30 wyjazdów straży, 9 zalanych domów
Region. Wczoraj aż 30 razy strażacy wyjeżdżali usuwać skutki intensywnych nawałnic, które przeszły nad Limanowszczyzną. Działania zakończyły się dopiero w godzinach wieczornych – trzeba było wypompować wodę z zalanych budynków, udrażniać przepusty i usuwać powalone na drogi drzewa.
W sumie 30 interwencji odnotowali wczoraj strażacy w związku z intensywnymi nawałnicami, jakie przeszły po południu nad powiatem limanowskim.
Strażacy wyjeżdżali do akcji w Jadamwoli, Janowicach, Jastrzębiu, Łukowicy, Kasinie Wielkiej, Łętowem, Łostówce, Mszanie Górnej i Mszanie Dolnej, Szczyrzycu, Skrzydlnej i Woli Skrzydlańskiej oraz w Starej Wsi i Limanowej.
Ich działania polegały głównie na wypompowywaniu wody z zalanych obiektów, udrażnianiu przepustów i usuwaniu powalonych drzew. W jednym przypadku pracowali przy zabezpieczeniu zerwanej linii energetycznej. Miejsce miał także pożar, spowodowany uderzeniem pioruna. Doszło do niego w Janowicach – ogień objął przyłącz energetyczny i skrzynkę na ścianie niezamieszkanego budynku.
Jak informują nasi Czytelnicy, intensywnym opadom deszczu towarzyszył również grad, który uszkodził wiele samochodów.
Ogromne spustoszenia ulewa spowodowała w Mszanie Dolnej. Największe szkody można było zauważyć w rejonie ul. Słomka, a także w centrum, przy ul. Piłsudskiego. - To było nagłe i niespodziewane. Ulewa przyszła bardzo szybko i tak samo szybko woda opadła. Pozostały jednak zalane domy, piwnice i garaże oraz zniszczone drogi - mówi burmistrz Mszany Dolnej, Tadeusz Filipiak.
Dziś od rana przedstawiciele samorządu dokonują oględzin najbardziej zniszczonych miejsc, by móc oszacować straty, a następnie przystąpić do naprawiania wyrządzonych przez ulewę szkód. Już teraz wiadomo, że są one duże. Zniszczeniu uległo najprawdopodobniej kilka niedawno wyremontowanych dróg – tam, gdzie był asfalt, został on podmyty, zaś w miejscach gdzie nawierzchnia była wykonana ze żwiru i nie zdążyła się do końca utwardzić, spłynęła z wodą w dół. By przed zalaniem ratować kolejne domy, należało przerwać wybudowany niedawno odcinek kanalizacji.
- W tamtym tygodniu, dokładnie w tych samych rejonach, wraz z przedstawicielami komisji wojewody szacowaliśmy straty po majowej powodzi. Okazuje się, że jeszcze nie zdążyliśmy ich usunąć, gdyż nie było do tej pory promes, a już są kolejne zniszczenia - mówi burmistrz.
Wczoraj po odebraniu zgłoszeń do akcji natychmiast ruszyli strażacy, którzy zajęli się usuwaniem wody z zalanych domów – w sumie na terenie całego powiatu limanowskiego było ich dziewięć, m.in. w Mszanie Dolnej, Łętowem i Limanowej. Pracowali także przy udrażnianiu przepustów.
- Trzeba podkreślić niesamowitą ofiarność strażaków, którzy jak zwykle nie zawiedli. I to na równi ci zawodowi z PSP, jak i ochotnicy - dodaje Tadeusz Filipiak.
Większość interwencji zakończono przed godziną 21:00, natomiast z ostatniej akcji strażacy wrócili przed godz. 23:00.
Zobacz również:
Może Cię zaciekawić
Nie zawinił w kolizji, ale odjechał
W poniedziałek (19 października) około godziny 13:30 w Jurkowie na terenie gminy Dobra doszło do zdarzenia drogowego z udziałem samochodu os...
Czytaj więcejAutorka „Drugiej szansy” spotka się z czytelnikami
Już jutro (21 października) w bibliotece w Pisarzowej o godzinie 16:00 odbędzie się spotkanie z Katarzyną Bereniką Miszczuk, autorką powie...
Czytaj więcejCiepła środa, deszczowy czwartek i poźniej znów ochłodzenie. Najnowsza prognoza pogody dla Limanowej
Ciepły początek i załamanie pogody w czwartek We wtorek (20 października) po porannym zachmurzeniu w ciągu dnia pojawią się przejaśnienia. ...
Czytaj więcejOpel dachował w rowie, kierowca wydmuchał prawie pół promila
W nocy z niedzieli na poniedziałek (19 października) kilka minut po godzinie 2:00 na ulicy Zarabie w Mszanie Dolnej doszło do z...
Czytaj więcejSport
SP Laskowa mistrzem powiatu w szachach drużynowych
W rywalizacji uczestniczyło osiem szkolnych zespołów. Najlepsza okazała się drużyna z Laskowej, która zdobyła 13 punktów. Drugie miejsce z...
Czytaj więcejBolesne starcie Limanovii ze Stalą. Po wyrównaniu rywale zdobyli cztery bramki
Do przerwy Stal prowadziła 1:0. Tuż po zmianie stron Limanovia doprowadziła do wyrównania. W 47. minucie na listę strzelców wpisał się Hube...
Czytaj więcejZe Słomki Siekierczyna do kadry Małopolski
Konsultacja odbędzie się w czwartek, 22 października, na obiektach Hutnika Kraków. Milena Janik znalazła się na liście piłkarek powołany...
Czytaj więcejTrener Limanovii po meczu z Beskidem ma wiele znaków zapytania przed kolejnym pojedynkiem.
- Niestety passa zwycięstw zakończyła się, po meczu pozostaje duży niedosyt. W pierwszej połowie grę prowadziła drużyna Beskidu jednak m...
Czytaj więcejPozostałe
Plama oleju na 4 kilometrach drogi. Ponad 20 strażaków w akcji
Dzisiaj (20 października) przed godziną 8:00 strażacy otrzymali zgłoszenie o plamie substancji ropopochodnej na jezdni w Limanowej. Prawdopodobnie...
Czytaj więcejOstatnie słowa pilota: “proszę o jakiś wektor i prowadzenie”. Wstępny raport ws. katastrofy śmigłowca
Jak zaznacza na wstępie PKBWL, raport wstępny został wydany na podstawie informacji znanych komisji w dniu jego wydania, a przedstawia jedynie fakt...
Czytaj więcejDwie trzecie trasy pod ziemią
Jak już informowaliśmy, ruszyła budowa najdłuższego tunelu w ramach inwestycji kolejowej „Podłęże-Piekiełko”. Tarcza TBM Kinga rozpoczęÅ...
Czytaj więcejPodejrzana przesyłka w skarbówce. Służby ćwiczyły reakcję
We wtorek (13 października) na terenie Urzędu Skarbowego w Limanowej odbyły się ćwiczenia służb ratowniczych oraz instytucji współdziałając...
Czytaj więcej-
Nie zawinił w kolizji, ale odjechał
-
Autorka „Drugiej szansy” spotka się z czytelnikami
-
Ciepła środa, deszczowy czwartek i poźniej znów ochłodzenie. Najnowsza prognoza pogody dla Limanowej
- Opel dachował w rowie, kierowca wydmuchał prawie pół promila
- Plama oleju na 4 kilometrach drogi. Ponad 20 strażaków w akcji



Komentarze (2)