Ile osób chodzi do kościoła? Wskaźniki w diecezji są wysokie
Diecezja tarnowska. Po raz kolejny dekanat ujanowicki przoduje w statystykach diecezji tarnowskiej – w niedzielnych mszach św. uczestniczy tam 93,5% wiernych. Wskaźniki praktyk religijnych opracowano na podstawie liczenia wiernych w kościołach, które miało miejsce w październiku.
Może Cię zaciekawić
Odeszli w ostatnich dniach…
8 czerwca 2026 r. śp. Stanisław Golonka, 72 lata (Łososina Górna) Msza święta żałobna zostanie odprawiona w kościele parafialny...
Czytaj więcejStudenci i wykładowcy pokazali swoje prace
W Miejskiej Galerii Sztuki w Limanowej odbył się wernisaż wystawy pod nazwą „PASSE-PARTOUT II”. Na ekspozycji zaprezentowano twórczość peda...
Czytaj więcejNadciągają intensywne opady deszczu [OSTRZEŻENIE]
Szczegóły meteorologicznego alertu Zgodnie z najnowszym komunikatem synoptyków, nad region, po przejściu frontu burzowego, nadciąga strefa ...
Czytaj więcejNowe fakty w sprawie bójki z maczetami. Zarzuty dla uczestników starcia
Znamy nowe szczegóły dotyczące bójki z udziałem kilkunastu osób, do której doszło w miniony weekend na terenie Mszany Dolnej. Z ustaleń funkc...
Czytaj więcejSport
Leon Golonka i Gabrieala Stypuła z brązowym medalem. Nasz region w czołówce wojewódzkiej rywalizacji.
Dla zawodników UKS Płomień Limanowa były to ostatnie zawody klubowe w sezonie, które zakończyli z bardzo dobrymi wynikami. Największy sukces ...
Czytaj więcejRegion’s Cup: seniorska kadra Małopolski powołana
Konsultacje odbędą się 9 czerwca w Kalwarii Zebrzydowskiej i stanowią kolejny etap przygotowań reprezentacji Małopolskiego ZPN do ogólnopol...
Czytaj więcejZaproszenie na testy do utytułowanego klubu
To duże wyróżnienie dla młodej zawodniczki i jednocześnie potwierdzenie jej talentu, zaangażowania oraz systematycznej pracy na treningach. Mo...
Czytaj więcejLider poległ w Jodłowniku, mimo że prowadził już 2:0. Decydujący gol w doliczonym czasie gry.
LKS JODŁOWNIK – PODHALE II NOWY TARG 3:2 (0:1) K. Piechówka 57,60, Węgrzyn 90(+3) – Wojtas 42, Fedor 48. JODŁOWNIK: Staniszewski – Ża...
Czytaj więcejPozostałe
Wracają nocne “ogniska” w pobliżu osiedla. Strażacy znów gasili odpady i elektrośmieci
W ciągu ostatnich kilku dni strażacy trzykrotnie interweniowali w miejscowości Koszary w związku z pożarami odpadów oraz elektrośmieci. Pierwsz...
Czytaj więcejKoniec z jazdą „na pamięć”. Pociągi wracają na tory – ważny komunikat dla kierowców
Dla wielu mieszkańców naszego regionu pokonujących trasę w kierunku Nowego Sącz, przejazdy kolejowe na linii 104 stały się miejscem, gdzie od d...
Czytaj więcejBurze, grad i porywisty wiatr. Ostrzeżenie IMGW 2. stopnia
Synoptycy szacują prawdopodobieństwo wystąpienia burz na 80 procent. Głównym problemem w najbliższych godzinach nie będą jednak same wył...
Czytaj więcejUruchomiono odcinkowy pomiar prędkości na DK28
Oficjalne komunikaty brzmią dumnie, ale dla zmotoryzowanych mieszkańców naszego regionu oznaczają jedno: zero tolerancji dla pośpiechu. Nowy syst...
Czytaj więcej
Komentarze (39)
Twoi Rodzice zrobili dla Ciebie to, co uważali za najlepsze. Zrobili to, co było zgodne z ich sumieniem oraz wiarą.
Jeżeli nie Jesteś ubezwłasnowolniony, Jesteś niewierzący a w dodatku przeszkadzają Ci te 'miliony' płynące do Kościoła za Twoją szacowną osobę.
Zawsze zostaje Ci Apostazja.
To może być Twój wybór jako osoby dorosłej, świadomej...
Tak na marginesie ta statystyka jest tak prawdziwa jak spis grobowców na cmentarzu komunalnym z adnotacją, że spoczywają w nich tylko wierni. Poprostu KK za każdy łeb zgodnie z konkordatem dostaje kasę, więc w tym roku liczyli nawet nieobecnych. Dodatkowo wykażą w tabelce prezydentowi Watykanu, iż jego elektorat na prowincji wzrasta. Działanie takie jest zapewne podyktowane faktem zignorowania przez Franciszka księży z Polski w nominacji na biskupów. Chcą zatem wykazać się dbałością o wzrost liczby wiernych, bo innych sukcesów sfałszować nie mogą. Obłuda i fałsz, ale żeby w kombinacie awansować statystyki w tabelach muszą iść w górę czyli obłuda,fałsz i robienie kariery.
Popieram tych co chodzą do kościoła są prawdziwymi katolikami dla których dekalog to rzecz święta.
Nie toleruję tych co udają pobożność .
W naszych stronach funkcjonuje też takie stwierdzenie: Panie, ja chodzę do kościoła wiec spokojnie możesz mi zaufać.
Kilku już zaufałem i do dzisiaj żałuje.
Cóż Cię interesuje 'czyjaś' ciemnota? Zajmij się własną i żyj dalej w kółku wzajemnej adoracji osób 'wierzących' w ciemną dziurę.
Nie rozumiem, że osoby, które uważają się za niewierzące mają najwięcej do powiedzenia na temat Kościoła.
Co do statystyk, to zapewne dla każdego będą one inne, gdyż również środowisko w którym przebywamy wpływa na nasze postrzeganie 'rzeczywistości'. Czy są rzetelne hmm.. mam nadzieję.
Niewierzący bronią jedynie siebie przed destrukcyjnym wpływem wszelakich religii na ich życie. Ty tego nie zrozumiesz niestety.
postrzeganie statystyk poprzez pryzmat środowiska w jakim się znajdujemy świadczy jedynie o ciemnocie intelektualnej i braku umiejętności racjonalnego analizowania rzeczywistości.
Podobnie z religiami . Po co się szarpać jak finalnie każdy wierzy w to co chce. Na szczęście multikulturowość jest prawnie dozwolona, a mentalnie kiedyś do tego dorośniemy.
Wiadomo, że to zależy od wychowania, miejsca urodzenia i cech osobowości. Pamiętaj jednak, że nauka też jest oparta na założeniach. Są one oczywiście bardzo logiczne, ale przez lata też były modyfikowane i podważane. Nauka się zmienia pod wpływem nowych odkryć razem z nami. Piszę o tym dlatego, że uważam, że nawet ateiści są wierzący - wierzący w naukę. Żadna z grup nie wykazuje ciemnoty, tylko broni swoich przekonań.
Istnieje bardzo, bardzo ważna różnica między z jednej strony, silnym, wręcz żarliwym uczuciem w jakiejś sprawie, o której myśleliśmy i badaliśmy dowody, a silnym uczuciem w jakiejś sprawie, ponieważ została nam wewnętrznie objawiona lub wewnętrznie objawiona komuś innemu w historii i stała się następnie uświęconą tradycją. Istnieje ogromna przepaść między przekonaniem [belief], którego jest się gotowym bronić przez podawanie dowodów i logiki, a przekonaniem [belief], które nie jest poparte niczym poza tradycją, autorytetem lub objawieniem.
Następnym razem więc, kiedy usłyszysz, jak ktoś opisywany jest jako „człowiek wiary', pamiętaj, że chociaż zamiarem była pochwała, w rzeczywistości jest to zniewaga.
No Faith in Science
I nie gorączkuję się absolutnie, traktuje to jako rozrywkę w dniu wolnym :)
Przeciez sa osoby starsze, chore, male dzieci, oraz takie, ktore wyjechaly, lub poszly do innego kosciola, np. nie przypisanego do zadnej parafii.
Wczoraj czytałam o fenomenie (CUDZIE) Wizerunku Matki Bożej z Guadalupe.
Nie na mawiam Cię do lektury, ale można dowiedzieć się ciekawych rzeczy i zobaczyć gdzie jest w Takim Przypadku miejsce na jedyny (wg Ciebie) 'pewnik' - naukę.
@edi60, piszesz: bo czasem osoby ktore nawet takie ktore na codzien przystepuja do komuni św.a po wyjsciu z kosciola sa gorsi niz ci ktorzy niewierza w Boga.
Mam rozumieć, że ci co wierzą są jacyś lepsi od tych co nie wierzą z małymi wyjątkami pośród tych wierzących, którzy są gorsi od tych lepiej wierzących?
Poza tym nie wiem czy zauważyłeś, ale częściowo poparłeś to co było w moim komentarzu ujęte.
Oczywiście częściowo z Twoim komentarzem się zgadzam, natomiast część poddaję dyskusji.
Hiena
Z którą częścią się zgadzasz komentarza Kaczmarka się zgadzasz, a którą 'poddajesz dyskusji', bo tak tajemniczo napisałeś, że chętnie się zapoznam z Twoją pełną opinią.
Nie wiem czy jestes rodzicem czy nie, ale jesli zostales ochrzczony jako dziecko, a nie chcesz miec nic wspolnego z KK z jakiegos powodu bedac teraz doroslym, to powinienes moze miec pretensje do swoich rodzicow, bo to na ich wniosek lub decyzje zostales do niego wlaczony. Ksieza i biskupi nie lataja z batem w reku czy obledem w oczach szukajac kolejnych dzieci do ochrzczenia.
Jak zapewne wiesz, w dawnej tradycji Kosciola chrzest przyjmowali dorosli, wiec jako odpowiedzialny rodzic, nie widze zadnej przeszkody, bys tego nie mogl praktykowac. Nikt nie moze Ci tego zabronic.
Zgodzisz sie z tym, ze posiadanie potomstwa czy bycie rodzicem to nie tylko zaszczyt, obowiazek ale rowniez wielka odpowiedzialnosc. Ja jako ojcie poczuwam sie do tej odpowiedzialnosci uczyc dzieci nie tylko gdzie sie 'siku i kupke' robi, co nadaje sie do jedzenia a co nie itd., dbam rowniez o ich kregoslup moralny, fundament ich duszy i zycie religijne. KK bardzo mi w tym pomaga.
Nie oznacza to, ze nie przerabiamy rowniez w domu roznych tematow, asertywnosci lub wlasnych przekonan Dawkinsa czy Darwina lub poczatkow ludzkosci na Ziemi ktore 'przylecialo' np. z Marsa itp.
Wszystko jest dla ludzi, mozna dyskutowac o wszystkich tezach i zgodze sie z tym, ze kazdy z nas ma wybor...ale prosze, nie ranmy innych i nie posadzajmy o latwowierniosc, podatnosc, naiwnosc, kisiel z mozgu, hipokryzje, oblude, ciemnote wiejskiego spoleczenstwa itd...
Nie chce sie za duzo sie rozpisywac i polemizowac z Toba, ale odczulem takie wrazenie, iz z jakiegos powodu bardzo Ci przeszkadzaja te wysokie wskazniki praktyk religijnych KK w diecezji tarnowskiej o ktorych jest ta publikacja. Mam rozumiec ze niedlugo bedzie Ci rowniez przeszkadzalo to, ze bede nadal wysylal kartki swiateczne lub pisal publicznie na necie zdania z wyrazami takimi jak Boże Narodzenie lub Zmartwychwstanie Chrystusa?
Cieplo pozdrawiam, zycze wiecej dystansu do praktyk religijnych nie tylko Kosciola Katolickiego i nie tylko w diecezji tarnowskiej. ( ͡° ͜ʖ ͡° )
http://z5.kowbojki.pl/4ecde864d16d32e121073c5e57c72de6/00d34f49a242.jpg
Tyle w temacie, nie wiem o co się kłócicie.
Z ogólnej liczby osób które 'chodzą' do kościoła może jedna na dziesięć udaje się tam faktycznie w celu modlitwy i spotkania z Bogiem.
Pozostałe to te które chcą się pokazać prawie nowym 'niebitym' wozem od dziadka z Niemiec, objawić nowym futrem lub fryzurą albo strojem nastolatki mimo że szósty krzyżyk na karku.
Są jeszcze ci co idą pooglądać innych żeby ich potem dokumentnie obgadać a także ci co to zwyczajnie chcą poplotkować.
A, i jeszcze mamusie/tatusie które chcą się pochwalić potomstwem bezstresowo chowanym.
w Boga? Uznajesz np. jakieś przykazania - może tylko te wygodne dla Ciebie ?
Nie będziesz brał imienia Pana Boga twego nadaremno.
Pamiętaj, abyś dzień święty święcił.
Czcij ojca swego i matkę swoją.
Nie zabijaj.
Nie cudzołóż.
Nie kradnij.
Nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu.
Nie pożądaj żony bliźniego twego,
Ani żadnej rzeczy, która jego jest.
1. Będziesz miłował Pana Boga twego z całego serca swego, z całej duszy swojej i ze wszystkich myśli swoich.
2. A bliźniego swego jak siebie samego.
To jest to czego powinniśmy przestrzegać . A my wybieramy sobie te przykazania które nam są na rękę parę z nich zmieniamy bo przecież Pan Bóg jest Miłosierny, ale czy jest ślepy ?.
To tak jakbyś kochała rodziców a nie spotkała się z nimi od 20 lat.Po drugie bardzo dużo piszesz o pieniądzach - jesteś wielką materialistką a to bardzo przeszkadza w wierze.