Bohaterskie czyny docenione po śmierci
Po latach pośmiertnie nagrodzono rodzinę z Łukowicy, która w czasie II wojny światowej ukrywała dzieci Żydów. Wówczas groziła za to śmierć z rąk hitlerowców.
W Łukowicy bohaterskie czyny rodziny nie były znane nawet wśród tutejszych mieszkańców. Ich zasługi nagłośniła jedna z ocalałych Żydówek.
Poniżej pełny tekst z uroczystości, który ukazał się w dzisiejszym Dzienniku Polskim (22 grudnia 2009).
Zofia Sikoń oraz jej dzieci Anna i Stanisław Sikoniowie, trójka nieżyjących mieszkańców Łukowicy, którzy podczas II wojny światowej ukrywali żydowskie dzieci, zostali odznaczeni Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski. Wczoraj w nowosądeckim ratuszu, podczas wzruszającej uroczystości, odznaczenia nadane przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego odebrały rodziny zmarłych bohaterów.
W 1942 r. matka i dwójka dzieci na tyle dorosłych, że świadomych ryzyka śmierci, zdecydowali wspólnie o udzieleniu schronienia na czas wojny trójce małych Żydów. Byli to Kazimierz Brandel, Gienia Brandel i Helena Brandel. W 2000 r. na wniosek Heleny Brandel, żyjącej do dziś w Kanadzie, Instytut Yad Vashem w Jerozolimie nadał całej trójce honorowy tytuł Sprawiedliwy Wśród Narodów Świata. Odebrały go dzieci Zofii Sikoń, gdyż ona sama nie żyła od 1972 r. O nadanie odznaczenia państwowego dla nich wnioskowała kuzynka ocalonych, znany krytyk i historyk sztuki, były dyrektor warszawskiej "Zachęty", córka żydowskiego krawca z podsądeckich Biczyc Dolnych Anda Rottenberg. Wczoraj znalazła się wśród honorowych gości obok minister Ewy Junczyk-Ziomeckiej z Kancelarii Prezydenta RP no i oczywiście rodziny odznaczonych.
Za swoją mamę Zofię Sikoń prezydencki krzyż odebrała jej najmłodsza córka, wówczas niemowlę, Maria Daniel. Za Annę Sikoń-Pasek, zmarłą niespełna dwa miesiące temu - troje jej dzieci: Stanisława Drzyzga, Jan Pasek i Marta Chrobaczyńska. W imieniu Stanisława order odebrał wnuk Radomir Miczyński.
W sali ratuszowej zasiadła też młodzież ze szkół sądeckich oraz ze szkoły w Łukowicy, która do dziś pielęgnuje pamięć o wydarzeniach wojennych.
- 57 lat temu rodzina Sikoniów zdecydowała, by za cenę własnego życia ratować innych ludzi od śmierci - rozpoczął wczorajszą uroczystość prezydent Nowego Sącza, Ryszard Nowak. - Dziś my, sądeczanie, jesteśmy dumni z takich ludzi jak oni.
- Czy potrafilibyśmy zdobyć się na taki czyn - rozpoczęła swoje wystąpienie minister Ewa Junczyk-Ziomecka. - Czy zdecydowalibyśmy się narazić matkę, syna, córkę na śmierć. W Polsce, jako w jedynym kraju okupowanym przez hitlerowców, wyznaczona była przez nich za ukrywanie Żydów kara śmierci. Wszyscy Żydzi byli skazani na karę śmierci. Kto brał ich pod dach, przechodził na drugą stronę, godził się na codzienny lęk, czy ktoś nie doniesie, czy nie przyjadą rozstrzelać. Rodzina Sikoniów w heroiczny sposób opowiedziała się przeciwko poniewieraniu ludzkiej godności, za człowieczeństwem.
Cztery lata temu minister Junczyk-Ziomecka zainicjowała program wydobywania z niepamięci tych cichych bohaterów II wojny światowej.
- Chciałam bardzo podziękować za to szczególne wyróżnienie dla mojej babci, mamy i jej brata - mówiła ze łzami w oczach w imieniu członków rodziny Sikoniów, Stanisława Drzyzga.
Otrzymali oni osobne upominki od władz miasta. Zebrani obejrzeli krótki film o działalności na rzecz Żydów w czasie wojny Ireny Sendlerowej oraz o wyróżnionych tytułem Sprawiedliwy Wśród Narodów Świata. Z ponad 22 tysięcy szczycących się tym tytułem, na świecie największą grupę, bo prawie jedną czwartą, stanowią Polacy.
Autor: Wojciech Chmura (Dziennik Polski).
Może Cię zaciekawić
Rolki dla dzieci – jak wybrać odpowiedni model do nauki i codziennej jazdy?
W przypadku dzieci szczególnie popularne są modele regulowane. Jeden but może obejmować kilka kolejnych rozmiarów, dzięki czemu nie trzeba wymie...
Czytaj więcejPół promila i koniec jazdy
W sobotę (3 października) kilkanaście minut przed godziną 9:00 w miejscowości Niedźwiedź policjanci z wydziału ruchu drogowego Komendy Wojewó...
Czytaj więcejSzukali wypadku, alarm okazał się fałszywy
W niedzielę (4 października) kilkanaście minut po godzinie 16:00 służby zostały zadysponowane po zgłoszeniu z systemu eCall. To automatyczne zg...
Czytaj więcejPolicja szuka sprawcy – rozpoznajesz tego mężczyznę?
Sprawca, po uszkodzeniu obudowy wyrzutni monet, dokonał kradzieży znajdujących się w niej pieniędzy. Łącznie straty oszacowano na około 1000 z...
Czytaj więcejSport
Fatalna niedziela w V lidze
TURBACZ MSZANA DOLNA – GRÓD PODEGRODZIE 0:3 (0:0) 0:1 Mlonzi 49, 0:2 Basta 55, 0:3 Kumor 58. TURBACZ: Kordeczka – Hanusiak, Piekarczyk...
Czytaj więcejWychowanek Harnasia w podstawowym składzie młodzieżowej reprezentacji Polski. Klęska we Włoszech.
Spotkanie rozegrano w poniedziałek w Pescarze. Polacy przed ostatnią kolejką eliminacji mieli na koncie komplet dziewięciu zwycięstw i zajmowal...
Czytaj więcejSzósta na mistrzostwach Europy. Upadła tuż przed metą.
Katarzyna Niewiadoma jest związana rodzinnie z Ochotnicą Górną. Z Limanową łączy ją miejsce urodzenia, dlatego w lokalnych przekazach częst...
Czytaj więcejTrener Limanovii: „Organizacja naszej gry staje się coraz lepsza”
- Bardzo ważne zwycięstwo jeśli chodzi o układ w tabeli – powiedział po meczu trener Limanovii, Mateusz Ryś. - Po bardzo ciężkim początk...
Czytaj więcejPozostałe
IMGW ostrzega przed gęstą mgłą
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia I stopnia przed gęstą mgłą dla południowej części woj. lubelskiego, mazowieckiego...
Czytaj więcejZaatakowana przez osy wezwała pomoc. W lesie szukały jej służby
W niedzielę (4 października) około godziny 12:00 na numer alarmowy zadzwoniła kobieta, która przebywała w masywie leśnym na terenie miejsc...
Czytaj więcejDroga stokowa zamknięta
Nadleśnictwo Limanowa informuje o pracach prowadzonych w wydzieleniu 130c Leśnictwa Skalne, przy drodze stokowej nr 13. W czasie prac odcinek tej dr...
Czytaj więcejGrzybobranie z zapasem baterii
Komenda Powiatowa Policji w Limanowej informuje, że sprzyjająca pogoda zachęca do grzybobrania i aktywnego wypoczynku na łonie natury. Policjanci ...
Czytaj więcej






Komentarze (1)