Niedziela, 15 grudnia
Nina, Celina, Walerian, Ireneusz

Oświadczenie ośrodka i komentarz NFZ

13.08.2013 07:40:22 top 85 10798

Jak informowaliśmy lekarz pełniący dyżur w Ośrodku Zdrowia w Tymbarku odmówił przyjęcia półtorarocznego dziecka z gorączką. Jak się okazuje, jego decyzja nie była zasadna: - Lekarz powinien przyjąć dziecko z temperaturą w dniu zgłoszenia - informuje krakowski oddział NFZ.

Sprawę opisywaliśmy w artykule 'Odmówił zbadania małego dziecka z gorączką'. Przypomnijmy: w miniony czwartek lekarz pełniący dyżur w Ośrodku Zdrowia w Tymbarku odmówił przyjęcia półtorarocznego dziecka z gorączką. Swoją decyzję tłumaczył dużą liczbą pacjentów, zarejestrowanych tego dnia na wizytę. Wcześniej rodzice zostali poinformowani, by iść na 'całodobówkę', która przejmuje obowiązki lekarza POZ, ale w godzinach od 18.00 do 8.00. Pomoc dla swojego dziecka rodzice otrzymali ostatecznie dopiero na SOR w Limanowej.

- Informuję, że opisywane w Państwa artykule dziecko i jego Rodzice nie są objęci opieką Lekarza Podstawowej Opieki Zdrowotnej w Tymbarku ponieważ zgodnie z obowiązującymi przepisami nie złożyli Deklaracji Wyboru. Jedynie matka dziecka była naszą pacjentką do dnia 9.11.2011r. kiedy to wycofała swoją deklarację i zrezygnowała z leczenia. Dlatego w przypadku zachorowania dziecka Rodzice powinni się z nim zgłosić do wybranego przez siebie Ośrodka Zdrowia, w którym złożyli deklaracje. Natomiast w przypadku nagłego zachorowania lub zagrożenia życia mieli możliwość skorzystania z pomocy Szpitalnego Oddziału Ratunkowego - napisał do nas w krótkim oświadczeniu Krzysztof Zaremba-Czereyski, zastępca prezesa Niepublicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej Chiramed Spółka z o.o., który jest właścicielem ośrodka zdrowia w Tymbarku.

Oprócz oświadczenia telefonicznie otrzymaliśmy informację ze spółki, iż ta w związku z artykułem oddaje portal do sądu.

Jak ustaliliśmy rodzice i chore dziecko nie są faktycznie mieszkańcami powiatu limanowskiego, nie byli też zarejestrowani w Ośrodku Zdrowia w Tymbarku, a przyjechali tu w odwiedziny do rodziny.

Z prośbą o skomentowanie sprawy zwróciliśmy się do Małopolskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ w Krakowie.

- Informowanie rodziców, że mogą się zgłosić do nocnej i świątecznej opieki medycznej nie było zasadne. Lekarz powinien przyjąć dziecko z temperaturą w dniu zgłoszenia - twierdzi Aleksandra Kwiecień, p.o. rzecznika krakowskiego oddziału NFZ. - Zachowanie lekarza było więc niezgodne nie tylko z etyką lekarską, ale przede wszystkim z obowiązującymi przepisami.

- Temperatura powyżej 38 stopni nie jest oczywiście stanem zagrożenia życia, który nakazywałby wezwać pogotowie czy zgłosić się do Szpitalnego Oddziału Ratunkowego, więc rodzice dziecka postąpili słusznie kierując się do Podstawowej Opieki Zdrowotnej - dowiadujemy się w oddziale NFZ w Krakowie. - Lekarze pracując w odpowiednich godzinach mają możliwość przyjęcia ograniczonej liczby osób, natomiast w tym przypadku lekarz powinien potraktować dziecko z podwyższoną temperaturą jako przypadek pilny i zgodnie z obowiązującymi przepisami przyjąć dziecko w dniu zgłoszenia. Bez względu na to, czy pacjent jest spoza danego miejsca.

- Jeżeli dochodzi do takich sytuacji, kiedy liczba osób zarejestrowanych danego dnia do lekarza jest już wykorzystana, to o przyjęciu oczywiście decyduje lekarz - mówi Aleksandra Kwiecień. - Ale lekarz kierując się swoją wiedzą medyczną powinien wiedzieć kiedy pacjent wymaga pilnej konsultacji. A w przypadku małego dziecka z podwyższoną temperaturą można zakładać, że jest potrzeba pilnej konsultacji i lekarz powinien to dziecko przyjąć. Inną sytuacją jest, gdy osoba dorosła ma podwyższoną temperaturę i rzeczywiście może poczekać jeden dzień, natomiast jeżeli sprawa dotyczy dziecka, to jego stan może się zmienić w każdej chwili - tłumaczy.

Rzecznik dodaje, że zgodnie z przepisami, rodzice dziecka mogą teraz złożyć skargę na lekarza do kierownika poradni, bądź wystosować pisemną skargę do oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia, który będzie zobowiązany sprawę wyjaśnić.

To tematu powrócimy.

udostępnij
Komentarze (0)
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in