Piątek, 18 października
Juliusz, Łukasz, Julian, Bogumił, Hanna, Klementyna

8 mln zł na studium wykonalności kolei

07.02.2011 08:17:35 top 12 5802

- Tylko z pomocą finansową Unii Europejskiej, jako element kontynentalnej trasy północ - południe, linia szybkiej kolei Kraków Podłęże przez Piekiełko do Nowego Sącza, Muszyny i granicy ze Słowacją ma szansę urzeczywistnienia - uważa na łamach „Dziennika Polskiego” wicemarszałek Roman Ciepiela.

Niedawno, wraz z europosłami z Rumunii, Węgier, Słowacji i oczywiście Polski, przekonywał on Komisję Europejską w Brukseli do tego strategicznego połączenia kolejowego. - Komisja Europejska zwróciła się do krajów Unii o przygotowanie własnych propozycji. Uznaliśmy, że to odpowiedni moment, by ostro lobbować za tą trasą - mówił Dziennikowi Polskiemu w piątek wicemarszałek Roman Ciepiela. - Nikt nie ma złudzeń, że zostałaby wybudowana tylko ze środków rządowych lub regionalnych. To zbyt duże przedsięwzięcie - dodał.

Minister infrastruktury Cezary Grabarczyk zdecydował ostatnio o przekazaniu 8 mln zł na studium wykonalności. Ma ono odpowiedzieć na pytania o rentowność, trasę, uciążliwość dla środowiska i możliwe koszty.

- Studium powinno dać nam do ręki dodatkowe argumenty w rozmowach z Komisją Europejską - podkreśla wicemarszałek Roman Ciepiela. - Oby jego wykonanie zbiegło się z debatą na forum unijnym zaplanowaną na jesień 2011 r. Bruksela widzi problemy Europy z lotu ptaka. Trzeba więc lobbować i przekonywać, że inwestycja nie zawęża się wyłącznie do naszych interesów regionalnych, o które powinniśmy zadbać sami - dodaje.

Leszek Zegzda, były wicemarszałek sądecki, przypomina, że trasa kolejowa Podłęże - Piekiełko wpisana została do kluczowych priorytetów w Strategię Rozwoju Województwa Małopolskiego na lata 2014 - 2020.

Finansowane przez rząd studium wykonalności dla kolei Podłęże - Piekiełko z rozgałęzieniem na Zakopane i Nowy Sącz ma w założeniu przyspieszyć tę właśnie inwestycję jako pilotażową do rozwoju szybkich połączeń kolejowych w kraju. Linia skróciłaby się ze 170 km do 90 km, a przejazd z Nowego Sącza do Krakowa - do niespełna godziny.

 

(Źródło Wojciech Chmura/Dziennik Polski)

udostępnij
Komentarze (0)
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in