Jagnięta zginęły pod kołami auta
Jurków. Do nietypowej kolizji doszło wczoraj po południu na drodze w Jurkowie. Ze stada owiec oderwały się dwa jagnięta, które zginęły pod kołami przejeżdżającego samochodu.
Do zdarzenia doszło wczoraj po godz. 16:00 w miejscowości Jurków.
Jak informuje policja, podczas pędzenia stada owiec dwa młode jagnięta oderwały się od reszty stada. Zwierzęta wbiegły na drogę powiatową, wprost pod koła przejeżdżającego samochodu osobowego.
Pojazdem marki volvo kierował 29-letni mężczyzna. W chwili zdarzenia był trzeźwy. - Kierowca na szczęście nie ucierpiał. W wyniku potrącenia obydwa jagnięta zostały zabite - mówi asp. Stanisław Piegza, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Limanowej.
Zobacz również:Właścicielka stada została ukarana mandatem.
Może Cię zaciekawić
Burmistrz sugeruje powiązania komitetu. Jest reakcja
W wywiadzie udzielonym w miniony poniedziałek Jolanta Juszkiewicz stwierdziła, że wieści o złożeniu wniosku dotyczącego referendum w sprawie je...
Czytaj więcejWahadło na rok
Od 6 października w Podłopieniu zmieni się czasowa organizacja ruchu na terenie budowy odcinka C1, w ciągu drogi powiatowej nr 1632K. Zmiana wynik...
Czytaj więcejSzósta edycja "Regionalnych Smaków" zakończona
W piątek (25 września) na rynku w Limanowej zakończyła się szósta edycja wakacyjnej akcji kulinarnej "Regionalne Smaki Powiatu Limanowskiego". C...
Czytaj więcejDarmowe wejściówki na spektakl dla dzieci
Limanowski Dom Kultury i Teatr Figurki z Krakowa zapraszają dzieci i ich rodziny na spektakl „Opowieści dla Sofijki”. Przedstawienie odbędzie s...
Czytaj więcejSport
Niedosyt po występie w Centralnej Lidze
Limanowianie dwukrotnie obejmowali prowadzenie. W 11. minucie na listę strzelców wpisał się Tarnawski, a pięć minut po przerwie drugą bramkę...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z trzema medalami mistrzostw Europy. Mieszkanka Kłodnego z kompletem krążków
Zwolińska rozpoczęła rywalizację od zwycięstwa w konkurencji K1, sięgając po złoty medal. Kolejny krążek zdobyła w sobotę w kayak crossi...
Czytaj więcejZ powołaniem do piłkarskiej reprezentacji Polski U-15. Historyczne wydarzenie dla limanowskiej piłki.
Kocoń jest podopieczną trenera Adriana Mrózka. Od lat jest również powoływana do reprezentacji Małopolski, a jej kolejnym krokiem w piłkars...
Czytaj więcejMLJ U17: Limanovia odwróciła losy meczu. Krakowska drużyna pokonana.
Garbarnia objęła prowadzenie w pierwszej połowie. Limanovia odpowiedziała w 32. minucie, gdy do siatki trafił Pachut. Do przerwy był remis 1:1...
Czytaj więcejPozostałe
Dwie kolizje na DK 28
W poniedziałek (28 września) na drodze krajowej nr 28 w Limanowej - na ulicy Kościuszki, doszło do dwóch kolizji. Do pierwszej doszło...
Czytaj więcejMandat dla motocyklisty
W niedzielę (27 września) kilka minut przed godziną 15:00 doszło do zdarzenia na drodze wojewódzkiej nr 965 w miejscowości Laskowa. Kierujący ...
Czytaj więcejDwóch kierowców zatrzymanych w weekend
W ciągu weekendu policjanci zatrzymali dwóch kierowców, którzy prowadzili pojazdy pod wpływem alkoholu. Do zdarzeń doszło w Mszanie Dolnej i w ...
Czytaj więcejZderzenie osobówki z motocyklem, ranny kierowca jednośladu
Do wypadku doszło w niedzielę (27 września) około godziny 15:00 na drodze wojewódzkiej nr 965 w Laskowej. Zderzyły się tam dwa pojazdy: samochÃ...
Czytaj więcej






Komentarze (11)
przecież oni w tej chwili je odstrzeliwują i sprzedają a gdzie te sarny jelenie żyją jak nie na polach . Tak więc jeżeli ucieknie zwierze rolnikowi to nie istnieje pouczenie tylko mandat
karnu. POLICJANT jeżeli spowoduje kolizje dostaje pouczenie.
Kowal - jechałem kiedyś za takim 'baranem' na obrzeżach N. Sącza. Na otwartym polu do drogi podbiegał wolno rogacz (sarna - samiec). Ten zamiast depnąć po hamulcach zaczął przyspieszać - co mi tu będzie jakaś sarna wymuszać. Przez chwilę poruszali się równolegle do siebie nabierając coraz bardziej prędkości. Nagle rogacz skręcił o 90 stopni i wylądował na masce nowiutkiej Hondy - kierowca nie zdążył nawet dotknąć hamulca bo zupełnie się tego nie spodziewał - a powinien.
Myślę że podobnie mogło być w tym przypadku.
A PO DRUGIE WŁAŚCICIEL POWINIEN ZABEZPIECZYĆ BARANY JAKAŚ PASTUCHEM LUB CZYMŚ A NIE
Nie krzycz tak, uszy boją, :) słów nieprzyzwoitych też nie używaj! , Ty jesteś bacą czy juhasem - pytam ponieważ wiesz jak utrzymać stado w stadzie. :)))
Co za czasy - strata w hodowli i finansowa kara, ponadto wilki, choroby, susza, wełny niema komu sprzedać - co za czasy.
Wysokie obroty miała turbina w volvo bezpośrednio przed kolizją, czy pracowała w trybie awaryjnym? . :)))
Jak jedziesz 70 i na poboczu czy rowie widzisz stado baranów to nie hamujesz?
A jak widzisz że na chodniku dziecko wyrywa się matce to też nie zwalniasz?
Dorośniesz to zrozumiesz. Niestety nie uczą tego na kursach.