Firma z europejskim certyfikatem
Firma Fakro, która swoje korzenie ma w Podłopieniu i Tymbarku uzyskała przyznawany przez europejskie służby celne prestiżowy certyfikat AEO (Authorised Economic Operator).
Prestiżowy certyfikat AEO uznawany na terenie całej Unii Europejskiej to podniesienie bezpieczeństwa wymiany handlowej z partnerami spoza Unii Europejskiej oraz uprzywilejowane traktowanie ”sprawdzonych” przedsiębiorców przez organy celne. Stało się to możliwe dzięki ścisłej współpracy pomiędzy firmą i administracja celną
- Posiadanie certyfikatu AEO uprawnia FAKRO do korzystania z ułatwień w realizacji procedur celnych - tłumaczy Marek Ściurka, który koordynował uzyskanie przez FAKRO prestiżowego certyfikatu. - Przede wszystkim chodzi o stosowanie uproszczonych form odprawy celnej, które znacznie usprawniają procesy logistyczne w naszej firmie. Trzeba podkreślić, że certyfikat AEO przełoży się głównie na skrócenie czasu dostawy naszych produktów do klienta końcowego.
Posiadacz AEO podlega między innymi mniejszej niż inni przedsiębiorcy liczbie kontroli fizycznych czy też kontroli dokumentów. Zyskuje także przywilej wcześniejszego powiadamiania o wytypowaniu przesyłki do kontroli, które przeprowadzane są w sposób priorytetowy.
- Przyznanie Certyfikat Upoważnionego Przedsiębiorcy opiera się na założeniu, ze firma przejmuje część odpowiedzialności za zapewnienie prawidłowości odpraw celnych – informuje oficjalna strona Fakro. - Dlatego właśnie przyjęcie tego zobowiązania wymaga dokładnej analizy zasad funkcjonowania firmy, która została poddana gruntownej kontroli audytowej przeprowadzonej przez Izbę Celną w Krakowie. Firma musiała spełnić surowe kryteria dotyczące logistyki, przestrzegania przepisów prawa celnego, finansów, systemów informatycznych, polityki personalnej oraz transportu i magazynowania towarów.
Certyfikat Upoważnionego Przedsiębiorcy zyskuje coraz większe znaczenie zarówno w kontaktach z organami celnymi, jak i partnerami biznesowymi. Posiadanie certyfikatu staje się wręcz warunkiem dalszego rozwoju firmy na rynku globalnym i staje się wyznacznikiem rzetelności dla partnerów biznesowych.
Początki firmy Fakro sięgają 1986 roku, gdy Ryszard Florek założył w Podłopieniu (na pograniczu z Tymbarkiem) Zakład Stolarki Budowlanej Florad. Pierwsze okno dachowe pod nazwą FAKRO zostało wyprodukowane w w Nowym Sączu w 1991 roku.
Firma FAKRO to prywatna firma rodzinna, która powstała w 1991 roku. Jest najbardziej dynamiczną i najszybciej rozwijającą się firmą w branży okien dachowych na świecie. Przez kilkanaście lat z małej rodzinnej firmy rozwinęła się w międzynarodową korporację. Posiada około 15% udziałów w światowym rynku okien dachowych i jest liderem w Polsce. Zatrudnia ponad 3 tysiące osób. Jej roczne przychody zbliżone są do miliarda złotych, posiada kilkanaście, własnych firm dystrybucyjnych w całym świecie.
fot. oficjalna strona Fakro
Może Cię zaciekawić
Nadchodzi Wielki Odpust
We wtorek (15 września) w limanowskiej bazylice rozpocznie się Wielki Odpust, obchodzony w tym roku pod hasłem 60. rocznicy koronacji cudownej figu...
Czytaj więcej20 tys. zł na zabytkowy mur
Podczas ostatniej sesji Rady Miasta Limanowa podjęto decyzję o przyznaniu wsparcia finansowego parafii rzymskokatolickiej pw. Wszystkich Świętych ...
Czytaj więcejSzczepionki spadną z nieba
Małopolski Wojewódzki Lekarz Weterynarii poinformował, że w dniach od 20 do 30 września 2026 roku na terenie całego województwa małopolskiego,...
Czytaj więcejGdzie nie będzie prądu? Planowane wyłączenia w powiecie limanowskim (LISTA)
14 WRZEŚNIA 2026 R. 08:00 - 12:00 w miejscowości Mstów, budynki przy granicy z miejscowością Jodłownik. 08:00 - 12:00 w miejscowości Szczyrzy...
Czytaj więcejSport
Dziewięć medali limanowskich karateków na początek sezonu. Sześć złotych.
Rywalizacja odbyła się 12 września. Była to trzecia tegoroczna edycja obu imprez organizowanych pod egidą Małopolskiego Okręgowego Związku ...
Czytaj więcejLimanovia rozbita! Pół tuzina goli w bramce gospodarzy.
Jeszcze rok temu stadion w Limanowej był dla rywali twierdzą nie do zdobycia. Kapitalna seria meczów bez porażki u siebie regularnie zasilała ...
Czytaj więcejWróciła na pierwszoligowe boiska
20-letnia Weronika Kaim jest wychowanką MUKS Halny Kamienica. W rundzie jesiennej ubiegłego sezonu odgrywała istotną rolę w zespole pierwszoligow...
Czytaj więcejMarwe Cup na Dolnym Śląsku: Świetne biegi zawodników z regionu limanowskiego.
Zacięta walka w Jakuszycach Rywalizacja stała pod znakiem sprintów stylem dowolnym (FT). Na trasach w Jakuszycach błysnął młody reprez...
Czytaj więcejPozostałe
OSP zbiera elektrośmieci na sprzęt ratowniczy
Ochotnicza Straż Pożarna w Jodłowniku organizuje zbiórkę zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego. Mieszkańcy mogą przynosić między...
Czytaj więcejLicytacja komornicza ośrodka - cena wywoławcza 11,2 mln zł
Ogłoszono pierwszą licytację komorniczą nieruchomości położonej w Żmiącej w gminie Laskowa. To efekt postępowania cywilnego przeciwko s...
Czytaj więcejNocne utrudnienia na trzech przejazdach kolejowych
Konsorcjum Gülermak S.A. i Intop S.A. - wykonawca modernizacji linii kolejowej nr 104 na odcinku Tymbark - Limanowej, prowadzonej w ramach projektu P...
Czytaj więcejPonad 80 rekrutów na poligonie
W ramach 16-dniowego kursu podstawowego, nazywanego „szesnastką”, ponad 80 kandydatów rozpoczęło naukę podstaw wojskowego rzemiosła. Wśród...
Czytaj więcej






Komentarze (6)
Ale bądź co bądź, gdy firma funkcjonuje już 'na luzie' i ma duże dochody to P. Florek mógłby zlitować się nad pracownikami i podwyższyć wynagrodzenie ;)