Dwa tygodnie po zakończeniu obławy. Prokuratura bada list i ewentualną pomoc dla poszukiwanego
Minęły dwa tygodnie od zakończenia obławy za Tadeuszem Dudą. Prokuratura Okręgowa w Nowym Sączu prowadzi dwa śledztwa w sprawie tragicznych wydarzeń w Starej Wsi. Trwa analiza dowodów, w tym listu zabezpieczonego przy broni oraz możliwego wsparcia udzielanego poszukiwanemu mężczyźnie.
Wczoraj minęły dwa tygodnie od zakończenia obławy w Starej Wsi. We wtorek (1 lipca) około godziny 20:30 znaleziono ciało Tadeusza Dudy. Prokuratura Okręgowa w Nowym Sączu prowadzi dwa śledztwa w tej głośnej sprawie. Pierwsze postępowanie dotyczy zabójstwa 26-letniej kobiety i 31-letniego mężczyzny oraz usiłowania zabójstwa 73-letniej kobiety. Drugie natomiast bada okoliczności śmierci 57-latka pod kątem doprowadzenia do samobójstwa (udzielenia pomocy lub nakłaniania), które jest opisane w artykule 151. Kodeksu karnego.
Trwa gromadzenie materiału dowodowego, czekamy także na protokoły z sekcji zwłok i opinie balistyczne - przekazała nam prokurator Justyna Rataj-Mykietyn z nowosądeckiej prokuratury. - W toku śledztwa będziemy podejmować próbę ustalenia motywów sprawcy.
Odpowiedzi na pytania śledczych może dostarczyć treść listu, jaki został zabezpieczony przy broni ujawnionej obok ciała poszukiwanego mężczyzny.
Czekamy potwierdzenie autentyczności listu, zlecono badania daktyloskopijne i biologiczne (pod kątem obecności odcisków linii papilarnych oraz śladów DNA - przyp. red.), prawdopodobnie zlecone zostaną badania pisma ręcznego. Dopóki nie będzie potwierdzenia, że to Tadeusz D. jest autorem listy - na tym etapie nie komentujemy informacji o treści listu - zaznaczyła rzecznik prokuratury okręgowej.
Jak się ponadto dowiedzieliśmy, oględzinom zostaną poddane wszystkie zabezpieczone nagrania dotyczące tragicznego zdarzenia w Starej Wsi - “również to, które zostało upublicznione”.
Prokuraturę pytamy także o wątek ewentualnego udzielania pomocy 57-letniemu mężczyźnie w unikaniu policyjnej obławy.
Jest to jedna z hipotez badanych w toku prowadzonego śledztwa. Sprawdzamy, czy w tym czasie poszukowanemu ktoś pomagał, jest jednak zbyt wcześnie, by mówić o dalekoidących wnioskach czy wynikach ustaleń - dodaje prokurator Justyna Rataj-Mykietyn.
Do dramatycznych wydarzeń doszło 27 czerwca na terenie przysiółka Zakopane w Starej Wsi w gminie Limanowa. 57-latek najpierw skierował się do domu teściów i ciężko ranił swoją 73-letnią teściową, a następnie udał się do oddalonego o około 600 metrów kolejnego budynku. Tam najpierw śmiertelnie postrzelił w głowę swojego 31-letniego zięcia, a później przez okna domu dwukrotnie ranił swoją 26-letnią córkę, która zmarła na miejscu mimo reanimacji. W chwili zdarzenia młoda kobieta miała na ręku swoją roczną córkę, która nie odniosła żadnych obrażeń.
W jednej z publikacji przedstawiliśmy szczegółowy przebieg zdarzenia. W materiale zawarliśmy relacje służb oraz informacje uzyskane od świadków. Przeczytaj: Kulisy zbrodni, która wstrząsnęła całą Polską.
Po oddaniu śmiertelnych strzałów mężczyzna oddalił się do lasu. W rejonie masywu Ostrej zorganizowano policyjną operację na niespotykaną dotąd skalę - w szczytowych momentach policja informowała o zaangażowaniu jednego dnia ponad 800 policjantów, pograniczników i funkcjonariuszy innych służb. W działaniach udział brało także wojsko, wykorzystujące drona Bayraktar. Nad Starą Wsią i okolicami latał także policyjny Black Hawk. Wykorzystywano drony, patrole z psami służbowymi, wezwano policyjnych kontrterrorystów.
Po pięciu dniach bezskutecznej obławy, podczas której Tadeusz Duda raz (28 czerwca) został zauważony przez policjantów, ale zdołał uciec po oddaniu strzału w ich kierunku, we wtorek (1 lipca) około 20:30 ciało mężczyzny zostało zauważone przez patrol prewencji i postronnych kierowców na leśnej drodze, tuż przy jezdni drogi powiatowej Limanowa - Kamienica.
Dwa dni po oględzinach miejsca znalezienia ciała, postronna osoba w odległości ok. 50 metrów w niewielkich zaroślach na leśnej ścieżce znalazła wojskową kurtkę, amunicję i latarkę. Przez kolejne dni policjanci z Krakowa przeszukiwali różne miejsca w masywie leśnym Ostrej. Rezultat tych działań nie jest znany, ponieważ małopolska policja nie udziela informacji w tej sprawie. Tymczasem już w ten weekend w okolicy pojawią się tysiące kibiców, śledzących motoryzacyjne zmagania podczas tegorocznej edycji Wyścigu Górskiego Limanowa - Przełęcz pod Ostrą.
Może Cię zaciekawić
Rynek i ulice miasta stały się teatralną sceną (ZDJĘCIA, WIDEO)
Pełen emocji i widowiskowych pokazów akrobatycznych spektakl “Block” w wykonaniu brytyjskiej grupy Motionhouse zakończył limanowską odsłonę...
Czytaj więcejBrak wotum obnażył podziały w radzie
Jak już informowaliśmy, 24 czerwca odbyła się sesja Rady Powiatu Limanowskiego, podczas której Zarząd Powiatu otrzymał absolutorium, ale nie uz...
Czytaj więcejKosiniak-Kamysz: zleciłem odtajnienie wszystkich donacji dla Ukrainy w latach 2022-2026
„Po konsultacji z premierem Donaldem Tuskiem, zachowując odpowiedzialność wobec opinii publicznej, w zgodzie z przepisami prawa, zleciłem odtajn...
Czytaj więcejUmiarkowane temperatury i istotna korekta opadów. Prognoza pogody dla Limanowej (5–13 lipca)
Poniżej przedstawiamy szczegółową analizę danych meteorologicznych dla miasta i okolic na najbliższe dziewięć dni, opartą na aktualnej n...
Czytaj więcejSport
Były szkoleniowiec Orkana Szczyrzyc wraca do V ligi
Nowy trener Polanu jeszcze niedawno pracował w Łęgovii Łęg Tarnowski. Prowadzony przez niego zespół zakończył rozgrywki tarnowsko-żabień...
Czytaj więcejPiłkarscy sędziowie zatrzymani w serii rzutów karnych
Rywalizacja w fazie grupowej toczyła się w 10-minutowych spotkaniach. Zespół z Limanowej rozpoczął od zwycięstwa 3:1 nad Kolegium Sędziów ...
Czytaj więcejZawodniczka AP Mam Talent Limanowa zagra w ogólnopolskim finale
Dla kibiców z powiatu limanowskiego szczególnie ważną informacją jest kolejny występ Wiktorii Kocoń, wychowanki Akademii Piłkarskiej Mam T...
Czytaj więcejWychowanek Turbacza Mszana Dolna zadebiutował w Arce Gdynia
Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Arki 2:0 (1:0). Gruszkowski rozpoczął mecz na ławce rezerwowych, a po przerwie pojawił się na boisku, ...
Czytaj więcejPozostałe
Moda w świątyni. Parafia przypomina: tego nie ubieraj
Parafia pod wezwaniem Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Tymbarku opublikowała w swoich mediach społecznościowych wytyczne oraz grafikę infor...
Czytaj więcejGdzie nie będzie prądu? Planowane wyłączenia w powiecie limanowskim (LISTA)
6 LIPCA 2026 R. • 07:00 - 11:30 w miejscowości Przyszowa osiedla: Cabałówka, Zagórów i okolice, w miejscowości Długołęka-Świerkla osiedle...
Czytaj więcejJutro Limanowa Forrest: ważne informacje
Jutro (5 lipca) na terenie miasta Limanowa zorganizowany zostanie XV Bieg Górski Limanowa Forrest. W wydarzeniu wezmą udział zawodnicy z róż...
Czytaj więcejPijany żołnierz skakał po radiowozach i uszkodził drzwi komisariatu
Tej nocy (z piątku na sobotę) około godziny 3.50 przed budynkiem Komisariatu Policji w Tymbarku z siedzibą w Zawadce doszło do zdarzenia, po...
Czytaj więcej- Rynek i ulice miasta stały się teatralną sceną (ZDJĘCIA, WIDEO)
- Brak wotum obnażył podziały w radzie
- Kosiniak-Kamysz: zleciłem odtajnienie wszystkich donacji dla Ukrainy w latach 2022-2026
- Umiarkowane temperatury i istotna korekta opadów. Prognoza pogody dla Limanowej (5–13 lipca)
- Lekarka: latem rośnie ryzyko zakażeń przenoszonych drogą pokarmową
Komentarze (7)
Teraz prowadzą straszne śledztwa i kosztowne czynności: badania daktyloskopijne, badania pisma ... i co jakie wnioski ? A jak się okaże że ten list napisał Tadeusz Duda to co niby zrobią dalej ?
Może lepiej byłoby sprawdzić wcześniej prowadzone czynności co było źle zrobione że doszło do takiej tragedii i co zrobić w przyszłości aby do podobnej już nie doszło ?
Starosta i wójt dostaną dyplomy?