Citroen wypadł z drogi i uderzył w ogrodzenie
Tymbark. Wczoraj około godz. 17:00 samochód osobowy wypadł z jezdni i uderzył w pobliskie ogrodzenie przy domu. Kierującej na szczęście nic się nie stało, jej auto oraz ogrodzenie posesji uległo uszkodzeniu. Sprawczyni była trzeźwa, ukarano ją mandatem.
Wczoraj kilkanaście minut po godzinie 17:00, na drodze powiatowej Piekiełko - Tymbark doszło do kolizji samochodu osobowego.
Jak informuje policja, kierująca samochodem marki citroen na zakręcie drogi straciła panowanie nad autem. Pojazd zjechał na pobocze i ściął znak drogowy, a następnie uderzył w ogrodzenie przy budynku mieszkalnym i zatrzymał się.
Zobacz również:
Szukali wypadku, alarm okazał się fałszywy
W sobotę Dzień Otwarty nowych mieszkań w zielonej części Limanowej - można je zobaczyć bez umawiania
- Nikomu na szczęście nic się nie stało, ale auto i ogrodzenie zostały uszkodzone - mówi rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Limanowej, asp. Stanisław Piegza.
Kierująca citroenem kobieta w chwili zdarzenia była trzeźwa. Za spowodowanie tej kolizji ukarano ją mandatem.
Może Cię zaciekawić
Dach nad boiskiem - po prawie dwóch latach
Wczoraj (5 października) otwarto zadaszenie boiska wielofunkcyjnego przy Szkole Podstawowej nr 2 w Limanowej. Urząd Miasta Limanowa w relacji na Fac...
Czytaj więcejMost po remoncie, 95 proc. kosztów pokryła firma PORR S.A.
Na koniec września dokonano odbioru końcowego prac przy remoncie mostu na granicy Mszany Górnej i Łostówki. Obiekt znajduje się w rejonie skrzyÅ...
Czytaj więcejOdeszli w ostatnich dniach…
5 października 2026 r. śp. Alojzy Ranosz, 94 lata (Słopnice) Msza święta żałobna zostanie odprawiona w kościele parafialnym pw. św. J...
Czytaj więcejGdy zabrzmi alarm
W niedzielę (4 października) odbyło się szkolenie z obrony cywilnej pod tytułem „Poradnik bezpieczeństwa i sygnały alarmowe". Poprowadził je...
Czytaj więcejSport
Fatalna niedziela w V lidze
TURBACZ MSZANA DOLNA – GRÓD PODEGRODZIE 0:3 (0:0) 0:1 Mlonzi 49, 0:2 Basta 55, 0:3 Kumor 58. TURBACZ: Kordeczka – Hanusiak, Piekarczyk...
Czytaj więcejWychowanek Harnasia w podstawowym składzie młodzieżowej reprezentacji Polski. Klęska we Włoszech.
Spotkanie rozegrano w poniedziałek w Pescarze. Polacy przed ostatnią kolejką eliminacji mieli na koncie komplet dziewięciu zwycięstw i zajmowal...
Czytaj więcejSzósta na mistrzostwach Europy. Upadła tuż przed metą.
Katarzyna Niewiadoma jest związana rodzinnie z Ochotnicą Górną. Z Limanową łączy ją miejsce urodzenia, dlatego w lokalnych przekazach częst...
Czytaj więcejTrener Limanovii: „Organizacja naszej gry staje się coraz lepsza”
- Bardzo ważne zwycięstwo jeśli chodzi o układ w tabeli – powiedział po meczu trener Limanovii, Mateusz Ryś. - Po bardzo ciężkim początk...
Czytaj więcejPozostałe
Pół promila i koniec jazdy
W sobotę (3 października) kilkanaście minut przed godziną 9:00 w miejscowości Niedźwiedź policjanci z wydziału ruchu drogowego Komendy Wojewó...
Czytaj więcejSzukali wypadku, alarm okazał się fałszywy
W niedzielę (4 października) kilkanaście minut po godzinie 16:00 służby zostały zadysponowane po zgłoszeniu z systemu eCall. To automatyczne zg...
Czytaj więcejŚcigał się z BMW i śmiertelnie potrącił pieszego - nowe fakty ws. wypadku
Policjanci ustalili, że kierowca Volkswagena, który potrącił pieszego na oznakowanym przejściu dla pieszych, prawdopodobnie brał udział w niele...
Czytaj więcejMotocykl zderzył się z osobówką
Dzisiaj (2 października) kilkanaście minut przed godziną 16:00 służby otrzymały zgłoszenie o zdarzeniu drogowym w miejscowości Męci...
Czytaj więcej






Komentarze (8)
czy droga była posypana itp.Na jezdniach jest slisko jak diabli.Czy ta Pani specjalnie wpadła w poślizg,zachciało się jej driftowania???Na pewno nie,wiec na jakiej podstawie w takim przypadku policja wystawia nam mandaty.Mało<ze kobita rozbiła swoje auto,czyjes ogrodzenie za które na pewno będzie musiała cos zapłacić to jeszcze policja czestuje ja mandatem.NA JAKIEJ PODSTAWIE,bo droga była sliska???CHORE.
Bardzo proste i logiczne nawet niebedąc policjantem idzie to zrozumieć
Ano taka, zeby wejsc w zakret i z niego nie wypasc w takich warunkach. Skoro inni tez tam jechali i nic sie nie stalo, to widocznie poruszali sie z bezpieczna predkoscia.
Moze Pani przecenila swoje mozliwosci.
Mandat w takich przypadkach moze budzic watpliwosci, ale gdyby sie nie nalezal, nie otrzymala by go. Proste.
Nie chodzi o to żeby nie karać tylko traktować wszystkich sprawiedliwie. Nie dalej jak rok temu pewna pani (ponoć na stanowisku w straży miejskiej miasta stołecznego Mszana Dolna) rozwaliła służbowe autko i mandaciku nie dostała.
Oj jak zabolało to nas podatników, cóż za wybiórcze traktowanie obywateli.Są równi i równiejsi. Koledzy i koleżanki, mundurowi i bez mundurków.