Brakuje wody przez gminną „głębinówkę”?
Jak wynika z ustaleń komisji w siedmiu gospodarstwach na terenie Zmieścia (gmina Tymbark) zaczęło brakować wody od momentu, kiedy na górze Paproć sąsiedni samorząd zlecił wywiercenie studni głębinowych. Gmina Limanowa nie wyklucza udostępnienie wody, ale dopiero za rok. W pierwszej kolejności studnie na Paproci zaspokoić muszą zapotrzebowanie mieszkańców wsi Koszary.
W związku z brakiem wody Urząd Gminy Tymbark powołał komisję, której celem był przegląd studni na osiedlu „Góry Rysie” w Zamieściu. Na początku listopada przeprowadzono wizję lokalną w obecności właścicieli gospodarstw. Komisja pracowała w składzie: Zbigniew Papież (radny Gminy Tymbark), Stanisław Sajdak (dyrektor Samorządowego Zakładu Gospodarki Komunalnej w Tymbarku) i Robert Nowak (sekretarz Gminnego Zespołu Zarządzania Kryzysowego). Mieszkańcy Zamieścia pokazali puste studnie z których od ponad 30 lat korzystali do chwili wywiercenia studni głębinowej (na głębokość 150 m) przez Gminę Limanowa na górze Paproć, bezpośrednio przy granicy z gminą Tymbark.
- Jak stwierdzili mieszkańcy od momentu prowadzonych prac woda w studniach uległa całkowitemu zanikowi – czytamy w sporządzonym protokole Komisji. - Prawie wszyscy mieszkańcy to gospodarze posiadający od 3 do 7 sztuk bydła oraz konie, świnie i drób. Brak wody może skutkować jak sami mówią likwidacją hodowli, która w kilku przypadkach jest jedynym źródłem utrzymania. Jedno gospodarstwo jest ekologiczne i w przypadku likwidacji stada będzie skutkowało karą grzywny. W obecnej chwili woda jest dowożona transportem indywidualnym oraz przez jednostkę OSP do celów gospodarczych. Po zapoznaniu się z zaistniałą sytuacją komisja jednogłośnie stwierdza, że najlepszym, najtańszym i szybkim rozwiązaniem jest uzyskanie pozwolenia na podpięcie do wodociągu limanowskiego. Tym bardziej, że nadchodzi zima i dowóz wody będzie wręcz niemożliwy ze względu na trudny teren.
Gmina Limanowa studnie głębinowe na Paproci wywierciła w celu doprowadzenia wody do mieszkańców wsi Koszary. – Studnie są na terenie naszej gminy i zainwestowaliśmy pieniądze, aby doprowadzić wodę do domów mieszkańców naszego samorządu – powiedział wójt gminy Limanowa, Władysław Pazdan. – Jeśli będziemy mieć nadmiar wody to oczywiście udostępnimy ją również mieszkańcom sąsiedniej gminy. Do rozmów będziemy mogli wrócić jednak po rocznej eksploatacji studni. Musimy mieć pokorę do tego co jest w ziemi, zwłaszcza, że jest bardzo suchy rok. Zobaczymy jakie będą faktyczne zasoby wody i jej zużycie. Każda gmina ma prawo do wiercenia studni na własnym terenie. Poza tym nie wiem na jakiej podstawie stwierdzono, że przez nasze studnie brakuje wody w Zamieściu. W tym roku wysycha przecież wiele studni, nawet takich, w których od lat nie było problemów z wodą.
Prawdopodobnie gmina Tymbark w miarę możliwości rozpocznie przygotowania do wywiercenia własnej studni głębinowej oraz wybudowania zbiornika, celem zaspokojenia potrzeb zaopatrzenia w wodę mieszkańców osiedla w Zamieściu.
Zobacz również:Może Cię zaciekawić
Nie zawinił w kolizji, ale odjechał
W poniedziałek (19 października) około godziny 13:30 w Jurkowie na terenie gminy Dobra doszło do zdarzenia drogowego z udziałem samochodu os...
Czytaj więcejAutorka „Drugiej szansy” spotka się z czytelnikami
Już jutro (21 października) w bibliotece w Pisarzowej o godzinie 16:00 odbędzie się spotkanie z Katarzyną Bereniką Miszczuk, autorką powie...
Czytaj więcejCiepła środa, deszczowy czwartek i poźniej znów ochłodzenie. Najnowsza prognoza pogody dla Limanowej
Ciepły początek i załamanie pogody w czwartek We wtorek (20 października) po porannym zachmurzeniu w ciągu dnia pojawią się przejaśnienia. ...
Czytaj więcejOpel dachował w rowie, kierowca wydmuchał prawie pół promila
W nocy z niedzieli na poniedziałek (19 października) kilka minut po godzinie 2:00 na ulicy Zarabie w Mszanie Dolnej doszło do z...
Czytaj więcejSport
SP Laskowa mistrzem powiatu w szachach drużynowych
W rywalizacji uczestniczyło osiem szkolnych zespołów. Najlepsza okazała się drużyna z Laskowej, która zdobyła 13 punktów. Drugie miejsce z...
Czytaj więcejBolesne starcie Limanovii ze Stalą. Po wyrównaniu rywale zdobyli cztery bramki
Do przerwy Stal prowadziła 1:0. Tuż po zmianie stron Limanovia doprowadziła do wyrównania. W 47. minucie na listę strzelców wpisał się Hube...
Czytaj więcejZe Słomki Siekierczyna do kadry Małopolski
Konsultacja odbędzie się w czwartek, 22 października, na obiektach Hutnika Kraków. Milena Janik znalazła się na liście piłkarek powołany...
Czytaj więcejTrener Limanovii po meczu z Beskidem ma wiele znaków zapytania przed kolejnym pojedynkiem.
- Niestety passa zwycięstw zakończyła się, po meczu pozostaje duży niedosyt. W pierwszej połowie grę prowadziła drużyna Beskidu jednak m...
Czytaj więcejPozostałe
Plama oleju na 4 kilometrach drogi. Ponad 20 strażaków w akcji
Dzisiaj (20 października) przed godziną 8:00 strażacy otrzymali zgłoszenie o plamie substancji ropopochodnej na jezdni w Limanowej. Prawdopodobnie...
Czytaj więcejOstatnie słowa pilota: “proszę o jakiś wektor i prowadzenie”. Wstępny raport ws. katastrofy śmigłowca
Jak zaznacza na wstępie PKBWL, raport wstępny został wydany na podstawie informacji znanych komisji w dniu jego wydania, a przedstawia jedynie fakt...
Czytaj więcejDwie trzecie trasy pod ziemią
Jak już informowaliśmy, ruszyła budowa najdłuższego tunelu w ramach inwestycji kolejowej „Podłęże-Piekiełko”. Tarcza TBM Kinga rozpoczęÅ...
Czytaj więcejPodejrzana przesyłka w skarbówce. Służby ćwiczyły reakcję
We wtorek (13 października) na terenie Urzędu Skarbowego w Limanowej odbyły się ćwiczenia służb ratowniczych oraz instytucji współdziałając...
Czytaj więcej-
Nie zawinił w kolizji, ale odjechał
-
Autorka „Drugiej szansy” spotka się z czytelnikami
-
Ciepła środa, deszczowy czwartek i poźniej znów ochłodzenie. Najnowsza prognoza pogody dla Limanowej
- Opel dachował w rowie, kierowca wydmuchał prawie pół promila
- Plama oleju na 4 kilometrach drogi. Ponad 20 strażaków w akcji



Komentarze (10)
Dawno, dawno temu, w Polsce było mało ropy i gazu, ZSRR podbierał nam z naszych złóż...
A prawda z woda na Zamiesciu jest taka, ze trzeba w kazdym gospodarstwie zalozyc liczniki na wode i wtedy zacznie sie oszczedzac i nie bedzie brakowac wody,a zlosliwy hacel nie bedzie mial powodu do radochy ze moze wam garby wyrosna od noszenia wody.
A swoja droga studnie trzeba wyczyscic bo 'gnojowka' plynie w wodociagu zamiast wody.W rurach jest bagno i wszyscy o tym wiedza
ale dziwna rzecz nikomu to nie przeszkadza.
A wiec brac sie do roboty a nie siedziec przy kawie i biadolic
Zycze powodzenia i wszyskim troszke wiecej zyczliwosci nawzajem