Bezzasadne skargi na wójta i przewodniczącego
Radny nie może nagrywać kamerą sesji, a wójt nie ponosi odpowiedzialności za zniszczone plony przez wodę, która przelewa się na pola z przydrożnego rowu. Na sesji Rady Gminy Tymbark, obie skargi uznano za bezzasadne.
Większość Rady Gminy uważa, że skarga Państwa Kapturkiewicz z Piekiełka jest bezzasadna. O sprawie informowaliśmy już półtorej miesiąca temu. W wyniku ulewnych deszczów właściciele nieruchomości stracili niemal wszystkie plony. Woda z nowej drogi, przy której nie wykonano prawidłowo rowu odwadniającego, spłynęła strumieniem na ich pola.
Jedna z rodzin złożyła skargę dotyczącą niewłaściwie przeprowadzonego remontu drogi w Piekiełku pod górą Zęzów zwaną „Podlas” wskutek którego dochodzi do gromadzenia się ogromnej ilości w rowie, która następnie zalewa działki i zabudowania gospodarcze skarżących. Powyższą skargę państwo Kapturkiewicz przesłali do wojewody małopolskiego. Zgodnie z przepisami trafiła następnie do rozpatrzenia przez Radę Gminy Tymbark. Radni nie dopatrzyli się żadnych uchybień w działaniu wójta, Stanisława Pachowicza.
Zobacz również:
Jazz i soul - letni koncert na tarasie
USA i państwa Europy potępiły rosyjski atak na Ukrainę i naruszenie przestrzeni powietrznej Polski
W uzasadnieniu przeczytać możemy m.in. „W żaden sposób stosunki wodne nie zostały zmienione, ani też naruszone. Przepust pod drogą nie został też zwiększony, istniał on od wielu lat i w tym zakresie w ramach prowadzonej inwestycji nie wprowadzono żadnych zmian. Zakres inwestycji był uzależniony jedynie od posiadanych przez gminę środków finansowych. Z mocy ustawy Wójt jest odpowiedzialny za wykonanie budżetu Gminy. Inwestycja nie ujęta w budżecie nie może być realizowana.”
Za powyższą uchwałą głosowali zwolennicy wójta. Stanisław Pachowicz może bowiem liczyć na większościowe poparcie w Radzie Gminy. W uchwale podkreślono, że w razie możliwości finansowych rozpatrzona zostanie możliwość likwidacji problemu na drodze „Podlas”.
Również drugą skargę uznano za bezzasadną. Dotyczyła ona kwestii nagrywania kamerą obrad sesji przez radnego. Jak już informowaliśmy Przewodniczący Janusz Kałużny zabronił tego radnemu Andrzejowi Czernkowi z Piekiełka. Ten złożył skargę do wojewody, która również trafiła do Rady Gminy. Andrzej Czernek powoływał się na stosowne konstytucyjne zapisy. Nie przekonało to większości radnych, którzy uznali, że przewodniczący nie naruszył żadnego przepisu prawa. W uzasadnieniu czytamy m.in: „Przewodniczący zabronił nagrywania sesji radnemu – funkcjonariuszowi publicznemu uczestniczącemu w obradach sesji zważywszy na obowiązującego radnego postanowienia Statutu, a regulacji dotyczące formy utrwalania posiedzenia są tam określone wprost i nie przewidują inną techniką jak nagrywanie na taśmę magnetofonową, płytę CD-RW lub kartę pamięci”
Andrzej Czernek nie zgadza się z tą decyzją. Podkreśla, że Statut określa jak dokumentować sesję. – Ja nagrywałem na własny użytek i mogę to robić jak każdy inny obywatel, bo to gwarantuje mi Konstytucja – skomentował.
Może Cię zaciekawić
Kaczyński: wrogiem dla Morawieckiego jestem ja i PiS, nie Tusk
„Ostatnie wypowiedzi Mateusza Morawieckiego pokazują jasno: wrogiem dla Mateusza Morawieckiego nie jest Tusk, ale ja oraz Prawo i Sprawiedliwość....
Czytaj więcejSą pieniądze na przydomowe oczyszczalnie ścieków
Koniec z betonowymi zbiornikami na uboczu Budowa zbiorczej sieci kanalizacyjnej w rozproszonej zabudowie powiatu limanowskiego to dla samorządów fi...
Czytaj więcejTrzeci most na Dunajcu za 225 mln zł
Strategiczny oddech dla Sądecczyzny Politycy i urzędnicy odtrąbili wielki sukces, podpisując w blasku fleszy umowę na budowę długo wyczekiwane...
Czytaj więcejKobiety mogą doradzać wojewodzie. Ruszył nabór do nowej Rady
Czym zajmie się nowa Rada Kobiet? Wojewódzkie gremium ma być wolne od urzędniczego pustosłowia i skupić się na konkretach. Zespół, złożony...
Czytaj więcejSport
Paweł Matras znalazł nowy klub
Doświadczony pomocnik nie brał udziału w treningach limanowskiej drużyny od początku okresu przygotowawczego. Paweł Matras ze względów osobi...
Czytaj więcejZ Tymbarku do Wierchów Pasierbiec
Pozyskany piłkarz związany był z kilkoma klubami z regionu. Swoje pierwsze piłkarskie kroki stawiał w Płomieniu Limanowa, skąd przeniósł...
Czytaj więcejZdolny zawodnik AP Limanovia trafił do ekstraklasowego klubu
Młody piłkarz przez sześć lat szkolił się w AP Limanovia, gdzie przeszedł kolejne etapy piłkarskiego rozwoju. Teraz rozpoczyna nowy rozdzia...
Czytaj więcejTurbacz pokonał Limanovię i zagra w finale
TURBACZ MSZANA DOLNA – LIMANOVIA LIMANOWA 2:1 (0:0) Dla gospodarzy bramki zdobywali: Michałczak i Lach. W końcówce spotkania dla Limanovii ...
Czytaj więcejPozostałe
Spędził ponad czterdzieści lat w limanowskiej komendzie
W czwartek (30 lipca) w Komendzie Powiatowej Policji w Limanowej zorganizowano pożegnanie wieloletniego pracownika jednostki. Na zasłużoną emerytu...
Czytaj więcej"Ciekawskie" wilki w limanowskich lasach (WIDEO)
Nadleśnictwo Limanowa udostępniło w mediach społecznościowych nagranie zarejestrowane przez jedno z urządzeń monitorujących leśne tereny. Fot...
Czytaj więcejUdostępniono most przy turystycznym obiekcie
W piątek (31 lipca) zakończono roboty budowlane związane z wymianą drewnianej dyliny na moście usytuowanym na Kamienickim Potoku w rejonie Trusi...
Czytaj więcej“W Limanowej zbudowaliśmy więcej dróg, niż torów”
W poniedziałek (3 sierpnia) w Limanowej odbyło się przekazanie do eksploatacji nowego skrzyżowania bezkolizyjnego przy ulicy Źródlanej: wiaduktu...
Czytaj więcej






Komentarze (14)