Jedna kolizja i dwa mandaty
Dobra. W czwartek w Dobrej doszło do kolizji samochodowej. W jej wyniku na szczęście nikomu nic się nie stało. Mandatami ukarani zostali obydwaj kierowcy.
Do zdarzenia doszło w czwartek około godziny 13.50 na skrzyżowaniu DK 28 z drogą powiatową. - Kierująca vw polo, 33-letnia kobieta, skręcając w lewo nie upewniła się, czy nie jest wyprzedzana. Jadący za nią pojazd - opel meriva - właśnie wykonywał wówczas manewr wyprzedzania, chociaż łamał przepisy, bo obowiązywała to podwójna linia ciągła - mówi Stanisław Piegza, rzecznik KPP w Limanowej. - Opel, by uniknąć zderzenia z drugim samochodem, zjechał w lewo do przydrożnego rowu, uderzył w drzewo iglaste i zatrzymał się na drewnianym płocie.
Kierowcy byli trzeźwi. Jak dodaje rzecznik, kierowca opla został ukarany mandatem za wyprzedzanie w miejscu niedozwolonym, a kierująca vw polo za nieupewnienie się, czy może bezpiecznie wykonać manewr skrętu.
Zobacz również:Może Cię zaciekawić
Przetarg na 15,5 mln zł kredytu
Miasto Limanowa ogłosiło przetarg nieograniczony na udzielenie i obsługę długoterminowego kredytu w kwocie 15 mln 500 tys. zł. Zamawiający zast...
Czytaj więcejTrzy sołectwa na cenzurowanym - diagnoza rewitalizacji, ruszają konsultacje
Centrum Doradztwa Strategicznego z Krakowa opracowało na zlecenie Urzędu Gminy Mszana Dolna diagnozę służącą wyznaczeniu obszaru zdegradowanego...
Czytaj więcej70 lat “Eskadry” i dwa dni rocka (ZDJĘCIA)
W piątek i sobotę (11 i 12 września) Park Miejski przy ul. Józefa Marka w Limanowej zmienił się w miejsce spotkań motocyklistów oraz miłośni...
Czytaj więcejRykowisko w obiektywie fotopułapki
Wraz z nadejściem jesieni w lasach rozpoczął się okres godowy jeleni. W tym czasie starsze i bardziej doświadczone byki stają do bezpośrednich ...
Czytaj więcejSport
Justyna Kowalczyk-Tekieli po operacji. „Mięśnie lecą na łeb, na szyję”
W połowie sierpnia Kowalczyk-Tekieli trafiła do szpitala, gdzie przeszła zabieg. Nie poinformowała publicznie, czego dokładnie dotyczyła oper...
Czytaj więcejPrzegrali z Cracovią. O wyniku zdecydowały detale
Cracovia objęła prowadzenie jeszcze przed przerwą. Limanovia odpowiedziała tuż po zmianie stron – w 49. minucie na listę strzelców wpisał ...
Czytaj więcejPiłkarski weekend: od Klasy B do IV ligi
IV LIGA MAŁOPOLSKA: Lubań Maniowy - Beskid Andrychów; 18 września; 16:30; Orzeł Ryczów - Kalwarianka Kalwaria Zebrzydowska; 19 września;...
Czytaj więcejW przeszłości pracował m.in. w Płomieniu Limanowa, teraz dołączył do sztabu drugoligowca
Resovia poinformowała o zmianie w swoim sztabie szkoleniowym 16 września. Kamil Król dołączył do zespołu obejmując funkcję asystenta trene...
Czytaj więcejPozostałe
Przeszkoleni z ratownictwa pola walki
Żołnierze 11 Małopolskiej Brygady Obrony Terytorialnej wzięli udział w kursie Ratownika Pola Walki – CLS (Combat Lifesaver). Jak podano w komun...
Czytaj więcejKradzież u jubilera, policja szuka sprawcy. Poznajesz go?
Dzisiaj (18 września) około godziny 9:00 doszło do kradzieży w salonie jubilerskim na terenie parku handlowego przy ul. Zygmun...
Czytaj więcejStała pensja ukryta w dodatkach? Wnioski z kontroli RIO
Wystąpienie pokontrolne Regionalnej Izby Obrachunkowej w Krakowie, podsumowujące kompleksową kontrolę gospodarki finansowej Miasta Limanowa za ost...
Czytaj więcejJarmark staroci wraca na targowisko
Jutro (19 września) na placu targowym „Mój Rynek” w Limanowej odbędzie się kolejna edycja Limanowskiego Jarmarku Staroci. Wydarzenie potrwa od...
Czytaj więcej






Komentarze (9)
Jest przepis że mam prawo zakładać iż inni użytkownicy ruchu drogowego znają przepisy oraz będą się do nich stosować z wyjątkiem tych, których zachowanie wskazuję że nie będą się do nich stosowali ale to tyczy się raczej dzieci, inwalidów zwłaszcza tych z laską ewentualnie pijanych zataczających się. Kierowca to nie dziecko, ma prawo jazdy i zna przepisy, jeżeli je łamie to już powinien być jego problem.
W ruchu drogowym obowiązuje coś takiego jak zasada ograniczonego zaufania i kierowca NIE MA PRAWA zakładać, że wszyscy jadą przepisowo. I żaden sąd nie uznałby gdyby ta Pani się odwołała od mandatu. Ma obowiązek się upewnić czy może skręcić i tyle. Niedozwolony manewr tego gościa to jest zupełnie oddzielne przewinienie.
Nie zaplacilabym ani grosza za glupote innych.
Uczestnik ruchu i inna osoba znajdująca się na drodze mają prawo liczyć że inni uczestnicy tego ruchu przestrzegają przepisów ruchu drogowego, chyba że okoliczności wskazują na odmienną możliwość ich zachowania.
Nie wiem gdzie robiliście prawko, ale jeśli żadne z was nie patrzy w lusterko przy skręcie w lewo to nie chciałbym was spotkać na drodze.
Jest to błędny przykład.
Skręcający w lewo z drogi głównej jesteśmy zobowiązani do przepuszczenia jadących z przeciwnego kierunku, upewnienia się czy mamy wystarczającą ilość miejsca do kontynuowania jazdy za skrzyżowaniem oraz ustąpienia pierwszeństwa pieszym i rowerzystom przekraczającym drogę poprzeczną, nie ma przepisu , który zobowiązywałby kierującego skręcającego w lewo na skrzyżowaniu do upewnienia się czy nie jest się wyprzedzanym.