Były negocjator o możliwych scenariuszach obławy
Po upływie doby od tragedii w Starej Wsi o możliwych scenariuszach trwającej obławy rozmawiamy z Markiem Szczepańskim - emerytowanym policjantem, w przeszłości komendantem mszańskiego komisariatu, posiadającym blisko dwadzieścia lat doświadczenia pracy policyjnego negocjatora.
W tej sytuacji można uznać za najbardziej prawdopodobne trzy scenariusze. Pierwszy jest taki, że podejrzany odebrał lub odbierze sobie życie, a policjanci odnajdą jego ciało. Jeśli mężczyzna nadal żyje, może próbować popełnić samobójstwo przez policję, czyli “pójść na zwarcie” licząc na reakcję funkcjonariuszy. Możliwe jest również to, że postanowi opuścić swoją kryjówkę i oddać się w ręce policjantów - wylicza były policyjny negocjator Marek Szczepański.
Według naszego rozmówcy istnieją niewielkie szanse na to, że Tadeusz Duda znajduje się obecnie poza terenem powiatu limanowskiego.
Trudno spodziewać się, by po popełnieniu takiej zbrodni mógł liczyć na czyjąś świadomą pomoc w ucieczce z obławy. Natomiast jeśli wcześniej ktoś nieświadomie pomógł mu opuścić teren poszukiwań, to przy tak intensywnym przekazie medialnym ta osoba zapewne już zgłosiłaby się na policję - twierdzi.
Istnieje również możliwość, że będzie próbował przeczekać sytuację i opuścić kraj, choć zdaniem naszego rozmówcy jest to mało prawdopodobne.
Jednak za scenariuszem, w którym poszukiwany mężczyzna korzysta z przygotowanej wcześniej kryjówki, może przemawiać teza, iż był on kłusownikiem.
Wiadomo, że osoby zajmujące się tym procederem unikają kontaktu nie tylko z osobami postronnymi. Ich kryjówki muszą być zatem dobrze zakamuflowane, by nie odkryli ich leśnicy i myśliwi - czyli ludzie doskonale znający las. A oczywiste jest, że kłusownicy posiadają “dziuple”, w których oprawiają upolowaną nielegalnie zwierzynę. Tadeusz Duda może zatem doskonale znać teren i mieć w tym lesie swoje nieodstępne, ukryte miejsca. To może być szałas, ale i równie dobrze ziemianka - wskazuje Marek Szczepański.
Dziś od godzin wczesnoporannych na Limanowszczyznę docierają policjanci oddziałów prewencji oraz funkcjonariusze oddziałów kontrterrorystycznych z całej Polski. Obława za Tadeuszem Dudą, podejrzanym o podwójne zabójstwo i usiłowanie trzeciego, rozpoczęła się wczoraj przed południem, obecnie konieczna jest więc rotacja sił. Od wczoraj w poszukiwaniach sprawcy strzelaniny w Starej Wsi zaangażowanych było ponad 450 policjantów.
Rotacja jest oczywistą koniecznością. Po wielu godzinach działań ludzie muszą się wyspać i posilić. Należy pamiętać, że w tym przypadku nie ma możliwości wsparcia poszukiwań ze strony cywili. To nie jest osoba zaginiona, a uzbrojony i niebezpieczny podejrzany, nie można zatem włączyć w akcję ratowników GOPR czy straż pożarną - dodaje Szczepański.
Poszukiwania w terenie są kontynuowane. W Starej Wsi wylądował dziś rano policyjny śmigłowiec Black Hawk. Jednocześnie policjanci realizują szerokie czynności operacyjne.
To, co obecnie widzą cywile, to zwykle jakieś 30% całego zakresu działań. Pozostała praca to czynności operacyjne: analizowane przeszłości mężczyzny, sprawdzanie logów telefonu, rozmowy ze znajomymi, współpracownikami i rodziną. To wszystko ma na celu wytypowanie miejsca pobytu podejrzanego oraz przewidzenie jego możliwych dalszych kroków - wyjaśnia nasz rozmówca.
Może Cię zaciekawić
Gibała zlikwidował sześć departamentów w urzędzie miasta
Likwidacja departamentów utworzonych przez byłego prezydenta miasta była jedną z obietnic wyborczych Gibały. Jego zdaniem struktura, jaką Aleksa...
Czytaj więcej55-latek prowadził po alkoholu, stracił prawo jazdy
W niedzielę (25 października) około godziny 12:50 na ulicy Słonecznej w Mszanie Dolnej policjanci zatrzymali 55-letniego kierowcę samochodu marki...
Czytaj więcejPo poszkodowanego ruszyli quadem
W niedzielę (25 października) kilkanaście minut po godzinie 14:00 strażacy zostali skierowani do działań w Młyńczyskach na terenie g...
Czytaj więcejDwie kolizje - sprawcy ukarani mandatami
W sobotę (24 października) o godzinie 10:40 na ulicy Tarnowskiej w Limanowej doszło do zderzenia dwóch samochodów. Kierujący Volkswagenem podcza...
Czytaj więcejSport
100 karateków na macie. Przedstawiciele ARS Limanowa na zgrupowaniu.
ARS Limanowa – Joniec Team reprezentowali: Przemysław Juszczak (2 Dan), Mirosław Stochel (1 Dan), Magdalena Bugańska (4 Kyu) i Dominika Flore...
Czytaj więcejUczniowie z Mszany Dolnej mistrzami powiatu. Awans do finału wojewódzkiego
Gospodarze turnieju zgromadzili 15,5 punktu, wyraźnie wyprzedzając pozostałe zespoły. Drugie miejsce zajęła SP nr 2 w Mszanie Dolnej z dorobk...
Czytaj więcejDrużyna z Pasierbca dopadła Niedźwiedzia w pierwszej połowie
Wierchy już po 30 minutach prowadziły 3:0. Orkan po zmianie stron ambitnie dążył do zmiany niekorzystnego rezultatu, ale zdobył tylko jednego...
Czytaj więcejJodłownik dominował na Podhalu
ORKAN RABA WYŻNA – LKS JODŁOWNIK 0:3 (0:1) 0:1 S. Pazdan 34, 0:2 M. Piechówka 55, 0:3 Kasprzyk 82 (gol samobójczy). JODŁOWNIK: Kantor – ...
Czytaj więcejPozostałe
Nie żyje Wiesław Pałka - działacz Limanovii zginął w wypadku
Wiesław Pałka, wieloletni członek zarządu MKS Limanovia, zginął wczoraj w wypadku samochodowym w Starej Wsi. Miał 56 lat. InformacjÄ...
Czytaj więcejNowa pracownia w szpitalu. Pacjenci mogą ćwiczyć podczas leczenia
Pacjenci Oddziału Pulmonologicznego mogą korzystać z rehabilitacji w trakcie hospitalizacji. Na parterze budynku C wydzielono i przystosowano pomie...
Czytaj więcejPolicjanci w szkolnych ławkach
W czwartek (22 października) funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Limanowej odwiedzili Szkołę Podstawową w Dobre...
Czytaj więcejKowbojki opanowały kino
W piątek (23 października) w Kinie Klaps w Limanowej odbyła się kolejna odsłona cyklu Kino dla Pań. Tym razem organizatorzy przygotowali spotkan...
Czytaj więcej






Komentarze (9)
Ty też za to zapłacisz nie bój się...