Była przewodnicząca ”siłowo odsunięta”, jej następca „zmuszony” do objęcia funkcji
- Obecny przewodniczący nie był przygotowany do pełnienia funkcji i nadal nie jest. Wiem, że w swojej gminie mówił, iż został „zmuszony przez Agatę” do objęcia tej funkcji – mówi Ewa Filipiak na łamach „Zgody”, biuletynu gminy Niedźwiedź. Jak sprawę komentują pozostali radni?
Była przewodnicząca Rady Powiatu Ewa Filipiak w wywiadzie, który został opublikowany na łamach samorządowego biuletynu wydawanego przez gminę Niedźwiedź, twierdzi, iż jej następca „zrujnował wszystko, co wypracowała przez 3 lata trudnej pracy”. - Harmonogram komisji, zdalne posiedzenia, organizację pracy biura rady, przesyłanie korespondencji, inicjatywy komisji, ortografię w uchwałach i protokołach oraz sprawdzanie projektów uchwał przed ich kierowaniem do Rady, a przede wszystkim zniszczył całokształt pracy nad upodmiotowieniem Rady Powiatu Limanowskiego – wylicza Ewa Filipiak w rozmowie ze Stanisławem Stopą. - Według pana Pietrzaka, Rada podlega Zarządowi i w taki sposób nią kieruje, a to przecież wprost kłóci się z zapisami ustawy o samorządzie powiatowym oraz sensem istnienia Rady - zarzuca.
Sposób prowadzenia obrad przez Józefa Pietrzaka jest krytycznie recenzowana przez Ewę Filipiak także na sesjach. Co na to sam przewodniczący? - Wolę nie komentować tego szerzej. Wypowiedź pani radnej to wierutne kłamstwo, które obraża mnie, zarząd i całą Rade Powiatu, która w żaden sposób nie jest ubezwłasnowolniona, za to nareszcie może swobodnie pracować. Dlatego rozmawiam o tej sprawie z prawnikami. Najwidoczniej pani Ewa Filipiak wciąż nie pogodziła się z utratą stanowiska, więc próbuje zaistnieć w ten sposób - powiedział w rozmowie z nami Józef Pietrzak.
Przywołana w wywiadzie „Agata”, która – według Ewy Filipiak – miała zmusić Józefa Pietrzaka o ubieganie się o funkcję przewodniczącego, to oczywiście wicestarosta Agata Zięba, którą także poprosiliśmy o komentarz.
Zobacz również:
Red Lips gwiazdą wieczoru - rockowe brzmienia na Dniach Limanowej
Ranking matur 2026 w powiecie limanowskim. Triumf „Orkana” i głębokie rozczarowanie w Mszanie Dolnej
- Teraz sesje są spokojne, nie ma już negatywnych komentarzy do wypowiedzi radnych. Współpraca z przewodniczącym Józefem Pietrzakiem jest bardzo dobra i zgodna, co podkreślają radni, ale również i my jako członkowie zarządu – mówi Agata Zięba. - Trzeba podkreślić, że Józef Pietrzak wykazał się odwagą, nie miał przecież pewności czy zostanie wybrany, a mimo to złożył rezygnację z funkcji pełnionej w prezydium – dodaje.
Ewa Filipiak stawia w swoich wypowiedziach także inne tezy, m.in. że została „odsunięta siłowo” ze stanowiska. - Działaliśmy razem. Koledzy i koleżanka deklarowali wsparcie, solidarność oraz lojalność. I jeśli nawet jeżeli chodzi o radnego Żabę, to od początku nie miałam złudzeń, że jest przeciwko mnie, tak pozostałej czwórce wierzyłam bezgranicznie. Na sesji, na której radni w sposób siłowy odsunęli mnie z funkcji przewodniczącej, to chyba największym rozczarowaniem była postawa pozostałych radnych Ziemi Zagórzańskiej. Gdy zobaczyłam ich nazwiska na wniosku o moje odwołanie, to serce mi stanęło. Widzieliśmy się jeszcze przed sesją i nawet nie potrafili mi powiedzieć, że taki wniosek będzie miał miejsce. Szczerze powiem, że ja nigdy bym tego nie zrobiła przeciwko nim. W sercu moim pozostał wielki żal do nich i do samej siebie, iż kolejny raz zaufałam ludziom, którzy na to zaufanie nie zasłużyli – mówi w „Zgodzie” Ewa Filipiak.
- To trochę niepoważne. Wniosek o odwołanie podpisało 23 radnych – praktycznie cała rada. A jako zagórzańscy radni jesteśmy od tego, by dbać, żeby granica powiatu nie sięgała Gruszowca, tylko kończyła się na Turbaczu – komentuje jej słowa były wójt gminy Niedźwiedź, a obecnie wiceprzewodniczący Rady Powiatu Janusz Potaczek, jeden ze wspomnianych „radnych zagórzańskich”.
- Jak już wcześniej mówiłem, na decyzję o zmianie na stanowisku przewodniczącego rady złożył się pewien zbiór zdarzeń. Wywiadu nie chcę szerzej komentować. Od odwołania Ewy Filipiak minęło już sporo czasu, wylewanie żali i pretensji do radnych jest dla mnie niezrozumiałe. Sądzę, że radna Ewa Filipiak powinna wyciągnąć głowę do góry i do końca kadencji skupić się na pracy, zwłaszcza dla regionu zagórzańskiego. Wydaje mi się, że Ewa Filipiak próbuje znaleźć dla siebie przestrzeń po odwołaniu. Ale nie będę wbijał kolejnej szpili, wszystko na ten temat zostało już powiedziane. W życiu i w polityce pewne rzeczy trzeba przyjąć „na klatę” i iść dalej – mówi z kolei przywołany przez Ewę Filipiak radny z Kasiny Wielkiej Artur Żaba.
Do tematu będziemy powracać.
Może Cię zaciekawić
Mniej łóżek na pediatrii
19 czerwca odbyło się posiedzenie Rady Społecznej Szpitala Powiatowego w Limanowej im. Miłosierdzia Bożego. Podczas obrad omówiono kwestie zwią...
Czytaj więcejPlotki o likwidacji wydziałów zdementowane
Podczas ostatniej sesji Rady Powiatu Limanowskiego poruszona została kwestia dalszego funkcjonowania zamiejscowych stanowisk urzędowych w Mszanie Do...
Czytaj więcejRywalizowały KGW z gminy: znamy laureatów przeglądu
W niedzielę (12 lipca) przy stadionie LKS Olimpia Pisarzowa odbył się 27. Gminny Przegląd Dorobku Kulturalnego i Kulinarnego Kół Gospodyń Wiejs...
Czytaj więcejCztery szkoły z pracowniami AI dzięki środkom z KPO
Gmina Kamienica podpisała umowę z Ministerstwem Cyfryzacji, w imieniu którego działa Naukowa i Akademicka Sieć Komputerowa – Państwowy Instytu...
Czytaj więcejSport
Wychowanek Turbacza z pełnym występem w sparingu Arki Gdynia
Sparing rozegrany w Człuchowie zakończył się porażką pierwszoligowca z Trójmiasta 2:4. Już w pierwszych minutach Olimpia zaskoczyła gdynia...
Czytaj więcejPadel Arena znów nie spała! Nocne Mexicano przyciągnęło zawodników z Krakowa
Nocne turnieje Mexicano na stałe wpisały się już w kalendarz wydarzeń organizowanych przez Padel Arena. Tym razem do Limanowej przyjechało równ...
Czytaj więcejPodstawowy zawodnik nie podjął treningów z Limanovią
Paweł Matras był w ostatnich latach podstawowym zawodnikiem czwartoligowej Limanovii. Do klubu ze stolicy Beskidu Wyspowego przeszedł w wieku ju...
Czytaj więcejLaskovia stawia na grającego trenera
Mikołajczyk ma za sobą bogatą piłkarską karierę. Pierwsze kroki stawiał w Unii Tarnów, a następnie reprezentował barwy takich klubów jak ...
Czytaj więcejPozostałe
Zamiast nudy – planszówki, kodowanie i wielkie malowanie
Pedagogiczna Biblioteka Wojewódzka w Nowym Sączu – Filia w Limanowej przygotowała ofertę bezpłatnych wakacyjnych zajęć i wydarzeń, które s...
Czytaj więcejZobacz zapowiedź 17. Wyścigu Górskiego Limanowa - Przełęcz pod Ostrą (WIDEO)
W nadchodzący weekend 17–19 lipca odbędzie się 17. Wyścig Górski Limanowa – Przełęcz pod Ostrą. Zawody zostaną rozegrane w ramach rundy M...
Czytaj więcejOstrzeżenie IMiGW: silny deszcz i burze
Instytut oszacował prawdopodobieństwo wystąpienia zjawiska na 75%. Ostrzeżenie ma związek z przewidywanymi intensywnymi opadami. Kiedy...
Czytaj więcejGeotermalny pat. Grozi zwrot działek
Kwestia zagospodarowania nieruchomości należących do spółki GWT stała się przedmiotem dyskusji podczas ostatniej sesji Rady Powiatu Limanowskie...
Czytaj więcej
Komentarze (21)
przyszłych włodarzy
Jakie szkoly skonczyli czym zajmowali się zawodowo zanim ich wybrano.
Gdy sie to stwierdzi cisną się slowa
NIE MATURA LECZ CHĘĆ SZCZERA ZROBI Z CIEBIE OFICERA.
Jakze aktualne dzisiaj w powiecie.
Nic dodać Nic ująć.
Mamy to co sobie wybraliśmy.
Założyli garnitury i uznali ze im rozumu przybyło.
Jeden z Adwokatów z sąsiedniego miasta rzekł dość dosadnie " Ja p.......e Limanową i limanowskie układy" !!!!!!!!
Pranie mózgu wytresuje w samokontroli i nauczy pilnować by nie wyskakiwać z układu
Li-ma-no-wa !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Z reszta w Pl to standard zatrudniać po znajomości tępaków, żeby tylko swoi byli na stanowiskach ...
I wciąż tak opowiadała:
„Zdolna jestem niesłychanie,
Najpiękniejsze mam ubranie,
Moja buzia tryska zdrowiem,
Jak coś powiem, to już powiem,
Jak odpowiem, to roztropnie,
W szkole mam najlepsze stopnie,
Śpiewam lepiej niż w operze,
Świetnie jeżdżę na rowerze
Itd, itd. W końcu wszyscy się poznali
No i pannę odwolall
Hahahaha.... i na tym zakończę ;)
Czy to możliwe że Zarzad Powiatu składa się z osob które w przeszłości prowadziły punkt naprawy telewizorów, działały w Kole Gospodyń Wiejskich a jeden z członków zarządu jest ABSOLWENTEM Przyzakładowej Szkoły Naprawy Taboru Kolejowego i pracował jako palacz ???.
A przewodniczacy rady to byly maszynista?.
Czy to jest prawda bo przecież sa chyba jakieś granice śmieszności??
Wtedy rozumiem skąd taki wybór.
No może poza jednym etatowym czlonkiem zarządu którego racji bytu nie mogę zrozumieć i kosztów jago utrzymania.
No chyba, że to osobisty asystent kogoś ważnego we władzach Powiatu to co innego.
Natomiast źle się dzieje kiedy petent zostaje spacyfikowany przez dostojnika
Ano bywa i tak !
Jak trzeba postepowac, ze az tyle czlkonkow powiatu decyduje sie na oddanie glosu o odwolanie? Pani Filipiak sama zasluzyla na odwolanie i teraz widocznie ciezko jej sie pozbierac po tym. Ale tworzenie o tym kolejnych wpisow to juz porazka. Jakby taka dobra byla, to nikt by jej nie odwolal. Zrazila do siebie ludzi, w tym kolegow z wlasnego ugrupowania i zostala odwolana.