Jagnięta zginęły pod kołami auta
Jurków. Do nietypowej kolizji doszło wczoraj po południu na drodze w Jurkowie. Ze stada owiec oderwały się dwa jagnięta, które zginęły pod kołami przejeżdżającego samochodu.
Do zdarzenia doszło wczoraj po godz. 16:00 w miejscowości Jurków.
Jak informuje policja, podczas pędzenia stada owiec dwa młode jagnięta oderwały się od reszty stada. Zwierzęta wbiegły na drogę powiatową, wprost pod koła przejeżdżającego samochodu osobowego.
Pojazdem marki volvo kierował 29-letni mężczyzna. W chwili zdarzenia był trzeźwy. - Kierowca na szczęście nie ucierpiał. W wyniku potrącenia obydwa jagnięta zostały zabite - mówi asp. Stanisław Piegza, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Limanowej.
Zobacz również:Właścicielka stada została ukarana mandatem.
Może Cię zaciekawić
Arcytrudna rekrutacja na medycynę
Jak podaje dziennik, o miejsce na medycynie na Gdańskim Uniwersytecie Medycznym walczy średnio 16,9 osób, w Lublinie – 14,5, a w Białymstoku –...
Czytaj więcejGmina znana z odwiertu geotermalnego przed referendum ws. odwołania wójta
Pełnomocnik Komitetu Referendalnego Rafał Wilkus powiedział PAP, że w ciągu dwóch tygodni zebrano 1276 podpisów mieszkańców popierających re...
Czytaj więcejMezo i Feel gwiazdami festiwalu
W dniach 1–2 sierpnia 2026 r. w Laskowej odbędzie się XV Festiwal Śliwki, Miodu i Sera. Wystąpią m.in. Mezo, Feel oraz zespół Pogwizdani.&nbs...
Czytaj więcejZamkną most - turyści muszą się liczyć z utrudnieniami
Gorczański Park Narodowy poinformował o planowanych pracach technicznych, które spowodują czasową zmianę w organizacji ruchu turystycznego i lok...
Czytaj więcejSport
Zmiany w regulaminie rozgrywek piłkarskich
Najważniejsze zmiany w rozgrywkach seniorskich Nowe terminy okien transferowych Od tego sezonu kluby IV ligi i niższych klas będą mogły reje...
Czytaj więcejLimanovia zaprasza najmłodszych. Ruszył nabór.
Zajęcia prowadzone są w formie dostosowanej do wieku dzieci. Najważniejsze są ruch, dobra zabawa oraz stopniowe rozwijanie podstawowych umieję...
Czytaj więcejKolejny wychowanek wraca do Harnasia. Jan Urbański dołącza do starszych braci
Będzie zatem występował w jednej drużynie razem ze swoimi dwoma starszymi braćmi. Jak żartobliwie podkreślono w klubowym komunikacie, do rod...
Czytaj więcejLimanovia kompletuje skład, wkrótce następne transfery
Definitywnie zawodnikiem Limanovii został Patryk Mrózek. Obrońca, który wcześniej występował w Limanowej na zasadzie wypożyczenia z Sandec...
Czytaj więcejPozostałe
Zderzenia, ucieczka kierowcy i mandat dla właścicielki hulajnogi
Komenda Powiatowa Policji w Limanowej przedstawiła zestawienie zdarzeń drogowych, do których doszło na terenie powiatu w minioną sobotę i niedzi...
Czytaj więcejPrzyczepa ciężarówki uderzyła w samochód. 65-latka trafiła do szpitala
W czwartek (23 lipca) około godz. 12:30 w Siekierczynie doszło do wypadku drogowego z udziałem samochodu ciężarowego i osobowego. Ze wstępnych ...
Czytaj więcejNie ustąpiła pierwszeństwa. Po zderzeniu trafiła do szpitala
W czwartek (23 lipca) kilkanaście minut po godzinie 8:00 na drodze powiatowej w Kamionce Małej (gm. Laskowa) doszło do zderzenia dwóch p...
Czytaj więcejZderzenie dwóch pojazdów, jedna osoba trafiła do szpitala
Do zdarzenia doszło dzisiaj (23 lipca) kilkanaście minut po godzinie 8:00 w miejscowości Kamionka Mała w gminie Laskowa. Na drodze powiatow...
Czytaj więcej
Komentarze (11)
przecież oni w tej chwili je odstrzeliwują i sprzedają a gdzie te sarny jelenie żyją jak nie na polach . Tak więc jeżeli ucieknie zwierze rolnikowi to nie istnieje pouczenie tylko mandat
karnu. POLICJANT jeżeli spowoduje kolizje dostaje pouczenie.
Kowal - jechałem kiedyś za takim 'baranem' na obrzeżach N. Sącza. Na otwartym polu do drogi podbiegał wolno rogacz (sarna - samiec). Ten zamiast depnąć po hamulcach zaczął przyspieszać - co mi tu będzie jakaś sarna wymuszać. Przez chwilę poruszali się równolegle do siebie nabierając coraz bardziej prędkości. Nagle rogacz skręcił o 90 stopni i wylądował na masce nowiutkiej Hondy - kierowca nie zdążył nawet dotknąć hamulca bo zupełnie się tego nie spodziewał - a powinien.
Myślę że podobnie mogło być w tym przypadku.
A PO DRUGIE WŁAŚCICIEL POWINIEN ZABEZPIECZYĆ BARANY JAKAŚ PASTUCHEM LUB CZYMŚ A NIE
Nie krzycz tak, uszy boją, :) słów nieprzyzwoitych też nie używaj! , Ty jesteś bacą czy juhasem - pytam ponieważ wiesz jak utrzymać stado w stadzie. :)))
Co za czasy - strata w hodowli i finansowa kara, ponadto wilki, choroby, susza, wełny niema komu sprzedać - co za czasy.
Wysokie obroty miała turbina w volvo bezpośrednio przed kolizją, czy pracowała w trybie awaryjnym? . :)))
Jak jedziesz 70 i na poboczu czy rowie widzisz stado baranów to nie hamujesz?
A jak widzisz że na chodniku dziecko wyrywa się matce to też nie zwalniasz?
Dorośniesz to zrozumiesz. Niestety nie uczą tego na kursach.