Drewniana konstrukcja domów dzieli poszkodowanych w Kłodnem
Do końca tego roku w Kłodnem odbudowanych będzie prawdopodobnie 17 domów. Jak już informowaliśmy miejscowość poszkodowana przez osuwisko otrzymała na ten cel 10 milionów zł. Krótki termin realizacji sprawia, że odbudowa domów oparta będzie na technologii drewnianej. Niektórzy poszkodowani na takie rozwiązanie nie wyrażają zgody. Żądają budowy obiektów murowanych.
Inwestycje muszą być rozliczone do końca tego roku. Według zawartej umowy z pozyskanych pieniędzy gmina nie będzie mogła skorzystać w przyszłym roku. Władze gminy Limanowa na specjalnym spotkaniu z mieszkańcami Kłodnego przekazali wstępne warunki, na jakich będą odbudowywane zniszczone przez osuwisko budynki mieszkalne. - Wcześniej dużo było zapowiedzi, a teraz możemy wreszcie przejść do konkretów – powiedział na wstępie Władysław Pazdan, wójt Limanowej. – Otrzymane 10 mln. zł nie leżą na gminnym koncie. Czeka nas bardzo karkołomne zadanie. Musimy się rozliczyć do końca 2010 roku. Prace budowlane powinny być zakończone przed zimą. Pieniądze są na krótkim kiju i do szybkiego wykorzystania. Zamierzamy sięgnąć po pełną pulę.
Mieszkańcy zostali również poinformowani o staraniach zakupu gruntów, na których będą odbudowywane domy. Jeśli badania geologiczne przebiegną prawidłowo to wykupiony zostanie teren wokół szkoły w Kłodnem. Jeden budynek powstanie na około 10 arowej działce. – Z punktu widzenia Warszawy to najlepiej byłoby kupić grunty i postawić tam jakieś segmenty czy blokowiska – tłumaczył wójt. - My tak tego nie zrobimy. Powstaną solidne domy. Nie mogą być murowane, bo żadna firma nie podejmie się takiego zadania mając na to kilka miesięcy. Mury nawet nie zdążyłyby porządnie wyschnąć. Jest zbyt duże ryzyko, a przecież powódź siała spustoszenie w całym kraju. Kolejka po pieniądze jest bardzo długa. Musimy działać sprawnie i bez żadnych opóźnień.
Zobacz również:
Morawiecki na Limanowszczyźnie. Samorządowcy dziękowali, posłowie obiecali powrót
Przebudowa linii zamknie ulicę - etapy utrudnień
Na spotkaniu przedstawiciele dwóch firm zapoznali mieszkańców z ogólnymi zasadami budowy domów opartych na drewnianej technologii. Większość poszkodowanych zgadza się na takie rozwiązanie. Pojawiły się jednak głosy sprzeciwu. – Nie zgadzam się na drewniany dom – powiedział jeden z mieszkańców. – Są renomowane firmy w Polsce, które podejmą się zadania budowy murowanych domów do końca tego roku.
- To nie będą jakieś drewniane klitki, tylko nowoczesne i solidne budynki – powiedział Stanisław Piegza z Urzędu Gminy Limanowa. – Takie technologie mają przecież coraz większą popularność. Mnóstwo tego typu domów można spotkać na zachodzie Europy. Poza tym krótki termin realizacji nie daje nam dużego pola manewru. Niestety takie są decyzje odgórne. Nie możemy każdemu wypłacić pieniądze, żeby budował gdzie chce i jak chce. Na gminie ciąży odpowiedzialność odbudowy i za to będziemy rozliczani. Zrealizujemy ten plan nawet jeśli pojawią się sprzeciwy niektórych mieszkańców. Wykończone budynki będą na nich czekały. Oczywiście liczymy na współpracę, bo wiele spraw będzie konsultowanych z mieszkańcami. Jak chociażby rodzaj ogrzewania czy metraż.
Do obudowy przeznaczonych jest 15 domów. Liczba prawdopodobnie zostanie powiększona o dwa kolejne, co jest zależne od decyzji nadzoru budowlanego. W strefie dużego zagrożenia jest następnych jedenaście budynków mieszkalnych. – Niestety nie możemy budować na zapas – powiedział Władysław Pazdan. – Z tych 10 milionów będziemy mogli obudować 15 lub 17 domów. Jeśli osuwisko zniszczyłoby kolejne obiekty, to będziemy składać kolejne wnioski.
Wcześniej wszystkie domy poważnie naruszone przez osuwisko przeznaczone zostaną do rozbiórki. Odbędzie się to w ciągu najbliższych tygodni. Prawdopodobnie domy będą wyburzane w obecności właścicieli.
Na spotkaniu pojawili się także mieszkańcy, których domy nie znalazły się w strefie zagrożenia osuwiskiem. Jednak bliskość żywiołu powoduje ich spory niepokój. Niektórzy mieszkańcy w momencie uaktywnienia się osuwiska otrzymały nawet nakaz ewakuacji. Wrócili do swoich domów mimo braku potwierdzenia, że są tam już bezpieczni. Od tamtej chwili nie mają żadnych sygnałów na temat sytuacji w rejonie, w którym mieszkają. – Śpimy jak na szpilkach – mówiła jedna z mieszkanek. – Obserwujemy, czy ziemia się obsuwa. Nie mamy podstawowych informacji. Możemy tam mieszkać, czy nie?
Jak już informowaliśmy gmina po odbudowie domu, sprzeda go poszkodowanym. Oczywiście zostanie w tym przypadku zastosowana najniższa z możliwych zniżek, która wynosi 95 procent. Za wykup nieruchomości właściciel zapłaci 5 procent wartości. Trwają zabiegi, aby mieszkańcy nie musieli nic płacić. Zamiast 5 procentowej stawki, właściciele na rzecz gminy (lub Skarbu Państwa) oddawaliby i tak bezużyteczne nieruchomości w obrębie osuwiska.
Może Cię zaciekawić
Tragiczny finał wypadku - nie żyje 73-letni traktorzysta
W niedzielę (13 lipca) na oddziale szpitala w wyniku odniesionych obrażeń zmarł 73-letni mężczyzna, który ucierpiał w wypadku z udziałem cią...
Czytaj więcejSąd planuje przesłuchać kard. Dziwisza; hierarcha prosi o niewzywanie na rozprawę
Przed Sądem Okręgowym w Krakowie od połowy czerwca toczy się proces o 20 mln zł zadośćuczynienia od Archidiecezji Krakowskiej i parafii w Międ...
Czytaj więcejKoniec ruchu na ulicy Kolejowej. Będą otwarte nowe drogi
Prace przy przebudowie stacji kolejowej oraz tworzeniu nowego układu drogowego wkraczają w kolejny etap. Jak poinformował Urząd Miasta Limanowa, n...
Czytaj więcejMorawiecki na Limanowszczyźnie. Samorządowcy dziękowali, posłowie obiecali powrót
W poniedziałek (13 lipca) w Gminnym Ośrodku Kultury, Sportu i Turystyki w Laskowej odbyło się spotkanie z byłym premierem i posłem Prawa i Spraw...
Czytaj więcejSport
Słowacki klub sięga po zawodników Limanovii. Kolejne osłabienie czwartoligowca.
Drużynę ze Słowacji prowadzi Piotr Kapusta, który w przeszłości pracował m.in. w Limanovii. Jak już informowaliśmy do Starej Lubovni wcześ...
Czytaj więcejHarnaś dopiął swego, ma drugie boisko
Jeszcze kilka lat temu zapasowa płyta bardziej przypominała nieużytek niż pełnowartościowe boisko. Dzięki zaangażowaniu działaczy, członk...
Czytaj więcejWyróżnienie dla piłkarza Limanovii, gol rundy
Nagrodzone zostało trafienie pomocnika Limanovii z 31. kolejki, które zapewniło drużynie zwycięstwo 1:0 nad Orłem Ryczów. Strzelony gol z...
Czytaj więcejWychowanek Turbacza z pełnym występem w sparingu Arki Gdynia
Sparing rozegrany w Człuchowie zakończył się porażką pierwszoligowca z Trójmiasta 2:4. Już w pierwszych minutach Olimpia zaskoczyła gdynia...
Czytaj więcejPozostałe
Postępy na torach - wznoszą mosty i wiadukty. Pociągi wrócą tu w przyszłym roku
W Mszanie Dolnej realizowane są prace przy modernizacji linii kolejowej nr 104. Spółka PKP PLK S.A. opublikowała najnowsze zdjęcia z placu b...
Czytaj więcejSkażona woda w budynku, w którym przygotowywano posiłki dla kilku przedszkoli
Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Limanowej opublikował wczoraj (14 lipca) komunikat o skażeniu wody w budynku przedszkola w Przyszowej, wy...
Czytaj więcejDom był o krok od tragedii, w akcji blisko 60 strażaków
Zgłoszenie o pożarze wpłynęło do służb ratunkowych o godzinie 20:14. W płonącym budynku gospodarczym znajdowały się dwa samochody osob...
Czytaj więcejUlewy, grad i ryzyko gwałtownych podtopień
Alert meteorologiczny: Burze z gradem (stopień 2) Synoptycy szacują prawdopodobieństwo wystąpienia zjawiska na aż 85%. To nie będą zwykłe let...
Czytaj więcej- Tragiczny finał wypadku - nie żyje 73-letni traktorzysta
- Sąd planuje przesłuchać kard. Dziwisza; hierarcha prosi o niewzywanie na rozprawę
- Koniec ruchu na ulicy Kolejowej. Będą otwarte nowe drogi
- Morawiecki na Limanowszczyźnie. Samorządowcy dziękowali, posłowie obiecali powrót
- Postępy na torach - wznoszą mosty i wiadukty. Pociągi wrócą tu w przyszłym roku
Komentarze (50)