Paralotniarz zawisł 12 metrów nad ziemią

01.05.2010 19:38:22 top 9 5838

Chyszówki. Dziś w masywie leśnym góry Mogielica 12 metrów nad ziemią zawisł paralotniarz. 56-letniego mężczyznę bezpiecznie ściągnęli z drzewa strażacy z grupy wysokościowej Jednostki Ratowniczo Gaśniczej PSP w Limanowej.


56-letni mężczyzna z Tych przyjechał w Beskid Wyspowy szkolić paralotniarzy. W pewnym momencie lotu wpadł na „duszenie” i zaczął opadać. Zawisł na drzewie około 12 metrów nad ziemią (drzewo miało około 15 metrów).

Straż pożarną o zdarzeniu poinformowała żona mężczyzny o godzinie 13:30. Na miejsce udali się ratownicy z grupy wysokościowej JRG Limanowa.

By dotrzeć do mężczyzny strażacy musieli iść przez las 5 km. Około 14:52 dotarli do miejsca zdarzenia.

- Ratownicy stopniowo robili sobie dojście, usuwali po kolei gałęzie przy wykorzystaniu siekierki i specjalistycznej piły – mówi kpt. Paweł Sejmej, dowódca z KP PSP w Limanowej. – Po zbudowaniu stanowiska bezpiecznie opuścili mężczyznę na ziemię. Mężczyzna nie odniósł żadnych obrażeń i czuje się dobrze.

Później strażacy ściągali z drzew paralotnię.

Zakończenie działań nastąpiło kilka minut przed godziną 18.

udostępnij
Komentarze (0)
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in