Część testów antygenowych nie wykryje omikronu
Część testów antygenowych nie wykryje wariantu SARS-CoV-2 o nazwie omikron - powiedział w rozmowie z PAP wirusolog prof. Włodzimierz Gut. Dodał, że trudno mu sobie wyobrazić sytuację, w której dana firma kupiła testy, a teraz je wyrzuci. Dlatego część wyników jest niemiarodajna.
"Wszystko zależy od tego, jakich monoklonalnych przeciwciał użyto w danym teście antygenowym. Jeżeli użyjemy niewłaściwego przeciwciała, to nie wykryjemy wirusa" - podkreślił prof. Gut.
W jego ocenie problem polega obecnie na tym, że testów na rynku jest bardzo dużo.
"W zasadzie na rynku są wszystkie testy, które zostały zakupione. Te, które kupiło państwo, można jeszcze kontrolować i po prostu daną serię wycofać. Te kupione przez sieci handlowe czy prywatne punkty testowania są w zasadzie poza większą kontrolą" - dodał.
Zobacz również:Przyznał, że trudno mu sobie wyobrazić sytuację, w której ktoś kupił partię testów, żeby je wykonywać, a teraz wyrzuci je do kosza.
"Raczej ich nie wyrzuci. Dlatego część wyników może być niemiarodajna. Byłoby na to rozwiązanie, czyli wykonanie dwóch różnych testów. Jeżeli wiemy, że jeden wykrywa dany wariant, w drugi nie, to mamy prostym sposobem bardzo dobrą metodę sekwencjonowania. Nie stuprocentową, ale dającą duże prawdopodobieństwo wykrycia danego wariantu SARS-CoV-2. Do tego testy antygenowe później wykrywają zakażenia niż testy molekularne, a także ich czułość jest sporo niższa. No i mogą się także zdarzyć wyniki fałszywie dodatnie testu antygenowego" - wyjaśnił wirusolog.
Pytany o sytuację związaną z rozwojem fali epidemii wywołanej przez wariant Omikron w Europie wskazał, że od początku nie spodziewał się załamania systemu ochrony zdrowia w związku z rozprzestrzenianiem się tej mutacji.
"W zasadzie chodzi tylko o jedną rzecz: liczbę zgonów, czyli koszt, jaki ponosi dane społeczeństwo. W wielu krajach Europy zachodniej zaszczepiło się więcej osób niż u nas i - jak widzimy - notowane są duże liczby zakażeń, a hospitalizacji i zgonów wcale nie ma aż tak dużo. Jest tak, jak mówiłem od początku. Szczepienia nie chronią przed zakażeniem, ale przed ciężkich przebiegiem. Oczywiście nie każdego i nie zawsze. Części osób nie pomoże i 10 dawek szczepionki, bo ich układ odpornościowy nie działa poprawnie" - dodał.
Analizując obecną sytuację epidemiologiczną w Polsce wskazał, że jesteśmy w fazie stabilnej.
"Zakażeń jest między 10 a 20 tysięcy dziennie, raczej częściej bliżej 20 niż 10. Liczba zgonów ustabilizowała się na poziomie ok. 400. To dużo, bardzo dużo. Zmniejsza się jednak obłożenie miejsc w szpitalach. Żeby wiedzieć, w jakim momencie rozwoju fali jesteśmy, trzeba patrzeć na procent pozytywnych wyników testów. Teraz jest to między 15 a 18 procent w danym dniu. W szczycie poprzednich fal bywało, że było to ok. 50 procent" - dodał ekspert.
Przyznał, że nie wierzy "niestety" w to, że uda się skłonić w Polsce jeszcze ok. 20-30 procent ludzi do zaszczepienia.
Może Cię zaciekawić
Ekspert zbadał finanse archidiecezji
W pierwszym kwartale tego roku w Kurii Metropolitalnej Archidiecezji Krakowskiej została przeprowadzona analiza finansowo-organizacyjna. Badanie zrea...
Czytaj więcejStraż Graniczna odprawi pięciu Uzbeków do kraju
W piątek (19 czerwca) w Nowym Sączu przeprowadzona została kontrola legalności pobytu pięciu obywateli Uzbekistanu. Działania zrealizowali funkc...
Czytaj więcejŚmiertelny wypadek motocyklisty
W niedzielę (21 czerwca) około godziny 12:30 w miejscowości Czasław doszło do wypadku drogowego z udziałem samochodu osobowego i motocykla. W wy...
Czytaj więcejNocne pożary wiat śmietnikowych. 46-latek usłyszał zarzuty
Policjanci z sądeckiej komendy zatrzymali mężczyznę podejrzewanego o podpalenie trzech wiat śmietnikowych na terenie Nowego Sącza. Do zdarzeń t...
Czytaj więcejSport
Mistrz Polski wraca do Słopnic. Udany występ Gravity Revolt na krajowym czempionacie
Największy sukces odniósł Wojtek Ranosz, który zwyciężył w kategorii Elita i zdobył tytuł mistrza Polski 2026. Zawodnik Gravity Revolt ok...
Czytaj więcejKolejne zmiany w Orkanie Szczyrzyc
W spotkaniu uczestniczyli członkowie stowarzyszenia oraz zaproszeni goście, wśród nich zastępca wójta gminy Jodłownik Aneta Sara Pater oraz p...
Czytaj więcejMariusz Kutwa szykuje się do gry w Ekstraklasie
Dla 20-letniego środkowego obrońcy to kolejna szansa na walkę o miejsce w pierwszym zespole „Białej Gwiazdy” przed startem nowego sezonu w E...
Czytaj więcejBaraże: sytuacja w ligach regionalnych
Beskid Andrychów w walce o III ligę najpierw pokonał Lewart Lubartów, ale w finale barażów przegrał 0:1 Moravią Morawica. W przyszłym sezni...
Czytaj więcejPozostałe
Wojewoda wydał pozwolenie dla odcinka linii Podłęże – Piekiełko
Wojewoda małopolski Krzysztof Jan Klęczar w piątek (19 czerwca) podpisał decyzję o pozwoleniu na budowę fragmentu nowego odcinka linii kole...
Czytaj więcejAlarm bombowy w limanowskim sądzie
Dzisiaj (22 czerwca) około godziny 9:00 na ul. Józefa Marka w Limanowej skierowano służby - straż pożarną i policję. Reakcja wynika ze zgłosz...
Czytaj więcejNocny pożar - spłonął opuszczony budynek
Do zdarzenia doszło w niedzielę (21 czerwca) około godziny 23:00 w miejscowości Olszówka na terenie gminy Mszana Dolna. Służby ratunkowe zosta...
Czytaj więcejNadciąga fala upałów do 34 stopni! [PROGNOZA]
Zmiana cyrkulacji powietrza przyniesie bezwzględne, bezchmurne lato. Poniedziałek (22 czerwca): Dzień stoi pod znakiem gęstych chmur burzowy...
Czytaj więcej
Komentarze (17)
Teraz trzeba uwzględniać błąd statystyczny , czyli testy niepoprawne politycznie , wiec około 20 000 zakażonych , należy podawać jako 30 000 zakażonych dziennie . :)
"Wszystko zależy od tego, jakich monoklonalnych przeciwciał użyto w danym teście antygenowym. Jeżeli użyjemy niewłaściwego przeciwciała, to nie wykryjemy wirusa" - podkreślił prof. Gut."
I czy to nie jest pole do kombinacji i manipulacji danymi???
Ja jak nie umialem plywac to mowilem ze woda za malo gesta.
Nie musi pan się martwić, panie profesorze. Te 20-30 procent nabyło naturalną odporność na drodze kontaktu z wirusem. I mają naturalną odporność.
A tu coś dla mężczyzn. Uważajcie na siebie i noście maseczki:-) Coraz poważniejsze powikłania po covid panują.
https://pl.sputniknews.com/20220113/mezczyzna-zalamany-skroceniem-penisa-po-covid-19-lekarze-zgodni-nie-odrosnie-16989109.html
https://www.medonet.pl/porozmawiajmyoszczepionce/szczepionka-na-covid-19,ema--krotkie-odstepy-miedzy-dawkami-szczepionki-moga-oslabic-odpornosc,artykul,91375897.html
Dlaczego zatem tak mocno namawia się nas do przyjmowania kolejnych dawek - coraz mniej skutecznych - szczepionek, które niebawem będą bezużyteczne? Być może chodzi o to,.by do czasu pojawienia się nowej szczepionki, zużyć jak najwięcej z tych zamówionych i zalegającymi w magazynach?
A więc ,to jest tłumaczenie z oficjalnej strony CDC:
https://www.cdc.gov/csels/dls/locs/2021/07-21-2021-lab-alert-Changes_CDC_RT-PCR_SARS-CoV-2_Testing_1.html
" Odbiorcy: osoby przeprowadzające testy na COVID-19
Poziom: Alert laboratoryjny
Po 31 grudnia 2021 r. CDC wycofa wniosek do amerykańskiej Agencji ds. Żywności i Leków (FDA) o zezwolenie na użycie w sytuacjach awaryjnych (EUA) panelu diagnostycznego CDC 2019-Novel Coronavirus (2019-nCoV) w czasie rzeczywistym RT-PCR, test wprowadzony po raz pierwszy w lutym 2020 r. wyłącznie do wykrywania SARS-CoV-2. CDC przekazuje to wcześniejsze powiadomienie laboratoriom klinicznym, aby mieć odpowiedni czas na wybór i wdrożenie jednej z wielu alternatyw zatwierdzonych przez FDA.
Odwiedź witrynę FDA, aby uzyskać listę autoryzowanych metod diagnostycznych COVID-19. Aby zapoznać się z podsumowaniem wydajności metod molekularnych zatwierdzonych przez FDA z panelem referencyjnym FDA, odwiedź tę stronę.
W ramach przygotowań do tej zmiany CDC zaleca laboratoriom klinicznym i ośrodkom badawczym, które korzystały z testu CDC 2019-nCoV RT-PCR, wybranie i rozpoczęcie przejścia na inny test na COVID-19 zatwierdzony przez FDA. CDC zachęca laboratoria do rozważenia przyjęcia metody multipleksowej, która może ułatwić wykrywanie i różnicowanie SARS-CoV-2 i wirusów grypy. Takie testy mogą ułatwić dalsze badania zarówno pod kątem grypy, jak i SARS-CoV-2, a także mogą zaoszczędzić czas i zasoby w miarę zbliżania się do sezonu grypowego. Laboratoria i ośrodki badawcze powinny przeprowadzić walidację i weryfikację wybranego testu w swoim obiekcie przed rozpoczęciem badań klinicznych. "
Co ty na to? A tak w ogóle nie istnieje test ,taki jak ty podaleś-"PCR CDC"
No i kto tu powiela fake newsy??? Jeśli opierasz swoją wiedzę na tych dwóch tworach
( FakeHunter i Demagoga) , opłacanych przez rząd, instytucje jemu podległe i firmy farmaceutyczne, to jesteś naiwny jak dziecko! To są dopiero rozsiewacze fake newsów, m.in. za twoje ,moje i innych Polaków, pieniądze!.