Poranny alarm fałszywy. Obława trwa, ostatni kontakt wczoraj o 22
Małopolska policja sprostowała, że dziś rano w rejonie obławy w Starej Wsi jednak nie widziano Tadeusza Dudy, natomiast odnotowano hałasy przypominające strzały. Jak ustalono – były wywołane przez petardy odpalane przez właściciela jednej z posesji. Informacje o tym, że poszukiwany był widziany, podała policja na antenie TVN24.