Środa, 22 stycznia
Anastazy, Wincent, Dominika, Mateusz

Stawki wyliczone "na styk" i tak mogą zaskakiwać mieszkańców

07.12.2019 05:25:00 PAN 10 5204

Nowe stawki za śmieci w gminie Mszana Dolna, które będą obowiązywały od przyszłego roku, zostały wyliczone „na styk”. - Stawki, dające nam bezpieczeństwo, byłyby „szokowe”, choć podejrzewam że i te będą mocno zaskakujące dla mieszkańców – mówi wicewójt Katarzyna Szybiak.

Stawki zostały wypracowane na wspólnym posiedzeniu wszystkich komisji, później jednak urzędnicy ponownie je przeanalizowali i zaproponowali zmiany „na korzyść mieszkańców”. Gmina pozostała przy tym samym sposobie naliczania opłat, czyli miesięcznego rozliczania za wywóz odpadów gospodarstwa domowego, a nie od każdej zamieszkującej je osoby.

Od nowego roku gospodarstwa domowe będą dzielone na cztery grupy. Za selektywną zbiórkę będą naliczane następujące stawki: gospodarstwo jednoosobowe – 18,00 zł, dwuosobowe – 36,00 zł, trzyosobowe – 56,00 zł oraz czteroosobowe i liczniejsze – 75,00 zł. Nowelizacja prawa w tym zakresie nakłada obowiązek segregowania odpadów – w razie stwierdzenia uchybień, mieszkańcy będą musieli się liczyć z koniecznością uiszczenia kary, która sprawi że wysokość miesięcznej stawki wzrośnie o 100%.

Dla porównania, obowiązujące obecnie stawki za odbiór odpadów w gminie Mszana Dolna wynoszą przy zbiórce selektywnej 16,00 zł miesięcznie od gospodarstwa domowego jednoosobowego, 32,00 zł miesięcznie od dwuosobowego i 50,00 zł miesięcznie od pozostałych gospodarstw domowych.

Funkcjonowanie systemu śmieciowego w gminie Mszana Dolna od przyszłego roku omówiła na sesji wicewójt Katarzyna Szybiak. - To daje szansę na, może nie do końca bezpieczne, ale jednak zbilansowanie systemu. Trzeba jednak liczyć się z tym, że mogą wystąpić chwilowe deficyty, w sytuacji kiedy z terminowością wpłat będzie problem. To jest naprawdę wyliczone „na styk”. Stawki, dające nam bezpieczeństwo, byłyby „szokowe”, choć podejrzewam że i te będą mocno zaskakujące dla mieszkańców - powiedziała. 

Jak tłumaczyła, planowany system bilansuje się na „0”, nie mając żadnej rezerwy w razie przejściowych deficytów, które mogą wystąpić jeśli mieszkańcy nie będą płacić na czas. W takiej sytuacji trzeba będzie wyasygnować środki z budżetu gminy.

- Nie spodziewamy się dużych wahań, ale mogą one nastąpić. Byłaby to nieuczciwe, gdybym o tym nie powiedziała. To są wysokie stawki i mieszkańcy mogą mieć w niktórych przypadkach z terminowością wpłat tak dużych opłat - doprecyzowała Katarzyna Szybiak.

W trakcie dyskusji Rafał Kubowicz apelował o stworzenie samorządowej grupy, która będzie rozmawiać z parlamentarzystami czy ministerstwami, aby wprowadzone zostało systemowe rozwiązanie. Pytał również o strategię gminy w sprawie PSZOK-u, z którego budową gmina ma problem, ponieważ mieszkańcy sprzeciwiają się jego lokalizacji.

Nowe stawki zostały przyjęte jednogłośnie przy 12 głosujących.

udostępnij
Komentarze (0)
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in