Poniedziałek, 12 kwietnia
Damian, Juliusz, Zenon, Wiktor, Wiktoryna, Lubosław

Ponad 15 000 zakażeń COVID-19 w Polsce. ​Niedzielski: trzecia fala się rozpędza, podjęto decyzję o uruchomieniu szpitali tymczasowych w 9 województwach

03.03.2021 07:59:00 top 4 8740

Dwie trzecie hospitalizacji na COVID-19 występuje u pacjentów cierpiących na co najmniej jedną z czterech chorób przewlekłych: otyłość, nadciśnienie, cukrzycę lub niewydolność serca – informują naukowcy z USA na łamach pisma “Journal of the American Heart Association” (JAHA).

14:45
Szpitale tymczasowe zostaną uruchomione w dziewięciu województwach: dolnośląskim, lubuskim, mazowieckim, opolskim, podkarpackim, pomorskim, śląskim, warmińsko - mazurskim i wielkopolskim.
14:43

Trzecia fala epidemii się rozpędza. Na posiedzeniu rządowego zespołu zarządzania kryzysowego została podjęta decyzja o uruchomieniu szpitali tymczasowych w dziewięciu województwach, m.in. w woj. pomorskim - poinformował w środę minister zdrowia Adam Niedzielski. 

Minister Niedzielski na konferencji prasowej w Gdańsku zwrócił uwagę, że opublikowane w środę wyniki zakażeń pokazują, że "jesteśmy w sytuacji bardzo trudnej". Z danych MZ wynika, że ostatniej doby odnotowano 15,7 tys. zakażeń - to o ponad 3,5 tys. więcej niż tydzień wcześniej. "Od wielu dni mamy do czynienia permanentnie z taką sytuacją, że ta liczba (zakażeń) z tygodnia na tydzień zwiększa się w takiej skali 2-3 tys., a teraz widzimy że nawet więcej" - zwrócił uwagę Niedzielski. "Trzecia fala się rozpędza, mamy stałą tendencję wzrostową, dynamika absolutnie nie słabnie, mamy powielenie o ponad 1/3 przypadków z tygodnia na tydzień i co więcej to wszystko już zaczyna oddziaływać na infrastrukturę szpitalną" - powiedział Niedzielski. 

Zwrócił uwagę, że "w ciągu ostatniego tygodnia obłożenie łóżek covidowych zwiększyło się o ponad 2 tys. hospitalizacji, czyli o mamy o 2 tys. więcej łóżek zajętych niż jeszcze tydzień temu". Ocenił, że w związku z tym konieczne jest uruchomienie szpitali tymczasowych. "Dzisiaj na rządowym zespole zarządzania kryzysowego, obradującym pod przewodnictwem pana premiera Morawieckiego, została podjęta decyzja o uruchomieniu szpitali tymczasowych w dziewięciu województwach, m.in. w woj. pomorskim" - poinformował szef MZ. Dodał, że wojewodowie deklarują, że szpitale te będą mogły szybko rozpocząć przyjmowanie pacjentów.

10:53

MAŁOPOLSKA

Liczba nowych zakażeń: 1272
Liczba przypadków śmiertelnych: 8:
- choroby współistniejące wraz z COVID-19: 6
- wyłącznie z powodu COVID: 2
Liczba osób na kwarantannie: 11919
Liczba wykonanych testów: 4598
- w tym z wynikiem pozytywnym: 1326


10:52

POWIAT LIMANOWSKI
Liczba zakażonych: 5
Liczba zakażonych na 10 tys. mieszkańców: 0,380000
Liczba przypadków śmiertelnych: 0 
Liczba osób objętych kwarantanną: 178
Liczba wykonanych testów: 122
Liczba testów z wynikiem pozytywnym: 6 


10:50

POLSKA
Mamy 15 698 nowych i potwierdzonych przypadków zakażenia #koronawirus z województw: 
- mazowieckiego (2750), 
- śląskiego (1989), 
- pomorskiego (1399), 
- małopolskiego (1272), 
- wielkopolskiego (1212), 
- warmińsko-mazurskiego (1132), 
- łódzkiego (960), 
- kujawsko-pomorskiego (949), 
- dolnośląskiego (782), 
- podkarpackiego (687), 
- zachodniopomorskiego (605), 
- lubelskiego (500), 
- podlaskiego (461), 
- lubuskiego (387), 
- świętokrzyskiego (274), 
- opolskiego (208). 
131 zakażeń to dane bez wskazania adresu, które zostaną uzupełnione przez inspekcję sanitarną. 

Z powodu #COVID19 zmarło 61 osób, natomiast z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami zmarło 248 osób.

Liczba zakażonych koronawirusem: 1 735 406/ 44 360 (wszystkie pozytywne przypadki/w tym osoby zmarłe). W związku z korektami wprowadzanymi na bieżąco przez laboratoria w systemie EWP, globalna liczba zakażeń i zgonów od początku pandemii może nie być sumą kolejnych dziennych zakażeń lub zgonów. 

08:59

POLSKA
Kraska: mamy 15 698 nowych zakażeń koronawirusem, 309 osób zmarło Dzisiejsze wyniki wskazują, że trzecia fala nie tylko jest faktem, ale także widzimy, że nabiera impetu.  Dzisiaj mamy 15 698 nowych potwierdzonych przypadków. To jest prawie dwukrotnie więcej niż we wtorek - powiedział w środę wiceszef MZ Waldemar Kraska. 

Wiceminister Zdrowia Waldemar Kraska mówił w środę w Programie I Polskiego Radia o dziennej liczbie zakażeń koronawirusem w Polsce. "Dzisiejsze wyniki wskazują, że trzecia fala nie tylko jest faktem, ale także widzimy, że nabiera impetu. Dzisiaj mamy nowych przypadków potwierdzonych 15 698. To jest prawie dwukrotnie więcej niż w dniu wczorajszym" - powiedział. Z danych MZ wynika, że tydzień temu w środę potwierdzonych zakażeń było 12 146, a 372 osoby zmarły. Z kolei dwa tygodnie temu - potwierdzono 8 694 zakażenia, a zmarło 279 osób. 

Kraska dodał, że jeżeli porównamy "tydzień do tygodnia" do poprzedniej środy, to jest wzrost o 3,5 tysiąca. "Czyli widzimy, że tych nowych przypadków niestety codziennie nam przybywa i to jest bardzo niepokojący sygnał. Także 309 osób zmarło z powodu zakażenia koronawirusem, czy też chorób współistniejących" - dodał Kraska. Wiceminister zdrowia zaznaczył, że niepokojące jest również to, że do szpitali trafia coraz więcej osób z COVID-19. "W tej chwili mamy już zajętych ponad 15,5 tys. łóżek tzw. covidowych. Także więcej osób trafia pod respiratory - jest już zajętych ponad 1,5 tys. tych maszyn" - mówił.

08:03

POLSKA
Na w 100 proc. rodzimy preparat nie ma szans. Jego wdrożenie to koszt nawet kilkuset milionów złotych, a na rynku pojawiłby się i tak za późno - pisze w środę "Dziennik Gazeta Prawna".

"Problemy z dostawami sprawiły, że sporo w ostatnich dniach mówi się o +polskiej szczepionce+ przeciw koronawirusowi. Na taki preparat, opracowany w rodzimych laboratoriach i wdrożony przez polski przemysł, nie ma jednak szans" - ocenia dziennik.

Według gazety powodów jest kilka. Przede wszystkim kosztowałby masę pieniędzy. Krzysztof Kopeć, prezes Polskiego Związku Pracodawców Przemysłu Farmaceutycznego (PZPPF) szacuje koszt uruchomienia linii produkcyjnych na kilkadziesiąt, a nawet kilkaset milionów złotych. Te pieniądze musiałoby wyłożyć państwo, tak jak zrobili to na początku pandemii Amerykanie. Inwestycja w szczepionkę jest bowiem bardzo ryzykowna.

Kolejnym powodem jest czas. "Na specjalistyczny sprzęt od producenta czeka się od sześciu do dziewięciu miesięcy. Następnie sprzęt trzeba zwalidować i zakwalifikować, co trwa kolejne trzy do sześciu miesięcy" – mówi Kopeć. Więc nawet gdyby teraz rząd znalazł masę pieniędzy, produkcja mogłaby ruszyć najwcześniej za rok. Kiedy będzie już po pandemii.

"Podsumowując: polski preparat kosztowałby masę pieniędzy i wszedł na rynek bardzo późno, co oznaczałoby, że nie znalazłby nabywców. W końcu wszyscy, których na to stać, już obkupili się w dostępne preparaty albo te, które niebawem trafią na rynek. A skoro nie znalazłby nabywców, to nie zarobiłby na siebie" - czytamy. 


07:59

USA
Dwie trzecie hospitalizacji na COVID-19 występuje u pacjentów cierpiących na co najmniej jedną z czterech chorób przewlekłych: otyłość, nadciśnienie, cukrzycę lub niewydolność serca – informują naukowcy z USA na łamach pisma “Journal of the American Heart Association” (JAHA).

Naukowcy z Tufts University w Medford (Massachusetts, USA) wyliczyli, że wśród niemal 907 tysięcy pacjentów hospitalizowanych z powodu COVID-19 w USA do 18 listopada 2020 r. 30 proc. stanowiły osoby z otyłością, 26 proc. z nadciśnieniem, 21 proc. – z cukrzycą, a 12 proc. z niewydolnością serca.

Jak oszacowali badacze, ogółem aż 64 proc. (czyli około dwóch trzecich) hospitalizacji z powodu COVID-19 było powiązanych z tymi schorzeniami. Naukowcy podkreślają, że można by ich było uniknąć, gdyby Amerykanie nie cierpieli na te przewlekłe choroby. Innymi słowy, osoby zakażone koronawirusem, ale nie mające żadnej z czterech chorób mogłyby mieć na tyle łagodny przebieg COVID-19, że nie wymagałyby pobytu w szpitalu.

Zastosowany model matematyczny wykazał, że gdyby w USA zmniejszyć rozpowszechnienie każdej z czterech chorób o 10 proc. to można by uniknąć 11 proc. wszystkich hospitalizacji z powodu COVID-19.
Jak przypominają autorzy pracy, każda z przeanalizowanych przez nich chorób została wcześniej powiązana z wyższym ryzykiem cięższego przebiegu COVID-19 i hospitalizacji z jego powodu.
„Choć ostatnio zatwierdzone szczepionki na COVID-19 ostatecznie zredukują liczbę zakażeń, jeszcze długa droga przed nami do osiągnięcia tego celu” – skomentował kierujący badaniem Dariush Mozaffarian. Jego zdaniem konieczne jest zbadanie, czy poprawa zdrowia kardiometabolicznego ograniczy liczbę hospitalizacji i zachorowań na COVID-19.
„Wiemy, że same zmiany w jakości diety, nawet bez utraty na wadze, szybko poprawiają zdrowie metaboliczne w ciągu 6-8 tygodni. Kluczowe jest sprawdzenie, czy takie podejście zredukuje liczbę ciężkich przypadków COVID-19” – podkreślił badacz.

Zdaniem głównej autorki pracy Meghan O'Hearn pracownicy służby zdrowia powinni edukować pacjentów zagrożonych ciężkim przebiegiem COVID-19 na temat zachowań profilaktycznych, takich jak aktywność fizyczna i lepsza jakość diety, które mogą wpłynąć na poprawę zdrowia metabolicznego. Mozaffarian ocenił, że praca jego zespołu wskazuje też na potrzebę priorytetowego szczepienia osób z chorobami kardiometabolicznymi.

Naukowcy wyliczyli ponadto, że na ryzyko hospitalizacji w związku z analizowanymi chorobami wpływały istotnie: wiek oraz przynależność rasowa. Na przykład, u dorosłych poniżej 50. roku życia 8 proc. hospitalizacji miało związek z cukrzycą, podczas gdy w grupie osób w wieku 65 lat i starszych odsetek ten wyniósł 29 proc.

Co ciekawe, otyłość miała jednakowo silny wpływ na ryzyko hospitalizacji z powodu COVID-19 we wszystkich grupach wiekowych.
Ryzyko pobytu w szpitalu z powodu COVID-19 w powiązaniu z czterema schorzeniami było wyższe – niezależnie od wieku - wśród osób rasy czarnej niż osób rasy białej. W przypadku cukrzycy było ono wyższe również w grupie Latynosów. 
udostępnij
Komentarze (0)
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in