Jagnięta zginęły pod kołami auta
Jurków. Do nietypowej kolizji doszło wczoraj po południu na drodze w Jurkowie. Ze stada owiec oderwały się dwa jagnięta, które zginęły pod kołami przejeżdżającego samochodu.
Do zdarzenia doszło wczoraj po godz. 16:00 w miejscowości Jurków.
Jak informuje policja, podczas pędzenia stada owiec dwa młode jagnięta oderwały się od reszty stada. Zwierzęta wbiegły na drogę powiatową, wprost pod koła przejeżdżającego samochodu osobowego.
Pojazdem marki volvo kierował 29-letni mężczyzna. W chwili zdarzenia był trzeźwy. - Kierowca na szczęście nie ucierpiał. W wyniku potrącenia obydwa jagnięta zostały zabite - mówi asp. Stanisław Piegza, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Limanowej.
Zobacz również:
Nowi wikariusze w diecezji. Gdzie zajdą zmiany?
Niezłomny proboszcz - 125. rocznica urodzin ks. Ludwika Kowalskiego
Właścicielka stada została ukarana mandatem.
Może Cię zaciekawić
Wyrok w sprawie zabójstwa 84-latka. 12 lat więzienia za zabójstwo brata
Sąd Okręgowy w Nowym Sączu zakończył postępowanie sądowe w sprawie tragicznych wydarzeń z Odrowąża i uznał Jana F. za winnego zabójstwa sw...
Czytaj więcejOd amunicji do poszukiwanych listem gończym
W minionych dniach funkcjonariusze Karpackiego Oddziału Straży Granicznej z Placówki SG w Krakowie-Balicach podjęli serię interwencji podczas odp...
Czytaj więcejJazda po lesie zakończona mandatami. Wspólna akcja policji i straży leśnej
W niedzielę (14 czerwca) policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Myślenicach, wspólnie z funkcjonariuszami Straży Leśnej, przeprowadzili dział...
Czytaj więcejNowi wikariusze w diecezji. Gdzie zajdą zmiany?
Biskup tarnowski Andrzej Jeż ogłosił decyzje personalne dotyczące skierowania księży wikariuszy do nowych placówek duszpasterskich. Z...
Czytaj więcejSport
Zwycięstwo Huberta Pałki. Zawodnik Copacabana Limanowa triumfował w Opolu
Młody zawodnik rywalizował w kategorii Junior Młodszy, zaawansowani do 60 kg, startując zarówno w formule GI (w kimonach), jak i NO-GI (bez ...
Czytaj więcejOldboje Słopnic mistrzami Polski! Piłkarskie święto z udziałem Limanowszczyzny w Łącku
Rywalizacja toczyła się na obiektach Orlika oraz stadionie Zyndrama Łącko. Już faza grupowa pokazała wysoki poziom sportowy. Dość powiedzie...
Czytaj więcejKoniec sezonu w okręgówce, trzy drużyny z naszego regionu ze spadkiem
Wysokie trzecie miejsce w klasyfikacji końcowej zajął Harnaś Tymbark. Solidnie spisywał się również LKS Jodłownik. Niestety ze spadkiem do ...
Czytaj więcejByły piłkarz Limanovii z sukcesem w Wieczystej Kraków
Piotr Chlipała w roli trenera drugiej drużyny Wieczystej Kraków zadebiutował 25 października 2025 roku w wygranym meczu przeciwko Unii Tarnów...
Czytaj więcejPozostałe
Pościg za jednośladem, ranny policjant
Do zdarzenia doszło dzisiaj (15 czerwca) około godziny 15:00 w miejscowości Szczawa. Jak udało nam się ustalić, policjanci z wydziału ru...
Czytaj więcejWypadek na hulajnodze. 14-latek zabrany przez śmigłowiec LPR
Do groźnego wypadku doszło dzisiaj (11 czerwca) kilkanaście minut przed godziną 19:00 na drodze w miejscowości Skrzydlna na terenie gminy Dobra.&...
Czytaj więcej59-latek miał prawie 3 promile
Wczoraj (9 czerwca) po godzinie 15:00 we wsi Koszary patrol ruchu drogowego zatrzymał do kontroli kierującego samochodem osobowym marki Renault Twin...
Czytaj więcejNowe fakty w sprawie bójki z maczetami. Zarzuty dla uczestników starcia
Znamy nowe szczegóły dotyczące bójki z udziałem kilkunastu osób, do której doszło w miniony weekend na terenie Mszany Dolnej. Z ustaleń funkc...
Czytaj więcej
Komentarze (11)
przecież oni w tej chwili je odstrzeliwują i sprzedają a gdzie te sarny jelenie żyją jak nie na polach . Tak więc jeżeli ucieknie zwierze rolnikowi to nie istnieje pouczenie tylko mandat
karnu. POLICJANT jeżeli spowoduje kolizje dostaje pouczenie.
Kowal - jechałem kiedyś za takim 'baranem' na obrzeżach N. Sącza. Na otwartym polu do drogi podbiegał wolno rogacz (sarna - samiec). Ten zamiast depnąć po hamulcach zaczął przyspieszać - co mi tu będzie jakaś sarna wymuszać. Przez chwilę poruszali się równolegle do siebie nabierając coraz bardziej prędkości. Nagle rogacz skręcił o 90 stopni i wylądował na masce nowiutkiej Hondy - kierowca nie zdążył nawet dotknąć hamulca bo zupełnie się tego nie spodziewał - a powinien.
Myślę że podobnie mogło być w tym przypadku.
A PO DRUGIE WŁAŚCICIEL POWINIEN ZABEZPIECZYĆ BARANY JAKAŚ PASTUCHEM LUB CZYMŚ A NIE
Nie krzycz tak, uszy boją, :) słów nieprzyzwoitych też nie używaj! , Ty jesteś bacą czy juhasem - pytam ponieważ wiesz jak utrzymać stado w stadzie. :)))
Co za czasy - strata w hodowli i finansowa kara, ponadto wilki, choroby, susza, wełny niema komu sprzedać - co za czasy.
Wysokie obroty miała turbina w volvo bezpośrednio przed kolizją, czy pracowała w trybie awaryjnym? . :)))
Jak jedziesz 70 i na poboczu czy rowie widzisz stado baranów to nie hamujesz?
A jak widzisz że na chodniku dziecko wyrywa się matce to też nie zwalniasz?
Dorośniesz to zrozumiesz. Niestety nie uczą tego na kursach.