14-latkę znaleziono w nocy w lesie - zmarzniętą i przemoczoną. Dzień wcześniej bez słowa wyszła z domu
Łostówka. 46 osób – policjantów, strażaków i ratowników GOPR szukało 14-latki, która w niedzielę wyszła z domu i nie nawiązała kontaktu z rodziną. Dziewczynkę - przemoczoną i zmarzniętą - znaleziono wczoraj po 22:00 na jednej z leśnych ścieżek w Łostówce. Policja apeluje do rodziców, by nie lekceważyli problemów dzieci.
Może Cię zaciekawić
Wykrywacze metalu w polach. Szukają śladów września 1939
W sobotę (26 września) w Kasinie Wielkiej odbył się pierwszy etap badań terenowych związanych z poszukiwaniem śladów walk z września 1939 rok...
Czytaj więcejFilmowe melodie w LDK
Koncert Muzyki Filmowej odbędzie się 18 października o godz. 17:00 w sali widowiskowej Limanowskiego Domu Kultury. Wystąpią na nim zespoły dziaÅ...
Czytaj więcejUrzędnicy zajrzą do pieców
W związku z rozpoczynającym się sezonem grzewczym na terenie gminy Niedźwiedź będą prowadzone kontrole palenisk domowych. Przeprowadzą je prac...
Czytaj więcejNowy odcinek ścieżki
Mieszkańcy Tymbarku od miesiąca mogą korzystać z nowego odcinka ścieżki pieszo-rowerowej. Trasa łączy miasteczko rowerowe z ul. Armii Krajowej...
Czytaj więcejSport
Szkoły średnie walczyły o lekkoatletyczny prymat w powiecie
Poniżej najlepsze wyniki w poszczególnych konkurencjach. Dziewczęta: 100 m Martyna Sułkowska (ZSOiZ w Limanowej) – 13,77 Natalia...
Czytaj więcejStadion w Pisarzowej z nowym oświetleniem. Będzie można grać także wieczorami.
Nowe oświetlenie ma poprawić warunki prowadzenia treningów, a także organizacji rozgrywek w godzinach wieczornych. Dla Olimpia Pisarzowa oznacz...
Czytaj więcejZagrał w zwycięskim meczu przeciwko Górnikowi Zabrze
Odra wygrała 2:0, po golach już w pierwszych minutach meczu. W drugiej połowie na murawie pojawił się m.in. Franciszek Franczak (od 71 minuty)...
Czytaj więcejAP Mam Talent Limanowa ma swojego przedstawiciela w kadrze Małopolski U-13
Konsultacja odbędzie się 5 października na obiektach Hutnika Kraków. Na liście powołanych znalazło się 39 zawodników reprezentujących...
Czytaj więcejPozostałe
Rozbiórka za kilka miejsc. Posłanka: "działanie niedopuszczalne i nieakceptowalne"
Kiedy dokładnie i z jakiego źródła dowiedziała się pani o planach wyburzenia stacji w Limanowej? Z mediów, od mieszkańców czy też ...
Czytaj więcejNasi strażacy na krajowych ćwiczeniach modułów gaśniczych
W dniach od 21 do 24 września w rejonie miejscowości Muszaki w województwie warmińsko-mazurskim odbyły się krajowe ćwiczenia Centralnego Odwodu...
Czytaj więcejMagazyn obrony cywilnej powstaje za ponad 1,4 mln zł
W Ujanowicach trwa budowa magazynu przeznaczonego do przechowywania żywności oraz sprzętu, który gmina Laskowa otrzymała z zakresu obrony lu...
Czytaj więcejUczestnicy przejdą drogą różańcową
W niedzielę (4 października) odbędzie się tradycyjna pielgrzymka drogą różańcową na Ćwilin, połączona z obchodami Dnia Papieskiego. ...
Czytaj więcej






Komentarze (8)
Negatywnym jest natomiast zjawisko, w którym w XXI wieku ludzie są zaganiani, zapracowani do granic ludzkich możliwości. W ten oto sposób, niestety kontakt rodzica z dzieckiem jest bardzo ograniczony.
Trudno w dzisiejszych realiach zyć bezstresowo, a tym bardziej wychowywać własne dzieci. Mnożą nam się bowiem pseudoekolodzy, feministki zaganiane za karierą i wydumanymi prawami, opinia spoŁeczna poprzez media 'wielkoświatowe' wciska ludziom nowe modele.
Modele wstydzenia się wŁasnYCH narodowości, kultury, wzorca matki, żony, jako piastunki ogniska domowego, homoseksualisci starajacy się o adopcje dzieci, ganienie za wyznawanie wiary, wierzeń, w cokolwiek wolny człowiek wierzyć może, nie musi to być religia, skoro ktoś tego nie chce.
Zyjemy w matriksie , gdzie tzw. 'oświeceni', narzucają narodom nowe trendy, trendy 'oświeconych, którzy w pogardzie dla reszty nie akceptującej ich modeli, nazywają ich 'ciemnotą'.
To tak w dużym skrócie, szaleństwa i despotyzmu serial w rękach realizatorów NWO.
Jeśli to rodzina alkoholowa to jedynym ratunkiem dla dziewczyny jest zabrać ją stamtąd a ojca i matkę wysłać na przymusową terapię. Tacy rodzice zniszczą dziecko, jeszcze ma ciut szansy jeśli trafi na mądrych wychowawców, ale przy rodzinie się zmarnuje całkiem.
Piszecie o przemocy w rodzinach, o domniemanych patologiach, czy jako normalni ludzie przechodzicie obok tego bez pomocy? Skoro widzicie tyle zła wokół siebie, to co z tym robicie, aby temu zapobiec, pomóc, zareagować, wskazać rozwiązanie?
Naprawdę słów mi brakuje, czyżby taka znieczulica społeczna, czy też fantazja ułańska?
Myślicie, że Wy nigdy nie będziecie mieć problemów z dziećmi, wnukami itd. nikt nie wie co go czeka w życiu, czym Bóg go doświadczy... Ech.