Jak zbiornik na deszczówkę może zmniejszyć Twoje rachunki za wodę?
Codzienne wydatki rosną i nie zanosi się na to, aby miało się to zmienić. Ta prawidłowość dotyczy także rachunków za wodę. Na szczęście na tym wydatku da się zaoszczędzić. Jak dużo? Okazuje się, że całkiem sporo. Przekonują się o tym osoby, które zainwestowały w zbiornik na deszczówkę. Warto więc dołączyć do ich grona.
Ile wody zużywają gospodarstwa domowe w Polsce?
Zużycie wody przez polskie gospodarstwa domowe co roku sprawdza Główny Urząd Statystyczny. Według danych zebranych za 2022 rok ilość odprowadzanych ścieków wahała się od 24,9 m³ do 39,8 m³ na mieszkańca.
Skąd tak duża rozbieżność? Badania wykazały, że dużo więcej wody wykorzystują osoby mieszkające w największych aglomeracjach niż na wsiach.
Podane przez GUS wartości warto uśrednić. Można więc przyjąć, że średnie zużycie wody na człowieka w Polsce wynosi 30 m³. Ta ilość jest równa jej 30 000 l. Przy kolejnym założeniu, czyli przeciętnej ceny 10 zł za 1 m³ wody rachunki za to medium wynoszą 300 zł na osobę. Stąd już łatwo do wyliczenia kwot, jakie wydaje pojedyncze gospodarstwo, czyli wszyscy domownicy razem wzięci.
Zobacz również:Ile litrów wody można zebrać z jednego opadu deszczu?
Prosty rachunek pokazuje, że przykładowe gospodarstwo, w którym mieszkają 4 osoby, za wodę płaci około 1200 zł w ciągu roku. Tę sumę pozwoli ograniczyć zbiornik na deszczówkę. Co ważne, nie trzeba inwestować w pokaźnych rozmiarów cysternę. Zamiast niej wystarczy beczka o pojemności 360 l. Jej parametry pozwolą zebrać ciecz nawet z dwóch opadów, czyli 180 l z jednego deszczu.
Zbiornik na deszczówkę mieszczący 360 l cieczy jest w stanie zapewnić zapotrzebowanie jednego człowieka na wodę na ponad 4 dni. W tym przypadku nie chodzi jedynie o tę służącą do picia, ale także przeznaczoną do spłukiwania toalety, mycia naczyń i higieny. Jak więc widać, za darmo da się pozyskać niezbędny do życia i codziennych czynności płyn, a do tego jeszcze zaoszczędzić.
Szczegółowe wyliczenia najlepiej przeprowadzić samodzielnie. Zależeć będą m.in. od tego, jak myte są naczynia: w zmywarce czy ręcznie, sposobu odświeżania się: pod prysznicem czy w wannie, czyszczenia samochodu w domu lub myjni itd. Niezależnie od zwyczajów i posiadanych dóbr, każda osoba ma jednak szansę zachować w portfelu trochę pieniędzy.

Jaki zbiornik na deszczówkę kupić?
W przytoczeniu wyliczeń na przykładzie pojemnika mieszczącego 360 l wody nie ma przypadku. Właśnie tyle jest w stanie zgromadzić przeciętny zbiornik na deszczówkę. Oprócz tego w sprzedaży najczęściej dostępne są egzemplarze o pojemności 200-250 l oraz większe, zdolne zmieścić nawet 500 l cieczy.
Dla wielu osób znaczenie może mieć nie tylko litraż, ale również wygląd zbiornika na deszczówkę. Na szczęście właściciele ogrodów i działek nie są skazani wyłącznie na zakup prostych pojemników.
Producenci tego typu przedmiotów tworzą też modele o oryginalnym wzornictwie, np. drewnianej beczki sprzed wieków i glinianej stągwi. W sprzedaży są prawdziwe unikaty takie jak zbiorniki w kształtach drewnianych szafek bądź pni drzew.
Ile kosztują zbiorniki na deszczówkę?
Cena zbiornika na deszczówkę w mniejszym stopniu zależy od jego pojemności, a w większym od wyglądu i materiałów użytych do jego wykonania. Najtańsze modele zdolne do przechowania 200 l wody da się kupić już za 100 zł. Większe sztuki, do tego o wyjątkowym wyglądzie, to wydatek kilka razy wyższy.
Zakup pojemnika na wodę opadową jeszcze rośnie, jeśli planuje się instalację podziemnej cysterny. W tym przypadku koszt również będzie zależeć od litrażu. Takie zbiorniki na deszczówkę są dużo większe niż warianty wolnostojące. Klientom oferowane są modele o pojemności 1000 l, a nawet kilkukrotnie pojemniejsze. Ich średni koszt to około 1000 zł.

Jak podłączyć zbiornik na deszczówkę do rynny?
Cena detaliczna to nie wszystko, co wpływa na koszt inwestycji. Podziemny zbiornik na deszczówkę trzeba jeszcze podłączyć do rynny, a następnie zakopać. Takie prace da się wykonać we własnym zakresie, ale tylko w przypadku pojemników mieszczących 1000 l lub nieco więcej. Montaż kilka razy większej cysterny wymaga już przeprowadzenia prac ziemnych z użyciem koparki.
Zdecydowanie prostsze i tańsze jest postawienie naziemnego zbiornika na deszczówkę. W takim przypadku nie trzeba robić nic więcej niż przyciąć rurę do właściwej długości, a następnie przykręcić albo przyspawać kolanko. Dzięki niemu woda opadowa będzie swobodnie przelewała się do beczki.
Naziemny pojemnik może się szybko zapełnić. W takim momencie przydaje się kolektor. Po osiągnięciu maksymalnej objętości zablokuje on dopływ wody do pojemnika. Ciecz zacznie spływać dalej wewnątrz kanału spustowego aż do gruntu. Kolektor składa się z dwóch części. Jedną montuje się w rurze, a drugą w uprzednio wywierconym otworze w zbiorniku.
Zbiornik na deszczówkę, czyli oszczędność i ekologia
Podsumowując, wykorzystanie obiegu wody w przyrodzie pozwala zaoszczędzić zużycie życiodajnej cieczy, a tym samym być bardziej eko. Na takim działaniu korzysta też sam człowiek, a ściślej domowy budżet. I co najważniejsze, osiągnięcie obu tych korzyści nie wymaga dużych nakładów finansowych!
Może Cię zaciekawić
Rynek i ulice miasta stały się teatralną sceną (ZDJĘCIA, WIDEO)
Pełen emocji i widowiskowych pokazów akrobatycznych spektakl “Block” w wykonaniu brytyjskiej grupy Motionhouse zakończył limanowską odsłonę...
Czytaj więcejBrak wotum obnażył podziały w radzie
Jak już informowaliśmy, 24 czerwca odbyła się sesja Rady Powiatu Limanowskiego, podczas której Zarząd Powiatu otrzymał absolutorium, ale nie uz...
Czytaj więcejKosiniak-Kamysz: zleciłem odtajnienie wszystkich donacji dla Ukrainy w latach 2022-2026
„Po konsultacji z premierem Donaldem Tuskiem, zachowując odpowiedzialność wobec opinii publicznej, w zgodzie z przepisami prawa, zleciłem odtajn...
Czytaj więcejUmiarkowane temperatury i istotna korekta opadów. Prognoza pogody dla Limanowej (5–13 lipca)
Poniżej przedstawiamy szczegółową analizę danych meteorologicznych dla miasta i okolic na najbliższe dziewięć dni, opartą na aktualnej n...
Czytaj więcejSport
Były szkoleniowiec Orkana Szczyrzyc wraca do V ligi
Nowy trener Polanu jeszcze niedawno pracował w Łęgovii Łęg Tarnowski. Prowadzony przez niego zespół zakończył rozgrywki tarnowsko-żabień...
Czytaj więcejPiłkarscy sędziowie zatrzymani w serii rzutów karnych
Rywalizacja w fazie grupowej toczyła się w 10-minutowych spotkaniach. Zespół z Limanowej rozpoczął od zwycięstwa 3:1 nad Kolegium Sędziów ...
Czytaj więcejZawodniczka AP Mam Talent Limanowa zagra w ogólnopolskim finale
Dla kibiców z powiatu limanowskiego szczególnie ważną informacją jest kolejny występ Wiktorii Kocoń, wychowanki Akademii Piłkarskiej Mam T...
Czytaj więcejWychowanek Turbacza Mszana Dolna zadebiutował w Arce Gdynia
Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Arki 2:0 (1:0). Gruszkowski rozpoczął mecz na ławce rezerwowych, a po przerwie pojawił się na boisku, ...
Czytaj więcejPozostałe
Aktywne wakacje bez smartfona. Trwają zapisy na półkolonie
(Ogłoszenie płatne)Wakacje to idealny moment, aby odciągnąć najmłodszych od ekranów i postawić na rozwój, ruch oraz budowanie rówieśniczych...
Czytaj więcejTwoja szansa na lepszą przyszłość - Centrum Kształcenia Ustawicznego w Limanowej
Zapraszamy do zapoznania się ofertą edukacyjną na nowy rok szkolny 2026/2027: LICEUM OGÓLNOKSZTAŁCĄCE DLA DOROSŁYCH (system zaoczny)• Po gim...
Czytaj więcejNowość w Padel Arenie!
Do tej pory korty w sercu Limanowej tętniły życiem głównie za sprawą dorosłych graczy, którzy walczyli o punkty w formule Mexicano czy zmagani...
Czytaj więcejFundacja Limanowska zaprasza na pierwszą edycję Limanowskiego Festiwalu Wina i Sera
Organizatorem wydarzenia jest Fundacja Limanowska, która wspólnie z partnerami przygotowuje imprezę skierowaną zarówno do mieszkańców Limanowsz...
Czytaj więcej- Rynek i ulice miasta stały się teatralną sceną (ZDJĘCIA, WIDEO)
- Brak wotum obnażył podziały w radzie
- Kosiniak-Kamysz: zleciłem odtajnienie wszystkich donacji dla Ukrainy w latach 2022-2026
- Umiarkowane temperatury i istotna korekta opadów. Prognoza pogody dla Limanowej (5–13 lipca)
- Lekarka: latem rośnie ryzyko zakażeń przenoszonych drogą pokarmową