Sobota, 30 maja
Ferdynand, Karol, Feliks, Jan, Gryzelda

"Dziennik zarazy: mój pierwszy raz

03.04.2020 16:12:00 ms 1 4869

Zapraszamy do przeczytania kolejnego odcinka felietonu "Dziennik zarazy". Autorem jest nasz Czytelnik, który przebywał na domowej kwarantannie, ale od dwóch dni jest już prawie na "wolności".

Po kwarantannie, pierwszy raz:
- wyszedłem z czterech ścian domowej niewoli na tak zwany świat. Niestety w międzyczasie okazało się, że i tak mam się powstrzymać od bezsensownych spacerów, nocnych eskapad, czy też dajmy na to - pielgrzymek w miejsca ulubione.

Czyli mogę sobie co najwyżej wyjść na polowanie ale, że myśliwym nie jestem, pozostają tylko opcje: dom - praca - dom oraz dom - sklep - dom. Dodatkowo jeszcze: dom - kościół - dom.

Tak więc wyszedłem do sklepu i powiem wam naród stał karnie w kolejce, w odległościach około dwumetrowych, dzięki czemu od razu po wyjściu z mieszkania załapałem się do kolejki. Bowiem sklep jest, gdzieś tak czterysta metrów dalej. Szybko policzyłem w głowie, że mam przed sobą jakieś dwieście osób ( nauka o liczbach parzystych uzyskana via internet od pań nauczycielek z TVP w las nie poszła) ale co to były za osoby?

Sami eksperci i ekspertki wirusologii. Stojąc dowiedziałem się, że obecny wirus to robota: Putina, Trumpa, chińczyków, kosmitów, Tuska, Kaczyńskiego, Bila Gatesa, i jeszcze kilka innych opcji, których nie zapamiętałem. Jaką mądrością było ustanowienie tych odstępów. Inaczej zwolennicy i przeciwnicy poszczególnych teorii dawno by się chyba pozabijali, a już na pewno ciężko poranili.

W końcu u drzwi spożywczaka stoję jako pierwszy, w myślach porządkuję listę zakupów, a tu...... godzina dziesiąta i jak mi grzecznie zakomunikowano - za młody jestem i po dwunastej spokojnie do sklepu wejść mogę tyle żebym jeszcze zdjął przed wejściem rękawice bo oni w sklepie mają jednorazowe i mi dadzą. Ciekawe czemu przeszkadzają komuś moje rękawice bokserskie? Czytałem, że obowiązkowo w rękawiczkach - takie miałem i takie ubrałem.

Czyli dwie godziny oczekiwania już poszły w pi..., a jeszcze dwie przede mną.

udostępnij
Komentarze (0)
Komentarze
Nowe
Popularne
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in