Kamienie z duszą
Najstarsi mieszkańcy Limanowej może jeszcze pamiętają prowadzony przez Władysława Wondrę jedyny w mieście zakład kamieniarski, który znajdował się za obecnym domem towarowym, w miejscu gdzie teraz stoją kiosk i bloki. Mało kto wie, że wykutą w kamieniu potężną postać Chrystusa na krzyżu w górnej części frontu limanowskiej bazyliki współtworzył właśnie ten kamieniarz.
Władysław Wondra urodził się w 1886 r. w Suchej Beskidzkiej. Pochodził z rodziny kolejarskiej. Miał siostrę oraz dwóch braci. Nie wiadomo, gdzie nauczył się kamieniarstwa. Do Limanowej został sprowadzony w 1911 r. przez ks. Ludwika Łazarskiego. Wcześniej pracował jako kamieniarz w Krakowie, prawdopodobnie u Franciszkanów.
W limanowskim kościele zajął się wykonaniem słupków odgradzających ołtarz od nawy głównej. Brał też udział w pracach nad stacjami drogi krzyżowej. Przypuszczalnie jest wykonawcą ich ram. Współtworzył również potężną postać Chrystusa na krzyżu, znajdującą się w górnej części frontu limanowskiej bazyliki. Rzeźba jest wykonana z jednego bloku skalnego. Twardy piaskowiec przyciągnięto na wałkach spod Łysej Góry. Nie można było rzeźbić na dole, bo przy późniejszym wciąganiu rzeźba mogła ulec uszkodzeniu. Ogromny blok skalny został więc wciągnięty na górę. Użyto do tego znajdującego się na rynku kieratu, czyli urządzenia do porusza maszyn rolniczych przy pomocy siły zwierząt pociągowych. Następnie blok umocowano i obmurowano. Postawiono rusztowania i samo rzeźbienie wykonywano już na wysokościach. Postać Chrystusa jest pochylona do przodu, można więc sobie wyobrazić, ile kamienia musiało zostać skute.
Podczas pracy przy kościele Władysław Wondra poznał Karolinę z domu Czamara. Małżonkowie zamieszkali w domu babci panny młodej, który stał w centrum Limanowej za obecnym domem towarowym. Mieli troje dzieci: Michała, Mariana i Elżbietę. Żadne z nich nie przejęło fachu ojca.
Zobacz również:W 1917 r. Władysław Wondra brał udział w I wojnie światowej wcielony do wojska austriackiego. Później prowadził własny zakład kamieniarski, który mieścił się przed jego domem pod zadaszeniem chroniącym od deszczu i słońca. W dni targowe ciągnęli do niego gospodarze, którzy zamawiali kamienne żarna. Wykonywał również nagrobki, także żydowskie. Znał hebrajski i rzeźbił litery tym języku, co nie jest sztuką prostą, bowiem wymaga niezwykłej precyzji.
Wiadomo, że jego dziełem jest elewacja domu na rogu ulicy ks. L. Łazarskiego i Jana Pawła II. Na zlecenie wykonał także Pomnik Przyjaźni Polsko - Radzieckiej, który kiedyś stał na limanowskim rynku, a później w parku. Pracował także w Krakowie.
Został zapamiętany jako człowiek spokojny, dowcipny, rozmowny, który ciekawie opowiadał i zawsze znajdował czas dla odwiedzających go osób.
Władysław Wondra długo chorował na serce, cierpiał też na chorobę zawodową - pylicę. Zmarł 18 kwietnia w 1962 r. Pozostały wykute kamienne dzieła z duszą.
Fot.arch. z albumu „Okruchy pamięci. Limanowa na starej fotografii” – Władysław Wondra przy pracy.
Może Cię zaciekawić
Zobacz stację i przejście pod torami. Windy nie działają, jest ponad 80 schodów (ZDJĘCIA)
W tym tygodniu w Limanowej zlikwidowano dotychczasowe przejście dla pieszych przez tory kolejowe przy ul. Kolejowej. W jego miejsce uruchomiono przej...
Czytaj więcejKurs z przykrą niespodzianką. Turystka zdziwiona rachunkiem
Turystka przebywająca na wakacjach w Limanowej wraz z narzeczonym opisała sytuację, która spotkała ich po zejściu z Miejskiej Góry. Jak twierdz...
Czytaj więcej"Jenoty, wilki.." - zobacz nagranie z fotopułapki
Nadleśnictwo Limanowa poinformowało w mediach społecznościowych o jenocie, którego zarejestrowała fotopułapka. Leśnicy zaznaczają, że n...
Czytaj więcejWoda na zapas
W Podłopieniu trwa budowa zapasowego zbiornika wody surowej o pojemności 700 m³ wraz z infrastrukturą towarzyszącą. Nowy obiekt powstaje obok is...
Czytaj więcejSport
Wojciech Urbański pojedzie na Euro 2027? Historyczna szansa dla ziemi limanowskiej
Biało-Czerwoni zapewnili sobie bezpośredni awans, mimo dotkliwej porażki 2:6 z Włochami w ostatnim spotkaniu eliminacji. Polacy zakończyli ryw...
Czytaj więcejPiłkarski weekend: od Klasy B do IV ligi
IV LIGA MAŁOPOLSKA: Unia Tarnów - Kalwarianka Kalwaria Zebrzydowska; 9 października; 19:00; Błękitni Modlnica - Dalin Myślenice; 10 paź...
Czytaj więcejTrzech zawodników z regionu powołanych do kadry U-12 Future
Wśród wyróżnionych znaleźli się Maksymilian Gzela z AP Bonito Mszana Dolna, Fabian Bukowski z AP Limanovia oraz Aleksander Górski z AP MAM Ta...
Czytaj więcejTymbark najlepszy, Słopnice drugie. Powiatowy turniej chłopców w halowej piłce nożnej
Drużyny zostały podzielone w drodze losowania na trzy grupy. W każdej z nich rywalizowano systemem „każdy z każdym”, a zwycięzcy grup sp...
Czytaj więcejPozostałe
Romano raszaj - romski ksiądz
W środę (7 października) w wypadku samochodowym zginął ks. Stanisław Opocki, który od 1996 roku pełnił funkcję krajowego duszpasterza R...
Czytaj więcejOdeszli w ostatnich dniach… (AKTUALIZACJA)
8 października 2026 r. śp. Barbara Filipiak, 88 lat (Kasinka Mała) Msza święta żałobna zostanie odprawiona w kościele parafialny...
Czytaj więcejOdeszli w ostatnich dniach…
5 października 2026 r. śp. Alojzy Ranosz, 94 lata (Słopnice) Msza święta żałobna zostanie odprawiona w kościele parafialnym pw. św. J...
Czytaj więcejZmarł ks. kanonik Kazimierz Basista
Ks. Kazimierz Basista urodził 29 września 1952 roku w Klęczanach (miejscowości należącej wówczas do parafii Kobylanka), jako syn Władysława i...
Czytaj więcej






Komentarze (13)