Jubileusz 110-lecia orkiestry
Kasinka Mała. 31 lipca 2022 roku Orkiestra Dęta „Echo Gór” z Kasinki Małej obchodziła jubileusz 110-lecia swego istnienia. Tę wyjątkową chwilę muzycy wspominać będą przez długi czas. Była to bowiem nie tylko kolejna rocznica powstania zespołu, ale i prawdziwe święto tradycji oraz muzyki utrzymane w rodzinnej atmosferze.
Jubileusz zainicjowany został uroczystą Mszą świętą odprawioną w kasinczańskim kościele. W murach świątyni wybrzmiały pieśni religijne, którymi muzycy dziękowali Bogu za opiekę i prosili o błogosławieństwo na kolejne lata. Sprawujący homilię ksiądz proboszcz Tadeusz Dziedzic podkreślił, jak ważne w dzisiejszych czasach jest to, by nie zatracać w sobie wewnętrznej radości z rzeczy małych i dzielić się nią z bliźnimi. Nawiązał tym do orkiestrantów, którzy od lat gromadzą się bezinteresownie, by wielbić Boga graniem i swą muzyką cieszyć serca ludzi.
Po Eucharystii zgromadzeni przemieścili się na plac szkolny pochodem prowadzonym przez „Echo Gór”. W uroczystości udział wzięła zaprzyjaźniona Orkiestra Dęta „Sami Swoi” z Zagródca. Jej członkowie wystąpili z programem artystycznym, po którym wraz ze Scholą „Jedność” wyśpiewali gromkie życzenia.
Jubileuszowy koncert „Echa Gór” rozpoczął się „Marszem podhalańskim”. Kompozycja Jana Woszczyka wprowadziła gości w podniosły nastrój. Mieli oni okazję nie tylko wysłuchać utworów w wykonaniu zespołu, ale również poznać lepiej jego dzieje. Konferansjerzy poprowadzili słuchaczy drogą początków istnienia orkiestry, jej rozwoju i ważniejszych wydarzeń. Barwna historia „Echa Gór” wpleciona została tematycznie pomiędzy poszczególne utwory. Wspomnienia pierwszych prób i początkowych trudności, odniesienia do pielgrzymek czy też słowa o sukcesach tworzyły z granymi melodiami spójną całość.
Zobacz również:
21 czerwca to pierwszy dzień lata, ale był taki rok, w którym lato nie nadeszło
Zderzenie samochodu i quada. 62-latek w szpitalu
Zaprezentowany przez Jubilatkę, trwający ponad godzinę program, ukazał bogaty repertuar orkiestry, a różnorodne utwory – jej wszechstronność. Płynące wówczas ze sceny melodie rozrywkowe, patriotyczne czy też regionalne to dowód na obycie muzyczne „Echa Gór”. Orkiestra od lat bierze udział w uroczystościach państwowych i kościelnych oraz zapewnia oprawę okazjonalnych wydarzeń, stąd może się poszczycić zróżnicowaną i długą listą utworów. Dużym wsparciem w uzupełnianiu braków repertuarowych są członkowie orkiestry – jak niegdyś Kazimierz Lipień, klarnecista „Echa Gór”, aranżował dla zespołu proste melodie ludowe, tak dziś równie ochoczo robi to saksofonista Krzysztof Więcławek. Ponadto ogromne zainteresowanie muzyką wśród członków orkiestry sprawia, że z chęcią szukają oni nowych kompozycji, przez co lista się ciągle wydłuża. Utwory odzwierciedlają upodobania muzyczne orkiestrantów, a program zaprezentowany podczas koncertu ukazał, co im w sercu gra.
Padający rzęsiście deszcz nie odstraszył zebranych. Na koniec koncertu odśpiewali wspólnie życzenia kolejnych stu lat. Wyjątkowej rocznicy winszował również wójt gminy Mszana Dolna, Bolesław Żaba, który na ręce kapelmistrza złożył podziękowania oraz gratulacje. Życzenia dalszych sukcesów popłynęły z ust przewodniczącego rady powiatu limanowskiego, Józefa Pietrzaka. Ciepłe słowa wygłosiła także radna Aleksandra Kania, która chwaliła orkiestrę za perfekcyjną prezencję.
Podziękowania od „Echa Gór” popłynęły w stronę gości, sympatyków i sponsorów orkiestry. Ich pomoc to nieocenione wsparcie zarówno w organizacji jubileuszu, jak i w realizacji planów zespołu. Dzięki temu zespół może się nieustannie rozwijać.
Nie zabrakło również podziękowań dla kapelmistrzów „Echa Gór”, których tego dnia obecnych było aż trzech. Kwiaty z wyrazami uznania trafiły w ręce aktualnego opiekuna orkiestry, Wojciecha Szczypki, oraz jego poprzedników – Stefana Zborowskiego i Franciszka Leżańskiego. Prowadząc zespół oddali mu część swojego życia i w sposób szczególny przyczynili się do jego rozwoju.
Dużo ciepła wniosła również obecność byłych członków orkiestry. Przybyli, by świętować jubileusz zespołu, z którym przeżyli wiele radosnych chwil. Choć los może człowieka rzucić daleko od Kasinki, to sentyment do orkiestry pozostaje i sprawia, że chce się do niej wracać. W szeregach zespołu grają nierzadko i całe rodziny, a choć między niektórymi nie ma nici pokrewieństwa, to bez wątpienia spaja ich rodzinna atmosfera. Starsi i młodsi grający ramię w ramię i wspólnie spędzający czas to kolejna zasługa orkiestry, która od lat łączy pokolenia.
Jubileusz „Echa Gór” to czas wielu podsumowań i wzruszeń. Chwyta za serce fakt, że jest się częścią dzieła, które trwa od stu dziesięciu lat i dzięki ludziom żywo zainteresowanym muzyką wciąż będzie trwać. Wielu z nas wychowało się w szeregach tego zespołu. To tutaj, pod skrzydłami pana Franka, stawialiśmy pierwsze muzyczne kroki i równolegle powstawały pierwsze fascynacje muzyką. Tutaj też uczyliśmy się, jak pracować w grupie i współdziałać. Tutaj w końcu rodziły się przyjaźnie i trwają nieprzerwanie, dzięki czemu „Echo Gór” bez wahania można nazwać rodziną, w gronie której czujemy się jak w domu.
(Źródło: Klaudia Gawronek/fot.: Kinga Ptak)
Może Cię zaciekawić
Ekspert zbadał finanse archidiecezji
W pierwszym kwartale tego roku w Kurii Metropolitalnej Archidiecezji Krakowskiej została przeprowadzona analiza finansowo-organizacyjna. Badanie zrea...
Czytaj więcejStraż Graniczna odprawi pięciu Uzbeków do kraju
W piątek (19 czerwca) w Nowym Sączu przeprowadzona została kontrola legalności pobytu pięciu obywateli Uzbekistanu. Działania zrealizowali funkc...
Czytaj więcejŚmiertelny wypadek motocyklisty
W niedzielę (21 czerwca) około godziny 12:30 w miejscowości Czasław doszło do wypadku drogowego z udziałem samochodu osobowego i motocykla. W wy...
Czytaj więcejNocne pożary wiat śmietnikowych. 46-latek usłyszał zarzuty
Policjanci z sądeckiej komendy zatrzymali mężczyznę podejrzewanego o podpalenie trzech wiat śmietnikowych na terenie Nowego Sącza. Do zdarzeń t...
Czytaj więcejSport
Mistrz Polski wraca do Słopnic. Udany występ Gravity Revolt na krajowym czempionacie
Największy sukces odniósł Wojtek Ranosz, który zwyciężył w kategorii Elita i zdobył tytuł mistrza Polski 2026. Zawodnik Gravity Revolt ok...
Czytaj więcejKolejne zmiany w Orkanie Szczyrzyc
W spotkaniu uczestniczyli członkowie stowarzyszenia oraz zaproszeni goście, wśród nich zastępca wójta gminy Jodłownik Aneta Sara Pater oraz p...
Czytaj więcejMariusz Kutwa szykuje się do gry w Ekstraklasie
Dla 20-letniego środkowego obrońcy to kolejna szansa na walkę o miejsce w pierwszym zespole „Białej Gwiazdy” przed startem nowego sezonu w E...
Czytaj więcejBaraże: sytuacja w ligach regionalnych
Beskid Andrychów w walce o III ligę najpierw pokonał Lewart Lubartów, ale w finale barażów przegrał 0:1 Moravią Morawica. W przyszłym sezni...
Czytaj więcejPozostałe
Karolina Szczurowska na “Tarasie Kultury”
W ramach wakacyjnego cyklu „Taras Kultury” organizowany jest kolejny koncert na świeżym powietrzu. Wydarzenie odbędzie się na tarasie usytuowa...
Czytaj więcejKryminalne motywy na nowo. Kamil Sobik gościem biblioteki
Miejska Biblioteka Publiczna w Limanowej organizuje spotkanie autorskie z Kamilem Sobikiem – pisarzem, blogerem i autorem powieści kryminalnych ora...
Czytaj więcejWarsztaty z gwarą
W miniony wtorek (9 czerwca) w Szkole Podstawowej nr 1 im. Bohaterów Westerplatte w Starej Wsi odbyły się warsztaty edukacyjne dla uczniów klas 4a...
Czytaj więcejStudenci i wykładowcy pokazali swoje prace
W Miejskiej Galerii Sztuki w Limanowej odbył się wernisaż wystawy pod nazwą „PASSE-PARTOUT II”. Na ekspozycji zaprezentowano twórczość peda...
Czytaj więcej
Komentarze (0)