Daj Maksiowi szansę na życie!
Mszana Dolna. Serce Maksia wciąż bije dzięki ludziom, którzy bezinteresownie okazali mu wsparcie! Chłopiec przeszedł swoją pierwszą, ratującą życie operację serca w Barcelonie. Wszystko poszło zgodnie z planem, jednak to nie koniec jego walki.
Maksymilian Palac pochodzi z Mszany Dolnej. Urodził się ze skomplikowaną wadą serca. Przeszedł wiele operacji, jednak ostatnia przeprowadzona w Polsce w 2020 roku przyniosła dodatkowe problemy. Na skutek powikłań Maksiu nie chodzi, nie mówi, nie siedzi i cały czas wymaga opieki. Do problemów z sercem doszły także zmagania o odzyskanie sprawności. Mozolne, systematyczne ćwiczenia, rehabilitacja i terapia sprawiły, że stan chłopca zaczął powoli się poprawiać. Przed nim i jego bliskimi nadal bardzo długa droga.
Chłopiec przeszedł już pierwszą, ratującą życie operację serca w Barcelonie. By mógł żyć, konieczny jest ostatni etap korekcji wady serca – operacja Glenna i Fontana.
- Znów zwracamy się do was, ludzi o wrażliwych duszach, byście pomogli naszemu synkowi żyć, długo i szczęśliwie! Bez was to się nie uda... - apeluje mama Maksia, Karolina.
Zobacz również:Maksiu ma rzadką wadę serca, której nikt w Polsce nie chciał zakwalifikować do operacji. Nawet zabieg cewnikowania serca może być śmiertelnie niebezpieczny. Rodzice trafili na klinikę w Barcelonie, która z sukcesami operuje podobne wady do tej, na którą cierpi Maksio. Lekarze z Hiszpanii zgodzili się podjąć leczenia.
W przyszłym roku Maksiu musi przejść kolejną planowaną operację, która zakończy cykl rekonstrukcji serca i da mu szansę na długie życie. Lekarze twierdzą także, że po tej operacji jego stan neurologiczny może się poprawić.
- Gdyby tylko Maksiowi dane było urodzić się zdrowym dzieckiem, dziś pewnie nie dałabym rady go dogonić. Wybierałabym przedszkole, do którego lada moment ruszy, a ja z drżącym sercem żegnałabym go w szatni, zastanawiając się, jak sobie poradzi... Dziś jednak wiem, że taki moment szybko nie nastanie, ponieważ mój synek jest bardzo poważnie chory. Urodził się ze skomplikowaną wadą serca – mówi mama chłopca. - Przed nami bardzo długa droga, dlatego potrzebujemy wsparcia. Nie poddajemy się jednak! Po ostatniej operacji w Barcelonie kontynuujemy rehabilitację i walczymy o kolejne postępy. Gdy wiesz, że Twoje dziecko może umrzeć, wszystko inne przestaje się liczyć. Nie ma większego strachu, który może czuć człowiek… - przyznaje Karolina z Mszany Dolnej, prosząc kolejny raz o szansę dla Maksia i dziękując za okazane wsparcie.
Tutaj można dołączyć do grupy licytacyjnej Maksia na Facebooku
Może Cię zaciekawić
Ekspert zbadał finanse archidiecezji
W pierwszym kwartale tego roku w Kurii Metropolitalnej Archidiecezji Krakowskiej została przeprowadzona analiza finansowo-organizacyjna. Badanie zrea...
Czytaj więcejStraż Graniczna odprawi pięciu Uzbeków do kraju
W piątek (19 czerwca) w Nowym Sączu przeprowadzona została kontrola legalności pobytu pięciu obywateli Uzbekistanu. Działania zrealizowali funkc...
Czytaj więcejŚmiertelny wypadek motocyklisty
W niedzielę (21 czerwca) około godziny 12:30 w miejscowości Czasław doszło do wypadku drogowego z udziałem samochodu osobowego i motocykla. W wy...
Czytaj więcejNocne pożary wiat śmietnikowych. 46-latek usłyszał zarzuty
Policjanci z sądeckiej komendy zatrzymali mężczyznę podejrzewanego o podpalenie trzech wiat śmietnikowych na terenie Nowego Sącza. Do zdarzeń t...
Czytaj więcejSport
Mistrz Polski wraca do Słopnic. Udany występ Gravity Revolt na krajowym czempionacie
Największy sukces odniósł Wojtek Ranosz, który zwyciężył w kategorii Elita i zdobył tytuł mistrza Polski 2026. Zawodnik Gravity Revolt ok...
Czytaj więcejKolejne zmiany w Orkanie Szczyrzyc
W spotkaniu uczestniczyli członkowie stowarzyszenia oraz zaproszeni goście, wśród nich zastępca wójta gminy Jodłownik Aneta Sara Pater oraz p...
Czytaj więcejMariusz Kutwa szykuje się do gry w Ekstraklasie
Dla 20-letniego środkowego obrońcy to kolejna szansa na walkę o miejsce w pierwszym zespole „Białej Gwiazdy” przed startem nowego sezonu w E...
Czytaj więcejBaraże: sytuacja w ligach regionalnych
Beskid Andrychów w walce o III ligę najpierw pokonał Lewart Lubartów, ale w finale barażów przegrał 0:1 Moravią Morawica. W przyszłym sezni...
Czytaj więcejPozostałe
Odeszli w ostatnich dniach…
19 czerwca 2026 r. śp. Emilia Dudziak, 90 lat (Tymbark) Msza święta żałobna zostanie odprawiona w kościele parafialnym pw. Narodzenia NM...
Czytaj więcejOdeszli w ostatnich dniach…
18 czerwca 2026 r. śp. Janina Duplak, 81 lat (Limanowa) Msza święta żałobna zostanie odprawiona w Bazylice Matki Boskiej Bolesnej w Liman...
Czytaj więcejOdeszli w ostatnich dniach…
18 czerwca 2026 r. śp. Irena Florek, 85 lat (Stara Wieś) Msza święta żałobna zostanie odprawiona w kościele parafialnym pw. św. ...
Czytaj więcejOdeszła Krystyna z Marsów Antoniowa Gawlikowska. Miała limanowskie korzenie
W sobotę (13 czerwca) w Warszawie zmarła dr nauk medycznych Krystyna z Marsów Antoniowa Gawlikowska. Urodziła się w 1934 r., a pochodziła z Sąd...
Czytaj więcej
Komentarze (0)