Citroen wypadł z drogi i uderzył w ogrodzenie
Tymbark. Wczoraj około godz. 17:00 samochód osobowy wypadł z jezdni i uderzył w pobliskie ogrodzenie przy domu. Kierującej na szczęście nic się nie stało, jej auto oraz ogrodzenie posesji uległo uszkodzeniu. Sprawczyni była trzeźwa, ukarano ją mandatem.
Wczoraj kilkanaście minut po godzinie 17:00, na drodze powiatowej Piekiełko - Tymbark doszło do kolizji samochodu osobowego.
Jak informuje policja, kierująca samochodem marki citroen na zakręcie drogi straciła panowanie nad autem. Pojazd zjechał na pobocze i ściął znak drogowy, a następnie uderzył w ogrodzenie przy budynku mieszkalnym i zatrzymał się.
Zobacz również:
Gmina znana z odwiertu geotermalnego przed referendum ws. odwołania wójta
Koniec poszukiwań 24-latka. Został zatrzymany w Krakowie i trafi do więzienia
- Nikomu na szczęście nic się nie stało, ale auto i ogrodzenie zostały uszkodzone - mówi rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Limanowej, asp. Stanisław Piegza.
Kierująca citroenem kobieta w chwili zdarzenia była trzeźwa. Za spowodowanie tej kolizji ukarano ją mandatem.
Może Cię zaciekawić
Trening pod presją. Limanowscy terytorialsi ćwiczyli z amunicją UTM i medycyną pola walki
Żołnierze 114 batalionu lekkiej piechoty brali udział w szkoleniu z zakresu prowadzenia ognia oraz procedur medycznych pola walki. Podczas zajęć ...
Czytaj więcejKolejna gmina z apelem o oszczędzanie wody
Kilka dni bez opadów i upały robią swoje. Kiedy żar leje się z nieba, zapotrzebowanie na wodę rośnie w lawinowym tempie, a to dodatkowo ob...
Czytaj więcejSucho
Niby można się cieszyć. Wreszcie nie trzeba jechać/lecieć do ciepłych krajów. Słońce przyjechało do nas, zaparkowało i stwierdziło, że zo...
Czytaj więcejSpór o politykę w murach urzędu. Klub radnych uderza w wójta
W ostatnich tygodniach w strukturach Prawa i Sprawiedliwości dochodzi do wewnętrznych podziałów pomiędzy poszczególnymi frakcjami politycznymi. ...
Czytaj więcejSport
Turbacz pokonał Limanovię i zagra w finale
TURBACZ MSZANA DOLNA – LIMANOVIA LIMANOWA 2:1 (0:0) Dla gospodarzy bramki zdobywali: Michałczak i Lach. W końcówce spotkania dla Limanovii ...
Czytaj więcejHarnaś pozyskał kolejnego piłkarza
Młody ofensywny zawodnik ma na swoim koncie występy w młodzieżowych mistrzostwach Polski w futsalu oraz Centralnej Lidze Juniorów Futsalu. ...
Czytaj więcejLimanovia wzmacnia defensywę
Nowym piłkarzem Limanovii został Patryk Snopek (rocznik 2007). Młody obrońca przenosi się do klubu na zasadzie transferu definitywnego z Pusz...
Czytaj więcejKrzysztof Toporkiewicz wrócił do I ligi
Wczoraj Unia przegrała na wyjeździe 1:3 z Polonią Warszawa. Toporkiewicz wszedł na murawę w 79 miucie przy stanie 1:1. Wychowanek Harnasia,...
Czytaj więcejPozostałe
Koniec poszukiwań 24-latka. Został zatrzymany w Krakowie i trafi do więzienia
Funkcjonariusze Zespołu ds. Poszukiwań i Identyfikacji Osób Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Limanowej zakończyli poszukiwania ...
Czytaj więcejWpadł podczas kontroli. Miał 1,7 promila
W czwartek (30 lipca) o godzinie 20:35 funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Mszanie Dolnej na terenie miejscowości Łętowe w gminie Mszana Dolna&...
Czytaj więcejWsiadł za kółko mimo decyzji sądu. Odpowie za przestępstwo
W czwartek (30 lipca) o godzinie 11:00 w miejscowości Koszary na terenie gminy Limanowa policjanci zatrzymali kierującego samochodem osobowym m...
Czytaj więcejChciał uniknąć zderzenia, doprowadził do wypadku
Do wypadku doszło we wtorek (28 lipca) na drodze w Mordarce w gminie Limanowa. Służby o zdarzeniu drogowym z udziałem dwóch samochodów osobowych...
Czytaj więcej
Komentarze (8)
czy droga była posypana itp.Na jezdniach jest slisko jak diabli.Czy ta Pani specjalnie wpadła w poślizg,zachciało się jej driftowania???Na pewno nie,wiec na jakiej podstawie w takim przypadku policja wystawia nam mandaty.Mało<ze kobita rozbiła swoje auto,czyjes ogrodzenie za które na pewno będzie musiała cos zapłacić to jeszcze policja czestuje ja mandatem.NA JAKIEJ PODSTAWIE,bo droga była sliska???CHORE.
Bardzo proste i logiczne nawet niebedąc policjantem idzie to zrozumieć
Ano taka, zeby wejsc w zakret i z niego nie wypasc w takich warunkach. Skoro inni tez tam jechali i nic sie nie stalo, to widocznie poruszali sie z bezpieczna predkoscia.
Moze Pani przecenila swoje mozliwosci.
Mandat w takich przypadkach moze budzic watpliwosci, ale gdyby sie nie nalezal, nie otrzymala by go. Proste.
Nie chodzi o to żeby nie karać tylko traktować wszystkich sprawiedliwie. Nie dalej jak rok temu pewna pani (ponoć na stanowisku w straży miejskiej miasta stołecznego Mszana Dolna) rozwaliła służbowe autko i mandaciku nie dostała.
Oj jak zabolało to nas podatników, cóż za wybiórcze traktowanie obywateli.Są równi i równiejsi. Koledzy i koleżanki, mundurowi i bez mundurków.