Fotointerwencja: wielka kałuża na ulicy
Limanowa. Czy ulicę Szwedzką po burzy suchą nogą można pokonać tylko na rowerze, lub samochodem?
Niestety tak na to wygląda. Ulica Szwedzka w Limanowej, która prowadzi na limanowskie cmentarze oraz do „ścieżki zdrowia" zamienia się po deszczu w wielkie rozlewisko, niczym staw.
- Młodzi ludzie pokonują ją wąskim krawężnikiem, ale to nie jest alternatywa dla starszych, którzy np. idą na groby swoich bliskich – zwraca uwagę Pan Marcin – nasz Czytelnik.
Sprawą zainteresowaliśmy władze miasta. Jak się teraz (12:32) dowiedzieliśmy, sprawą ma się zająć MZGKiM. - Trzeba to zrobić, bo przed nami dni deszczowe - wyjaśniają urzędnicy UM Limanowa.
(Aktualizacja 12:34 4 V 2011)
Może Cię zaciekawić
TBM „Kinga” i „Jadwiga” gotowe na nowy etap budowy linii Podłęże-Piekiełko
Tarcze TBM „Kinga” oraz „Jadwiga” zostały przetransportowane na nowe miejsca startu, które powstały w ramach realizowanej budowy odcinka no...
Czytaj więcejUpał, deszcz i chwilowe ochłodzenie. Jaka pogoda czeka Limanowszczyznę?
Czwartek: Nawet 34°C Najcieplejszym dniem tego tygodnia będzie czwartek (6 sierpnia). Termometry w Limanowej wskażą w najcieplejszym momencie dni...
Czytaj więcejTelefon na dachu postawił służby w stan gotowości
Dzisiaj (5 sierpnia) kilkanaście minut po godzinie 17:00 służby zostały powiadomione o zdarzeniu na terenie miejscowości Tymbark. Na miejs...
Czytaj więcejTusk: jeśli Giertych złamał prawo, to poniesie konsekwencje
W ub. tygodniu portal goniec.pl opublikował w serwisie Youtube nagrania video przedstawiające fragmenty kilkugodzinnego przesłuchania Kaczyńskiego...
Czytaj więcejSport
Turbacz wzmocnił się zawodnikiem Jordana
Nowy piłkarz zdążył już oficjalnie zadebiutować w barwach Turbacza. Wystąpił w półfinałowym meczu Pucharu Polski na szczeblu Limanowskie...
Czytaj więcejPaweł Matras znalazł nowy klub
Doświadczony pomocnik nie brał udziału w treningach limanowskiej drużyny od początku okresu przygotowawczego. Paweł Matras ze względów osobi...
Czytaj więcejZ Tymbarku do Wierchów Pasierbiec
Pozyskany piłkarz związany był z kilkoma klubami z regionu. Swoje pierwsze piłkarskie kroki stawiał w Płomieniu Limanowa, skąd przeniósł...
Czytaj więcejZdolny zawodnik AP Limanovia trafił do ekstraklasowego klubu
Młody piłkarz przez sześć lat szkolił się w AP Limanovia, gdzie przeszedł kolejne etapy piłkarskiego rozwoju. Teraz rozpoczyna nowy rozdzia...
Czytaj więcejPozostałe
Pułapka na ścieżce w Tymbarku. Taśma naklejona, problem rozwiązany?
Do naszej redakcji dotarły zdjęcia od zaniepokojonego Czytelnika, który spacerował tą trasą. Fotografie doskonale obrazują absurd oraz skrajną...
Czytaj więcejPułapka na pieszych
Przy ul. Konopnickiej w Limanowej, pomiędzy blokami mieszkalnymi a szkołą podstawową, w pobliżu punktów handlowych, usługowych i gastronomiczny...
Czytaj więcejKrótkie opady deszczu zalały ulicę
Dzisiaj (22 maja) w godzinach popołudniowych Limanową nawiedziły krótkotrwałe opady dość intensywnego deszczu. Skutkiem deszczu była...
Czytaj więcejProblemy z odpadami na cmentarzu parafialnym
Na terenie cmentarza parafialnego w Limanowej pojawił się znaczący problem związany z odpadami. Mieszkańcy i odwiedzający zaniepokojeni są stan...
Czytaj więcej-
TBM „Kinga” i „Jadwiga” gotowe na nowy etap budowy linii Podłęże-Piekiełko
-
Upał, deszcz i chwilowe ochłodzenie. Jaka pogoda czeka Limanowszczyznę?
-
Telefon na dachu postawił służby w stan gotowości
- Tusk: jeśli Giertych złamał prawo, to poniesie konsekwencje
- Rana nogi, przecięta tętnica. Na pomoc strażacy i ratownicy



Komentarze (8)
Wybory były na jesieni, myślisz, że od napisania wniosku, rozpatrzenia, transferu pieniędzy, przetargu, realizacji upływa kilka miesięcy?
Masz trochę takie oczekiwania jak ludzie przełomu 1989/90, raz dwa i będzie u nas syty i bogaty zachód.
Z drugiej strony Limanowa mnie zadziwia, w UE jesteśmy od 2004, środki dla samorządów były dostępne już wcześniej, do tej pory miasto nie wykorzystało tej szansy. Zamiast zająć się naprawdę ważnymi sprawami, rozwiązać kwestie sypiącej się kanalizacji, zmodernizować wodociągi, poprawić problem komunikacji w mieście, gdzie codziennie setki tirów rozjeżdża rynek. Mała kolizja na Piłsudskiego czy świąteczny szturm do Biedronki paraliżuje całe miasto. Przegadana została sprawa tzw małej obwodnicy, która nie ma szans już na powstanie. Ta 'duża' przeszła koło nosa, może za naście lat. LDK jest tylko z nazwy, wystawy i spotkania z ciekawymi osobami gnieżdżą się w miejskiej bibliotece, a zdjęcia i filmy Marka Dutka z rożnych zakątków świata na które 'wali' połowa młodych osób w limanowej stłoczona jest w małej salce barowej. Dopiero w tym roku miasto 'zauważyło' coś takiego jak bieg na orientację Kierat. Sprawa basenu i hali, ciągła się 20 lat. Głupiego orlika nie potrafimy sfinalizować. O rozwiązaniu sprawy 'dzikiego' dworca autobusowego, targowiska które szpeci całe miasto przyjdzie nam czekać kolejne naście lat.
Na osłodę pozostają liczne inwestycje i imprezy 'duchowe' kolejny pomnik, krzyż, dróżka, różaniec...