Bezzasadne skargi na wójta i przewodniczącego
Radny nie może nagrywać kamerą sesji, a wójt nie ponosi odpowiedzialności za zniszczone plony przez wodę, która przelewa się na pola z przydrożnego rowu. Na sesji Rady Gminy Tymbark, obie skargi uznano za bezzasadne.
Większość Rady Gminy uważa, że skarga Państwa Kapturkiewicz z Piekiełka jest bezzasadna. O sprawie informowaliśmy już półtorej miesiąca temu. W wyniku ulewnych deszczów właściciele nieruchomości stracili niemal wszystkie plony. Woda z nowej drogi, przy której nie wykonano prawidłowo rowu odwadniającego, spłynęła strumieniem na ich pola.
Jedna z rodzin złożyła skargę dotyczącą niewłaściwie przeprowadzonego remontu drogi w Piekiełku pod górą Zęzów zwaną „Podlas” wskutek którego dochodzi do gromadzenia się ogromnej ilości w rowie, która następnie zalewa działki i zabudowania gospodarcze skarżących. Powyższą skargę państwo Kapturkiewicz przesłali do wojewody małopolskiego. Zgodnie z przepisami trafiła następnie do rozpatrzenia przez Radę Gminy Tymbark. Radni nie dopatrzyli się żadnych uchybień w działaniu wójta, Stanisława Pachowicza.
Zobacz również:
18 nowych radiowozów w limanowskiej komendzie
Pułapka na ścieżce w Tymbarku. Taśma naklejona, problem rozwiązany?
W uzasadnieniu przeczytać możemy m.in. „W żaden sposób stosunki wodne nie zostały zmienione, ani też naruszone. Przepust pod drogą nie został też zwiększony, istniał on od wielu lat i w tym zakresie w ramach prowadzonej inwestycji nie wprowadzono żadnych zmian. Zakres inwestycji był uzależniony jedynie od posiadanych przez gminę środków finansowych. Z mocy ustawy Wójt jest odpowiedzialny za wykonanie budżetu Gminy. Inwestycja nie ujęta w budżecie nie może być realizowana.”
Za powyższą uchwałą głosowali zwolennicy wójta. Stanisław Pachowicz może bowiem liczyć na większościowe poparcie w Radzie Gminy. W uchwale podkreślono, że w razie możliwości finansowych rozpatrzona zostanie możliwość likwidacji problemu na drodze „Podlas”.
Również drugą skargę uznano za bezzasadną. Dotyczyła ona kwestii nagrywania kamerą obrad sesji przez radnego. Jak już informowaliśmy Przewodniczący Janusz Kałużny zabronił tego radnemu Andrzejowi Czernkowi z Piekiełka. Ten złożył skargę do wojewody, która również trafiła do Rady Gminy. Andrzej Czernek powoływał się na stosowne konstytucyjne zapisy. Nie przekonało to większości radnych, którzy uznali, że przewodniczący nie naruszył żadnego przepisu prawa. W uzasadnieniu czytamy m.in: „Przewodniczący zabronił nagrywania sesji radnemu – funkcjonariuszowi publicznemu uczestniczącemu w obradach sesji zważywszy na obowiązującego radnego postanowienia Statutu, a regulacji dotyczące formy utrwalania posiedzenia są tam określone wprost i nie przewidują inną techniką jak nagrywanie na taśmę magnetofonową, płytę CD-RW lub kartę pamięci”
Andrzej Czernek nie zgadza się z tą decyzją. Podkreśla, że Statut określa jak dokumentować sesję. – Ja nagrywałem na własny użytek i mogę to robić jak każdy inny obywatel, bo to gwarantuje mi Konstytucja – skomentował.
Może Cię zaciekawić
Tragiczny finał wypadku - nie żyje 73-letni traktorzysta
W niedzielę (13 lipca) na oddziale szpitala w wyniku odniesionych obrażeń zmarł 73-letni mężczyzna, który ucierpiał w wypadku z udziałem cią...
Czytaj więcejSąd planuje przesłuchać kard. Dziwisza; hierarcha prosi o niewzywanie na rozprawę
Przed Sądem Okręgowym w Krakowie od połowy czerwca toczy się proces o 20 mln zł zadośćuczynienia od Archidiecezji Krakowskiej i parafii w Międ...
Czytaj więcejKoniec ruchu na ulicy Kolejowej. Będą otwarte nowe drogi
Prace przy przebudowie stacji kolejowej oraz tworzeniu nowego układu drogowego wkraczają w kolejny etap. Jak poinformował Urząd Miasta Limanowa, n...
Czytaj więcejMorawiecki na Limanowszczyźnie. Samorządowcy dziękowali, posłowie obiecali powrót
W poniedziałek (13 lipca) w Gminnym Ośrodku Kultury, Sportu i Turystyki w Laskowej odbyło się spotkanie z byłym premierem i posłem Prawa i Spraw...
Czytaj więcejSport
Wychowanek Uranu odszedł z Sandecji, ale zostaje w II lidze
21-letni pomocnik podpisał kontrakt z Podhalem Nowy Targ. W minionym sezonie w barwach Sandecji rozegrał 21 spotkań i strzelił dwie bramki. Pod...
Czytaj więcejSłowacki klub sięga po zawodników Limanovii. Kolejne osłabienie czwartoligowca.
Drużynę ze Słowacji prowadzi Piotr Kapusta, który w przeszłości pracował m.in. w Limanovii. Jak już informowaliśmy do Starej Lubovni wcześ...
Czytaj więcejHarnaś dopiął swego, ma drugie boisko
Jeszcze kilka lat temu zapasowa płyta bardziej przypominała nieużytek niż pełnowartościowe boisko. Dzięki zaangażowaniu działaczy, członk...
Czytaj więcejWyróżnienie dla piłkarza Limanovii, gol rundy
Nagrodzone zostało trafienie pomocnika Limanovii z 31. kolejki, które zapewniło drużynie zwycięstwo 1:0 nad Orłem Ryczów. Strzelony gol z...
Czytaj więcejPozostałe
Postępy na torach - wznoszą mosty i wiadukty. Pociągi wrócą tu w przyszłym roku
W Mszanie Dolnej realizowane są prace przy modernizacji linii kolejowej nr 104. Spółka PKP PLK S.A. opublikowała najnowsze zdjęcia z placu b...
Czytaj więcejSkażona woda w budynku, w którym przygotowywano posiłki dla kilku przedszkoli
Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Limanowej opublikował wczoraj (14 lipca) komunikat o skażeniu wody w budynku przedszkola w Przyszowej, wy...
Czytaj więcejDom był o krok od tragedii, w akcji blisko 60 strażaków
Zgłoszenie o pożarze wpłynęło do służb ratunkowych o godzinie 20:14. W płonącym budynku gospodarczym znajdowały się dwa samochody osob...
Czytaj więcejUlewy, grad i ryzyko gwałtownych podtopień
Alert meteorologiczny: Burze z gradem (stopień 2) Synoptycy szacują prawdopodobieństwo wystąpienia zjawiska na aż 85%. To nie będą zwykłe let...
Czytaj więcej- Tragiczny finał wypadku - nie żyje 73-letni traktorzysta
- Sąd planuje przesłuchać kard. Dziwisza; hierarcha prosi o niewzywanie na rozprawę
- Koniec ruchu na ulicy Kolejowej. Będą otwarte nowe drogi
- Morawiecki na Limanowszczyźnie. Samorządowcy dziękowali, posłowie obiecali powrót
- Postępy na torach - wznoszą mosty i wiadukty. Pociągi wrócą tu w przyszłym roku
Komentarze (14)