Co z rozbiórką samowoli?
Koszary. PINB w Limanowej chce zburzyć nielegalne domy romskich rodzin, ale wcześniej gmina musi zapewnić im zastępcze mieszkania. Samorząd nie posiada jednak takich lokali, nie otrzymał też pieniędzy z tzw. programu romskiego na ich zakup. Rozbudowie osady w Koszarach sprzeciwia się lokalna społeczność, na relokację rodzin do innych miejscowości gminy Limanowa zgody nie wyrażają radni.
Wobec braku podjęcia działań ze strony inwestorów samowoli budowlanych znajdujących się na terenie Koszar, w czerwcu tego roku Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego w Limanowej potwierdził, że „jest gotowy do wykonania zastępczego na koszt i ryzyko zobowiązanych” - jako ostatniego środka egzekucyjnego. Wybrano nawet firmę do realizacji „wykonania zastępczego”.
Nadzór budowlany zwrócił się jednak do władz gminy o zapewnienie mieszkań zastępczych lokatorom domów, które mają zostać zburzone. Jak zaznaczył PINB, bez tego do rozbiórki nie dojdzie, a inspektorat będzie musiał zwrócić zarezerwowane na ten cel pieniądze. Na sfinansowanie wyburzeń przewidziano około 100 tys. zł.
PINB zaplanował rozbiórkę sześciu nielegalnych budynków na osiedlu romskim w Koszarach na przełomie lipca i sierpnia, jednak do tej pory to nie nastąpiło.
Dalej jest możliwość dokonania rozbiórki. Jako gmina nie mamy jednak mieszkań zastępczych, dlatego od ostatniego posiedzenia komisji sprawa nie posunęła się do przodu i pozostaje nierozstrzygnięta - mówi w rozmowie z nami wójt gminy Limanowa Jan Skrzekut.
W lipcu odbyło się połączone posiedzenie komisji Rady Gminy Limanowa, poświęcone kwestii wysiedlenia rodzin romskich z samowoli budowlanych, które mają zostać wyburzone trybie postępowania egzekucyjnego prowadzonego przez PINB w Limanowej.
Wcześniej, pod koniec czerwca, miało miejsce zebranie sołeckie wsi Koszary. W jego trakcie zajęto stanowisko, iż większość społeczności wsi nie wyraża zgody na wybudowanie bloku, domu, lub innych obiektów w miejscu istniejących samowoli budowlanych, zamieszkiwanych przez Romów.
Budowie domów dla romskich rodzin sprzeciwiają się nie tylko sąsiedzi z Koszar. Według wójta, na osiedlenie części mieszkańców osiedla w innych miejscowościach gminy zgody nie wyrażają także radni.
Mamy informację po rozmowach z mieszkańcami osiedla, do których oddelegowaliśmy jednego z pracowników urzędu. Wiemy, że na chwilę obecną trzy rodziny romskie zadeklarowały chęć opuszczenia Koszar. Samorząd będzie starał się o ich relokację, ale poza teren gminy - oczywiście przy zgodzie danego samorządu - ponieważ nie ma zgody Rady Gminy Limanowa, by szukać domów dla rodzin romskich na terenie innych naszych miejscowości - wyjaśnia.
Gmina cały czas stara się o środki na zakup mieszkań lub domów z programu romskiego. W tym roku nie przyznano nam pieniędzy, ale będziemy próbować zdobyć je w przyszłym roku, o ile będzie to umożliwiał program ministerstwa
Okoliczni mieszkańcy oraz część samorządowców podkreśla, że sytuacja nie ulegnie poprawie, jeśli nie zmieni się liczba mieszkańców osady. Osiedle romskie stało się bowiem pewnego rodzaju enklawą - hermetycznym środowiskiem, funkcjonującym według odmiennych zasad i przyczyniającą się do coraz poważniejszych napięć społecznych.
Na terenie osiedla romskiego w Koszarach zamieszkuje ponad 120 osób. Poza kilkoma wyjątkami, większość dorosłych oficjalnie nie pracuje. Jedyne legalne dochody rodzin to zasiłki i świadczenia socjalne.
W osadzie znajduje się blok, w którym mieszkania od gminy wynajmuje sześć rodzin. Są tam również dwa należące do samorządu domy, których lokatorzy zobowiązani są do płacenia czynszu. Pozostałe budynki to samowole budowlane - wzniesione na gruncie gminy, bez pozwoleń i projektów, w większości znajdujące się w złym stanie. Warunki sanitarne na osiedlu są fatalne. Z wielu budynków ścieki odprowadzane są wprost do gruntu, istniejące szambo jest prawdopodobnie nieszczelne. Wokół domów znajdują się duże ilości rozmaitych śmieci.
Jednym z największych problemów Koszar - który w ostatnich miesiącach nie daje się już we znaki - był proceder spalania odpadów w celu pozyskania złomu do dalszej odsprzedaży.
Szczególnie głośny incydent miał miejsce na Koszarach w marcu tego roku podczas interwencji służb. Strażacy gaszący pożar odpadów na osiedlu romskim we wsi Koszary zostali zaatakowani podczas prowadzonych działań. Jeden ze strażaków trafił na SOR.
Może Cię zaciekawić
Postępy na torach - wznoszą mosty i wiadukty. Pociągi wrócą tu w przyszłym roku
W Mszanie Dolnej realizowane są prace przy modernizacji linii kolejowej nr 104. Spółka PKP PLK S.A. opublikowała najnowsze zdjęcia z placu b...
Czytaj więcej77,4 proc. badanych za ograniczeniem zarobków lekarzy
IBRiS zapytał, czy rząd powinien ograniczyć zarobki lekarzy, wprowadzając maksymalne wynagrodzenia w publicznej służbie zdrowia. Z badani...
Czytaj więcejSkażona woda w budynku, w którym przygotowywano posiłki dla kilku przedszkoli
Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Limanowej opublikował wczoraj (14 lipca) komunikat o skażeniu wody w budynku przedszkola w Przyszowej, wy...
Czytaj więcejGaz w Europie najdroższy od końca marca
Benchmarkowe kontrakty na gaz w Amsterdamie (ICE Entawex Dutch TTF) są już po 54,01 euro za MWh, po zwyżce o 2,0 proc. i wzroście wcześniej o 3,1...
Czytaj więcejSport
Słowacki klub sięga po zawodników Limanovii. Kolejne osłabienie czwartoligowca.
Drużynę ze Słowacji prowadzi Piotr Kapusta, który w przeszłości pracował m.in. w Limanovii. Jak już informowaliśmy do Starej Lubovni wcześ...
Czytaj więcejHarnaś dopiął swego, ma drugie boisko
Jeszcze kilka lat temu zapasowa płyta bardziej przypominała nieużytek niż pełnowartościowe boisko. Dzięki zaangażowaniu działaczy, członk...
Czytaj więcejWyróżnienie dla piłkarza Limanovii, gol rundy
Nagrodzone zostało trafienie pomocnika Limanovii z 31. kolejki, które zapewniło drużynie zwycięstwo 1:0 nad Orłem Ryczów. Strzelony gol z...
Czytaj więcejWychowanek Turbacza z pełnym występem w sparingu Arki Gdynia
Sparing rozegrany w Człuchowie zakończył się porażką pierwszoligowca z Trójmiasta 2:4. Już w pierwszych minutach Olimpia zaskoczyła gdynia...
Czytaj więcejPozostałe
Dom był o krok od tragedii, w akcji blisko 60 strażaków
Zgłoszenie o pożarze wpłynęło do służb ratunkowych o godzinie 20:14. W płonącym budynku gospodarczym znajdowały się dwa samochody osob...
Czytaj więcejUlewy, grad i ryzyko gwałtownych podtopień
Alert meteorologiczny: Burze z gradem (stopień 2) Synoptycy szacują prawdopodobieństwo wystąpienia zjawiska na aż 85%. To nie będą zwykłe let...
Czytaj więcej18 nowych radiowozów w limanowskiej komendzie
We wtorek (14 lipca) na placu przed budynkiem Komendy Powiatowej Policji w Limanowej odbyło się przekazanie nowych radiowozów. W spotkaniu udział ...
Czytaj więcejTor napalmowy - limanowscy terytorialsi w ogniu i dymie
Żołnierze 114 Batalionu Lekkiej Piechoty z Limanowej wzięli udział w szkoleniu zintegrowanym. Jednym z realizowanych elementów tego przedsięwzi...
Czytaj więcej- Postępy na torach - wznoszą mosty i wiadukty. Pociągi wrócą tu w przyszłym roku
- 77,4 proc. badanych za ograniczeniem zarobków lekarzy
- Skażona woda w budynku, w którym przygotowywano posiłki dla kilku przedszkoli
- Gaz w Europie najdroższy od końca marca
- Dom był o krok od tragedii, w akcji blisko 60 strażaków