"Byłam pacjentką oddziału covidowego". Mieszkanka Limanowszczyzny dziękuje personelowi
Limanowa. Szpital Powiatowy w Limanowej opublikował na swojej stronie relację pacjentki chorej na COVID-19, która wspomina pobyt na oddziale szpitala, dziękując personelowi placówki za opiekę.
Poniżej treść wpisu opublikowanego na stronie limanowskiego szpitala:
„Byłam pacjentką Oddziału Covidowego szpitala w Limanowej
Różnie mówi się o szpitalach i opiece nad pacjentami. Pragnę podzielić się swoją opinią opartą na osobistym doświadczeniu. Byłam w październiku tego roku pacjentką limanowskiego szpitala z powodu powikłań spowodowanych Covid - 19. Przebywałam przez tydzień w Oddziale Chorób Wewnętrznych zamienionym na Oddział Covidowy.
Zobacz również:
Zmarł ksiądz Tadeusz Górka. Duchowny z Limanowszczyzny miał 70 lat
Kolejne zmiany w magistracie. Marek Matras nie jest już sekretarzem
Przyznam, że mimo dolegliwości spowodowanych chorobą, a także oddzieleniem od rodziny i znajomych (brak możliwości odwiedzin w szpitalu) nie czułam się wyobcowana i samotna. Personel oddziału: lekarze, pielęgniarki oraz personel pomocniczy dbali aby pacjent czuł się jak najlepiej. Szczególnie chcę podkreślić odpowiedzialność i ciężką pracę lekarzy, pielęgniarek a także rehabilitantów oraz pozostałego personelu. Pracę bardzo utrudnioną przez ubiór ochronny. Pielęgniarki mimo, że są bardzo obciążone koniecznymi zabiegami wykonywanymi z dużą dozą profesjonalizmu (zastrzyki, kroplówki, podawanie leków, pomiary temperatury pacjentów, karmienie chorych, zabiegi pielęgnacyjne) mają zawsze dobre słowo dla pacjenta.
Uśmiech, który widać tylko w oczach, bo reszta twarzy jest zasłonięta szczelnie strojem ochronnym oraz maseczką, jest dla pacjenta jak słońce. Jeśli monotonny szpitalny dzień, w którym my pacjenci, jesteśmy poddawani mniej lub bardziej bolesnym zabiegom, rozpoczyna się od wejścia pielęgniarki z serdecznym i radosnym: „Dzień dobry, jak się w nocy paniom spało, jak samopoczucie?...” - to chociaż na chwilę zapominamy o chorobie i tym miejscu, w którym obecnie jesteśmy.
Cały personel oddziału starał się aby pacjent był zadbany i nie czuł się wyobcowany. Panie sprzątające i rozdające posiłki wykonują swoją pracę z zaangażowaniem i miłym uśmiechem, a zwyczajne „smacznego” wypowiedziane przy podaniu śniadania czy obiadu powoduje, że zjadamy posiłek z większym apetytem. Myślę, że nie przesadzę, jeśli powiem to, że obiady szpitalne nie ustępują tym domowym. Duże brawa dla pracowników kuchni limanowskiego szpitala.
Cały mój pobyt w Szpitalu Powiatowym w Limanowej, mimo dolegliwości związanych z Covid - 19, wspominam pozytywnie.
Życzę pracownikom Szpitala Powiatowego w Limanowej dużo zdrowia i sił potrzebnych do pracy oraz cierpliwości w stosunku do często niecierpliwych pacjentów.
Wdzięczna pacjentka Małgorzata - mieszkanka powiatu limanowskiego (szczegółowe dane osobowe pani Małgorzaty zostały podane tylko do wiadomości dyrekcji Szpitala Powiatowego w Limanowej)”.
(Źródło/fot.: Szpital Powiatowy w Limanowej)
Może Cię zaciekawić
Służby odnalazły zaginionego 38-latka
W piątek (5 czerwca) około godziny 5:00 nad ranem dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Zakopanem przyjął zgłoszenie o zaginięciu 38-letniego mi...
Czytaj więcejPopołudniowe burze i możliwy grad. Nowy alert IMGW [OSTRZEŻENIE]
Zderzenie mas powietrza po raz kolejny wygeneruje nad naszym regionem dogodne warunki do rozwoju komórek burzowych. Szczegóły ostrzeżenia meteoro...
Czytaj więcejKontrole szamba. Urząd wyznaczył ostateczny termin
Na terenie gminy Laskowa urzędnicy prowadzą weryfikację gospodarki ściekowej w indywidualnych gospodarstwach domowych. Działania obejmują właś...
Czytaj więcejDyżury doradcy w urzędzie
Mieszkańcy regionu będą mogli skorzystać z porad doradcy Punktu Obsługi Klienta spółki myOrlen, która dawniej funkcjonowała pod nazwą PGNiG ...
Czytaj więcejSport
Były piłkarz Limanovii rozstaje się z funkcją trenera trzecioligowca
Były zawodnik Limanovii Limanowa objął zespół zimą, w bardzo trudnym momencie dla klubu. Sparta znajdowała się na końcu tabeli, a dodatkow...
Czytaj więcejWystęp w podstawowym składzie reprezentacji Polski. Duży sukces dla regionu.
Spotkanie odbyło się w Tissot Arenie w Biel/Bienne i zakończyło się remisem 2:2. Bramki dla biało-czerwonych zdobyli Franciszek Wiśnik oraz ...
Czytaj więcejRozlosowano grupy III Mistrzostw Polski Oldbojów 40+. Oldboy’s Limanovia organizatorem.
Do rywalizacji przystąpi 20 zespołów z różnych regionów Polski. Drużyny zostały podzielone na cztery grupy po pięć zespołów. Spotkania ...
Czytaj więcejW czwartek gra okręgówka
Klasa okręgowa, limanowsko-podhalańska: Orawa Jabłonka – AKS Ujanowice, 4 czerwca, godz. 16:00; KS Tymbark – Zalesianka Zalesie, 4 czerwc...
Czytaj więcejPozostałe
W katastrofie śmigłowca zginął Błażej Czarnecki
W czwartek (4 czerwca) w godzinach porannych po kilku godzinach poszukiwań służby zlokalizowały miejsce katastrofy śmigłowca w Beskidzie Wyspowy...
Czytaj więcej4 czerwca 1989 roku wybraliśmy nową Polskę, to była czerwona kartka dla komunistów
Wybory przeprowadzone 4 czerwca 1989 r. były rezultatem porozumienia zawartego pomiędzy władzą a przedstawicielami solidarnościowej opozycji i Ko...
Czytaj więcejKatastrofa śmigłowca. Odnaleziono wrak maszyny i ciało pilota
Dziś (4 czerwca) w godzinach porannych po kilku godzinach poszukiwań służby zlokalizowały miejsce katastrofy śmigłowca w Beskidzie Wyspowym. Wr...
Czytaj więcejWrzesień nieaktualny - pociągi jeszcze nie wrócą na Limanowszczyznę
We wrześniu tego roku pociągi nie dojadą do Męciny - potwierdziliśmy w PKP PLK S.A. Był to termin wynikający z założeń harmonogramu moderniz...
Czytaj więcej
Komentarze (14)
Ten artykuł do kompletna żenada., nie ma wartości rzetelnej informacji.
Też mogę napisać takie niepodziękowania na przykład dla wujka reptiliana Rotschilda lub jego rządu cieni CZYLI np. lokalna masoneria.
Podpiszę się wówczas wymyślonym lub prawdziwym imieniem TYLKO.
Uwierzylibyście w tego typu "informacje" wymyślonej lub ukrytej tożsamości reptilianki?
;-))
ha, ha, ha
ale niestety musiałem skorzystać z SORu
i było jak najbardziej ok
@moskalaed
postaraj się sobie wyobrazić , że jak cię wyciągną z ciężkiej choroby to
jakoś chcesz tą wdzięczność okazać ....
Dla nich szacunek.
Pani powinna sobie uświadomić czemu i przez kogo personel ma teraz bardzo ciężko, przez kogo personel ma „utrudnioną pracę”, nawet ta Pani miałaby lżej gdyby nie błędne decyzje polityczne.
Przeżyła bo miała covid gdyby nie miała pozytywnego testu pewnie nikt by jej nie leczył.
"obiady szpitalne nie ustępują tym domowym"
, gdy się po emocji uspokoiłem zacząłem pacjentce współczuć , bo zastanawiałem się , czym Ona żywi się w domu , że to coś będące parodią obiadu , tak smakowało tej pani .
ŁOJ Jezu - PRZECIEŻ KOWIDOWCY TRACĄ SMAK . :)
Może trzeba jakąs zrzutke na rzecz pani Małgorzaty zrobić? Bo jesli dla niej to jedzenie jest tak pyszne jak w domu.... ...... może trzeba wesprzeć choćby ze szlachetnej paczki jej lodówkę zapełnić?