Dramatyczna interwencja i nowy plan walki z okrucieństwem wobec zwierząt
Olszówka/Mszana Dolna. Wójt gminy Mszana Dolna Mirosław Cichorz poinformował o interwencji w miejscowości Olszówka, podczas której zabezpieczono kilka psów, w tym ciężko rannego szczeniaka. W związku z tą sprawą zapowiedział złożenie zawiadomienia o znęcaniu się nad zwierzętami, ogłosił zbiórkę karmy oraz przedstawił nową inicjatywę – sieć gminnych kojców wolontaryjnych.
W sobotę (29 marca) wójt gminy Mszana Dolna Mirosław Cichorz poinformował w mediach społecznościowych o przeprowadzeniu interwencji w miejscowości Olszówka, podczas której zabezpieczono trzy szczeniaki. Jeden z nich był w bardzo złym stanie – miał rozszarpane kończyny i, jak przekazał wójt, stwierdzono u niego zaawansowaną gangrenę.
Dzisiejszą sobotę spędziłem na interwencji, podczas której zabezpieczyliśmy 3 szczeniaki, z których jeden konał z rozszarpanymi dwoma łapami (...). Postanowiłem, że właścicielom zostaną odebrane wszystkie psy, jakie posiadają, a jest ich w sumie 8 – przekazał Mirosław Cichorz.
Wójt zapowiedział, że wobec właścicieli zwierząt zostanie złożone zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa znęcania się nad zwierzętami oraz że będzie wnioskował o sądowy zakaz posiadania zwierząt.
Zwierze to nie rzecz, ono też czuje, ono też się boi, ono też potrzebuje opieki… Proszę was, jeżeli widzicie, że ktoś znęca się nad zwierzętami, nie bądźcie obojętni i zgłaszajcie takie sprawy do nas, do urzędu a ja gwarantuje, że każdej takiej sprawie przyjrzę się osobiście - zaapelował.
W interwencji uczestniczyły również przedstawicielki lokalnego samorządu oraz organizacji zajmującej się pomocą zwierzętom. Wójt podziękował za pomoc Katarzynie Musze z fundacji „Na Psim Ogonie”, radnym Monice Goralik i Joannie Barnowskiej, a także funkcjonariuszom policji.
Zobacz również:W niedzielę wójt ogłosił publiczną zbiórkę karmy dla zabezpieczonych psów. Karmę – zarówno suchą, jak i mokrą – można przekazywać do punktu zbiórki prowadzonego przez jego żonę, Justynę Cichorz. Wójt poinformował, że ewentualny nadmiar zgromadzonej karmy trafi do instytucji zajmujących się opieką nad zwierzętami.
Z kolei w poniedziałek Mirosław Cichorz ogłosił kolejną inicjatywę – uruchomienie programu pod roboczą nazwą „Gminne Przytulisko Wolontaryjne”. Jak zaznaczył, dotychczasowe wydarzenia pokazały potrzebę wdrożenia działań systemowych w zakresie pomocy zwierzętom.
Jako gmina mamy wiele do zrobienia, ale wiele do zrobienia jest również w sferze mentalności społeczeństwa. Musimy uświadamiać ludzi, że zwierzę to nie rzecz, że zwierzę to nie kosz na odpadki, że znęcanie to również podawanie zwierzęciu pokarmu, który jest po prostu zgniły! Najgorsze jest to, że osoby, które pozostawiają chore, okaleczone zwierzęta na pastwę losu, twierdząc “jak się wyliże, to się wyliże”, nie mają często nawet świadomości, że robią źle – napisał wójt.
Z powodu braku gminnych terenów nadających się pod budowę schroniska, wójt zapowiedział utworzenie sieci kojców dla psów, które byłyby rozmieszczone na prywatnych posesjach mieszkańców gminy. Kojce mają mieć powierzchnię 4×5 metrów dla dużych psów oraz 3×4 metry dla mniejszych. Gmina miałaby finansować ich zakup i montaż, a także pokrywać koszty opieki weterynaryjnej, szczepień, leczenia i karmy.
Opiekunowie-ochotnicy, u których kojce zostaną umieszczone, będą odpowiadać za codzienne karmienie, doglądanie i wyprowadzanie psów.
Rozumiem, że wielu z Was stwierdzi, że wójt idzie na łatwiznę i przerzuca część obowiązków na prywatne osoby, jednak nie mamy na ten moment innych możliwości – zaznaczył Mirosław Cichorz, zachęcając mieszkańców do udziału w programie.
Jak dodał, już teraz pojawiły się pierwsze deklaracje udziału – dwie osoby zgłosiły gotowość do przyjęcia kojców.
Czy Twoim zdaniem gmina powinna utworzyć sieć wolontaryjnych kojców dla psów?
Może Cię zaciekawić
Jak wybrać pokrycie dachowe do domu w górskim klimacie?
Lekkie pokrycie dachowe ogranicza obciążenie więźby Blachodachówki ważą zazwyczaj około 4–7 kg/m², podczas gdy tradycyjne dachówki cerami...
Czytaj więcejŻyjmy hucznie i wesoło
Żyjmy hucznie i wesoło, a po nas choćby potop Pasuje do działań obecnych władz Limanowej? Jak ulał. A przecież to powiedzenie, które przypis...
Czytaj więcejZatrzymania po skoku na jubilera
Blisko 600 tysięcy złotych padło łupem złodziei, którzy w piątek (18 września) okradli sklep jubilerski w jednej z galerii handlowych w Limano...
Czytaj więcej56 wykroczeń na 66 kontroli
W czwartek (17 września) policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego przeprowadzili w powiecie limanowskim działania kontrolno-prewencyjne pod nazwą „...
Czytaj więcejSport
Gol w I lidze, ale Arka ma problemy.
Zespół z Trójmiasta nie wygrał w pięciu kolejny spotkaniach ligowych i po 9 kolejkach zajmuje 12 miejsce w tabeli. Dzisiaj przegrała na wyje...
Czytaj więcejZimny prysznic dla Niedźwiedzia. Koszmarna druga połowa.
LUBAŃ TYLMANOWA - ORKAN NIEDŹWIEDŹ 5:1 (0:0) 1:0 Wojtas 54, 2:0 Zacher 63, 3:0 P. Chorągwicki 70 (samobójcza), 4:0 Kuziel 74, 4:1 Wsół 81...
Czytaj więcejHarnaś stracił pierwsze punkty przed własną publicznością
W pierwszej połowie nieco aktywniejsi byli gospodarze. Po jednym z zamieszań w polu karnym piłka trafiła w słupek, ale ostatecznie nie znalaz...
Czytaj więcejSukcesy na Mistrzostwach Polski dla naszego regionu
W ośrodku CSZ Ptaszkowa rozpoczęły się Mistrzostwa Polski na nartorolkach. Pierwszego dnia rywalizowano w sprintach techniką łyżwową, rozg...
Czytaj więcejPozostałe
Poważny wypadek rowerzysty, wezwano LPR
W sobotę (19 września) w Kasina Ski&Bike Park doszło do wypadku rowerzysty. Informację przekazała Grupa Podhalańska GOPR. 47-letni mężczyzna z...
Czytaj więcejZbudują u nas centrum zarządzania tunelami
Na stacji Tymbark powstanie nowy budynek nastawni, w którym Polskie Linie Kolejowe S.A. planują uruchomić Centrum Zarządzania Tunelami. Inwestycja...
Czytaj więcejLatami wywozili drewno z gór (WIDEO)
Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Krakowie przypomniała w mediach społecznościowych historię wozaków związanych z pracą w górskich las...
Czytaj więcejPoczątek roku szkolnego, początek... remontu
Prace na terenie obiektu sportowego rozpoczęły się zaraz po inauguracji roku szkolnego. Wykonawca przystąpił do demontażu dotychczasowej nawierz...
Czytaj więcej






Komentarze (27)
A gangrene to niektórzy (niektóre) mają w głowach.
No nic dodać nic ująć. Robi się akcję by jeszcze coś skapnęło do skromnej pensji?