Ciało znaleziono na Słowacji, pochowano je jako "NN"
Po niemal dziewięciu latach od tajemniczego zniknięcia mieszkanki Limanowej nastąpił prawdziwy przełom w sprawie Magdaleny Pałki. Jej ciało znaleziono na Słowacji już kilka miesięcy po zaginięciu, gdzie jako niezidentyfikowane zostało tam pochowane.
Nowe ustalenia po latach. Zwłoki znalezione na Słowacji
Prokuratura Okręgowa w Nowym Sączu prowadzi śledztwo w sprawie Magdaleny Pałki. Postępowanie zostało wszczęte przez limanowską jednostkę w lutym 2023 roku po tym, jak zaginięciem mieszkanki Limanowej zainteresowali się policjanci małopolskiego Archiwum X.
Funkcjonariusze jeszcze raz przeanalizowali wszelkie pojawiające w sprawie tropy i ustalenia. Zgromadzone materiały wskazywały, że kobieta nie opuściła domu z własnej woli, uprawdopodobniły też tezę o pozbawieniu życia kobiety i to przez osobę z bliskiego jej kręgu, a także o ukryciu jej zwłok.
Przyjęta początkowo kwalifikacja prawna z art.189 par 2 KK (mówiącego o pozbawieniu człowieka wolności powyżej 7 dni) teraz, w związku z identyfikacją zwłok Magdaleny Pałki, prawdopodobnie zostanie zmieniona, choć nowosądecka prokuratura - póki co - tego nie potwierdza.
Z uwagi na dobro śledztwa i planowane czynności procesowe nie podajemy żadnych szczegółowych informacji na temat tego postępowania - powiedziała w rozmowie z nami prok. Justyna Rataj-Mykietyn, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Limanowej.
Z naszych nieoficjalnych ustaleń wynika, że zwłoki młodej kobiety zostały znalezione na terytorium Słowacji. Ciało ujawniono już kilka miesięcy po zaginięciu 33-latki z Limanowej. Według naszych informacji, już okoliczności ujawnienia zwłok mogły wskazywać na udział osób trzecich w śmierci kobiety.
Słowackie służby nie powiązały materiału genetycznego z żadnym rekordem w swojej bazie danych, więc porzucone na Słowacji ciało zostało pochowane jako “NN” (nazwisko nieznane).
Teraz, pod koniec kwietnia tego roku małopolscy śledczy otrzymali potwierdzenie, że znalezione poza granicami Polski zwłoki to ciało Magdaleny z Limanowej.
“Daj mi pooddychać w spokoju…”
W sobotę 25 czerwca 2016 roku około godziny 19:00 Magdalena Pałka z Limanowej informuje swojego partnera, że wychodzi do sklepu. Po upływie około 15 minut wysyła do niego SMS o treści: „Daj mi pooddychać w spokoju, zajmij się Igorem, wrócę niedługo". To ostatni kontakt ze strony Magdy, której los był nieznany przez niemal 9 lat.
W noc zaginięcia między godziną 23:00 a północą kobieta miała wymieniać wiadomości ze swoim byłym mężem. Pisała, że jest w domu, nie zgodziła się jednak na spotkanie, stwierdzając, że zamierza położyć się spać. Mężczyzna próbował kilkukrotnie dzwonić do Magdy, ale ta odrzucała połączenia. Jak ustalono później, jego telefon logował się wtedy w okolicach miejsca zamieszkania kobiety.
Rozwiedli się w 2007 roku. Magdalena miała wówczas zaledwie 23 lata. Dwójka ich dzieci została z ojcem. Powodem rozpadu małżeństwa był prawdopodobnie romans Magdaleny z 22-letnim wówczas Marcinem. Kobieta postanowiła zamieszkać z nowym partnerem. Kilka lat później para doczekała się dziecka. W dniu zaginięcia pomiędzy Magdaleną i Marcinem doszło do kłótni.
29 czerwca 2016 r. w Komendzie Powiatowej Policji w Limanowej pojawił się mężczyzna, który zgłosił zaginięcie swojej partnerki. Okazało się, że kobiety nie było od 25 czerwca, kiedy to po awanturze miała wyjść z domu „po papierosy” i już więcej się nie pojawić. Komenda Powiatowa Policji w Limanowej wszczęła poszukiwania zaginionej.
Lata bez wieści o losie Magdy
Limanowscy policjanci prowadząc sprawę poszukiwawczą sprawdzali powiązania rodzinne i kontakty towarzyskie kobiety. Sprawdzane były szpitale, placówki zdrowia, noclegownie, rozpytywani byli przewoźnicy autobusowi.
Komunikat o zaginięciu wraz z rysopisem i zdjęciem kobiety rozesłano też do innych jednostek policji w kraju. Sprawdzane były wszelkie informacje dotyczące znalezienia nn zwłok w innych województwach. Działania te jednak nie przyniosły rezultatu.
Poza policjantami z Limanowej, zaginionej 33-latki poszukiwali członkowie rodziny m.in. poprzez centrum ITAKA. Sprawdzano różne tropy, ale wszystkie okazały się fałszywe.
Mimo, że kobieta nie zabrała żadnych swoich rzeczy, wiele osób było przekonanych, że Magda uciekła - wyjechała za granicę, zostawiając za sobą dotychczasowe, dość burzliwe życie. Jedynie matka Magdaleny nie wierzyła w taki scenariusz - od samego początku miała przeczucie, że jej córkę spotkało coś złego.
To ona zwróciła uwagę na zniknięcie w tym samym czasie dziecięcego basenu sprzed domu, który jej zdaniem mógł posłużyć do ukrycia ciała córki.
Może Cię zaciekawić
Groźby w wiadomościach, noże w szkołach
Małopolska policja przekazała informacje o działaniach podejmowanych po zgłoszeniach dotyczących bezpieczeństwa w szkołach. Małopolska policj...
Czytaj więcejPatrole przy szkołach. Policyjny negocjator o "krwawym piątku" i panice w społeczeństwie
W czwartek (8 października) na grupach w internetowych komunikatorach pojawiły się apele, by rodzice zostawili dzieci w domach w związku z zapowie...
Czytaj więcejKoniec poszukiwań 47-latki
Pochodząca z Limanowszczyzny 47-latka została odnaleziona na terenie Krakowa. Poszukiwania zakończyły się w czwartek (8 października). Kobieta ...
Czytaj więcejFala fałszywych alarmów i żartów po tragedii. Ponad 10 tysięcy skontrolowanych szkół, 10 osób zatrzymanych
O kontrolach i zatrzymaniach Policja poinformowała na platformie X. We wpisie zwróciła uwagę, że tragiczne zdarzenia z ostatnich dni wy...
Czytaj więcejSport
Wojciech Urbański pojedzie na Euro 2027? Historyczna szansa dla ziemi limanowskiej
Biało-Czerwoni zapewnili sobie bezpośredni awans, mimo dotkliwej porażki 2:6 z Włochami w ostatnim spotkaniu eliminacji. Polacy zakończyli ryw...
Czytaj więcejPiłkarski weekend: od Klasy B do IV ligi
IV LIGA MAŁOPOLSKA: Unia Tarnów - Kalwarianka Kalwaria Zebrzydowska; 9 października; 19:00; Błękitni Modlnica - Dalin Myślenice; 10 paź...
Czytaj więcejTrzech zawodników z regionu powołanych do kadry U-12 Future
Wśród wyróżnionych znaleźli się Maksymilian Gzela z AP Bonito Mszana Dolna, Fabian Bukowski z AP Limanovia oraz Aleksander Górski z AP MAM Ta...
Czytaj więcejTymbark najlepszy, Słopnice drugie. Powiatowy turniej chłopców w halowej piłce nożnej
Drużyny zostały podzielone w drodze losowania na trzy grupy. W każdej z nich rywalizowano systemem „każdy z każdym”, a zwycięzcy grup sp...
Czytaj więcejPozostałe
Od 18 stopni do zaledwie 2 w nocy. Zobacz prognozę pogody dla Limanowej na najbliższe dni
Ciepły weekend z umiarkowanym wiatrem Piątek (9 października) upływa pod znakiem umiarkowanego i dużego zachmurzenia. W ciągu dnia temperatur...
Czytaj więcejRynek pracy: w statystykach - bez zmian, w ofertach - posucha
Z danych Powiatowego Urzędu Pracy w Limanowej wynika, że kobiety stanowiły 54% ogółu zarejestrowanych bezrobotnych. Zdecydowaną większość, cz...
Czytaj więcejWarsztaty o nietoperzach
Nadleśnictwo Limanowa organizuje cykl warsztatów poświęconych ochronie nietoperzy w lesie. Spotkania odbędą się 12 i 19 października, w godz. ...
Czytaj więcejŚwiatło na boisku
W ostatnich dniach odebrano prace związane z modernizacją stadionu sportowego w Pisarzowej. Inwestycja obejmowała wykonanie oświetlenia boiska piÅ...
Czytaj więcej






Komentarze (0)