2 mln zł na kontach mieszkańców. Wiceminister o wnioskach z Koszar
Limanowa. W czwartek GOPS w Limanowej wypłacił dodatek węglowy na kwotę 2 mln zł dla mieszkańców gminy Limanowa. Świadczenie trafiło do 667 gospodarstw domowych. Samorząd nadal nie rozwiązał problematycznej kwestii wniosków złożonych przez mieszkańców romskiego osiedla w Koszarach. Interpretacji tego konkretnego przypadku nie podjął się w rozmowie z nami wiceminister Edward Siarka. Gmina czeka na rozstrzygnięcie służb wojewody.
Z informacji przekazanych przez Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej w Limanowej wynika, iż w czwartek (29 września) po wprowadzeniu do budżetu środków przekazanych przez Małopolski Urząd Wojewódzki w Krakowie, zostały wypłacone pierwsze dodatki węglowe dla mieszkańców gminy Limanowa.
Świadczenia na łączną kwotę 2 mln 1 tys. zł trafiły do 667 gospodarstw domowych z terenu gminy Limanowa. - Informujemy, iż wnioski mieszkańców o wypłatę dodatku węglowego są sukcesywnie weryfikowane i rozpatrywane, a kolejne wypłaty planowane są systematycznie co kilka dni – podał limanowski GOPS.
Pieniędzy nie otrzymali jeszcze mieszkańcy romskiej osady w Koszarach. Jak już informowaliśmy, na osiedlu mieszka ponad 120 osób, ale punkt adresowy jest jeden, bo większość budynków to samowole budowlane. Do Urzędu Gminy Limanowa wpłynęło ponad 20 wniosków od mieszkańców romskiej osady. Gdyby każdy wniosek został rozpoznany pozytywnie, łączna kwota dodatku węglowego wyniosłaby 72 tys. zł, jednak po zmianie zasad wprowadzonych przez rząd, pieniądze nie są przyznawane poszczególnym gospodarstwom domowym, a właśnie na jeden punkt adresowy.
Urząd Gminy Limanowa wystąpił o wydanie interpretacji i instrukcji do Małopolskiego Urzędu Wojewódzkiego w Krakowie. Jak się dowiedzieliśmy, do tej pory służby wojewody nie zajęły w tej sprawie stanowiska.
Podczas niedawnej wizyty w Limanowej zapytaliśmy o opinię w tym temacie wiceministra klimatu i środowiska Edwarda Siarkę, pełnomocnika rządu ds. leśnictwa i łowiectwa. Jak przyznał polityk, sprawa jest mu znana.
- Słyszałem o tym problemie, mogą się one pojawiać w tak newralgicznych miejscach, jak właśnie osiedla romskie. Dużo zależy jednak od tego, jak zinterpretuje to samorząd. My de facto z poziomu ministerstwa w te kwestie nie wchodzimy, choć oczywiście służymy pomocą w tak wyjątkowych sytuacjach – powiedział Edward Siarka.
- Być może pewne rzeczy da się uporządkować, trzeba pewne rzeczy rozeznać, na ile można potraktować te rodziny jako mieszkające w poszczególnych lokalach. To jest ten moment, by powiedzieć: jedna rodzina mieszka w lokalu A, druga w lokalu B i tak dalej, mimo że do tej pory był to jeden adres. Ja tego nie jestem w stanie rozstrzygnąć, bo jest to sprawa szczegółowa. Ale na tym spotkaniu podpowiadałem wójtom, że czasem, jeśli ktoś mieszka pod jednym adresem, ale w innych lokalach, warto to uporządkować, bo wówczas być może taki dodatek będzie przysługiwał – zasugerował wiceminister.
Do tematu będziemy powracać.
Może Cię zaciekawić
Koniec ruchu na ulicy Kolejowej. Będą otwarte nowe drogi
Prace przy przebudowie stacji kolejowej oraz tworzeniu nowego układu drogowego wkraczają w kolejny etap. Jak poinformował Urząd Miasta Limanowa, n...
Czytaj więcejMorawiecki na Limanowszczyźnie. Samorządowcy dziękowali, posłowie obiecali powrót
W poniedziałek (13 lipca) w Gminnym Ośrodku Kultury, Sportu i Turystyki w Laskowej odbyło się spotkanie z byłym premierem i posłem Prawa i Spraw...
Czytaj więcejPostępy na torach - wznoszą mosty i wiadukty. Pociągi wrócą tu w przyszłym roku
W Mszanie Dolnej realizowane są prace przy modernizacji linii kolejowej nr 104. Spółka PKP PLK S.A. opublikowała najnowsze zdjęcia z placu b...
Czytaj więcej77,4 proc. badanych za ograniczeniem zarobków lekarzy
IBRiS zapytał, czy rząd powinien ograniczyć zarobki lekarzy, wprowadzając maksymalne wynagrodzenia w publicznej służbie zdrowia. Z badani...
Czytaj więcejSport
Słowacki klub sięga po zawodników Limanovii. Kolejne osłabienie czwartoligowca.
Drużynę ze Słowacji prowadzi Piotr Kapusta, który w przeszłości pracował m.in. w Limanovii. Jak już informowaliśmy do Starej Lubovni wcześ...
Czytaj więcejHarnaś dopiął swego, ma drugie boisko
Jeszcze kilka lat temu zapasowa płyta bardziej przypominała nieużytek niż pełnowartościowe boisko. Dzięki zaangażowaniu działaczy, członk...
Czytaj więcejWyróżnienie dla piłkarza Limanovii, gol rundy
Nagrodzone zostało trafienie pomocnika Limanovii z 31. kolejki, które zapewniło drużynie zwycięstwo 1:0 nad Orłem Ryczów. Strzelony gol z...
Czytaj więcejWychowanek Turbacza z pełnym występem w sparingu Arki Gdynia
Sparing rozegrany w Człuchowie zakończył się porażką pierwszoligowca z Trójmiasta 2:4. Już w pierwszych minutach Olimpia zaskoczyła gdynia...
Czytaj więcejPozostałe
Skażona woda w budynku, w którym przygotowywano posiłki dla kilku przedszkoli
Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Limanowej opublikował wczoraj (14 lipca) komunikat o skażeniu wody w budynku przedszkola w Przyszowej, wy...
Czytaj więcejDom był o krok od tragedii, w akcji blisko 60 strażaków
Zgłoszenie o pożarze wpłynęło do służb ratunkowych o godzinie 20:14. W płonącym budynku gospodarczym znajdowały się dwa samochody osob...
Czytaj więcejUlewy, grad i ryzyko gwałtownych podtopień
Alert meteorologiczny: Burze z gradem (stopień 2) Synoptycy szacują prawdopodobieństwo wystąpienia zjawiska na aż 85%. To nie będą zwykłe let...
Czytaj więcej18 nowych radiowozów w limanowskiej komendzie
We wtorek (14 lipca) na placu przed budynkiem Komendy Powiatowej Policji w Limanowej odbyło się przekazanie nowych radiowozów. W spotkaniu udział ...
Czytaj więcej- Koniec ruchu na ulicy Kolejowej. Będą otwarte nowe drogi
- Morawiecki na Limanowszczyźnie. Samorządowcy dziękowali, posłowie obiecali powrót
- Postępy na torach - wznoszą mosty i wiadukty. Pociągi wrócą tu w przyszłym roku
- 77,4 proc. badanych za ograniczeniem zarobków lekarzy
- Skażona woda w budynku, w którym przygotowywano posiłki dla kilku przedszkoli
Komentarze (17)
Samorząd nie wie jak postępować , więc pyta ministra - minister przerzuca decyzję na samorząd .
Nie wiem czemu , ale przypomniało mi się stare powiedzenie - NIC NIE ZAWADZI , JAK GŁUPI MĄDREMU DORADZI .
:)
Ja rękami takimi jak sękaty kostur zbieram chrust i każdą gałązkę wykorzystam a o zakupie węgla to już nawet nie marzę a tej "społeczności" żeby też czasami nie urazić to należało pismo wystosować do Malopolskiego Urzędu Wojewódzkiego z zapytaniem.
Wojewoda nakaże wypłacić a włodarze Gminy umyją ręce jak Piłat