Jurek potrzebuje pomocy - czeka na kolejną operację
Limanowa. Jurek Carrera-Gnaciński, 4-latek z Limanowej, potrzebuje wsparcia finansowego, by mogła odbyć się kolejna operacja, niwelująca skutki niezwykle rzadkiej choroby, na którą cierpi.
Czteroletni Jurek z Limanowej cierpi na dysplazję przynasadową typu Schmida – chorobę, którą zdiagnozowano u zaledwie 40 dzieci na całym świecie. Jej skutkiem jest bardzo poważna deformacja nóg, które przed pierwszym zabiegiem nie pozwalały chłopcu chodzić bez upadków i bólu.
Problemy zaczęły pojawiać się, gdy Jurek miał półtora roku – dosyć późno zaczął stawiać pierwsze kroki. Później było coraz gorzej. Co kilka kroków się przewracał, a krzywizna nóżek dodatkowo wpływała na nieprawidłowe ułożenie kręgosłupa. Jurek widział swoich zdrowych rówieśników i próbował ich naśladować, co zwykle kończyło się na płaczu, wielu guzach i siniakach. Pilnie więc potrzebował operacji. Niestety lekarze w Europie nie chcą podjąć się zabiegu u dzieci przed ukończeniem przez nie 7. roku życia. Rodzice konsultowali przypadek Jurka w Niemczech oraz w Hiszpanii, ale wszędzie słyszeli tę samą odpowiedź. Dopiero specjalista dr Paley - człowiek, ratujący dzieci w najtrudniejszych przypadkach, podjął się rok temu naprawy nóżek Jurka.
- Efekty przeszły nasze najśmielsze oczekiwania i widać je było już po miesiącu. Zresztą wystarczy spojrzeć na te zdjęcia rentgenowskie. Jurek biegał i nie wywracał się, co poprawiło jego psychikę. Dzięki temu, że ma proste teraz nóżki, jego kręgosłup również jest w lepszej kondycji, bo znajduje się w zdrowszej pozycji. Ten postęp nie byłby możliwy bez wielu osób dobrego serca. To jednak nie koniec walki o zdrowie i sprawność synka – piszą rodzice.


Kolejna operacja początkowo planowana była dopiero za kilka lat, jednak po obejrzeniu ostatniego prześwietlenia lekarze z Europejskiego Instytutu Paley’a wraz z dr Paleyem stwierdzili, że stan bioder jest znacznie gorszy, dlatego zarekomendowali, by zoperować je jak najszybciej.
Rodzice chłopca podkreślają, że choroba na którą cierpi jest nieprzewidywalna. - Dziś jest super, a jutro może być beznadziejnie. My już w domu od niedawna widzieliśmy, że Jurek bardzo się kiwa na boki i znowu bieganie zaczyna sprawiać mu problem. Niestety, okazało się, że to bioderka, których stan się pogorszył. Nie możemy czekać – podkreślają.
Następna operacja to kolejne koszty, które musi ponieść rodzina z Limanowej. - Tak jak rok temu, tak i tym razem sprawność synka leży w rękach dobrych ludzi, którzy pomogą Jurkowi. Bez Was to się nie uda. Ponownie prosimy o wsparcie i ponownie wierzymy, że wspólnie damy radę. Musimy to zrobić dla niego! - apelują.
Zbiórka środków prowadzona jest za pośrednictwem SiePomaga. Potrzebna kwota to ponad 165 tys. zł, jak dotąd udało się zgromadzić ponad 40 tys. zł.
Jurkowi można pomóc także przez udział w charytatywnych licytacjach w mediach społecznościowych – TUTAJ.
Może Cię zaciekawić
Ekspert zbadał finanse archidiecezji
W pierwszym kwartale tego roku w Kurii Metropolitalnej Archidiecezji Krakowskiej została przeprowadzona analiza finansowo-organizacyjna. Badanie zrea...
Czytaj więcejStraż Graniczna odprawi pięciu Uzbeków do kraju
W piątek (19 czerwca) w Nowym Sączu przeprowadzona została kontrola legalności pobytu pięciu obywateli Uzbekistanu. Działania zrealizowali funkc...
Czytaj więcejŚmiertelny wypadek motocyklisty
W niedzielę (21 czerwca) około godziny 12:30 w miejscowości Czasław doszło do wypadku drogowego z udziałem samochodu osobowego i motocykla. W wy...
Czytaj więcejNocne pożary wiat śmietnikowych. 46-latek usłyszał zarzuty
Policjanci z sądeckiej komendy zatrzymali mężczyznę podejrzewanego o podpalenie trzech wiat śmietnikowych na terenie Nowego Sącza. Do zdarzeń t...
Czytaj więcejSport
Mistrz Polski wraca do Słopnic. Udany występ Gravity Revolt na krajowym czempionacie
Największy sukces odniósł Wojtek Ranosz, który zwyciężył w kategorii Elita i zdobył tytuł mistrza Polski 2026. Zawodnik Gravity Revolt ok...
Czytaj więcejKolejne zmiany w Orkanie Szczyrzyc
W spotkaniu uczestniczyli członkowie stowarzyszenia oraz zaproszeni goście, wśród nich zastępca wójta gminy Jodłownik Aneta Sara Pater oraz p...
Czytaj więcejMariusz Kutwa szykuje się do gry w Ekstraklasie
Dla 20-letniego środkowego obrońcy to kolejna szansa na walkę o miejsce w pierwszym zespole „Białej Gwiazdy” przed startem nowego sezonu w E...
Czytaj więcejBaraże: sytuacja w ligach regionalnych
Beskid Andrychów w walce o III ligę najpierw pokonał Lewart Lubartów, ale w finale barażów przegrał 0:1 Moravią Morawica. W przyszłym sezni...
Czytaj więcejPozostałe
Odeszli w ostatnich dniach…
19 czerwca 2026 r. śp. Emilia Dudziak, 90 lat (Tymbark) Msza święta żałobna zostanie odprawiona w kościele parafialnym pw. Narodzenia NM...
Czytaj więcejOdeszli w ostatnich dniach…
18 czerwca 2026 r. śp. Janina Duplak, 81 lat (Limanowa) Msza święta żałobna zostanie odprawiona w Bazylice Matki Boskiej Bolesnej w Liman...
Czytaj więcejOdeszli w ostatnich dniach…
18 czerwca 2026 r. śp. Irena Florek, 85 lat (Stara Wieś) Msza święta żałobna zostanie odprawiona w kościele parafialnym pw. św. ...
Czytaj więcejOdeszła Krystyna z Marsów Antoniowa Gawlikowska. Miała limanowskie korzenie
W sobotę (13 czerwca) w Warszawie zmarła dr nauk medycznych Krystyna z Marsów Antoniowa Gawlikowska. Urodziła się w 1934 r., a pochodziła z Sąd...
Czytaj więcej
Komentarze (1)