Gmina odkupi działki przez kolejne sprzedaże 'nie na zawsze'
Jodłownik. W tym roku gmina Jodłownik odkupi nieruchomość w Górze Św. Jana, którą w 2013 roku sprzedał „nie na zawsze” za 2 mln 450 tys. zł. Pieniądze na ten cel będą pochodzić ze sprzedaży kolejnej działki. - Gmina jest bogata, mamy mnóstwo ziemi. Przez 60 lat możemy prowadzić taki obrót nieruchomości - mówi wójt Paweł Stawarz.
W tym roku gmina Jodłownik ma odkupić nieruchomość w miejscowości Góra Św. Jana, którą przed niespełna trzema laty samorząd sprzedał „nie na zawsze”, by pozyskać środki do budżetu. Umowa obowiązuje do dnia 30 grudnia 2016 roku.
- Nie będziemy nawet czekać na grudzień, pewnie wykupimy ziemię kilka miesięcy wcześniej. Zgodnie z wcześniejszymi deklaracjami, chcemy zainwestować tam w fotowoltaikę. Samorządy na takie zadania mogą pozyskać nawet 70% dofinansowania. Planujemy zabezpieczyć energię dla gminy, a jeśli będzie nam jej zbywać, to można ją sprzedać - mówi Paweł Stawarz, wójt gminy Jodłownik.
Nieruchomość została sprzedana przez gminę w 2013 roku za kwotę 2 mln 450 tys. zł. Ma ją odkupić za taką samą kwotę. Skąd zadłużony samorząd weźmie pieniądze na odzyskanie działki? Sprzeda inną, również „nie na zawsze”.
- Gmina jest bogata, mamy mnóstwo ziemi. Gdy inni sprzedawali, ja inwestowałem, kupowałem przez 15 lat po hektarze w prawie każdym sołectwie. Dlatego teraz przez najbliższe 60 lat możemy prowadzić taki obrót nieruchomości - przekonuje wójt. - Wykonując taki cykl obrotów nieruchomościami, możemy w ten sposób pozyskiwać wkład własny na realizację inwestycji. Spokojnie spoglądam w przyszłość. Niektórzy nam zazdroszczą tej sytuacji, że potrafimy tak sobie radzić - dodaje Paweł Stawarz, przypominając że gmina Jodłownik jest liderem wielomilionowego przedsięwzięcia, w które zaangażowane są dwa inne samorządy.
We wrześniu ubiegłego roku samorząd rozstrzygnął przetarg na sprzedaż działki w Szczyrzycu dopiero za trzecim razem. Zainteresowane były dwie firmy, a wygrała obecna na rynku od 2004 roku spółka MW Trade, należąca do grupy kapitałowej Getin Holding SA, która zaproponowała najkorzystniejsze warunki. Po trzech latach lub – po aneksowaniu umowy – po sześciu, samorząd odkupi nieruchomość za taką samą cenę. Cena za zakup działki to 4,9 mln złotych brutto, zaś suma gruntów dzierżawnych jakie w okresie trzech lat będzie musiała zapłacić gmina to aż 1,1 mln.
Wójt w rozmowie z nami tłumaczy, że w przetargu zaznaczono iż kwota dzierżawy nie może przekraczać 8% wartości, a to „prawie jak kredyt w banku”. Do tej pory za dzierżawę działki w Szczyrzycu gmina zapłaciła już prawie 372 tys. zł. Paweł Stawarz wylicza, że przy kredycie zaciągniętym w banku, samorząd od września do teraz poniósłby koszty mniejsze o około 77 tys. zł. - Zyskaliśmy dzięki temu dofinansowanie w wysokości 80% przy opracowaniu dokumentacji dla wielkiej inwestycji, która kosztowała milion złotych - dodaje.
Gdy przyjdzie pora odkupienia nieruchomości w Szczyrzycu, samorząd znów posłuży się mechanizmem „sprzedaży nie na zawsze”. - Rada Gminy jest zgodna, jednogłośnie mówimy o tym że na pozyskiwanie środków na inwestycje warto posłużyć się takimi operacjami - przekonuje Paweł Stawarz.
Jak już informowaliśmy w poprzednich publikacjach, taki sposób pozyskiwania pieniędzy budzi kontrowersje. Regionalna Izba Obrachunkowa w przypadku innego samorządu w województwie małopolskim uznała, iż tego typu sprzedaż ma doprowadzić do pozyskania środków (specyficzna forma kredytu), a więc jest usługą finansową - i należy wysokość te kwoty doliczyć do kwoty długu samorządu, bo przecież gmina będzie musiała odkupić nieruchomość, czyli zwrócić dług. Wówczas zmieniają się wskaźniki zadłużenia gminy, a w Wieloletnim Planie Finansowym powinny się znaleźć środki na odkup gruntów.
Może Cię zaciekawić
Wykrywacze metalu w polach. Szukają śladów września 1939
W sobotę (26 września) w Kasinie Wielkiej odbył się pierwszy etap badań terenowych związanych z poszukiwaniem śladów walk z września 1939 rok...
Czytaj więcejFilmowe melodie w LDK
Koncert Muzyki Filmowej odbędzie się 18 października o godz. 17:00 w sali widowiskowej Limanowskiego Domu Kultury. Wystąpią na nim zespoły dziaÅ...
Czytaj więcejUrzędnicy zajrzą do pieców
W związku z rozpoczynającym się sezonem grzewczym na terenie gminy Niedźwiedź będą prowadzone kontrole palenisk domowych. Przeprowadzą je prac...
Czytaj więcejNowy odcinek ścieżki
Mieszkańcy Tymbarku od miesiąca mogą korzystać z nowego odcinka ścieżki pieszo-rowerowej. Trasa łączy miasteczko rowerowe z ul. Armii Krajowej...
Czytaj więcejSport
Szkoły średnie walczyły o lekkoatletyczny prymat w powiecie
Poniżej najlepsze wyniki w poszczególnych konkurencjach. Dziewczęta: 100 m Martyna Sułkowska (ZSOiZ w Limanowej) – 13,77 Natalia...
Czytaj więcejStadion w Pisarzowej z nowym oświetleniem. Będzie można grać także wieczorami.
Nowe oświetlenie ma poprawić warunki prowadzenia treningów, a także organizacji rozgrywek w godzinach wieczornych. Dla Olimpia Pisarzowa oznacz...
Czytaj więcejZagrał w zwycięskim meczu przeciwko Górnikowi Zabrze
Odra wygrała 2:0, po golach już w pierwszych minutach meczu. W drugiej połowie na murawie pojawił się m.in. Franciszek Franczak (od 71 minuty)...
Czytaj więcejAP Mam Talent Limanowa ma swojego przedstawiciela w kadrze Małopolski U-13
Konsultacja odbędzie się 5 października na obiektach Hutnika Kraków. Na liście powołanych znalazło się 39 zawodników reprezentujących...
Czytaj więcejPozostałe
Rozbiórka za kilka miejsc. Posłanka: "działanie niedopuszczalne i nieakceptowalne"
Kiedy dokładnie i z jakiego źródła dowiedziała się pani o planach wyburzenia stacji w Limanowej? Z mediów, od mieszkańców czy też ...
Czytaj więcejNasi strażacy na krajowych ćwiczeniach modułów gaśniczych
W dniach od 21 do 24 września w rejonie miejscowości Muszaki w województwie warmińsko-mazurskim odbyły się krajowe ćwiczenia Centralnego Odwodu...
Czytaj więcejMagazyn obrony cywilnej powstaje za ponad 1,4 mln zł
W Ujanowicach trwa budowa magazynu przeznaczonego do przechowywania żywności oraz sprzętu, który gmina Laskowa otrzymała z zakresu obrony lu...
Czytaj więcejUczestnicy przejdą drogą różańcową
W niedzielę (4 października) odbędzie się tradycyjna pielgrzymka drogą różańcową na Ćwilin, połączona z obchodami Dnia Papieskiego. ...
Czytaj więcej






Komentarze (20)
Ciekawe o jakich to inwestycjach mowa, u mnie dalej bez wody i kanalizacji.
Pan wójt ewidentnie sobie nie radzi - a radni??? śmiech, żadnej kontroli.
Krótko mówiąc gmina Jodłownik jest tragicznie zadłużona w wójt jak zwykle próbuje problem zakamuflować.
A z tym kupnem nieruchomości dla gminy przez wójta to też ciekawostka:)
Co jakiś czas w telewizji mamy informację o gminach które bankrutują bo zaciągały pożyczki w parabankach na tym tle takie informacje powinny wzbudzić niepokój radnych.
Zabawne są stwierdzenia wójta zawarte w tym artykule bo dla niego zaciąganie tych pseudokredytów
to powód do dumy. Można by więc zapytać skoro to takie korzystne to czemu nie zaciągają takich pożyczek
pod zastaw inni wójtowie, starostowie, czy burmistrzowie czyżby byli 'frajerami' którzy nie chcą nic dobrego zrobić dla gmin którymi władają?
Tak wygląda gospodarność w Jodłowniku.
Nie lepiej gdyby gmina wypuściła 'obligacje', które mogliby mieszkańcy wykupić. Pewnie wielu jest takich do dusi kasę gdzieś w skarpecie a takiego oprocentowania żadna lokata bankowa nie ma.
Gdzie kanalizacja?jaki odsetek ludności gminy ją posiada>?
Gdzie wójcie wodocioągi-Jaki odsetek ludności je ma?
Gdzie sale gimnastyczne?-ile sal mają ościenne gminy?
Gdzie chodniki?-Są wsie Mstów,Szyk.Góra Jana,Janowice, Pogorzany- gdzie niem ani metra
Dlaczego w ościennych gminach jest inaczej?
Gmina kupiła od parafii w Wilkowisku pole pod stadion sportowy!po co w Wilkowisku stadion,skoro w Jodłowniku nie ma kto go utrzymać! kto gra na boisku w Wilkowisku!
Boże jaka niegospodarność-gdzie jest ta kasa z kredytów?
inne-sąsiednie gminy są niewspółmiernie lepiej rozwinięte i mają niższe kredyty,a o takich paserskich' :kredytach' nie ujętych w stanie zadłużenia-to szok!!
Gdzie Rada Gminy!
Co się dzieje!
Na końcu zebrania ktoś powiedział i chyba dobra puenta'wójcie kobyłę se podójcie'
...forsa potrzebna na spłaty długów...
...forsa potrzebna na wkład własny do kanalizacji...
...forsa potrzebna do jakichkolwiek inwestycji....
...forsa potrzebna dla szkół...
...forsa potrzebna do odkupu ziemi sprzedanej'nie na zawsze';
....tak to wszystko zabrnęło że powstał węzeł gordyjski
...Czy znajdzie się li ktoś taki aby po wygraniu wyborów ..przerżnąć następne z kretesem a nawet wcześniejsze referendum ...a może nawet być....zastąpiony ..komisarzem...
...Rada działa jak może ...każdy chce coś sukna urwać na swój teren...ci co mają odwagę powiedzieć swoje zdanie ..dowiadują się że żadne inwestycje nie będą robione w ich terenie...a podobno dalsza obróbka radnego - odważnego jest dokonywana na różnych posiedzeniach ...strażaków , zebrań wiejskich...
...ale nie ma nic takiego co nie ma końca...
Takie mamy czasy w samorządach że co sprytniejsi włodarze na wyścigi zadłużają gminy bo sami tym zyskują poparcie a im bardziej tragicznie zadłużona gmina to tym bardziej nikt nie odważy się nikt odbierać władzy bo będzie tylko spłacał długi zaciągnięte przez poprzednika i to doskonale widać w gminie Jodłownik
Ja nawet rozumiem Stawarza bo to dla niego jest korzystne że gmina ma 'tragiczne' zadłużenie a mieszkańcy niech zapytają wójta na zebraniach wiejskich to odczują arogancję władzy, trzeba może by zaprzestać wybierania radnych z komitetu wyborczego Stawarza bo to oni mają większość przez 15 lat i godzili się na taki stan rzeczy w zadłużeniu gminy w przeciwnym razie niedługo do gminy zapuka zarząd komisaryczny o czym coraz częściej słyszymy w Polsce.
w kontekście tego artykułu można boki zrywać ze śmiechu:)
i jeszcze jedno - pytanie jaka jest kwota długu? z moich wyliczeń wynika, że już ponad 100 % dochodów Gminy.
A jak się mają Raciechowice? prekursor tej 'intratnej ' formy zdobywania kasy????