Gorąco w samorządzie - radni komentują. Doprowadzą do odwołania wójta?
Konflikt na linii wójt – rada w gminie Mszana Dolna przybiera na sile. Radni różnią się w ocenie inicjatywy zmierzającej do ich odwołania. Podczas gdy jedni widzą w tym szansę na nową weryfikację i rozwiązanie patowej sytuacji, inni wprost oskarżają wójta o inspirowanie wniosku, by odwrócić uwagę od braku realizacji wyborczych obietnic.
“Z każdą decyzją się pogodzę”
Mieszkańcy gminy Mszana Dolna mają prawo zorganizować referendum i wyrazić swoją opinię na temat pracy Rady Gminy Mszana Dolna i poszczególnych radnych - mówi w rozmowie z nami Mateusz Dąbrowa, radny z Kasinki Małej.
Nie zgadza się jednak z częścią argumentów, na które powołuje się grupa inicjatorów.
Mi osobiście jest przykro że do takiej sytuacji dochodzi. Nie mogę się zgodzić z opinią że Rada Gminy Mszana Dolna blokuje rozwój gminy. Biorę udział w sesjach, komisjach i spotkaniach z radnymi i widzę tam osoby zaangażowane na rzecz swojej miejscowości i gminy Mszana Dolna. Widzę radnych którzy potrafią realnie podejść do ważnych tematów i pilnych potrzeb mieszkańców - przekonuje. - Mówiłem to już wiele razy: zgoda buduje, niezgoda rujnuje. Można się spotkać, porozmawiać wszystko wyjaśnić i wspólnie działać, ale można też co chwila wrzucać posty w których się obraża i kpi z drugiej osoby. Ja z mojej strony dalej będę pracował na rzecz Kasinki Małej i gminy Mszana Dolna. Mamy tu trochę do zrobienia - plany są, liczę że wspólnie kilka inwestycji służących mieszkańcom uda się zrobić - dodaje.
Na koniec zaznacza, że w kwestii referendum jest w stanie pogodzić się z każdą decyzją.
Dla mnie ważne jest to, że cokolwiek się nie wydarzy, jako radny tak po ludzku każdemu mogę spojrzeć w twarz, z każdym porozmawiać i podziękować za wspólną pracę - mówi.
„Referendum ma przysłonić nieudolność wójta”
Referendum ma przysłonić nieudolność wójta Mirosława Cichorza - przekonuje stanowczo kolejny z naszych rozmówców, Piotr Doll z Lubomierza.
Radny podkreśla brak realizacji wyborczych obietnic z kampanii wójta, a także niewłaściwy - jego zdaniem - sposób prowadzenia dialogu z radą.
Z jego programu wyborczego po dwóch latach nadal nic nie ma. Wójt nie potrafi rozmawiać z radnymi i brnie w swoje opowieści. Jest nieporadny, nie rozumie zdania większości w radzie. Działania wójta są dla mnie niezrozumiałe. Nie ma pieniędzy, by zbudować drogę do dwóch domów, w których mieszkają starsi i schorowani ludzie, ale za miliony kupuje budynki GS - mówi.
Choć to doświadczony samorządowiec, w tej kadencji Piotr Doll jest radnym najmłodszy stażem - do Rady Gminy Mszana Dolna dostał się poprzez wybory uzupełniające, przeprowadzone na koniec listopada ubiegłego roku.
Ja jestem gotowy poddać się ponownej weryfikacji, choć moja sytuacja jest nieco inna niż pozostałych radnych, bo wybory uzupełniające w których zdobyły mandat, odbyły się w listopadzie. Jestem radnym od zaledwie paru miesięcy. Od grudnia, gdy złożyłem ślubowanie, walczę o inicjatywy, o których mówiłem w kampanii wyborczej: chodnik, kanalizację i drogi - podkreśla.
Radny z Lubomierza uważa, że za inicjatywą referendalną stoi wójt i jego środowisko.
Jeśli prześledzimy cały cykl materiałów publikowanych w mediach społecznościowych, to nie ma wątpliwości, że “piosenka AI” o radnych i wniosek o referendum to inicjatywa tych samych osób. Myślę, że zajmą się tym odpowiednie organy - zapowiada.
“Jestem gotowa poddać się ponownej weryfikacji”
Była wiceprzewodnicząca Joanna Barnowska przyznaje, że popiera inicjatywę przeprowadzenia referendum.
W obecnej sytuacji, gdy wójt i większość radnych pozostają w sporze, trudno mówić o skutecznym działaniu na rzecz mieszkańców i budowaniu wspólnoty samorządowej. Mieszkańcy powinni mieć możliwość wypowiedzenia się w tej sprawie. Ja, jako radna, za obecną sytuację czuję się współodpowiedzialna, dlatego jestem gotowa poddać się ponownej weryfikacji wyborców. Trudno mi na tę chwilę ocenić, czy referendum się powiedzie, czy nie. Ale dla mnie jako radnej najważniejsze jest przywrócenie normalnej współpracy i skutecznego działania na rzecz mieszkańców naszej gminy - mówi w rozmowie z nami.
Nie chcę wchodzić teraz w indywidualną ocenę postaw poszczególnych radnych. Ważna jest wola mieszkańców. Zostałam wybrana ich głosami, a skoro pojawiła się taka inicjatywa, to moim obowiązkiem jest poddać się ocenie wyborców - dodaje.
Nie zgadza się również z tezą, że pomysł odwołania radnych w drodze referendum został zainspirowany przez Mirosława Cichorza.
Nie mam takich informacji, że jest to zakulisowe działanie wójta. Wielokrotnie rozmawiałam z Mirosławem Cichorzem, ale nigdy nie usłyszałam od niego jakichkolwiek słów na temat organizowania referendum w naszej gminie. Regularnie spotykałam się za to z komentarzami w mediach społecznościowych, w których przewijały się wyrazy oburzenia zaistniałą sytuacją i myśl, że należy ją rozwiązać w drodze referendum. Dlatego wątpię, by taka inicjatywa mogła wyjść od wójta - ocenia.
„Wstyd mi, że namawiałem ludzi do głosowania na niego”
Radny z Kasiny Wielkiej Rafał Kubowicz otwarcie krytykuje wójta, jego działania jako włodarza samorządu oraz zachowania wobec radnych. Jak przyznaje, w ostatnim czasie w gminie Mszana Dolna “większość sytuacji jest niecodzienna”.
Niestety, na stanowisko wójta trafił człowiek, który się do tego nie nadaje. Stwarzanie konfliktów, zrzucanie winy na radnych - to chleb powszedni tego człowieka, który nie widzi żadnych swoich błędów. W dodatku jest to osoba niewiarygodna, Nie wierzę też w żadną grupę ludzi i nie mam wątpliwości, że za inicjatywą referendum stoi Mirosław Cichorz. To ucieczka do przodu w wykonaniu wójta, nie wiem tylko, kiedy zderzy się on z górą lodową - komentuje.
On także negatywnie ocenia stopień realizacji obietnic wyborczych wójta po upływie dwóch lat od ostatnich wyborów.
Ludzie oczekują gospodarza, człowieka który będzie im pomagał. A wójt w ciągu dwóch lat nie zrobił nic. Mamy zakup GS na terenie miasta Mszana Dolna i to inwestycja która pochłonie ogromne środki. A gdzie są teraz wizje dotyczące Mszany Górnej, jak basen czy centrum bezpieczeństwa? Gdzie nowa szkoła w Olszówce czy ścieżka rowerowa w kierunku Rabki? - wylicza.
Radny Kubowicz otwarcie przyznaje, że nie widzi już możliwości współpracy z wójtem.
Jest mi wstyd, że w kampanii namawiałem ludzi do głosowania na Mirosława Cichorza. Nie tego się po nim spodziewałem. Potrzeba zmiany wójta. Jednak tonący brzytwy się chwyta i mamy inicjatywę referendum w sprawie odwołania radnych - wskazuje.
Jego zdaniem, rada powinna “spróbować metod demokratycznych” zmierzających do odwołania Mirosława Cichorza ze stanowiska.
W czerwcu będzie sesja absolutoryjna i jest duża szansa, że Mirosław Cichorz po raz drugi nie otrzyma wotum zaufania, a to się wiąże z tym, że jako rada możemy podjąć temat odwołania wójta i zdecydować, czy nie połączyć głosowania w tej sprawie z referendum nad odwołaniem Rady Gminy. To bardzo realny scenariusz - mówi Rafał Kubowicz.
Może Cię zaciekawić
Wykrywacze metalu w polach. Szukają śladów września 1939
W sobotę (26 września) w Kasinie Wielkiej odbył się pierwszy etap badań terenowych związanych z poszukiwaniem śladów walk z września 1939 rok...
Czytaj więcejFilmowe melodie w LDK
Koncert Muzyki Filmowej odbędzie się 18 października o godz. 17:00 w sali widowiskowej Limanowskiego Domu Kultury. Wystąpią na nim zespoły dziaÅ...
Czytaj więcejUrzędnicy zajrzą do pieców
W związku z rozpoczynającym się sezonem grzewczym na terenie gminy Niedźwiedź będą prowadzone kontrole palenisk domowych. Przeprowadzą je prac...
Czytaj więcejNowy odcinek ścieżki
Mieszkańcy Tymbarku od miesiąca mogą korzystać z nowego odcinka ścieżki pieszo-rowerowej. Trasa łączy miasteczko rowerowe z ul. Armii Krajowej...
Czytaj więcejSport
Szkoły średnie walczyły o lekkoatletyczny prymat w powiecie
Poniżej najlepsze wyniki w poszczególnych konkurencjach. Dziewczęta: 100 m Martyna Sułkowska (ZSOiZ w Limanowej) – 13,77 Natalia...
Czytaj więcejStadion w Pisarzowej z nowym oświetleniem. Będzie można grać także wieczorami.
Nowe oświetlenie ma poprawić warunki prowadzenia treningów, a także organizacji rozgrywek w godzinach wieczornych. Dla Olimpia Pisarzowa oznacz...
Czytaj więcejZagrał w zwycięskim meczu przeciwko Górnikowi Zabrze
Odra wygrała 2:0, po golach już w pierwszych minutach meczu. W drugiej połowie na murawie pojawił się m.in. Franciszek Franczak (od 71 minuty)...
Czytaj więcejAP Mam Talent Limanowa ma swojego przedstawiciela w kadrze Małopolski U-13
Konsultacja odbędzie się 5 października na obiektach Hutnika Kraków. Na liście powołanych znalazło się 39 zawodników reprezentujących...
Czytaj więcejPozostałe
Rozbiórka za kilka miejsc. Posłanka: "działanie niedopuszczalne i nieakceptowalne"
Kiedy dokładnie i z jakiego źródła dowiedziała się pani o planach wyburzenia stacji w Limanowej? Z mediów, od mieszkańców czy też ...
Czytaj więcejNasi strażacy na krajowych ćwiczeniach modułów gaśniczych
W dniach od 21 do 24 września w rejonie miejscowości Muszaki w województwie warmińsko-mazurskim odbyły się krajowe ćwiczenia Centralnego Odwodu...
Czytaj więcejMagazyn obrony cywilnej powstaje za ponad 1,4 mln zł
W Ujanowicach trwa budowa magazynu przeznaczonego do przechowywania żywności oraz sprzętu, który gmina Laskowa otrzymała z zakresu obrony lu...
Czytaj więcejUczestnicy przejdą drogą różańcową
W niedzielę (4 października) odbędzie się tradycyjna pielgrzymka drogą różańcową na Ćwilin, połączona z obchodami Dnia Papieskiego. ...
Czytaj więcej






Komentarze (11)
Temu dopiero sie wydaje, że wszystkie rozumy zjadł .