Kim był i skąd wzięła się jego czarna legenda? Polityczna biografia Becka
Winowajca polskiej klęski w XX wieku czy niesłusznie oskarżony? Ukazała się kompleksowa historia życia kontrowersyjnego ulubieńca Józefa Piłsudskiego, który przez działalność swoich rodziców jest mocno związany z Limanową.
- Józef Beck – prawa ręka marszałka Piłsudskiego, żołnierz, konspirator, dyplomata, obiekt plotek i bohater skandalu obyczajowego, a przede wszystkim centralna postać niekończących się dywagacji na temat polskiej polityki zagranicznej przed 1939 rokiem i szans na uniknięcie klęski II RP – tak opisano bohatera popularnonaukowej biografii politycznej autorstwa duetu historyków, Marka Kornata i Mariusza Wołosa.
Publikacja ma odpowiedzieć na pytania, kim naprawdę był Beck, skąd wzięła się jego czarna legenda oraz dlaczego przegrał batalię o historyczną pamięć.
W tomie I autorzy prezentują życie polskiego dyplomaty od czasów szkolnych, służby w Drużynach Strzeleckich i w Legionach, przez pobyt na placówce dyplomatycznej w Paryżu, aż po organizowanie przewrotu majowego, objęcie funkcji wicepremiera i głównego wykonawcy polityki zagranicznej Piłsudskiego. Tom ten kończy śmierć marszałka jako swoisty punkt zwrotny w polskich dziejach. W II tomie przedstawiono Becka już jako samodzielnego kreatora polskiej polityki na arenie europejskiej; opisano jego działalność dyplomatyczną przed wybuchem wojny, wreszcie czas kampanii wrześniowej i ostatnie lata jego życia na internowaniu w Rumunii.
Zobacz również:W wywiadzie prowadzonym przez dziennikarza Polskiej Agencji Prasowej, autorzy publikacji byli pytani m.in. o to, jakie było największe wyzwanie podczas prac nad biografią Becka.
- Zwróciłbym uwagę na trzy kwestie. Po pierwsze, doskonale zdawaliśmy sobie sprawę z toczących się wokół tej niepospolitej postaci sporów i rozpiętości ocen – od skrajnego potępienia po stanowczą obronę. Trzeba było w takich warunkach szczególnie uważać, aby nie iść w stronę hagiografii lub paszkwilu. Dla biografa to zawsze wyzwanie. Po wtóre, problem stanowiły nierównomiernie zachowane źródła – dla niektórych okresów życia Becka nader obfite, dla innych nader skąpe. Po trzecie wreszcie, rozproszenie archiwaliów – od Moskwy po Palo Alto w Kalifornii – wskazał prof. Mariusz Wołos.
- Po pierwsze, trzeba było poddać analizie bardzo obfity materiał archiwalny, w wielu językach, i porównywać wydobyte z niego informacje. Po drugie, niełatwo było próbować odtworzyć sposób myślenia ministra Becka. Nie robił on właściwie żadnych notatek osobistych. Nie prowadził dziennika czy diariusza. Po trzecie, historyk nie dysponuje żadnym materiałem źródłowym na temat narad ścisłego kierownictwa państwa polskiego po śmierci marszałka Piłsudskiego. Tam omawiano sprawy najważniejsze – spotykając się u prezydenta. Wiele byśmy zyskali, mając np. jakieś zapiski o tym, co mówili Beck i marszałek Edward Śmigły-Rydz. Jak wyglądał ich dialog? Tego nie zdołamy już poznać – mówił z kolei prof. Marek Kornat.
Może Cię zaciekawić
Kryminalne motywy na nowo. Kamil Sobik gościem biblioteki
Miejska Biblioteka Publiczna w Limanowej organizuje spotkanie autorskie z Kamilem Sobikiem – pisarzem, blogerem i autorem powieści kryminalnych ora...
Czytaj więcejAwantura na sesji. Ostre słowa i brak wotum zaufania dla wójta
Spór o prawo do głosuNapięcie na sali było widoczne już na samym początku punktu dotyczącego debaty nad raportem o stanie gminy. Gdy radni Joan...
Czytaj więcejZmarł śp. ks. prałat Zbigniew Adamek
Ks. Zbigniew Adamek urodził się 28 lutego 1946 roku w Nowym Sączu, jako syn Marcina i Ireny z domu Milewska. Pochodził z parafii św. Małgorzaty ...
Czytaj więcejWallbox w bloku? Ekspertyza dopuszczalności instalacji punktów ładowania krok po kroku
W takiej sytuacji kluczowym etapem całej procedury jest ekspertyza dopuszczalności instalacji punktów ładowania. To właśnie ona pozwala oce...
Czytaj więcejSport
Limanovia podsumowała sezon. Dziesiąte miejsce po wymagającej kampanii w IV lidze
Jak podkreśla Limanovia w opublikowanym podsumowaniu, był to „długi, pełen emocji i sportowej walki sezon”, zakończony bezpieczną pozycją...
Czytaj więcejWychowanek Turbacza trafił do Arki Gdynia
To kolejny rozdział w karierze jednego z najbardziej rozpoznawalnych piłkarzy wywodzących się z Limanowszczyzny. W zakończonym sezonie Gruszkow...
Czytaj więcejTrener odchodzi z Orkana Szczyrzyc
Informację o zakończeniu współpracy przekazał klub w mediach społecznościowych, dziękując trenerowi za zaangażowanie, profesjonalizm i wk...
Czytaj więcejMZPN zmienia zasady w rozgrywkach młodzieżowych
Jak informuje MZPN Kraków nowe rozwiązania zostały wprowadzone po konsultacjach ze środowiskiem trenerskim klubów m...
Czytaj więcejPozostałe
Niezłomny proboszcz - 125. rocznica urodzin ks. Ludwika Kowalskiego
125 lat temu 13 czerwca 1901 roku w Koszarach na terenie parafii pod wezwaniem Wszystkich Świętych w Łososinie Górnej urodził się ks. dr Ludwik ...
Czytaj więcejHistoria skansenu tematem spotkania w muzeum
Muzeum Regionalne Ziemi Limanowskiej organizuje kolejne wydarzenie w ramach cyklu „Muzeum od kuchni… Spotkania z zabytkami”. Spotkanie zapl...
Czytaj więcejLimanowski ślad pod Monte Cassino. Rocznica historycznego szturmu
W poniedziałek (18 maja) mija 82. rocznica zajęcia przez polskich żołnierzy ruin klasztoru benedyktynów na Monte Cassino. Wydarzenie to rozegrał...
Czytaj więcejRocznica śmierci piewcy Gorców
Władysław Orkan, właściwie Franciszek Ksawery Smaciarz, to powieściopisarz, poeta I dramaturg, który urodził 27 listopada 1875 r. w Porębie Wi...
Czytaj więcej
Komentarze (6)
;-))
Książki piszą, pieniądze wydaje na wydawanie kolejnych kłamstw , aby ogłupiać ludzi.
Metoda jednak jest prosta w znalezieniu PRAWDY.
Zachowujmy SIĘ JAK MAŁE DZIECI, jeszcze nie zepsute obłudą systemową, nie zindoktrynowane , zadawany proste pytania i OBSERWUJMY ludzkie zachowania, bazujmy na doświadczeniu .
Po czynach ich poznacie.
;-)
Tych wszystkich pseudo naukowców, pseudo ekspertów opłacanych i manipulowanych przez demoniczny system traktujmy z przymrużeniem oka . trzeciego oka.
-=)
Metoda jednak jest prosta w znalezieniu PRAWDY.
Zachowujmy SIĘ JAK MAŁE DZIECI, jeszcze nie zepsute obłudą systemową, nie zindoktrynowane , zadawajmy proste pytania i OBSERWUJMY ludzkie zachowania, bazujmy na doświadczeniu .
Tak miało być, przepraszam.
Tak nawiasem mówiąc : Nam wszystkim każą ŚLEPO wierzyć we wszystko czego Nas uczą w szkołach bez możliwości dyskusji , polemiki.
Pytam dlaczego traktują Nas jak debili?
Przecież zdecydowana większość , prawie wszystko czego Nas uczą w szkołach to są TYLKO nigdy nie udowodnione TEORIE, TEZY, POSTULATY itp.
Ludziom natomiast nakazują UDOWADNIAĆ kogoś winę, zbrodnie.
Oj , a zeszmacony i ograbiony ze wszystkiego przez polską mafię Roman Kluska , właściciel polskich komputerów, Optimusa mówił, że jak go wyzbyto z godności i majątku posadzono jak ZWIERZĘ w klatce , a potem łaskawie Pani prokurator zaproponowała mu ni z tego ni z owego kawkę lub herbatkę oraz wysoką kaucję za zwolnienie z aresztu , porozmawiali sobie w cztery oczy o pewnej sprawie.
O dziwo od tamtego czasu nachodzili go SMUTNI PANOWIE w czarnych garniturach żądając wysokich haraczy .
Spytał ich, za pierwszym razem KTO Was tutaj wysłał, jakim prawem te żądania wobec mnie?
Odparli ta osoba z którą rozmawiał Pan w cztery oczy o tym i o tamtym czyli rzeczona Pani prokurator.
Takich wyznań wykiwanych, ograbionych polskich przedsiębiorców słyszałam wiele , choć i pewien poseł żalił się, że wysyłali do niego prawnicze, stare służby.
DOWODY , koń by się uśmiał..........
Dowody dla potencjalnych przestępców???
Jak to mawiał prokurator Andrzej Czyżewski:
III RP stworzyły służby te komunistyczne wraz z obcymi i jest to nielegalny twór zarządzany, przez "zorganizowane grupy przestępcze".
Temu samemu dal wyraz Wojciech Suliński i major Budzyński dawny szef UOP w książce " To tylko mafia".
Tudzież Braun powiedział:
" We Włoszech mają swoją mafie, a w Polsce mafia ma swój kraj" .
Dodam tylko, to im się tylko tak wydaje, bo Polska należy do NARODU POLSKIEGO, bez względu na to gdzie te patafiany ją zarejestrowały.
Tak więc " wysłannicy szatana na ziemi" czyli cichociemni illuminati, masoneria są na straconych pozycjach, bo gadzi czas się dla nich kończy.
Ponoć Beck też był masonem.
niestety dokładnie tak, razem z Śmigłym, zresztą (myślę że na to Piłsudski ze 4 razy w grobie się przewrócił)
na dodatek w 1938r przyłączył się do rozbioru Czechosłowacji praktycznie współpracując z Hitlerem,
nie było to zbyt dalekowzroczne i chociaż oczywiście sojusznikiem Niemiec nie byliśmy to zręcznie wykorzystały to i Niemcy i Rosja po 1939 w swojej propagandzie