Środa, 23 października
Marlena, Seweryn, Teodor, Honorata, Iga, Jan, Edward

Ciąg dalszy pytań o obwodnicę

06.10.2019 05:30:00 PAN 47 6167

Oficjalnego potwierdzenia decyzji o opracowaniu dokumentacji obwodnicy Limanowej nie dotarła jak dotąd do Urzędu Miasta. O inwestycji nie wiedzą też nic lokalni parlamentarzyści rządzącej partii.

Postanowiliśmy sprawdzić, co o planach budowy obwodnicy wiedzą lokalni działacze Prawa i Sprawiedliwości.

- Nic o tym nie wiedziałem, ale się bardzo się ucieszyłem, gdy zobaczyłem wpis pana posła Wiesława Janczyka. Zmartwiłem się natomiast, gdy przeczytałem artykuł. Nie do końca jestem w stanie to zrozumieć, postaram się sprawę wyjaśnić – mówi w rozmowie z nami poseł Arkadiusz Mularczyk, lider listy PiS na Sądecczyźnie i Podhalu.

- Powiem szczerze, że na chwilę obecną nic nie jest mi wiadome, by w sprawie obwodnicy coś miało się zmienić. Przypominam sobie, że w pierwszej połowie 2018 roku na temat obwodnicy Limanowej rozmawiałem z burmistrzem, który przekazał mi istniejącą dokumentację, z koncepcją tej inwestycji. Ze strony burmistrza padła wówczas sugestia, że to przedsięwzięcie nie musi kosztować 300 mln zł, burmistrz przedstawił wówczas propozycje alternatywnych rozwiązań. Osobiście przekazałem wtedy te dokumenty ministrowi Andrzejowi Adamczykowi, który – nie ukrywam - dość sceptycznie odniósł się do projektu. Zasugerował natomiast, by lokalne samorządy podjęły uchwały z apelm o realizację tej inwestycji. I rzeczywiście, z mojej inspiracji takie rezolucje były podejmowane przez rady. Później wielokrotnie pytałem ministra, czy jest szansa na wpisanie obwodnicy Limanowej do programu, sam również sprawdzałem czy ta inwestycja została przewidziania do realizacji w bieżącej perspektywie. Jak dotąd jednak żadna informacja na ten temat do mnie nie dotarła – powiedział nam poseł Józef Leśniak.

Z pytaniami o obwodnicę zwróciliśmy się również do władz samorządu miasta Limanowa. Chcieliśmy się dowiedzieć, czy miasto posiada oficjalne potwierdzenie przeznaczenia 6 mln zł na opracowanie dokumentacji.

- Zależy nam na tym, żeby taka obwodnica powstała, jest to rzecz niewątpliwa. W sprawie obwodnicy od 9 lat, odkąd jestem burmistrzem miasta, wielokrotnie jeździłem do Warszawy i Krakowa, rozmawiać na ten temat w ministerstwie i GDDKiA. Cieszy wiadomość, że w tej sprawie mają zostać podjęte działania, ale żadnej oficjalnej informacji na ten temat nie otrzymaliśmy – mówi Władysław Bieda, burmistrz Limanowej.

Z kolei wiceburmistrza Wacława Zonia pytaliśmy, czy istnieją jakieś dokumenty opracowane przed laty, mogą ewentualnie zostać wykorzystane. – Limanowska obwodnica nie ma studium wykonalności i decyzji środowiskowej. Nic mi też nie wiadomo, by było studium techniczno-ekonomiczno-środowiskowe, Chyba, że ma je GDDKiA, ale my o tym nie wiemy - mówi Wacław Zoń, zastępca burmistrza miasta.

udostępnij
Komentarze (0)
Komentarze
Nowe
Popularne
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in