Poniedziałek, 21 października
Urszula, Hilary, Celina, Jakub, Janusz

80. lat minęło a starosta się spóźnił

26.08.2009 11:54:22 top 5 3920

We wtorkowe popołudnie w sali kameralnej Limanowskiego Domu Kultury Ludwik Mordarski świętował swoją 80. rocznicę urodzin. Uroczystość rozpoczęła się jednak później niż planowano ze względu na… spóźnienie starosty.

Ludwik Mordarski, który urodził się 25 sierpnia 1929 roku w Limanowej jest muzykiem, kompozytorem, kierownikiem artystycznym Zespołu Pieśni i Tańca „Limanowianie", a także dyrygentem orkiestry „Echo Podhala".

    Z okazji jego urodzin do LDK przybyły władze samorządowe miasta i powiatu, pracownicy LDK oraz wychowankowie (wśród nich Jadwiga Postrożna – mezzosopran, Opera Wrocławska). Wszyscy goście, odśpiewali jubilatowi „sto lat”.

    - Nie ma pracownika domu kultury, który czynnie pracując kończyłby 80. lat – mówiła Stanisława Obrzut, dyrektor LDK. – Spotkaliśmy się tu wszyscy, wszyscy Ci, którzy profesorowi są wdzięczni. Młodzież, którą profesor czegoś nauczył i my którzy korzystamy z owoców pana pracy. Życzymy panu sto lat.

Życzenia złożył także burmistrz Limanowej. - Nazwisko Mordarski w Limanowej jest związane przede wszystkim z muzyką, tańcem i śpiewem. Piastując funkcję twórcy jak, i piewcy tej pięknej kultury profesor jest tego najlepszym przykładem – mówił Marek Czeczótka. – W imieniu społeczeństwa limanowskiego, władz miasta, oraz własnym chciałbym serdecznie podziękować panu za te lata pracy, wychowanie wielu muzyków, śpiewaków, tancerzy, którzy ozdobili wiele imprez, rozsławiając imię Limanowej na festiwalach w kraju i za granicą. Za to serdecznie dziękujemy. Życzę przede wszystkim zdrowia i dalszej pracy twórczej.

- Wszystkim za ocenę mojej pracy serdecznie dziękuję – powiedział Ludwik Mordarski. - Na ile mi tylko zdrowie pozwoli będę nadal chciał rozsławiać ziemię limanowską.

Później wzniesiono toast symboliczną lampką szampana.

A to ciekawe:
Urodziny Ludwika Mordarskiego miały rozpocząć się o godzinie 14. Rozpoczęto je jednak 15 minut później, gdyż oczekiwano na starostę powiatu Jana Puchałę, który ostatecznie przybył spóźniony  i to o ponad 20 minut. Starosta przepraszając tłumaczył, że miał „najdłuższy zarząd powiatu w historii”.

udostępnij
Komentarze (0)
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in