Citroen wypadł z drogi i uderzył w ogrodzenie
Tymbark. Wczoraj około godz. 17:00 samochód osobowy wypadł z jezdni i uderzył w pobliskie ogrodzenie przy domu. Kierującej na szczęście nic się nie stało, jej auto oraz ogrodzenie posesji uległo uszkodzeniu. Sprawczyni była trzeźwa, ukarano ją mandatem.
Wczoraj kilkanaście minut po godzinie 17:00, na drodze powiatowej Piekiełko - Tymbark doszło do kolizji samochodu osobowego.
Jak informuje policja, kierująca samochodem marki citroen na zakręcie drogi straciła panowanie nad autem. Pojazd zjechał na pobocze i ściął znak drogowy, a następnie uderzył w ogrodzenie przy budynku mieszkalnym i zatrzymał się.
Zobacz również:
Ratownicy w leśnym terenie (ZDJĘCIA)
CKE: maturę zdało 87 proc. tegorocznych absolwentów szkół ponadpodstawowych
- Nikomu na szczęście nic się nie stało, ale auto i ogrodzenie zostały uszkodzone - mówi rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Limanowej, asp. Stanisław Piegza.
Kierująca citroenem kobieta w chwili zdarzenia była trzeźwa. Za spowodowanie tej kolizji ukarano ją mandatem.
Może Cię zaciekawić
Kandydaci do kapłaństwa są dziś bardziej świadomi swoich motywacji
Formacja w seminariach duchownych w Polsce opiera się na dokumencie „Droga formacji prezbiterów w Polsce. Ratio institutionis sacerdotalis pro Pol...
Czytaj więcejLicytacja komornicza ośrodka - cena wywoławcza 11,2 mln zł
Ogłoszono pierwszą licytację komorniczą nieruchomości położonej w Żmiącej w gminie Laskowa. To efekt postępowania cywilnego przeciwko s...
Czytaj więcejNocne utrudnienia na trzech przejazdach kolejowych
Konsorcjum Gülermak S.A. i Intop S.A. - wykonawca modernizacji linii kolejowej nr 104 na odcinku Tymbark - Limanowej, prowadzonej w ramach projektu P...
Czytaj więcejTo było największe zgromadzenie w historii miasta
11 września 1966 roku w Limanowej odbyła się uroczystość koronacji łaskami słynącej figury Matki Boskiej Bolesnej, znajdującej się w tamtejs...
Czytaj więcejSport
Wróciła na pierwszoligowe boiska
20-letnia Weronika Kaim jest wychowanką MUKS Halny Kamienica. W rundzie jesiennej ubiegłego sezonu odgrywała istotną rolę w zespole pierwszoligow...
Czytaj więcejMarwe Cup na Dolnym Śląsku: Świetne biegi zawodników z regionu limanowskiego.
Zacięta walka w Jakuszycach Rywalizacja stała pod znakiem sprintów stylem dowolnym (FT). Na trasach w Jakuszycach błysnął młody reprez...
Czytaj więcejMLJ. Limanovia zremisowała w Niecieczy. Po meczu pozostał niedosyt
Limanovia przez większą część spotkania miała przewagę i to zawodnicy Łukasza Bukowca byli stroną dominującą. Nie przełożyło się to ...
Czytaj więcejPiłkarski weekend: od Klasy B do IV ligi
IV LIGA MAŁOPOLSKA: Unia Tarnów - Hutnik II Kraków; 12 września; 16:00; Limanovia Limanowa - Orzeł Ryczów; 12 września; 16:30; Kalwaria...
Czytaj więcejPozostałe
Wyprzedzał na podwójnym gazie
Wczoraj (10 września) tuż przed godziną 20:00 miało miejsce zdarzenie drogowe w miejscowości Kasina Wielka na terenie gminy Mszana Dolna. Kieruj...
Czytaj więcejSprawca kolizji bez uprawnień
Wczoraj (10 września) kilkanaście minut przed godziną 18:00 doszło do kolizji drogowej w miejscowości Szczyrzyc na terenie gminy Jodłownik. Z u...
Czytaj więcejZakończono poszukiwania 54-latka
Policjanci zakończyli poszukiwania 54-letniego Stanisława R., pensjonariusza jednego z domów pomocy społecznej w powiecie limanowskim. M...
Czytaj więcejTrwają poszukiwania. Policja kontroluje autobusy
Na terenie powiatu limanowskiego prowadzone są poszukiwania za pensjonariuszem jednego z domów pomocy społecznej. Do akcji zaangażowano pol...
Czytaj więcej






Komentarze (8)
czy droga była posypana itp.Na jezdniach jest slisko jak diabli.Czy ta Pani specjalnie wpadła w poślizg,zachciało się jej driftowania???Na pewno nie,wiec na jakiej podstawie w takim przypadku policja wystawia nam mandaty.Mało<ze kobita rozbiła swoje auto,czyjes ogrodzenie za które na pewno będzie musiała cos zapłacić to jeszcze policja czestuje ja mandatem.NA JAKIEJ PODSTAWIE,bo droga była sliska???CHORE.
Bardzo proste i logiczne nawet niebedąc policjantem idzie to zrozumieć
Ano taka, zeby wejsc w zakret i z niego nie wypasc w takich warunkach. Skoro inni tez tam jechali i nic sie nie stalo, to widocznie poruszali sie z bezpieczna predkoscia.
Moze Pani przecenila swoje mozliwosci.
Mandat w takich przypadkach moze budzic watpliwosci, ale gdyby sie nie nalezal, nie otrzymala by go. Proste.
Nie chodzi o to żeby nie karać tylko traktować wszystkich sprawiedliwie. Nie dalej jak rok temu pewna pani (ponoć na stanowisku w straży miejskiej miasta stołecznego Mszana Dolna) rozwaliła służbowe autko i mandaciku nie dostała.
Oj jak zabolało to nas podatników, cóż za wybiórcze traktowanie obywateli.Są równi i równiejsi. Koledzy i koleżanki, mundurowi i bez mundurków.