Ile osób chodzi do kościoła? Wskaźniki w diecezji są wysokie
Diecezja tarnowska. Po raz kolejny dekanat ujanowicki przoduje w statystykach diecezji tarnowskiej – w niedzielnych mszach św. uczestniczy tam 93,5% wiernych. Wskaźniki praktyk religijnych opracowano na podstawie liczenia wiernych w kościołach, które miało miejsce w październiku.
Może Cię zaciekawić
Szczyrzyc jedyny z dofinansowaniem z MKiDN na konserwację
Wręczenie promes odbyło się w poniedziałek w Opactwie Benedyktynów w Tyńcu.40 małopolskich zabytków, w tym pałace, dwory, klasztory i kościo...
Czytaj więcejUsuwanie wgnieceń w samochodzie - co warto wiedzieć?
Na czym polega technika PDR? Metoda PDR, czyli paintless dent repair, to bezinwazyjne usuwanie wgnieceń bez lakierowania. Technika pdr polega na prz...
Czytaj więcejOrganizatorzy dziękują, kibice i kierowcy krytykują
Po zakończeniu tegorocznej edycji Wyścigu Górskiego „Przełęcz pod Ostrą” w mediach społecznościowych AMK Limanowa ukazał się komunikat p...
Czytaj więcejWoda wymaga przegotowania
Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Limanowej przeanalizował wyniki badań próbki wody pobranej z wodociągu wiejskiego Jodłownik w minioną...
Czytaj więcejSport
Orkan Szczyrzyc uzupełnił stawkę IV rundy Pucharu Polski. Kolejne spotkania już za tydzień.
KS SZYK – ORKAN SZCZYRZYC 1:7 Śliwa – Gargas, Limanówka trzy, Pazdan, Cudek, Świerczek. W IV rundzie zagrają: 24.07.2026 – godz. 18.0...
Czytaj więcejTalar z golem w sparingu drugoligowca
Spotkanie rozegrano w Sosnowcu. Drugoligowiec z Nowego Targu objął prowadzenie w 20 minucie po trafieniu Nowaka. Po zmianie stron na listę strze...
Czytaj więcejUrodzony w Limanowej zawodnik wraca do Polski. Podpisał kontrakt z pierwszoligowcem
Od wielu lat Franczak reprezentował barwy szkockiego Saint Johnstone FC. W minionym sezonie w rozgrywkach drugiego poziomu ligowego w Szkocji roze...
Czytaj więcejFaworyci z wysokimi zwycięstwami w Pucharze Polski
LKS JODŁOWNIK (klasa okręgowa) - LKS GORCE KAMIENICA (klasa A) 7:0 HARNAŚ TYMBARK (klasa okręgowa) – KROKUS PRZYSZOWA (klasa A) 7:0 Korde...
Czytaj więcejPozostałe
Kapryśna pogoda i przerwany wyścig pod Ostrą
W niedzielę (19 lipca) zakończyła się 17. edycja Wyścigu Górskiego Limanowa – Przełęcz pod Ostrą. Rywalizacja w drugim dniu zawodów przebi...
Czytaj więcejPrognoza pogody dla Limanowej: jesienny chłód, deszcz, potem uderzenie upałów
Pierwsza połowa tygodnia: Chłód i parasole w pogotowiu Do piątku włącznie mieszkańcy regionu nie mają co liczyć na stabilne, letnie ciepło....
Czytaj więcejSześć tuneli, estakady i nowy węzeł. Tak pojadą pociągi
Spółka PKP PLK S.A. prowadzi przetarg na budowę nowego odcinka, który połączy Kasinę Wielką ze Szczyrzycem, wraz ze specjalną łącznicą mi...
Czytaj więcejSzpital otwiera drzwi dla przyszłych rodziców
Szpital Powiatowy w Limanowej im. Miłosierdzia Bożego organizuje akcję skierowaną do kobiet w ciąży oraz ich partnerów. Osoby przygotowujące s...
Czytaj więcej
Komentarze (39)
Twoi Rodzice zrobili dla Ciebie to, co uważali za najlepsze. Zrobili to, co było zgodne z ich sumieniem oraz wiarą.
Jeżeli nie Jesteś ubezwłasnowolniony, Jesteś niewierzący a w dodatku przeszkadzają Ci te 'miliony' płynące do Kościoła za Twoją szacowną osobę.
Zawsze zostaje Ci Apostazja.
To może być Twój wybór jako osoby dorosłej, świadomej...
Tak na marginesie ta statystyka jest tak prawdziwa jak spis grobowców na cmentarzu komunalnym z adnotacją, że spoczywają w nich tylko wierni. Poprostu KK za każdy łeb zgodnie z konkordatem dostaje kasę, więc w tym roku liczyli nawet nieobecnych. Dodatkowo wykażą w tabelce prezydentowi Watykanu, iż jego elektorat na prowincji wzrasta. Działanie takie jest zapewne podyktowane faktem zignorowania przez Franciszka księży z Polski w nominacji na biskupów. Chcą zatem wykazać się dbałością o wzrost liczby wiernych, bo innych sukcesów sfałszować nie mogą. Obłuda i fałsz, ale żeby w kombinacie awansować statystyki w tabelach muszą iść w górę czyli obłuda,fałsz i robienie kariery.
Popieram tych co chodzą do kościoła są prawdziwymi katolikami dla których dekalog to rzecz święta.
Nie toleruję tych co udają pobożność .
W naszych stronach funkcjonuje też takie stwierdzenie: Panie, ja chodzę do kościoła wiec spokojnie możesz mi zaufać.
Kilku już zaufałem i do dzisiaj żałuje.
Cóż Cię interesuje 'czyjaś' ciemnota? Zajmij się własną i żyj dalej w kółku wzajemnej adoracji osób 'wierzących' w ciemną dziurę.
Nie rozumiem, że osoby, które uważają się za niewierzące mają najwięcej do powiedzenia na temat Kościoła.
Co do statystyk, to zapewne dla każdego będą one inne, gdyż również środowisko w którym przebywamy wpływa na nasze postrzeganie 'rzeczywistości'. Czy są rzetelne hmm.. mam nadzieję.
Niewierzący bronią jedynie siebie przed destrukcyjnym wpływem wszelakich religii na ich życie. Ty tego nie zrozumiesz niestety.
postrzeganie statystyk poprzez pryzmat środowiska w jakim się znajdujemy świadczy jedynie o ciemnocie intelektualnej i braku umiejętności racjonalnego analizowania rzeczywistości.
Podobnie z religiami . Po co się szarpać jak finalnie każdy wierzy w to co chce. Na szczęście multikulturowość jest prawnie dozwolona, a mentalnie kiedyś do tego dorośniemy.
Wiadomo, że to zależy od wychowania, miejsca urodzenia i cech osobowości. Pamiętaj jednak, że nauka też jest oparta na założeniach. Są one oczywiście bardzo logiczne, ale przez lata też były modyfikowane i podważane. Nauka się zmienia pod wpływem nowych odkryć razem z nami. Piszę o tym dlatego, że uważam, że nawet ateiści są wierzący - wierzący w naukę. Żadna z grup nie wykazuje ciemnoty, tylko broni swoich przekonań.
Istnieje bardzo, bardzo ważna różnica między z jednej strony, silnym, wręcz żarliwym uczuciem w jakiejś sprawie, o której myśleliśmy i badaliśmy dowody, a silnym uczuciem w jakiejś sprawie, ponieważ została nam wewnętrznie objawiona lub wewnętrznie objawiona komuś innemu w historii i stała się następnie uświęconą tradycją. Istnieje ogromna przepaść między przekonaniem [belief], którego jest się gotowym bronić przez podawanie dowodów i logiki, a przekonaniem [belief], które nie jest poparte niczym poza tradycją, autorytetem lub objawieniem.
Następnym razem więc, kiedy usłyszysz, jak ktoś opisywany jest jako „człowiek wiary', pamiętaj, że chociaż zamiarem była pochwała, w rzeczywistości jest to zniewaga.
No Faith in Science
I nie gorączkuję się absolutnie, traktuje to jako rozrywkę w dniu wolnym :)
Przeciez sa osoby starsze, chore, male dzieci, oraz takie, ktore wyjechaly, lub poszly do innego kosciola, np. nie przypisanego do zadnej parafii.
Wczoraj czytałam o fenomenie (CUDZIE) Wizerunku Matki Bożej z Guadalupe.
Nie na mawiam Cię do lektury, ale można dowiedzieć się ciekawych rzeczy i zobaczyć gdzie jest w Takim Przypadku miejsce na jedyny (wg Ciebie) 'pewnik' - naukę.
@edi60, piszesz: bo czasem osoby ktore nawet takie ktore na codzien przystepuja do komuni św.a po wyjsciu z kosciola sa gorsi niz ci ktorzy niewierza w Boga.
Mam rozumieć, że ci co wierzą są jacyś lepsi od tych co nie wierzą z małymi wyjątkami pośród tych wierzących, którzy są gorsi od tych lepiej wierzących?
Poza tym nie wiem czy zauważyłeś, ale częściowo poparłeś to co było w moim komentarzu ujęte.
Oczywiście częściowo z Twoim komentarzem się zgadzam, natomiast część poddaję dyskusji.
Hiena
Z którą częścią się zgadzasz komentarza Kaczmarka się zgadzasz, a którą 'poddajesz dyskusji', bo tak tajemniczo napisałeś, że chętnie się zapoznam z Twoją pełną opinią.
Nie wiem czy jestes rodzicem czy nie, ale jesli zostales ochrzczony jako dziecko, a nie chcesz miec nic wspolnego z KK z jakiegos powodu bedac teraz doroslym, to powinienes moze miec pretensje do swoich rodzicow, bo to na ich wniosek lub decyzje zostales do niego wlaczony. Ksieza i biskupi nie lataja z batem w reku czy obledem w oczach szukajac kolejnych dzieci do ochrzczenia.
Jak zapewne wiesz, w dawnej tradycji Kosciola chrzest przyjmowali dorosli, wiec jako odpowiedzialny rodzic, nie widze zadnej przeszkody, bys tego nie mogl praktykowac. Nikt nie moze Ci tego zabronic.
Zgodzisz sie z tym, ze posiadanie potomstwa czy bycie rodzicem to nie tylko zaszczyt, obowiazek ale rowniez wielka odpowiedzialnosc. Ja jako ojcie poczuwam sie do tej odpowiedzialnosci uczyc dzieci nie tylko gdzie sie 'siku i kupke' robi, co nadaje sie do jedzenia a co nie itd., dbam rowniez o ich kregoslup moralny, fundament ich duszy i zycie religijne. KK bardzo mi w tym pomaga.
Nie oznacza to, ze nie przerabiamy rowniez w domu roznych tematow, asertywnosci lub wlasnych przekonan Dawkinsa czy Darwina lub poczatkow ludzkosci na Ziemi ktore 'przylecialo' np. z Marsa itp.
Wszystko jest dla ludzi, mozna dyskutowac o wszystkich tezach i zgodze sie z tym, ze kazdy z nas ma wybor...ale prosze, nie ranmy innych i nie posadzajmy o latwowierniosc, podatnosc, naiwnosc, kisiel z mozgu, hipokryzje, oblude, ciemnote wiejskiego spoleczenstwa itd...
Nie chce sie za duzo sie rozpisywac i polemizowac z Toba, ale odczulem takie wrazenie, iz z jakiegos powodu bardzo Ci przeszkadzaja te wysokie wskazniki praktyk religijnych KK w diecezji tarnowskiej o ktorych jest ta publikacja. Mam rozumiec ze niedlugo bedzie Ci rowniez przeszkadzalo to, ze bede nadal wysylal kartki swiateczne lub pisal publicznie na necie zdania z wyrazami takimi jak Boże Narodzenie lub Zmartwychwstanie Chrystusa?
Cieplo pozdrawiam, zycze wiecej dystansu do praktyk religijnych nie tylko Kosciola Katolickiego i nie tylko w diecezji tarnowskiej. ( ͡° ͜ʖ ͡° )
http://z5.kowbojki.pl/4ecde864d16d32e121073c5e57c72de6/00d34f49a242.jpg
Tyle w temacie, nie wiem o co się kłócicie.
Z ogólnej liczby osób które 'chodzą' do kościoła może jedna na dziesięć udaje się tam faktycznie w celu modlitwy i spotkania z Bogiem.
Pozostałe to te które chcą się pokazać prawie nowym 'niebitym' wozem od dziadka z Niemiec, objawić nowym futrem lub fryzurą albo strojem nastolatki mimo że szósty krzyżyk na karku.
Są jeszcze ci co idą pooglądać innych żeby ich potem dokumentnie obgadać a także ci co to zwyczajnie chcą poplotkować.
A, i jeszcze mamusie/tatusie które chcą się pochwalić potomstwem bezstresowo chowanym.
w Boga? Uznajesz np. jakieś przykazania - może tylko te wygodne dla Ciebie ?
Nie będziesz brał imienia Pana Boga twego nadaremno.
Pamiętaj, abyś dzień święty święcił.
Czcij ojca swego i matkę swoją.
Nie zabijaj.
Nie cudzołóż.
Nie kradnij.
Nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu.
Nie pożądaj żony bliźniego twego,
Ani żadnej rzeczy, która jego jest.
1. Będziesz miłował Pana Boga twego z całego serca swego, z całej duszy swojej i ze wszystkich myśli swoich.
2. A bliźniego swego jak siebie samego.
To jest to czego powinniśmy przestrzegać . A my wybieramy sobie te przykazania które nam są na rękę parę z nich zmieniamy bo przecież Pan Bóg jest Miłosierny, ale czy jest ślepy ?.
To tak jakbyś kochała rodziców a nie spotkała się z nimi od 20 lat.Po drugie bardzo dużo piszesz o pieniądzach - jesteś wielką materialistką a to bardzo przeszkadza w wierze.