Improwizacja na koniec
Zakończyły się trwające dwa dni obchody święta miasta Limanowa, czyli Dni Limanowej 2009. Główne ich gwiazdy to: Oddział Zamknięty (w trakcie bisów zespół zaśpiewał aż 7 piosenek) oraz Czerwone Gitary, które na koniec koncertu musiały… improwizować.
W niedzielę rano strażacy OSP Limanowa, którzy obchodzili 135-rocznicę powstania jednostki, wmurowali kamień węgielny pod budowę Remizy Strażackiej przy ul. Zygmunta Augusta, po czym przemaszerowali do limanowskiej bazyliki na uroczystą mszę świętą z okazji jubileuszu.
Natomiast na rynku trwał Dzień Partnerskiego Miasta Truskawiec na Ukrainie. Na scenie występował zespół taneczny Złote Dzieci, przedstawiciel grupy cyrkowej Kaskad – pozostali cyrkowcy nie mogli przyjechać, gdyż nie dostali… wizy. Nie zabrakło także degustacji ukraińskich potraw. W międzyczasie w Miejskiej Bibliotece Publicznej otwarto wystawę malarstwa artystów z Ukrainy.
Później na rynku modele i modelki zaprezentowali odzież recyklingową zaprojektowaną przez Darię Florek z Limanowej. Tuż przed południem rozpoczął się koncert zespołu Zaskalanie z Szaflar, po którym blisko 80 minutowy popis swoich umiejętności zaprezentowała Orkiestra Strażacka z Wathlingen.
Po południu odbył się festyn rodzinny Wesołe Podwórko, po którym na scenie pojawiły się jeszcze raz Złote Dzieci i wzbudzający wiele zainteresowania cyrkowiec (m.in. na brzuch spadały mu ostrzem noże). Nie zabrakło także akcentu limanowskiego, czyli zespołu tanecznego Avis z ZSS nr 4 w Limanowej i pokazów tańca Break Dance oraz ekipy Old Foolz ze Słopnic.
Kolejnym punktem programu, podczas którego na płycie rynku było tłoczno, był kabaret Jana Pietrzaka, po którym na scenie wręczono nagrody zwycięzcom I Biegu Górskiego Limanowa Forrest. Następnie zaprezentował się, sponsorowany przez firmę Partner z Limanowej, krakowski zespół NorFolk.
Przed gwiazdą wieczoru tradycyjnie rozlosowano nagrody wśród uczestników loterii fantowej. Dochód z niej przeznaczony został na leczenie dzieci niepełnosprawnych z miasta.
Na koncert Czerwonych Gitar przyszło tak wiele osób, że pomimo zmiany lokalizacji sceny nie wszyscy zmieścili się przed na płycie rynku, stając nawet pod bazyliką, czyli po drugiej stronie rynku. Artyści zespołu, który powstał w 1965 roku, nie dali ani trochę poznać po sobie swojego wieku. W swoim zwyczaju mają, że na scenie grają maksymalnie trzy bisy. Widownia w Limanowej tak dobrze się bawiła, że perkusista Jerzy Skrzypczyk, przed drugim koncertem powiedział do publiczności: „bylibyście ozdobą każdego festiwalu”. Koncert zakończył się zgodnie z umową po trzecim bisie. Widownia jednak „nie odpuszczała” i domagała się kolejnego. Artyści, gdy słyszeli kilkuminutowe brawa, wyszli jeszcze raz na scenę, lecz tam część sprzętu muzycznego była już rozłączona i musieli improwizować. – Publiczność zawsze jest serdeczna i miła, jednak mniej lub bardziej. Tutaj była super, super fantastyczna – powiedział po koncercie Jerzy Skrzypczyk. – To co robiła widownia w Limanowej doprowadziło nas do takiej euforii, że finał widzieliście jaki był. I za to publiczności tą drogą dziękuję.
Relacja z soboty:
limanowa.in/wydarzenia,139.html
Może Cię zaciekawić
Ekspert zbadał finanse archidiecezji
W pierwszym kwartale tego roku w Kurii Metropolitalnej Archidiecezji Krakowskiej została przeprowadzona analiza finansowo-organizacyjna. Badanie zrea...
Czytaj więcejStraż Graniczna odprawi pięciu Uzbeków do kraju
W piątek (19 czerwca) w Nowym Sączu przeprowadzona została kontrola legalności pobytu pięciu obywateli Uzbekistanu. Działania zrealizowali funkc...
Czytaj więcejŚmiertelny wypadek motocyklisty
W niedzielę (21 czerwca) około godziny 12:30 w miejscowości Czasław doszło do wypadku drogowego z udziałem samochodu osobowego i motocykla. W wy...
Czytaj więcejNocne pożary wiat śmietnikowych. 46-latek usłyszał zarzuty
Policjanci z sądeckiej komendy zatrzymali mężczyznę podejrzewanego o podpalenie trzech wiat śmietnikowych na terenie Nowego Sącza. Do zdarzeń t...
Czytaj więcejSport
Mistrz Polski wraca do Słopnic. Udany występ Gravity Revolt na krajowym czempionacie
Największy sukces odniósł Wojtek Ranosz, który zwyciężył w kategorii Elita i zdobył tytuł mistrza Polski 2026. Zawodnik Gravity Revolt ok...
Czytaj więcejKolejne zmiany w Orkanie Szczyrzyc
W spotkaniu uczestniczyli członkowie stowarzyszenia oraz zaproszeni goście, wśród nich zastępca wójta gminy Jodłownik Aneta Sara Pater oraz p...
Czytaj więcejMariusz Kutwa szykuje się do gry w Ekstraklasie
Dla 20-letniego środkowego obrońcy to kolejna szansa na walkę o miejsce w pierwszym zespole „Białej Gwiazdy” przed startem nowego sezonu w E...
Czytaj więcejBaraże: sytuacja w ligach regionalnych
Beskid Andrychów w walce o III ligę najpierw pokonał Lewart Lubartów, ale w finale barażów przegrał 0:1 Moravią Morawica. W przyszłym sezni...
Czytaj więcejPozostałe
Wojewoda wydał pozwolenie dla odcinka linii Podłęże – Piekiełko
Wojewoda małopolski Krzysztof Jan Klęczar w piątek (19 czerwca) podpisał decyzję o pozwoleniu na budowę fragmentu nowego odcinka linii kole...
Czytaj więcejAlarm bombowy w limanowskim sądzie
Dzisiaj (22 czerwca) około godziny 9:00 na ul. Józefa Marka w Limanowej skierowano służby - straż pożarną i policję. Reakcja wynika ze zgłosz...
Czytaj więcejNocny pożar - spłonął opuszczony budynek
Do zdarzenia doszło w niedzielę (21 czerwca) około godziny 23:00 w miejscowości Olszówka na terenie gminy Mszana Dolna. Służby ratunkowe zosta...
Czytaj więcejNadciąga fala upałów do 34 stopni! [PROGNOZA]
Zmiana cyrkulacji powietrza przyniesie bezwzględne, bezchmurne lato. Poniedziałek (22 czerwca): Dzień stoi pod znakiem gęstych chmur burzowy...
Czytaj więcej
Komentarze (0)