“Córka potrąciła ciężarną kobietę”. Kolejna oszukana seniorka
Mszana Dolna. Do policji zgłosiła się kolejna seniorka z Limanowszczyzny, oszukana w ostatnich dniach metodą “na legendę”. 73-latka była przekonana, że pomaga córce, która miała potrącić ciężarną kobietę, tymczasem straciła 25 tys. zł.
Kolejna oszukana seniorka
We wtorek (7 marca) do Komisariatu Policji w Mszanie Dolnej zgłosiła się kobieta, która padła ofiarą oszustwa.
Samo zdarzenie miało miejsce kilka dni wcześniej - w środę (1 marca) około godziny 15:00. Wówczas z pokrzywdzoną skontaktowała się telefonicznie kobieta, która podała się za jej córkę i poinformowała, że spowodowała wypadek.
73-latka zgodnie z telefonicznymi instrukcjami przygotowała pieniądze i przekazała 25 tysięcy złotych mężczyźnie, który przyjechał pod jej dom i podawał się za adwokata.
Śledztwo po tragedii: ciało 67-latka zabezpieczone do sekcji
Wyrok w sprawie zabójstwa 84-latka. 12 lat więzienia za zabójstwo brata
Córka miała potrącić ciężarną kobietę na pasach
- Fałszywa córka opowiedziała historię, że potrąciła ciężarną kobietę na pasach, a następnie słuchawkę przejął mężczyzna podający się za policjanta, który poinformował, że jeśli seniorka nie przekaże pieniędzy, córka trafi do policyjnego aresztu - mówi st. asp. Jolanta Batko, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Limanowej.
Niedawno informowaliśmy o innej seniorce z Limanowszczyzny, która padła ofiarą oszustów. 81-latka z gminy Mszana Dolna straciła 150 tys. zł. Przeczytaj artykuł: Uwierzyła, że pomaga córce - straciła 150 tys. zł.
Apele policji nie przynoszą skutku
Pomimo licznych apeli oraz szeroko zakrojonych akcji profilaktyczno-edukacyjnych, policja każdego dnia odnotowuje przypadki oszustw dokonywanych na tzw. legendę, m.in.: „na wnuczka”, „na policjanta”, "na wypadek", czy "na pracownika banku". Ofiarami tych przestępstw padają seniorzy, ale także osoby w średnim wieku.
Oszuści w taki sposób prowadzą rozmowę ze swymi ofiarami, aby wywołać u nich zdenerwowanie i uśpić ich czujność. Działania są bardzo dynamiczne. Rozmówca nie ma czasu na skontaktowanie się z rodziną i sprawdzenie takiej informacji. Taka manipulacja sprawia, że część z tych osób wierzy w historie opowiadane przez oszustów i przekazuje im swoje oszczędności.
Jakie metody najczęściej stosują przestępcy?
- METODA „NA POLICJANTA"
Rozmówca podaje się za policjanta, który prowadzi tajną akcję, mającą na celu ochronę oszczędności, zgromadzonych przez seniorów na rachunku bankowym. Jednocześnie informuje, że tylko współpraca z organami ścigania pozwoli na uratowanie pieniędzy przed defraudacją. Aby uwiarygodnić swoją historię, fałszywy stróż prawa prosi o wybranie numeru alarmowego 112 lub 997, ale jednocześnie nie rozłącza się. Po wybraniu przez ofiarę wskazanego numeru, w słuchawce pojawia się kolejny głos informujący o połączeniu z rzekomym dyżurnym komendy, który potwierdza tożsamość swojego przedmówcy jako policjanta. Kolejno następuje telefoniczne instruowanie pokrzywdzonego, w jaki sposób ma wypłacić pieniądze i komu je przekazać lub gdzie pozostawić. Oszuści najczęściej proszą o przekazanie pieniędzy osobie, która się po nie zgłosi albo też przelanie na podane konto bankowe, które rzekomo należy do Policji. Coraz częściej by nie narazić się na zdemaskowanie, złodzieje proszą o pozostawienie pieniędzy np. w koszu na śmieci lub wyrzucenie ich przez okno.
- METODA „NA WNUCZKA"
Do pokrzywdzonego dzwoni osoba przedstawiająca się za wnuczka (lub innego członka rodziny), który pilnie potrzebuje pomocy finansowej. Rozmowa zawsze prowadzona jest w taki sposób, by ofiara sama podała imię np. wnuczka czy siostrzeńca. Później następuje wypytywanie o zgromadzone oszczędności i opowiadanie wyimaginowanych historii o przeznaczeniu pieniędzy. Jednocześnie pada zapewnienie o szybkim zwrocie długu. Oczywiście będący w potrzebie członek rodziny nigdy nie może odebrać „pożyczki” osobiście, bo właśnie załatwia ważną sprawę, ale ma znajomego, który się po nią chętnie zgłosi. Pokrzywdzeni dowiadują się o tym, że zostali oszukani w momencie, gdy dochodzi do rozmowy z prawdziwym członkiem rodziny, który o pożyczce nic nie wie.
- METODA „NA WYPADEK"
Oszust, dzwoniąc do pokrzywdzonego, przedstawia się jako policjant lub kolega bliskiego członka rodziny. Tym razem wymyśla historię o rzekomym wypadku, którego sprawcą jest osoba bliska ofierze, a jedynym ratunkiem uniknięcia kary jest przekazanie „poszkodowanej w wypadku” znacznej sumy pieniędzy. Najczęściej pada informacja, że krewny nie może zgłosić się po pieniądze osobiście, ponieważ właśnie składa zeznania w komisariacie. Podobnie jak w metodzie „na wnuczka”, pieniądze od seniora odbiera znajomy dzwoniącego.
- METODA „NA PRACOWNIKA BANKU"
Rozmówca podaje się za pracownika banku. Informuje ofiarę, że z jej konta skradziono pieniądze. Następnie do pokrzywdzonego telefonuje rzekomy policjant, który potwierdza fakt defraudacji pieniędzy z rachunku bankowego oraz przestrzega, że może dojść również do kradzieży mieszkaniowej. W celu ochrony przechowywanych w domu kosztowności i gotówki poleca albo przekazanie ich osobie, która się po nie zgłosi, albo np. wyrzucenie przez okno lub pozostawienie ich np. we wskazanym koszu na śmieci.
(Zdjęcie ilustracyjne)
Może Cię zaciekawić
Budowa nad rzeką nabiera kształtów
W Mszanie Dolnej prowadzone są kolejne etapy prac związanych z budową kładki pieszo-rowerowej oraz fragmentu ścieżki rowerowej. Nowy obie...
Czytaj więcejOdeszli w ostatnich dniach…
16 czerwca 2026 r. śp. Antoni Tokarczyk, 74 lata (Limanowa-Sowliny) Msza święta żałobna zostanie odprawiona w kościele parafialnym pw. ...
Czytaj więcejCoroczna zbiórka i akcja krwiodawstwa
W sobotę (21 czerwca) na rynku w Limanowej odbędzie się tradycyjna zbiórka strażackia organizowana przez Ochotniczą Straż Pożarną w Limanowej...
Czytaj więcejWarsztaty z gwarą
W miniony wtorek (9 czerwca) w Szkole Podstawowej nr 1 im. Bohaterów Westerplatte w Starej Wsi odbyły się warsztaty edukacyjne dla uczniów klas 4a...
Czytaj więcejSport
Młody talent z ziemi limanowskiej zagrał w AP Wisła Kraków
Zawody rozegrano na głównej płycie stadionu przy ul. Reymonta w Krakowie. Turniej zgromadził 16 drużyn z 11 krajów, dzięki czemu młodzi zawo...
Czytaj więcejMateusz Ryś o dobrych perspektywach Limanovii na kolejny sezon
- Sezon 2025/26 miał różne momenty w naszym wykonaniu jednak na koniec odczucia muszą być pozytywne – podkreśla Mateusz Ryś. - Zrealizowali...
Czytaj więcejZbigniew Szubryt podjął decyzję w sprawie współpracy z Sandecją
Informację przekazał klub w oficjalnym komunikacie, podkreślając, że kontynuacja współpracy jest wyrazem wzajemnego zaufania oraz wspólnej...
Czytaj więcejKrokus Przyszowa zrezygnował z baraży. O okręgówkę powalczy Orkan Niedźwiedź.
Jak wynika z komunikatu Limanowskiego Podokręgu Piłki Nożnej, z udziału w barażach zrezygnował także mistrz Klasy A Podhale – Zawrat Bukow...
Czytaj więcejPozostałe
Tożsamość potwierdzona - komunikat limanowskiej policji
Komenda Powiatowa Policji w Limanowej wydała komunikat dotyczący prowadzonych od wczoraj działań poszukiwawczych, potwierdzając, iż dziś rano w...
Czytaj więcejOdnaleziono ciało poszukiwanego 19-latka
Służby ujawniły zwłoki poszukiwanego 19-letniego Kacpra Wójtowicza. Młody mężczyzna miał odebrać sobie życie po popełnieniu zbrodni na ter...
Czytaj więcejKoniec poszukiwań zabójcy 19-latki. Znaleziono ciało
Do tragicznych wydarzeń na terenie gminy Mszana Dolna doszło wczoraj (15 czerwca) w godzinach wieczornych.Około godziny 22:20 19-latek miał p...
Czytaj więcejPociągi wróciły po dwóch dekadach
Regularny ruch pasażerski wrócił na zmodernizowany odcinek linii kolejowej nr 104 pomiędzy Nowym Sączem a bocznicą Klęczany. Od niedzieli (14 c...
Czytaj więcej
Komentarze (5)