Była przewodnicząca ”siłowo odsunięta”, jej następca „zmuszony” do objęcia funkcji
- Obecny przewodniczący nie był przygotowany do pełnienia funkcji i nadal nie jest. Wiem, że w swojej gminie mówił, iż został „zmuszony przez Agatę” do objęcia tej funkcji – mówi Ewa Filipiak na łamach „Zgody”, biuletynu gminy Niedźwiedź. Jak sprawę komentują pozostali radni?
Była przewodnicząca Rady Powiatu Ewa Filipiak w wywiadzie, który został opublikowany na łamach samorządowego biuletynu wydawanego przez gminę Niedźwiedź, twierdzi, iż jej następca „zrujnował wszystko, co wypracowała przez 3 lata trudnej pracy”. - Harmonogram komisji, zdalne posiedzenia, organizację pracy biura rady, przesyłanie korespondencji, inicjatywy komisji, ortografię w uchwałach i protokołach oraz sprawdzanie projektów uchwał przed ich kierowaniem do Rady, a przede wszystkim zniszczył całokształt pracy nad upodmiotowieniem Rady Powiatu Limanowskiego – wylicza Ewa Filipiak w rozmowie ze Stanisławem Stopą. - Według pana Pietrzaka, Rada podlega Zarządowi i w taki sposób nią kieruje, a to przecież wprost kłóci się z zapisami ustawy o samorządzie powiatowym oraz sensem istnienia Rady - zarzuca.
Sposób prowadzenia obrad przez Józefa Pietrzaka jest krytycznie recenzowana przez Ewę Filipiak także na sesjach. Co na to sam przewodniczący? - Wolę nie komentować tego szerzej. Wypowiedź pani radnej to wierutne kłamstwo, które obraża mnie, zarząd i całą Rade Powiatu, która w żaden sposób nie jest ubezwłasnowolniona, za to nareszcie może swobodnie pracować. Dlatego rozmawiam o tej sprawie z prawnikami. Najwidoczniej pani Ewa Filipiak wciąż nie pogodziła się z utratą stanowiska, więc próbuje zaistnieć w ten sposób - powiedział w rozmowie z nami Józef Pietrzak.
Przywołana w wywiadzie „Agata”, która – według Ewy Filipiak – miała zmusić Józefa Pietrzaka o ubieganie się o funkcję przewodniczącego, to oczywiście wicestarosta Agata Zięba, którą także poprosiliśmy o komentarz.
Zobacz również:- Teraz sesje są spokojne, nie ma już negatywnych komentarzy do wypowiedzi radnych. Współpraca z przewodniczącym Józefem Pietrzakiem jest bardzo dobra i zgodna, co podkreślają radni, ale również i my jako członkowie zarządu – mówi Agata Zięba. - Trzeba podkreślić, że Józef Pietrzak wykazał się odwagą, nie miał przecież pewności czy zostanie wybrany, a mimo to złożył rezygnację z funkcji pełnionej w prezydium – dodaje.
Ewa Filipiak stawia w swoich wypowiedziach także inne tezy, m.in. że została „odsunięta siłowo” ze stanowiska. - Działaliśmy razem. Koledzy i koleżanka deklarowali wsparcie, solidarność oraz lojalność. I jeśli nawet jeżeli chodzi o radnego Żabę, to od początku nie miałam złudzeń, że jest przeciwko mnie, tak pozostałej czwórce wierzyłam bezgranicznie. Na sesji, na której radni w sposób siłowy odsunęli mnie z funkcji przewodniczącej, to chyba największym rozczarowaniem była postawa pozostałych radnych Ziemi Zagórzańskiej. Gdy zobaczyłam ich nazwiska na wniosku o moje odwołanie, to serce mi stanęło. Widzieliśmy się jeszcze przed sesją i nawet nie potrafili mi powiedzieć, że taki wniosek będzie miał miejsce. Szczerze powiem, że ja nigdy bym tego nie zrobiła przeciwko nim. W sercu moim pozostał wielki żal do nich i do samej siebie, iż kolejny raz zaufałam ludziom, którzy na to zaufanie nie zasłużyli – mówi w „Zgodzie” Ewa Filipiak.
- To trochę niepoważne. Wniosek o odwołanie podpisało 23 radnych – praktycznie cała rada. A jako zagórzańscy radni jesteśmy od tego, by dbać, żeby granica powiatu nie sięgała Gruszowca, tylko kończyła się na Turbaczu – komentuje jej słowa były wójt gminy Niedźwiedź, a obecnie wiceprzewodniczący Rady Powiatu Janusz Potaczek, jeden ze wspomnianych „radnych zagórzańskich”.
- Jak już wcześniej mówiłem, na decyzję o zmianie na stanowisku przewodniczącego rady złożył się pewien zbiór zdarzeń. Wywiadu nie chcę szerzej komentować. Od odwołania Ewy Filipiak minęło już sporo czasu, wylewanie żali i pretensji do radnych jest dla mnie niezrozumiałe. Sądzę, że radna Ewa Filipiak powinna wyciągnąć głowę do góry i do końca kadencji skupić się na pracy, zwłaszcza dla regionu zagórzańskiego. Wydaje mi się, że Ewa Filipiak próbuje znaleźć dla siebie przestrzeń po odwołaniu. Ale nie będę wbijał kolejnej szpili, wszystko na ten temat zostało już powiedziane. W życiu i w polityce pewne rzeczy trzeba przyjąć „na klatę” i iść dalej – mówi z kolei przywołany przez Ewę Filipiak radny z Kasiny Wielkiej Artur Żaba.
Do tematu będziemy powracać.
Może Cię zaciekawić
Groźby w wiadomościach, noże w szkołach
Małopolska policja przekazała informacje o działaniach podejmowanych po zgłoszeniach dotyczących bezpieczeństwa w szkołach. Małopolska policj...
Czytaj więcejPatrole przy szkołach. Policyjny negocjator o "krwawym piątku" i panice w społeczeństwie
W czwartek (8 października) na grupach w internetowych komunikatorach pojawiły się apele, by rodzice zostawili dzieci w domach w związku z zapowie...
Czytaj więcejKoniec poszukiwań 47-latki
Pochodząca z Limanowszczyzny 47-latka została odnaleziona na terenie Krakowa. Poszukiwania zakończyły się w czwartek (8 października). Kobieta ...
Czytaj więcejFala fałszywych alarmów i żartów po tragedii. Ponad 10 tysięcy skontrolowanych szkół, 10 osób zatrzymanych
O kontrolach i zatrzymaniach Policja poinformowała na platformie X. We wpisie zwróciła uwagę, że tragiczne zdarzenia z ostatnich dni wy...
Czytaj więcejSport
Wojciech Urbański pojedzie na Euro 2027? Historyczna szansa dla ziemi limanowskiej
Biało-Czerwoni zapewnili sobie bezpośredni awans, mimo dotkliwej porażki 2:6 z Włochami w ostatnim spotkaniu eliminacji. Polacy zakończyli ryw...
Czytaj więcejPiłkarski weekend: od Klasy B do IV ligi
IV LIGA MAŁOPOLSKA: Unia Tarnów - Kalwarianka Kalwaria Zebrzydowska; 9 października; 19:00; Błękitni Modlnica - Dalin Myślenice; 10 paź...
Czytaj więcejTrzech zawodników z regionu powołanych do kadry U-12 Future
Wśród wyróżnionych znaleźli się Maksymilian Gzela z AP Bonito Mszana Dolna, Fabian Bukowski z AP Limanovia oraz Aleksander Górski z AP MAM Ta...
Czytaj więcejTymbark najlepszy, Słopnice drugie. Powiatowy turniej chłopców w halowej piłce nożnej
Drużyny zostały podzielone w drodze losowania na trzy grupy. W każdej z nich rywalizowano systemem „każdy z każdym”, a zwycięzcy grup sp...
Czytaj więcejPozostałe
Od 18 stopni do zaledwie 2 w nocy. Zobacz prognozę pogody dla Limanowej na najbliższe dni
Ciepły weekend z umiarkowanym wiatrem Piątek (9 października) upływa pod znakiem umiarkowanego i dużego zachmurzenia. W ciągu dnia temperatur...
Czytaj więcejRynek pracy: w statystykach - bez zmian, w ofertach - posucha
Z danych Powiatowego Urzędu Pracy w Limanowej wynika, że kobiety stanowiły 54% ogółu zarejestrowanych bezrobotnych. Zdecydowaną większość, cz...
Czytaj więcejWarsztaty o nietoperzach
Nadleśnictwo Limanowa organizuje cykl warsztatów poświęconych ochronie nietoperzy w lesie. Spotkania odbędą się 12 i 19 października, w godz. ...
Czytaj więcejŚwiatło na boisku
W ostatnich dniach odebrano prace związane z modernizacją stadionu sportowego w Pisarzowej. Inwestycja obejmowała wykonanie oświetlenia boiska piÅ...
Czytaj więcej






Komentarze (21)
przyszłych włodarzy
Jakie szkoly skonczyli czym zajmowali się zawodowo zanim ich wybrano.
Gdy sie to stwierdzi cisną się slowa
NIE MATURA LECZ CHĘĆ SZCZERA ZROBI Z CIEBIE OFICERA.
Jakze aktualne dzisiaj w powiecie.
Nic dodać Nic ująć.
Mamy to co sobie wybraliśmy.
Założyli garnitury i uznali ze im rozumu przybyło.
Jeden z Adwokatów z sąsiedniego miasta rzekł dość dosadnie " Ja p.......e Limanową i limanowskie układy" !!!!!!!!
Pranie mózgu wytresuje w samokontroli i nauczy pilnować by nie wyskakiwać z układu
Li-ma-no-wa !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Z reszta w Pl to standard zatrudniać po znajomości tępaków, żeby tylko swoi byli na stanowiskach ...
I wciąż tak opowiadała:
„Zdolna jestem niesłychanie,
Najpiękniejsze mam ubranie,
Moja buzia tryska zdrowiem,
Jak coś powiem, to już powiem,
Jak odpowiem, to roztropnie,
W szkole mam najlepsze stopnie,
Śpiewam lepiej niż w operze,
Świetnie jeżdżę na rowerze
Itd, itd. W końcu wszyscy się poznali
No i pannę odwolall
Hahahaha.... i na tym zakończę ;)
Czy to możliwe że Zarzad Powiatu składa się z osob które w przeszłości prowadziły punkt naprawy telewizorów, działały w Kole Gospodyń Wiejskich a jeden z członków zarządu jest ABSOLWENTEM Przyzakładowej Szkoły Naprawy Taboru Kolejowego i pracował jako palacz ???.
A przewodniczacy rady to byly maszynista?.
Czy to jest prawda bo przecież sa chyba jakieś granice śmieszności??
Wtedy rozumiem skąd taki wybór.
No może poza jednym etatowym czlonkiem zarządu którego racji bytu nie mogę zrozumieć i kosztów jago utrzymania.
No chyba, że to osobisty asystent kogoś ważnego we władzach Powiatu to co innego.
Natomiast źle się dzieje kiedy petent zostaje spacyfikowany przez dostojnika
Ano bywa i tak !
Jak trzeba postepowac, ze az tyle czlkonkow powiatu decyduje sie na oddanie glosu o odwolanie? Pani Filipiak sama zasluzyla na odwolanie i teraz widocznie ciezko jej sie pozbierac po tym. Ale tworzenie o tym kolejnych wpisow to juz porazka. Jakby taka dobra byla, to nikt by jej nie odwolal. Zrazila do siebie ludzi, w tym kolegow z wlasnego ugrupowania i zostala odwolana.