Gdzie te zarobki? 100 pracowników ma minimum
Limanowa. Związki zawodowe działające przy Szpitalu Powiatowym w Limanowej biorące udział w obradach Komisji Zdrowia Rady Powiatu Limanowskiego nie zgadzają się z przedstawionym przez Starostwo Powiatowe przebiegiem obrad, twierdząc, iż odbiega ono od rzeczywistości. Pytają, gdzie są ich zarobki – mające charakter najwyższych w województwie?
Opis spotkania, które dla mediów zostało zamknięte, udostępniło nam wczoraj Starostwo Powiatowe w Limanowej. Pisaliśmy o tym w artykule „Szpital przed komisją - starosta zwraca uwagę na wysokie zarobki”.
- Nie chcemy tworzyć atmosfery konfliktu, dlatego też nasze zdanie na temat tego spotkania przedstawimy bardzo łagodnie – komentują informację starostwa Związki Zawodowe biorące udział w obradach Komisji Zdrowia. – 90 procent czasu stanowił monolog Jana Puchały i członków Zarządu, którzy bronili urząd. Doceniamy słowa starosty przedstawione w artykule, mówiące o tym, że pracownicy są największą wartością każdego zakładu, ale one w ogóle nie padły na komisji, czego żałujemy. Starosta nie chce nas – związków, traktować jako partnerów do rozmów, chociaż reprezentujemy prawie 100 procent załogi. Podczas obrad nie chciano nam udzielić nawet głosu, a jak do niego doszliśmy, to po krótkim zdaniu urywano wypowiedź.
Związki Zawodowe są również zaskoczone słowami starosty na temat Komisji Zdrowia Rady Powiatu. - Starosta stwierdził podczas spotkania, że Komisja Zdrowia nie jest w ogóle dla niego autorytetem. Nadmienił, że na temat szpitala prowadzi rozmowy z przewodniczącym Rady Powiatu, a zarazem dyrektorem szpitala w Szczyrzycu Tomaszem Krupińskim. Według starosty jest on osobą kompetentną dla limanowskiego szpitala, która by nam wiele wyjaśniła. Szkoda tylko, że go nie było, bo mieliśmy do niego dużo pytań, a na pewno znalazłby na nie odpowiedzi i uleczył szpital.
Według Związków starosta stwierdził, że "nie trzeba pism i apeli organizacji związkowych mobilizujących, by powiat uczestniczył w inwestycjach szpitalnych. Jednakże dopiero po spotkaniu, gdy Związki zadały pytanie, gdzie są obiecane dla szpitala pieniądze – 300 tys. zł, na zakup sprzętu do nowego bloku operacyjnego (bez którego jak się okazuje uruchomić się go nie da), dziwnym zbiegiem okoliczności, nagle po spotkaniu, blisko po pół roku od obietnic środki uruchomiono".
- W piśmie podsumowującym obrady komisji nie została zawarta informacja na temat firmy consultingowej, którą starosta zaproponował, że ma wejść, lub już weszła do szpitala, by dokonać etatyzacji stanowisk pracy – informują Związki. - Mamy w tej sprawie pytanie z czyich pieniędzy i w jakim celu, skoro starosta stwierdza ostatnio, że szpital jest dobrze zarządzany? W 1999 roku wyszło rozporządzenie Ministra Zdrowia w sprawie ustalenia minimalnych norm zatrudnienia pielęgniarek i położnych w ZOZ. W naszym szpitalu było te normy liczone i wprowadzone. Firma teraz ma to zmienić, tylko jak skoro nie można? Chyba, że to ma tylko na celu zrobienie zamieszania w szpitalu.
Związki zaskoczone są także zdaniem o wynagrodzeniach pracowników szpitala. - W trakcie obrad wynagrodzenia nie były analizowane. Starosta jedynie chwalił się, że zostały one nam podniesione dwukrotnie za jego kadencji. Dziwimy się więc napisanym słowom, iż mamy zarobki powyżej średniej, a nawet jedne z najwyższych w województwie. Mamy przecież kontakt ze środowiskiem w innych szpitalach i tego nie zauważamy. Chyba, że starosta, jak to ostatnio często mu się zdarza przejęzyczył się i zamiast „najwyższe” miał powiedzieć „najniższe”. Przecież 100 pracowników szpitala ma do pensji włączany staż pracy, tylko po to, by osiągnąć obowiązujące minimum socjalne. Od 5 lat tworzymy Zakładowy Fundusz Świadczeń Socjalnych w wysokości tylko 50 lub 40%, środki przeznaczamy na podwyżki, ale nie po to, by starosta mógł się chwalić, że tworzy podwyżki.
Związki tłumaczą, że chcą być traktowane jako partnerzy do rozmów, a nie zło konieczne. - Takimi stanowiskami jak to o posiedzeniu Komisji Zdrowia ludzi się nie jednoczy, wręcz przeciwnie – wyjaśniają. - Znów robi się podziały, które rodzą konflikty i niepokój, co w konsekwencji przekłada się na pracę i atmosferę w szpitalu.
Prośbę o komentarz w tej sprawie przesłaliśmy do asystentki starosty Jana Puchały. Opublikujemy ją zaraz po otrzymaniu odpowiedzi.
Zobacz również:Może Cię zaciekawić
Szpital zniszczy dokumentację pacjentów
Szpital Powiatowy im. Miłosierdzia Bożego w Limanowej poinformował o planowanym zniszczeniu części dokumentacji medycznej pacjentów. Działanie ...
Czytaj więcejKładka i ścieżki rowerowe nabierają kształtów
W Mszanie Dolnej prowadzone są kolejne etapy prac budowlanych związanych ze wzniesieniem kładki pieszo-rowerowej oraz fragmentu ścieżki dla rower...
Czytaj więcejTrwa 16-dniowe szkolenie ochotników
Wraz z nadejściem wakacji ochotnicy do 11 Małopolskiej Brygady Obrony Terytorialnej rozpoczęli 16-dniowe szkolenie podstawowe. Wśród uczestników...
Czytaj więcej„Chwile” w galerii sztuki
Wydarzenie miało miejsce w czwartek (25 czerwca) w Miejskiej Galerii Sztuki, która działa przy Miejskiej Bibliotece Publicznej w Limanowej. Oficjal...
Czytaj więcejSport
Były szkoleniowiec Orkana Szczyrzyc wraca do V ligi
Nowy trener Polanu jeszcze niedawno pracował w Łęgovii Łęg Tarnowski. Prowadzony przez niego zespół zakończył rozgrywki tarnowsko-żabień...
Czytaj więcejPiłkarscy sędziowie zatrzymani w serii rzutów karnych
Rywalizacja w fazie grupowej toczyła się w 10-minutowych spotkaniach. Zespół z Limanowej rozpoczął od zwycięstwa 3:1 nad Kolegium Sędziów ...
Czytaj więcejZawodniczka AP Mam Talent Limanowa zagra w ogólnopolskim finale
Dla kibiców z powiatu limanowskiego szczególnie ważną informacją jest kolejny występ Wiktorii Kocoń, wychowanki Akademii Piłkarskiej Mam T...
Czytaj więcejWychowanek Turbacza Mszana Dolna zadebiutował w Arce Gdynia
Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Arki 2:0 (1:0). Gruszkowski rozpoczął mecz na ławce rezerwowych, a po przerwie pojawił się na boisku, ...
Czytaj więcejPozostałe
Brak wotum obnażył podziały w radzie
Jak już informowaliśmy, 24 czerwca odbyła się sesja Rady Powiatu Limanowskiego, podczas której Zarząd Powiatu otrzymał absolutorium, ale nie uz...
Czytaj więcejUmiarkowane temperatury i istotna korekta opadów. Prognoza pogody dla Limanowej (5–13 lipca)
Poniżej przedstawiamy szczegółową analizę danych meteorologicznych dla miasta i okolic na najbliższe dziewięć dni, opartą na aktualnej n...
Czytaj więcejModa w świątyni. Parafia przypomina: tego nie ubieraj
Parafia pod wezwaniem Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Tymbarku opublikowała w swoich mediach społecznościowych wytyczne oraz grafikę infor...
Czytaj więcejGdzie nie będzie prądu? Planowane wyłączenia w powiecie limanowskim (LISTA)
6 LIPCA 2026 R. • 07:00 - 11:30 w miejscowości Przyszowa osiedla: Cabałówka, Zagórów i okolice, w miejscowości Długołęka-Świerkla osiedle...
Czytaj więcej
Komentarze (36)
Art. 1.
1. Związek zawodowy jest dobrowolną i samorządną organizacją ludzi pracy, powołaną do reprezentowania i obrony ich praw, interesów zawodowych i socjalnych.
Art. 4.
Związki zawodowe reprezentują pracowników i inne osoby, o których mowa w art. 2, a także bronią ich godności, praw oraz interesów materialnych i moralnych, zarówno zbiorowych, jak i indywidualnych., itd...
Szanowne związki zawodowe, zajmijcie się tym czym powinnyście, a to co jest poza waszymi kompetencjami zostawcie innym. Jeżeli coś wam się dzieje złego to adresatem zdaje mi się jest dyrektor szpitala, a nie komisja, zarząd czy starosta.
Jeśli piszemy w temacie, że pracują za minimum to proszę podać do publicznej wiadomości to minimum. Za ile pracują – taka powinna być puenta! … Jak mówią „Anonimowi Związkowcy” to Oni sobie odkładają po 40% ze swojego Funduszu na Swoje Podwyżki – czyli kasa idzie od Państwa Polskiego na ich wypłaty i z Ich Funduszu. Czy Górnicy Limanowscy czytaj – „Anonimowi Związkowcy” z Powiatowego Szpitala nie mają świadomości jak pacjenci ich postrzegają? Czy wszystko było w porządku w ostatnich miesiącach w świadczeniach dla ludności? Jeśli TAK, to po co Prokuratura prowadzi postępowanie?
@Andy11 – podaj łaskawie rzekomo tego na kogo się powołujesz, bo jak na razie jest „Anonimowym Związkowcem”
Andy11 – byłaś znowu ostatnio w Urzędzie Miasta i jak to pisałaś „Pani przeglądała Onet i się zbulwersowałam”, bo ty byś ją chętnie zastąpiła, bo jesteś taka rzetelna i pracowita… Andy11, są nowe oferty w PUP – szukają dziennikarzy ;-) Andy11- łowca plotek z Limanowej – zgłoś się do tej roboty.
Co do Pana Krupińskiego-hmm...całkiem miły facet... Burza będzie większa niż meteorolodzy przepowiadają...
1. Ordynatorzy i Kierownicy Oddziałów - ?
2. Pan Dr. K. (ten zwolniony) – ponad 15 000 zł / mc (tylko w Limanowej) a w Sączu drugie tyle
3. Lekarzy – powyżej 10 000 zł / mc
Dlaczego TOP, podał do publicznej wiadomości zarobki, nauczycieli, posłów, natomiast obiecał zarobki lekarzy i niestety nie ma.
Rozpowszechnianie informacji o zarobkach innej osoby można również traktować w kategoriach naruszenia danych osobowych (ustawa z 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych - Dz.U. z 2002 r. Nr 101, poz. 926 z późn.zm.). Powyższe znajduje swoje potwierdzenie w orzecznictwie Sądu Najwyższego, który uznał, że wysokość zarobków poszczególnych pracowników jest tajna, a ich udostępnienie jest naruszeniem dóbr osobistych (uchwała SN z 16 lipca 1993 r., sygn. akt I PZP 28/93). A zatem dokumenty zawierające informacje o wysokości wynagrodzenia mogą zostać udostępnione do wglądu jedynie pracownikowi, którego dotyczą.
Pracownik, którego prawa zostały naruszone (np. rozpowszechniono informacje o wysokości jego zarobków), może domagać się od pracodawcy odszkodowania, jak również stosownego zadośćuczynienia. Niezależnie od odpowiedzialności cywilnej pracodawca, w którego firmie doszło do bezprawnego rozpowszechniania danych osobowych, takich jak informacje o wysokości wynagrodzenia pracowników, naraża się na odpowiedzialność za złamanie przepisów ustawy o ochronie danych osobowych.
borasati Twoja prośba jest moim zdaniem nie do spełnienia Pan Dyrektor tego uczynić nie może i nie może tego zrobić TOP…