Czym jest "podwójny Albert"?
Kiedyś stanowiły niezbędny i funkcjonalny dodatek do każdego eleganckiego stroju zarówno mężczyzn, jak i kobiet. Z czasem upowszechniły się na tyle, że na ich stosowanie mogły sobie pozwolić także niższe warstwy społeczne. Wykonywano je z najróżniejszych materiałów: złota, srebra, miedzi, tombaku, stali, taśmy, końskich i ludzkich (sic!) włosów; ozdabiano kamieniami szlachetnymi i półszlachetnymi, emaliowano i grawerowano. Były ozdabiane najróżniejszymi motywami ikonograficznymi, częstokroć o wyjątkowo rozbudowanej i niejednoznacznej symbolice. Służyły do zapinania kluczy, pieczęci, zegarków, damskich torebek, tabakierek, kosmetyczek oraz wielu innych drobnych przedmiotów codziennego użytku. Posiadały wiele form i kształtów, przez co stosowano wobec nich odmienne nazewnictwo, np.: châtelaine, fob chain, guard chain lub też pektoralik. Mowa oczywiście o dewizkach – biżuterii rozpowszechnionej w Europie od XVI do pierwszej połowy XX w., których definicja wymaga uwzględnienia niezwykle szerokiego materiału i z racji tego nie posiada zwięzłej, jednoznacznej formy.
Muzealnicy zapraszają na krótki wirtualny spacer po ekspozycji Muzeum Regionalnego Ziemi Limanowskiej, prezentującej największy w Polsce (i jeden z największych w Europie) zbiór tego typu biżuterii, liczący 460 sztuk, będący w przeważającej części darem pochodzącego z Limanowej Grzegorza Jońca.
Odpowiadając na pytanie zawarte w tytule trzeba odbyć transcendentną podróż w przeszłość – mianowicie do roku 1849, kiedy książę Albert von Sachsen – Coburg und Gotha, mąż królowej brytyjskiej Wiktorii, podczas wizyty w Birmingham zaprezentował nowy rodzaj dewizki, nazwany na jego cześć – długi łańcuszek zapinany o guzik kamizelki, przy pomocy np. federing lub haczyka, na końcu którego wieszano zegarek, chowany do kieszeni kamizelki. Wkrótce powstał tzw. „podwójny Albert” – dwa łańcuszki chowane w dwóch kieszeniach kamizelki, przekształcające się w pojedynczy zapinany na guziku.
Kres powszechnego używania dewizek przyniosła I wojna światowa, gdyż w warunkach okopowych lepiej sprawdzały się zegarki naręczne, będące co ciekawe na początku XX w. uznawane za chwilową fanaberię mody kobiecej. Dla wszystkich spragnionych już teraz obcowania z tymi niezwykłymi eksponatami istnieje możliwość obejrzenia zgromadzonych w Muzeum egzemplarzy, za pomocą umieszczonych na stronie katalogu wystawy oraz bazy dewizek: http://www.muzeum.limanowa.pl/pl/89/projekt-historia-w-dewizce-zapisana.
Może Cię zaciekawić
Ekspert zbadał finanse archidiecezji
W pierwszym kwartale tego roku w Kurii Metropolitalnej Archidiecezji Krakowskiej została przeprowadzona analiza finansowo-organizacyjna. Badanie zrea...
Czytaj więcejStraż Graniczna odprawi pięciu Uzbeków do kraju
W piątek (19 czerwca) w Nowym Sączu przeprowadzona została kontrola legalności pobytu pięciu obywateli Uzbekistanu. Działania zrealizowali funkc...
Czytaj więcejŚmiertelny wypadek motocyklisty
W niedzielę (21 czerwca) około godziny 12:30 w miejscowości Czasław doszło do wypadku drogowego z udziałem samochodu osobowego i motocykla. W wy...
Czytaj więcejNocne pożary wiat śmietnikowych. 46-latek usłyszał zarzuty
Policjanci z sądeckiej komendy zatrzymali mężczyznę podejrzewanego o podpalenie trzech wiat śmietnikowych na terenie Nowego Sącza. Do zdarzeń t...
Czytaj więcejSport
Mistrz Polski wraca do Słopnic. Udany występ Gravity Revolt na krajowym czempionacie
Największy sukces odniósł Wojtek Ranosz, który zwyciężył w kategorii Elita i zdobył tytuł mistrza Polski 2026. Zawodnik Gravity Revolt ok...
Czytaj więcejKolejne zmiany w Orkanie Szczyrzyc
W spotkaniu uczestniczyli członkowie stowarzyszenia oraz zaproszeni goście, wśród nich zastępca wójta gminy Jodłownik Aneta Sara Pater oraz p...
Czytaj więcejMariusz Kutwa szykuje się do gry w Ekstraklasie
Dla 20-letniego środkowego obrońcy to kolejna szansa na walkę o miejsce w pierwszym zespole „Białej Gwiazdy” przed startem nowego sezonu w E...
Czytaj więcejBaraże: sytuacja w ligach regionalnych
Beskid Andrychów w walce o III ligę najpierw pokonał Lewart Lubartów, ale w finale barażów przegrał 0:1 Moravią Morawica. W przyszłym sezni...
Czytaj więcejPozostałe
Wojewoda wydał pozwolenie dla odcinka linii Podłęże – Piekiełko
Wojewoda małopolski Krzysztof Jan Klęczar w piątek (19 czerwca) podpisał decyzję o pozwoleniu na budowę fragmentu nowego odcinka linii kole...
Czytaj więcejAlarm bombowy w limanowskim sądzie
Dzisiaj (22 czerwca) około godziny 9:00 na ul. Józefa Marka w Limanowej skierowano służby - straż pożarną i policję. Reakcja wynika ze zgłosz...
Czytaj więcejNocny pożar - spłonął opuszczony budynek
Do zdarzenia doszło w niedzielę (21 czerwca) około godziny 23:00 w miejscowości Olszówka na terenie gminy Mszana Dolna. Służby ratunkowe zosta...
Czytaj więcejNadciąga fala upałów do 34 stopni! [PROGNOZA]
Zmiana cyrkulacji powietrza przyniesie bezwzględne, bezchmurne lato. Poniedziałek (22 czerwca): Dzień stoi pod znakiem gęstych chmur burzowy...
Czytaj więcej
Komentarze (0)