Co ze sprzętem i podejrzanymi? Brak kontaktu ze stroną rumuńską
Limanowa. Przeszło trzy miesiące minęły już od zuchwałego włamania do sklepu z elektroniką DW GSM, znajdującym się w Rynku w Limanowej. Limanowska prokuratura nadal nie ma żadnych informacji od strony rumuńskiej, nie wiadomo więc, czy skradzione urządzenia udało się zabezpieczyć, a podejrzanych - przesłuchać.
Do zdarzenia doszło 16 stycznia kilka minut po godzinie 3:00. Złodzieje podjechali pod sklep, zatrzymując auto na ulicy - w Rynku, rozbili drzwi wejściowe młotem i ukradli telefony komórkowe i komputery, po czym odjechali. Cała akcja trwała 40 sekund. Poruszali się samochodem marki BMW serii 3 prawdopodobnie koloru granatowego na holenderskich tablicach rejestracyjnych (koloru żółtego) nr: 97-JK-XG.
Na ślad po skradzionych urządzeniach właściciel sklepu wpadł przeglądając oferty europejskich serwisów ogłoszeniowych. Część telefonów została zaoferowana do sprzedaży w Rumunii już kilka dni po kradzieży. Urządzenia udało się zidentyfikować m.in. dlatego, że zostały wystawione z tymi samymi etykietami cenowymi.
Przedsiębiorca udał się do Bukaresztu. Urządzenia próbował sprzedać lombard, mieszczący się właśnie w rumuńskiej stolicy. Na miejscu okazało się, że punkt zlokalizowany jest w niewielkiej odległości od placówki miejscowej policji. Właściciel limanowskiego sklepu był przekonany, że odzyskanie urządzeń będzie formalnością i zostanie szybko zrealizowane. Bardzo się pomylił.
Oczekujemy na realizację czynności w ramach międzynarodowej pomocy prawnej, zostało wydanych pięć europejskich nakazów dochodzenia. Zwracaliśmy się o zabezpieczenie tego sprzętu, ale nadal nie mamy żadnych informacji od strony rumuńskiej - mówi w rozmowie z nami szef Prokuratury Rejonowej w Limanowej Mirosław Kazana.
Nie wiadomo także, czy osoby oferujące skradzione urządzenia do sprzedaży zostały ustalone i przesłuchane przez rumuńskie organy ścigania.
Najbardziej boli mnie to, że na własną rękę zdołaliśmy się wszystkiego dowiedzieć i odnaleźć skradziony sprzęt, a instytucje do tego powołane nie są w stanie nic z tą wiedzą zrobić - mówi w rozmowie z nami lokalny przedsiębiorca Dawid Wójs.
Na niekorzyść pokrzywdzonego działa czas. Nawet jeśli sprzęt uda się odzyskać, to zanim trafi do właściciela, nie będzie wiele wart.
Nie jestem zawiedziony pracą naszych służb, bo policja i prokuratura zaangażowały się w rozwiązanie problemu, natomiast wątpliwości budzi postawa strony rumuńskiej. Mimo tego, że jesteśmy w UE i oba kraje obowiązują te same procedury, w praktyce trudno o sprawiedliwość. Największa obawa jest taka, że jeśli uda się odzyskać urządzenia, to zostaną nam zwrócone dopiero po kilku latach, gdy nie będą przedstawiały tej wartości, którą miały w chwili kradzieży - przyznaje przedsiębiorca.
Firma nie otrzymała odszkodowania z polisy. Aby dalej działać, musiała skorzystać z kredytu.
Niestety, z powodów formalnych nie otrzymamy żadnego odszkodowania. Żeby móc dalej funkcjonować i prowadzić działalność, musiałem skorzystać z kredytu. W zasadzie powinienem się pogodzić, że strat poniesionych w wyniku włamania nie da się odrobić - dodaje Dawid Wójs.
Tuż po kradzieży firma prosiła klientów o pomoc w ustaleniu sprawców oraz wsparcie w postaci zakupu urządzeń i korzystania z rozmaitych usług.
Może Cię zaciekawić
Przetarg na schron. Pod ziemią będzie mogło się ukryć 800 osób
W powiecie limanowskim samorządy korzystające ze środków w ramach programu ochrony ludności i obrony cywilnej na ogół kupują sprzęt komunalny...
Czytaj więcejZ wieżowców na Mogielicę - Marcin Banot w Beskidzie Wyspowym (WIDEO)
Marcin Banot, polski wspinacz specjalizujący się w builderingu, czyli wspinaczce na budynki i inne konstrukcje, realizuje kolejne wyzwanie. Tym raze...
Czytaj więcejChcą wrócić na turystyczną mapę Małopolski
Pijalnia Wód Mineralnych w Szczawie zwyciężyła w tegorocznej edycji plebiscytu Turystyczna Perła Powiatu Limanowskiego. Oficjalne rozstrzygnięci...
Czytaj więcejCiszej, jaśniej, bez reklam i zwiastunów - rusza „Kino Bez Barier”
W Kinie Klaps w Limanowej rozpocznie się nowy cykl filmowy pod nazwą „Kino Bez Barier”. Projekcje będą organizowane z myślą o osobach z niep...
Czytaj więcejSport
Z Halnego Kamienica do Wisły Kraków. Lider klasyfikacji strzelców
Ligas trafił do krakowskiego klubu z Halnego Kamienica. W obecnych rozgrywkach zdobył już 19 bramek, co daje mu pierwsze miejsce w klasyfikacji ...
Czytaj więcejCelne oko i dobre wyniki. Strzelecka dominacja Tymbarku.
W rywalizacji dziewcząt zespół z Tymbarku uzyskał 256 punktów. Drugie miejsce zajęła reprezentacja ZS nr 1 Limanowa (252 pkt), a trzecie ZST...
Czytaj więcejLimanowa wzmacnia piłkarską kadrę Małopolski
Konsultacje odbędą się w czwartek, 5 listopada, na obiektach Hutnika Kraków. Powołanie do kadry ponownie otrzymał Dominik Dudek z Mam Tal...
Czytaj więcejPiłkarki z Łostówki najlepsze w makroregionie. Teraz zagrają na stadionie w Gdańsku
Turniej rozegrano w Krakowie. Piłkarki z Łostówki zaprezentowały się znakomicie, wygrywając wszystkie cztery mecze. Ich skuteczność w ofens...
Czytaj więcejPozostałe
Drugi dzień przesłuchań konkursowych (TRANSMISJA)
W czwartek (5 listopada) w Limanowskim Domu Kultury odbędzie się drugi dzień przesłuchań konkursowych 52. Festiwalu Folklorystycznego „Limanows...
Czytaj więcejDramat rodziny: ojciec i syn walczą z ciężkimi chorobami
Rodzina Czepielów ze Słopnic znalazła się w trudnej sytuacji po nagłym pogorszeniu stanu zdrowia 47-letniego Jerzego. Mężczyzna, który wcześn...
Czytaj więcejTermin minął, oddają grunty. Wójt nie dowierza staroście i ostrzega
Dziesięć lat po przekazaniu Gorczańskim Wodom Termalnym gruntów przez Skarb Państwa samorządowca spółka nie zrealizowała celu publicznego, do...
Czytaj więcejNocne prace na przejeździe - ruch będzie wahadłowy
Dzisiaj (4 listopada) o godzinie 20:00 rozpoczną się prace na przejeździe kolejowo-drogowym w ciągu drogi wojewódzkiej nr 965, na ulicach Tarnows...
Czytaj więcej






Komentarze (5)
Czy powstanie kiedyś o nich film?