba, nakr...
Czytaj więcej






Komentarze (0)